ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
więcej ->

 
 

Czy mediom wolno kompromitować armię swego kraju?

Wszyscy pamiętamy obrzydliwe zdjęcia wykonane przez Amerykanów w bagdadzkim więzieniu. Ukazano na nich dręczenie wię?niów, tortury, gwałty i molestowania. Bezczeszczono żywych, umarłych i symbole religijne. Oprawcy byli na tyle bezczelni i bezmyślni, że nie krępowali się ukazywać swoich twarzy, przy czym wiele facjat nie przypominało troglodytów, ale jednak inteligentnych (przynajmniej z wyglądu) ludzi.
Archiwa dysponują tysiącami zdjęć z czasów II wojny światowej, na których ukazano zbrodnie i to wyrafinowane. Jeśli w dziedzinie zabijania jeszcze czegoś nie widzieliśmy do dzisiaj, to zobaczymy jutro. Technika codziennie podsuwa nam kolejne sposoby utrwalania i przekazywania obrazów. Sposoby są coraz tańsze, a przez to dostępne nie tylko dla zawodowych korespondentów wojennych, ale dosłownie dla wszystkich - cwaniaków, zboczeńców, karierowiczów i... etyków.
Zwykle okrutne zdjęcia wykonywane są przez zdemoralizowanych osobników, którzy w czasach pokoju najczęściej byli całkiem przeciętnymi lud?mi. My, Polacy, jesteśmy przekonani, że polscy żołnierze są lepsi od innych pod względem moralności. Tak nas chyba wychowywano przez dziesiątki lat.
Ale spójrzmy logicznie - jeśli Amerykanie wychowywani w demokracji (nigdy nie było tam totalitaryzmu) dopuszczali się zbrodni w Wietnamie, a potem w Afganistanie i w Iraku, teraz także Niemcy (czujący wstręt do faszyzmu i mający pewne kompleksy wynikające ze zbrodni wojennych, które były zapoczątkowane i wykonywane na masową skalę przez ich przodków) wykonują filmy dokumentujące ich makabryczne (wy)czyny w Afganistanie, to moje pytanie brzmi - na ile polscy żołnierze, którzy w cywilu mieliby na sumieniu "niemoralne wyczyny" doprowadzające do samobójstwa gimnazjalistkę, byliby szlachetniejsi (od Amerykanów i Niemców) wobec ujętych Irakijek lub Afganek? Na ile polscy pseudokibice, niszczący mienie (na stadionach, autobusach, ulicach) oraz zabijający kibiców innych klubów sportowych i posyłający policjantów na renty - na ile oni byliby szlachetni (jak postacie znane nam z historycznych powieści) i nie torturowaliby pojmanych przeciwników na podbitym obszarze, na którym żaden ich czyn nie podlegałby krytyce, chyba że sami dokumentowaliby swe zbrodnie, a filmy te zostałyby pó?niej przejęte.
I dochodzimy do tytułowego pytania - czy media mogą ujawniać popełnione zbrodnie przez żołnierzy (także służby więzienne, policyjne, ochroniarskie) własnych armii oraz wojsk sprzymierzonych?
Wolność to brak cenzury, zatem każdy dziennikarz mający udokumentowane zbrodnie - natychmiast je publikuje.
Dlaczego? Z trzech powodów - wolno mu, zarabia na tym oraz "jeśli on tego nie uczyni, to kolega z konkurencyjnej gazety to zrobi". Układ jest prosty. Ale czym to grozi? Otóż redaktor naczelny i właściciel tytułu medialnego (prasa, telewizja) rozpowszechnia materiały kompromitujące swoich rodaków (lub obywateli sprzymierzonych z ojczyzną). I do pewnego momentu jest to działalność czysto informacyjna, choć patrioci mogą mu zarzucić działanie antypaństwowe (bo obiektywnie rzecz biorąc, kompromitacja własnej armii jest sprzeczna z racją stanu danego państwa). Jednak to nie koniec. Opinia światowa zaczyna protestować przeciwko operacjom zbrojnym, które były podjęte przy poparciu ONZ, bowiem założenia interwencji były "cokolwiek szlachetne" (jakby to nie brzmiało!). Żaden chyba polityk i generał nie lubi dziennikarzy ujawniających zbrodnie (i nie tylko, bo także - afery obyczajowe, narkotykowe, przemytnicze, korupcyjne) swych żołnierzy. Ale to także nie koniec sprawy - dochodzimy do ważniejszego problemu, dawniej nieznanego. Otóż po publikacjach, miejscowi bojownicy zwiększają akcje odwetowe (na podstawie ujawnionych zdjęć) - pojmują nie tylko żołnierzy, ale także innych obywateli państw interweniujących, których nie tylko mordują w wyrafinowany sposób, ale także zamieszczają okrutne sceny w internecie, a ponadto - wysadzają obiekty z ludnością cywilną na terenie interweniującego kraju.
Dawniej takich problemów i pytań nie było - urządzenia zapisu wizji były trudno dostępne i stosunkowo drogie, a prasa nie zamieszczała (jeśli już redakcja posiadła) wszystkich ohydnych materiałów. Początki publikacji bez cenzury sięgają wojny w Wietnamie. A pierwsze bezpośrednio przekazywane przez media obrazy wojenne to amerykańskie wyzwolenie Kuwejtu. Już wówczas sugerowano cenzurowanie wojennych koszmarnych obrazów. Jeśli podczas okupacji, Niemcy mordowali dziesiątki tysięcy niewinnych ludzi, to nieliczne fotografie docierały do wolnego świata po paru tygodniach, zaś politycy nie wierzyli owym czarno-białym niewyra?nym dokumentom. Owszem, po wojnie były to dowody świadczące przeciw ludobójcom. Ale ukazywanie pojedynczych scen ostrzelania przez załogę helikoptera pojedynczych osób, często rannych i bezbronnych, to w zasadzie ich zamordowanie. Dramat jest pokazany przy zastosowaniu noktowizora, co oznacza, że strzelający żołnierze (i my) obserwują ludzi po kolei mordowanych, a ofiary nawet nie wiedzą, że są widoczne jak za słonecznego dnia. I takie zdjęcia zrobione kilka dni przed publikacją bardziej oddziałują na opinie publiczną niż archiwalne zdjęcia mordowania tysięcy ludzi podczas II wojny światowej.
Należy zapytać polskich redaktorów naczelnych (pracujących w wygodnych fotelach klimatyzowanych pomieszczeń, z dala od bulwersujących wydarzeń) - czy mając filmy dokumentujące sceny zabójstw albo tortur, w wykonaniu naszych żołnierzy, rozpowszechnią je, wiedząc, że po ujawnieniu owych zdjęć, zostanie zabitych kilku naszych obywateli w ramach akcji odwetowej oraz że zostanie podwyższone ryzyko ataku na polskie lotniska, wieżowce, rafinerie czy kościoły? Takie pytanie można już postawić, nie czekając na pierwsze dostarczone okrutne zdjęcia. I nie (nawet słusznie) dowodząc, że ujawnienia służą skróceniu interwencji oraz poprawie wizerunku naszego wojska. Czy mają prawo do głoszenia prawdy kosztem poniesienia masowych ofiar?
Oraz pytanie do Ministerstwa Obrony Narodowej i zwyłych obywateli - czy Państwo może ograniczyć niezależność mediów, jeśli uzna, że podawane informacje mogą zagrozić Polsce i Polakom?
3 listopad 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

"Niepewny dowód" w sprawie Rywina
styczeń 13, 2003
Andrzej Trzaska
Reklamy leków - jak proszek do prania
październik 15, 2006
Adam Sandauer
Władze w Iraku zatrudnią funkcjonariuszy reżimu Saddama
kwiecień 25, 2004
PAP
Na pastwę szakali. ( Tym razem Brunono Schulz )
lipiec 10, 2002
PAP
"Z Bogiem na czacie"
marzec 11, 2006
Kazik
Order Orła Białego
listopad 11, 2005
PAP
Szantażyści z Wiejskiej
październik 19, 2004
Marcin Król / 2004-10-24
Buchanan’s pro-German and anti-Polish book The Unnecessary War
marzec 15, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Z narodowego punktu widzenia
sierpień 15, 2008
Dariusz Kosiur
Gdzie się podziały pieniądze z Planu Paulsona
styczeń 12, 2009
Geniusz miałby teraz 60 lat
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ważą się losy Afganistanu
sierpień 20, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Ojciec Augustyn: Papież uczy pokornej akceptacji życia
sierpień 20, 2002
PAP
Czy dojdzie do kompromitacji społeczności międzynarodowej - rezolucja nr 1442
luty 25, 2003
IAR
Przygotowac sie do referendum
maj 27, 2003
Zenon Baranowski
Twardziele - SOBCZAK i SZPAK
listopad 26, 2002
SOBCZAK i SZPAK http://www.angora.pl/
Największy błąd Jana Pawła II
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda
POLSKA - UNIA 9
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Brawo LPR!!!!
styczeń 24, 2007
ula
Ciekawostka
wrzesień 20, 2004
ccc
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media