|
| Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym. |
|
| Podobno to ten psychol Klaus Schwab |
|
| To ten od "wielkiego resetu". |
|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| Zakrzyczana prawda |
|
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
|
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| Historia kontroli bankowej w USA |
|
| Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie. |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój |
|
| Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko! |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków |
|
| Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. |
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas |
|
| Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. |
|
| Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza |
|
| Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| "Służę ludziom, nie instytucjom" |
|
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!
|
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego |
|
| Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią |
|
| Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego |
|
| |
|
| Milcz Lekarzu !!! |
|
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej. |
więcej -> |
|
Archaiczny spalony
|
|
Rzecz bez precedensu - sędzia przyznał się do błędu! Norweski arbiter, który prowadził spotkanie Włochy - Rumunia (Euro 2008) przyznał się do błędu (także przed komisją UEFA), jakim było nieuznanie gola zdobytego przez italskiego piłkarza - "Nie ma o czym dyskutować, w sprawie anulowanego gola, pomyliłem się". U nas (13 czerwca 2008) podczas dyskusji na temat zaliczenia gola strzelonego Austriakom przez naszego sympatycznego a nowego i ekspresowego rodaka, Rogera, pewien piłkarski sędzia miał mniej odwagi - uznał, że należy do świata sędziowskiego, zatem nie może się wypowiadać wprost a przeciw. I takich mamy również lekarzy i prawników - rączka rączkę myje i żaden na innego słowa złego nie powie (solidarność zawodowa a społeczny interes odłogiem leży).
W ostatnich latach wprowadzono pewne nowości uatrakcyjniające grę w piłkę nożną. Ustanowiono przepis ograniczający mało widowiskową grę "na czas" - podanie piłki do własnego bramkarza (nie dotyczy odbicia głową) powoduje utratę piłki na rzecz przeciwnika. Zatem w omawianej dyscyplinie, choć silna jest frakcja betonu, zachodzą zmiany małymi krokami. Obecne przepisy klasycznej piłki nożnej są nienowoczesne, a w niektórych przypadkach wręcz absurdalne. Nie nadążają za szybkimi zmianami w innych dziedzinach, także w innych dyscyplinach sportowych. Dawniej gry sportowe (jak i całe życie) toczyły się znacznie wolniej. Nie było technicznych możliwości powtórzeń najważniejszych momentów zmagań sportowych. Sędzia był wyrocznią - może zawodnicy i kibice widzieli dobrze, ale on widział najlepiej. Dzisiaj miliony obserwatorów widzi i ocenia lepiej, niż najlepsi piłkarscy sędziowie. Oni muszą podjąć sprawiedliwą decyzję w chwilę, my zaś możemy analizować godzinami, uznając werdykty sędziowskie za karygodne.
Prędzej czy pó?niej dojdzie do poważnych zamieszek na stadionach z powodu kompromitującej decyzji sędziego dotyczącej uznania "spalonego gola" albo nieuznania "niespalonego gola". Już premier rządu RP publicznie głosi, że jako kibic zabiłby sędziego, zaś prezydent RP wygłasza niezrozumiałe zdanie "Nie wygrywa się meczu dyktując rzut karny w 92. minucie" (obaj pod wpływem emocji wezbranych na końcu meczu Polska-Austria 1:1). Gwoli uczciwości kibica i polityka - tamże padł gol dla nas ze spalonego (z nogi naszego nowego rodaka Rogera), ale zasada Kalego i tutaj święci tryumfy.
Obecnie szereg dyscyplin korzysta z technicznych osiągnięć, które kiedyś były nowinkami, a dzisiaj są kanonami. Sporty o niemodernizowanych regulaminach stają się relatywnie wolniejsze oraz mniej widowiskowe. Tracą atrakcyjność i kontakt z bardziej krytycznym widzem, który może po prostu może wybrać inny program... Instytucja spalonego ma długą tradycję i została wprowadzona, aby przeciwdziałać "podwórkowemu" zwyczajowi wyczekiwania na piłkę przez napastników pod bramką przeciwnika. Wyglądało to mało atrakcyjnie, nieelegancko i nieprofesjonalnie. Ale jak wiele pomysłów, wraz z rozwojem teorii o spalonym, zawodnicy nauczyli się ustawiać tak zwane pułapki ofsajdowe, które często kończyły się ośmieszeniem drużyny nieudolnie zakładającej taką pułapkę, co bywało całkiem tragiczne dla wyniku niejednego meczu. Często pułapka była prawidłowo założona, jednak sędzia nie poznawał się na podstępie i zaliczał gola przeciwnikowi, co z kolei wypaczało ideę sprawiedliwości i deprecjonowało umiejętności gry drużyny tracącej (niesłusznie!) gola. Po wprowadzeniu techniki umożliwiającej obserwację powtórek dyskusyjnych fragmentów meczów, sędziowie utracili pozycję nieomylnych półbogów decydujących w sposób bezdyskusyjny o (nie)uznaniu gola zdobytego z (nie)spalonego. Często miliony widzów widziało, że arbiter pomylił się niczym młodzian początkujący w branży. Nie służy to poprawnemu wizerunkowi tej powszechnej dyscypliny sportu, jak również stawia w niekorzystnym świetle sędziego, którego większość kibiców (najczęściej niesłusznie) posądza o finansowe powiązania z co najmniej z jedną z drużyn.
No i w końcu doszło do uczciwego postawienia sprawy przez wspomnianego Norwega, który jednak nie przydał blasku stanowi sędziowskiemu - z pewnością żadna organizacja piłkarska nie pogłaszcze sędziego za takie wyznanie.Bo sędzia
musi być twardy, apodyktyczny i bezkompromisowy, jak dawniej a ten ma zbyt słabą konstrukcję psychiczną. Tu nie ma miejsca na słabostki.
Podczas Euro 2008 co 3.-4. sytuacja na boisku powtórzona na ekranie telewizora dowodzi, że arbiter nie miał racji (albo uznał gola strzelonego niezgodnie z przepisami o spalonym, albo nie uznał bramki zdobytej prawidłowo, bowiem dopatrzył się spalonego). I potem komentatorzy wraz z kibicami godzinami mogą poklatkowo analizować przebieg sytuacji - czy długość połowy buta prawidłowo została zinterpretowana jako powód do (nie)uznania gola. I ciągną łacha z gościa niemożebnie! Nie o to chyba chodziło twórcom omawianego przepisu mającego wiekową tradycję. Słuszną skądinąd regułę o spalonym wypaczono przez lata uprawiania owej dyscypliny, kiedy to szlifowano wszelkie możliwe sztuczki oraz "dzięki" technice podglądania i rejestrowania gry.
Aby uatrakcyjnić grę pod bramkami należy zmienić przepis o spalonym. Obecnie przepis ten jest zawieszany, jeśli zawodnik otrzymuje piłkę zagraną bezpośrednio z wyrzutu piłki z autu, rzutu rożnego oraz z rzutu karnego. Teoretycznie w okolicach ostrzeliwanej bramki mogłoby się wówczas gromadzić 11 zawodników drużyny przeciwnej. Również nie przerywa się gry, jeśli zawodnik znajduje się na własnej połowie pola gry a piłka została mu podana na tej połowie.
Należy zatem poszerzyć ów wykaz zawieszeń. Oto propozycja... Należy przedłużyć (do obu linii autowych) linię ograniczającą pole karne od strony środka boiska. Po prawidłowym (wg obecnych przepisów) wejściu piłki w to poszerzone pole, przepis o spalonym zostałby zawieszony. Podczas egzekwowania rzutu wolnego z poszerzonego pola, ponownie obowiązywałby przepis o pozycji spalonej, ale tylko na tę chwilę.
Nim dojdzie do wprowadzenia proponowanej zasady, należy ustanowić trzech sędziów technicznych, którzy będą oceniać problem spalonego w studiu. W przeciągu pół minuty ocenią poprzez naciśnięcie właściwych przycisków, czy gol został zdobyty we właściwy sposób. Decydowałaby przewaga głosów (stąd nieparzysta liczba sędziów). Taka zasada obowiązuje w podnoszeniu ciężarów (także problem... spalonego). Obecnie znacznie więcej czasu zajmuje wprowadzanie porządku na boisku przez sędziego w razie kontrowersyjnej decyzji oraz wielodniowe dyskusje w mediach. Sędzia boczny mógłby sygnalizować pozycję spaloną, jednak sędzia główny nie przerywałby gry. Po zakończeniu akcji o dalszym przebiegu meczu decydowaliby wspomniani trzej sędziowie techniczni. I nie tylko w przypadku zdobycia gola, ale również w innych sprawach, np. czy grę wznowić od rzutu z linii autowej, czy od linii bramkowej. Byłby jednak kłopot, gdyby sędzia nie zawiesił gry, mimo konieczności przerwy zinterpretowanej wg obecnych przepisów, zaś po parunastu sekundach gol zostałby zdobyty po... przeciwnej stronie boiska. No i wracamy do wprowadzenia proponowanych zmian w spojrzeniu na spalonego... Oczywiście - owi trzej sędziowie mieliby również inne zajęcia, choćby ocenę niesportowego zachowania zawodników, których czyny uszłyby uwadze sędziów na boisku.
Propozycje zmiany zasad dotyczących spalonego będą sprzyjać zwiększeniu liczby sytuacji podbramkowych, zmniejszeniu liczby błędnych werdyktów sędziowskich, zwiększeniu dynamiki gry oraz nagradzaniu gry ofensywnej i ograniczaniu gry defensywnej. Zasady będą czytelniejsze, będą obowiązywać w stosunku do obu drużyn, będzie padać więcej goli. Nie będziemy rozpatrywać, czy napastnik przekroczył podczas zmagań linię spalonego o pół buta, bo to nie ma żadnego sportowego znaczenia w podbramkowych sytuacjach. Nieuznawanie gola z powodu mało przekonującego, kilkunastocentymetrowego przekroczenia owej linii albo uznawanie bramki po niezauważeniu problemu spalonego przy obecnej interpretacji, jest w dzisiejszej piłce nożnej poważnym mankamentem mającym niewiele wspólnego z rycerskim współzawodnictwem.
Czy istnieje inna dyscyplina sportowa, w której jedna błędna decyzja sędziego powoduje aż tak poważne przetasowania w tabeli wyników i aż tak wielkie protesty medialne i społeczne? I w imię jakich wartości należy utrzymywać tę paranoidalną sytuację?! Duch przyjaznej rywalizacji wymaga wprowadzenia zmian w najpopularniejszej dyscyplinie sportowej! |
|
16 czerwiec 2008
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Polski cukier krzepi, ale tylko Zachód
marzec 4, 2003
Piotr Burza Gazeta Finansowa
|
Powrót szwadronów śmierci
lipiec 13, 2006
John Pilger
|
"L" ("lewoskrętne") oraz "P" ("prawowite") odmiany chrześcijaństwa
wrzesień 21, 2006
dr Marek Głogoczowski
|
Pobieżne myśli w gumiakach i z widłami
luty 15, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Z poradnika agitatora
czerwiec 19, 2003
Andrzej Kumor
|
Dialog Argentyńczyka z sjonistami
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kurdupel zholiutu CHLUBA UJOTU???
czerwiec 10, 2008
Trzaskalski Loco z Pernambuco
|
"Szara strefa"
marzec 18, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
"Łagodny język propagandy"
kwiecień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jeszcze o L.M.
kwiecień 6, 2004
www.angora.pl
|
Kaziuk zostawia Handzie w Taplarach i ucieka do cywilizacji
marzec 4, 2009
jobstalker
|
Ballada Wałbrzyska
luty 19, 2003
|
Obrazy na murze zostają, parking pod Wawelem znika
listopad 28, 2005
gazeta.pl
|
"Oni" już się wybrali
listopad 10, 2003
|
An Essay on Judeo-Christian Ethos (the manner of behavior)
czerwiec 6, 2006
Marek Glogoczowski
|
Polsko! Twoja zguba w Rzymie!
grudzień 1, 2006
PNLP
|
Amerykański działacz przeciw amerykańskim inwestycjom w... Polsce
maj 30, 2004
IAR
|
Słowa Prawdy - jeszcze raz o agencie Wałęsie w filmie J. Zalewskiego
lipiec 11, 2006
J. Zalewski
|
List otwarty do IPN W-wa
listopad 26, 2007
Bogusław
|
NASZA TRADYCJA?
marzec 30, 2008
Marek Jastrząb
|
więcej -> |
|