|
| AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) |
|
| Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? |
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? |
|
| |
|
| TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! |
|
| David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid |
|
| Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej |
|
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
|
|
| Lockdown w Anglii |
|
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
|
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Historia kontroli bankowej w USA |
|
| Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie. |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie |
|
| Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie... |
|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
|
| Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem |
|
| Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem |
|
| Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. |
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
więcej -> |
|
Czy mediom wolno kompromitować armię swego kraju?
|
|
Wszyscy pamiętamy obrzydliwe zdjęcia wykonane przez Amerykanów w bagdadzkim więzieniu. Ukazano na nich dręczenie wię?niów, tortury, gwałty i molestowania. Bezczeszczono żywych, umarłych i symbole religijne. Oprawcy byli na tyle bezczelni i bezmyślni, że nie krępowali się ukazywać swoich twarzy, przy czym wiele facjat nie przypominało troglodytów, ale jednak inteligentnych (przynajmniej z wyglądu) ludzi.
Archiwa dysponują tysiącami zdjęć z czasów II wojny światowej, na których ukazano zbrodnie i to wyrafinowane. Jeśli w dziedzinie zabijania jeszcze czegoś nie widzieliśmy do dzisiaj, to zobaczymy jutro. Technika codziennie podsuwa nam kolejne sposoby utrwalania i przekazywania obrazów. Sposoby są coraz tańsze, a przez to dostępne nie tylko dla zawodowych korespondentów wojennych, ale dosłownie dla wszystkich - cwaniaków, zboczeńców, karierowiczów i... etyków.
Zwykle okrutne zdjęcia wykonywane są przez zdemoralizowanych osobników, którzy w czasach pokoju najczęściej byli całkiem przeciętnymi lud?mi. My, Polacy, jesteśmy przekonani, że polscy żołnierze są lepsi od innych pod względem moralności. Tak nas chyba wychowywano przez dziesiątki lat.
Ale spójrzmy logicznie - jeśli Amerykanie wychowywani w demokracji (nigdy nie było tam totalitaryzmu) dopuszczali się zbrodni w Wietnamie, a potem w Afganistanie i w Iraku, teraz także Niemcy (czujący wstręt do faszyzmu i mający pewne kompleksy wynikające ze zbrodni wojennych, które były zapoczątkowane i wykonywane na masową skalę przez ich przodków) wykonują filmy dokumentujące ich makabryczne (wy)czyny w Afganistanie, to moje pytanie brzmi - na ile polscy żołnierze, którzy w cywilu mieliby na sumieniu "niemoralne wyczyny" doprowadzające do samobójstwa gimnazjalistkę, byliby szlachetniejsi (od Amerykanów i Niemców) wobec ujętych Irakijek lub Afganek? Na ile polscy pseudokibice, niszczący mienie (na stadionach, autobusach, ulicach) oraz zabijający kibiców innych klubów sportowych i posyłający policjantów na renty - na ile oni byliby szlachetni (jak postacie znane nam z historycznych powieści) i nie torturowaliby pojmanych przeciwników na podbitym obszarze, na którym żaden ich czyn nie podlegałby krytyce, chyba że sami dokumentowaliby swe zbrodnie, a filmy te zostałyby pó?niej przejęte.
I dochodzimy do tytułowego pytania - czy media mogą ujawniać popełnione zbrodnie przez żołnierzy (także służby więzienne, policyjne, ochroniarskie) własnych armii oraz wojsk sprzymierzonych?
Wolność to brak cenzury, zatem każdy dziennikarz mający udokumentowane zbrodnie - natychmiast je publikuje.
Dlaczego? Z trzech powodów - wolno mu, zarabia na tym oraz "jeśli on tego nie uczyni, to kolega z konkurencyjnej gazety to zrobi". Układ jest prosty. Ale czym to grozi? Otóż redaktor naczelny i właściciel tytułu medialnego (prasa, telewizja) rozpowszechnia materiały kompromitujące swoich rodaków (lub obywateli sprzymierzonych z ojczyzną). I do pewnego momentu jest to działalność czysto informacyjna, choć patrioci mogą mu zarzucić działanie antypaństwowe (bo obiektywnie rzecz biorąc, kompromitacja własnej armii jest sprzeczna z racją stanu danego państwa). Jednak to nie koniec. Opinia światowa zaczyna protestować przeciwko operacjom zbrojnym, które były podjęte przy poparciu ONZ, bowiem założenia interwencji były "cokolwiek szlachetne" (jakby to nie brzmiało!). Żaden chyba polityk i generał nie lubi dziennikarzy ujawniających zbrodnie (i nie tylko, bo także - afery obyczajowe, narkotykowe, przemytnicze, korupcyjne) swych żołnierzy. Ale to także nie koniec sprawy - dochodzimy do ważniejszego problemu, dawniej nieznanego. Otóż po publikacjach, miejscowi bojownicy zwiększają akcje odwetowe (na podstawie ujawnionych zdjęć) - pojmują nie tylko żołnierzy, ale także innych obywateli państw interweniujących, których nie tylko mordują w wyrafinowany sposób, ale także zamieszczają okrutne sceny w internecie, a ponadto - wysadzają obiekty z ludnością cywilną na terenie interweniującego kraju.
Dawniej takich problemów i pytań nie było - urządzenia zapisu wizji były trudno dostępne i stosunkowo drogie, a prasa nie zamieszczała (jeśli już redakcja posiadła) wszystkich ohydnych materiałów. Początki publikacji bez cenzury sięgają wojny w Wietnamie. A pierwsze bezpośrednio przekazywane przez media obrazy wojenne to amerykańskie wyzwolenie Kuwejtu. Już wówczas sugerowano cenzurowanie wojennych koszmarnych obrazów. Jeśli podczas okupacji, Niemcy mordowali dziesiątki tysięcy niewinnych ludzi, to nieliczne fotografie docierały do wolnego świata po paru tygodniach, zaś politycy nie wierzyli owym czarno-białym niewyra?nym dokumentom. Owszem, po wojnie były to dowody świadczące przeciw ludobójcom. Ale ukazywanie pojedynczych scen ostrzelania przez załogę helikoptera pojedynczych osób, często rannych i bezbronnych, to w zasadzie ich zamordowanie. Dramat jest pokazany przy zastosowaniu noktowizora, co oznacza, że strzelający żołnierze (i my) obserwują ludzi po kolei mordowanych, a ofiary nawet nie wiedzą, że są widoczne jak za słonecznego dnia. I takie zdjęcia zrobione kilka dni przed publikacją bardziej oddziałują na opinie publiczną niż archiwalne zdjęcia mordowania tysięcy ludzi podczas II wojny światowej.
Należy zapytać polskich redaktorów naczelnych (pracujących w wygodnych fotelach klimatyzowanych pomieszczeń, z dala od bulwersujących wydarzeń) - czy mając filmy dokumentujące sceny zabójstw albo tortur, w wykonaniu naszych żołnierzy, rozpowszechnią je, wiedząc, że po ujawnieniu owych zdjęć, zostanie zabitych kilku naszych obywateli w ramach akcji odwetowej oraz że zostanie podwyższone ryzyko ataku na polskie lotniska, wieżowce, rafinerie czy kościoły? Takie pytanie można już postawić, nie czekając na pierwsze dostarczone okrutne zdjęcia. I nie (nawet słusznie) dowodząc, że ujawnienia służą skróceniu interwencji oraz poprawie wizerunku naszego wojska. Czy mają prawo do głoszenia prawdy kosztem poniesienia masowych ofiar?
Oraz pytanie do Ministerstwa Obrony Narodowej i zwyłych obywateli - czy Państwo może ograniczyć niezależność mediów, jeśli uzna, że podawane informacje mogą zagrozić Polsce i Polakom?
|
|
3 listopad 2006
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Czy konflikt z Irakiem jest wojną ideologiczną?
sierpień 1, 2003
Włodzimierz J. Korab-Karpowicz
|
Demokratyczny totalitaryzm
maj 13, 2006
J. Duranowski, www.pnlp.org.pl
|
Bush zawetował ustawę zakazującą CIA tortur
marzec 8, 2008
PAP
|
To działo się w Polsce komunistycznej
WYROK ŚMIERCI ZA POSIADANIE RADIA
sierpień 15, 2002
WW
|
Władze w Iraku zatrudnią funkcjonariuszy reżimu Saddama
kwiecień 25, 2004
PAP
|
ODEZWA
DO AKURATNYCH
listopad 16, 2008
Wiesław Sokołowski
|
Pani Europa w rozkroku
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy USA jest dobrym oparciem dla Polski?
sierpień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Spada poparcie dla członkostwa w UE
listopad 27, 2002
PAP
|
Człowiek człowiekowi zgotował taki los
styczeń 11, 2008
Dorota Feluś
|
Geje a opera mydlana
grudzień 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Telewizja - komu ?
sierpień 21, 2003
Ojczyzna.pl
|
Bractwo Włoskie w Krakowie
listopad 24, 2005
Artur Łoboda
|
Zarzuty NIK wobec Saryusza-Wolskiego
styczeń 31, 2007
AFP
|
Amerykanska partia wojny realizuje interesy Izraela
luty 23, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Masz ci babo morelowy placek
styczeń 16, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Fortuna Albo Smierc"
styczeń 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Żydzi z USA oszukują ocalałych?
wrzesień 28, 2007
BIBULA
|
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
|
Spadkobiercy zbrodni komunizmu
marzec 30, 2005
|
więcej -> |
|