ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
więcej ->

 
 

Badany będzie tylko Rywin

Koalicyjna większość w sejmowej komisji śledczej zdecydowała, że zwróci się do prokuratury tylko o wykaz połączeń telefonicznych Lwa Rywina, sprawdzenie tylko jego komputera i przeszukanie tylko jego biura.

Uznała, że podobne działania dotyczące innych osób, których nazwiska pojawiały się w aferze, mogłyby naruszyć ich dobra osobiste.

Wniosek Zbigniewa Ziobry (PiS), by zwrócić się także o billingi i sprawdzić oficjalne kontakty premiera Leszka Millera i jego najbliższych współpracowników Lecha Nikolskiego i Marka Wagnera, prezesa TVP Roberta Kwiatkowskiego i kilku innych osób, komisja odrzuciła wczoraj z łatwością. Ziobro postulował te działania, bo nie podjęła ich prokuratura, równolegle prowadząca sprawę Rywina. Grzegorz Kurczuk w wywiadzie dla "Rz" nie zgodził się z krytyką pracy prokuratury. - To nie jest krytyczna ocena, to demagogia - twierdzi minister sprawiedliwości.

Poseł PiS długo próbował przekonać posłów do rozszerzenia zainteresowania także na wymienione wyżej osoby: - Sejm powołał naszą komisję nie dlatego, że sprawa dotyczy Lwa Rywina, ale też innych osób, "grupy, która trzyma w rękach władzę".

Przypomniał, że nawet premier Leszek Miller deklarował, że zależy mu na pełnym wyjaśnieniu wszystkich zarzutów. Bez skutku. Wspierał go Jan Rokita (PO): - Wniosek dotyczy podjęcia czynności oczywistych. Jeśli się na to nie zgodzimy, będziemy pierwszą w historii komisją śledczą, która domaga się zawężenia dowodów, a nie ich poszerzenia.

Posłowie koalicji się nie zgodzili. Za wnioskiem Ziobry głosowało tylko czterech posłów, czyli cała opozycja w komisji: PiS, PO, LPR i Samoobrona.

Posłowie SLD, PSL i UP byli zdecydowanie przeciw. - Nie mamy prawa tak głęboko ingerować w życie obywatela - argumentował wicemarszałek Sejmu, szef komisji Tomasz Nałęcz (UP). - Nie może być tak, że skoro poseł Ziobro ma wyimaginowane wrażenie o grupie trzymającej władzę, to będziemy stosować wobec tych wszystkich osób tak drastyczne środki. Nie ma powodów, by wysyłać dziś policję i prokuraturę do tysiąca osób w państwie.

Ryszard Kalisz (SLD) odwoływał się do konstytucji: - Na jakiej podstawie chce pan naruszać dobro osób trzecich? Chce pan wiedzieć, z kim te osoby się spotykały, gdzie i z kim jadły kolację, o której wstały i o której kładły się spać. Po co? - pytał Ziobry i odpowiadał od razu. - Przecież nikt nie potwierdza tego, co podczas nagrania mówił Lew Rywin.

Poseł SLD kilkakrotnie przypomniał, że żadna z osób początkowo wymienianych przez Rywina nie potwierdziła swego związku z aferą. - Oprócz pomówień Rywina nie ma żadnych dowodów, że te wszystkie osoby miały ze sprawą związek. A potrzebne są dowody, a nie pomówienia, bo to byłby koniec demokracji.

Gdy odrzucono wniosek Ziobry, przyjęto propozycję Nałęcza, by komisja zwróciła się o billingi prywatnych i służbowych rozmów prowadzonych przez Rywina, jego kierowców lub sekretarki od stycznia 2002 r. do stycznia 2003 r. Komisja chce też, by został przeprowadzony wywiad środowiskowy w miejscu pracy i zamieszkania Rywina, by zabezpieczono jego komputer i laptop oraz przeszukano pomieszczenia jego domu i biura.

Tymczasem Lew Rywin, który obrady komisji śledził dzięki telewizji, uznał plan przeszukania jego domu i biura za "szykanę pozbawioną rzeczywistego sensu procesowego". "Z przeszukania, jak z każdego ograniczenia swobód obywatelskich, korzysta się w szczególnych sytuacjach, np. gdy osoba podejrzana ukrywa określone przedmioty lub odmawia ich wydania. Ja nic nie ukrywam, nikt też nie zwrócił się do mnie o wydanie jakichkolwiek rzeczy" - napisał Rywin w oświadczeniu przekazanym wieczorem PAP. Jego zdaniem "prowadzenie przez Prokuraturę Apelacyjną postępowania równolegle z pracami sejmowej komisji śledczej, sposób, tryb i styl prowadzenia jej prac praktycznie wyklucza konstytucyjne prawo do obrony.

Dzisiaj Rywin ma być ponownie przesłuchany przez prokuraturę. Jego obrońcy wcześniej zapowiadali, że po przesłuchaniach świadków zgłoszonych przez nich Rywin złoży wyjaśnienia.

Prokuratura przekazała komisji śledczej kolejne materiały: protokoły przesłuchań członka rady nadzorczej Canal Plus i sekretarki Lwa Rywina oraz m.in. pismo sądowe ustanawiające hipotekę na nieruchomości Rywina (chodzi o kaucję w wysokości 500 tys. zł) i postanowienia o zażądaniu billingów rozmów Rywina. Prokuratura wystąpiła o nie prawie dwa tygodnie temu, ale jeszcze nie dostała odpowiedzi od operatorów.

Ze względu na "nowe fakty i okoliczności", które pojawiły się w śledztwie, prokuratura wezwała też ponownie na przesłuchanie w piątek Adama Michnika, redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej". Będzie więc przesłuchiwany przez prokuraturę dzień przed komisją śledczą, która zaplanowała spotkanie z nim na sobotę.

Dzisiaj prokuratura da także sejmowej komisji zgodę na publiczne wykorzystywanie "niektórych informacji ze śledztwa".

Czy premier Leszek Miller sam ujawni billingi swoich rozmów telefonicznych oraz księgę wizyt w jego kancelarii?

LESZEK MILLER: Nie mam zamiaru komentować tego, co czyni komisja śledcza, bo za chwilę usłyszałbym komentarz ze strony posła Ziobro czy posła Jana Marii Rokity, że np. wywieram presję na komisję lub przesądzam, czym się komisja powinna zajmować albo jakim instrumentarium dysponować. Proszę mnie do tego nie skłaniać. Znam dotychczasowe wypowiedzi dwóch posłów komisji i odnoszę wrażenie, że nie są oni tam, żeby dociekać prawdy, ale żeby objawiać prawdę. Nic więcej nie mam do powiedzenia. Gdybym nie był przedmiotem zainteresowania komisji, odpowiedziałbym na to pytanie, ale ponieważ jestem, nie mogę odpowiedzieć. P.ś.






POSTACIE
Zbigniew Ziobro

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wyrasta na najbardziej zdeterminowanego w tropieniu afery Rywina członka komisji śledczej. Jednak mało brakowało, że Ziobro nie byłby członkiem komisji. Już po tym, jak został do niej wybrany, adwokaci Rywina złożyli wniosek o przesłuchanie go w prokuraturze w charakterze świadka. Ziobro bowiem sam wcześniej zawiadomił prokuraturę, że przy okazji afery przestępstwo popełnił premier Leszek Miller, nie zawiadamiając w lipcu organów ścigania o próbie korupcji. Gdy liderzy PiS protestowali, że pomysł na przesłuchanie Ziobry to próba politycznej ingerencji w skład komisji, adwokaci Rywina wycofali swój wniosek.

Zbigniew Ziobro ma dopiero 32 lata. W 1994 roku ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, odbył też studia doktoranckie w zakresie prawa karnego na Uniwersytecie Śląskim. W 1997 roku zdał egzamin prokuratorski. W czasach rządu Jerzego Buzka pracował w Generalnym Inspektoracie Celnym (1998 - 2000) i w MSWiA (od 2000). W marcu 2001 roku premier Buzek, na wniosek ministra Lecha Kaczyńskiego, mianował go podsekretarzem stanu resorcie sprawiedliwości. Należał wówczas do najbliższych współpracowników ministra.

Gdy ten został w lipcu 2001 r. odwołany w efekcie konfliktu z premierem, Ziobro też odszedł z Ministerstwa Sprawiedliwości. W pa?dzierniku 2001 r. został posłem Prawa i Sprawiedliwości. Podobnie jak były szef, Ziobro postanowił jesienią 2002 r. ubiegać się o fotel prezydenta miasta. Lech Kaczyński został prezydentem Warszawy, Ziobro w wyborach na prezydenta Krakowa zajął dopiero czwarte miejsce. Jest wiceprzewodniczącym Komisji Ustawodawczej. P.ś.

MICHAŁ SADOWSKI



KOMENTARZ
U progu kompromitacji


Po wybuchu afery Rywina politycy SLD deklarowali, że - jako pomówieni przez Rywina - są najbardziej zainteresowani w wyjaśnieniu sprawy do końca. Jednak kolejne fakty - sposób powołania komisji śledczej, to, że SLD nie godził się, by przewodniczył jej przedstawiciel opozycji, brak politycznej równowagi w jej składzie - przeczą tej deklaracji.

Obawy co do intencji koalicyjnych członków komisji potwierdziło wczorajsze głosowanie nad wnioskiem posła Ziobry. Dlaczego posłowie nie zgodzili się na sprawdzenie m.in. billingów telefonicznych osób związanych z SLD, których nazwiska pojawiają się w związku z tą sprawą, np. Roberta Kwiatkowskiego? Jeśli te osoby są całkowicie niewinne - w co należy wierzyć - sprawdzenie rejestru rozmów telefonicznych pomogłoby w ich oczyszczeniu.

Wczorajsza decyzja komisji pokazuje, że chce ona, podobnie jak prokuratura, zawęzić śledztwo do osoby Lwa Rywina. A przecież nie on jest w tej sprawie najważniejszy. Najważniejsze jest to, czy działał - jak sam twierdził - w imieniu grupy związanej blisko z obozem władzy. Głównym zadaniem śledztwa nie jest ustalenie, czy Lew Rywin był u Adama Michnika z propozycją korupcji, bo to już wiemy, ale to, w czyim imieniu tam był. Poprzestanie na stwierdzeniu, że Rywin dopuścił się przestępstwa, oznaczać będzie ukręcenie łba całej aferze.

Postawa większości posłów komisji i jej przewodniczącego Tomasza Nałęcza dowodzi, że nie chcą wyjaśnić, kto stał za Rywinem, albo boją się to zrobić. Ich zachowanie trzeba uznać za kompromitujące i podważające wiarygodność pierwszej w historii sejmowej komisji śledczej.

Igor Janke

5 luty 2003

http://www.rzeczpospolita.pl/ 

  

Archiwum

Homoseksualizm w służbie liberalizmu i globalizacji
czerwiec 24, 2008
Dariusz Kosiur
Blisko 10 tysięcy złotych na statystycznego Polaka
Tyle pieniędzy odbiorą nam w podatkach
tylko z czego?

styczeń 23, 2003
PAP
Rola polskiej inteligencji w Polsce i na świecie
styczeń 9, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
The American Heresy, Selfishness and Contempt For Mercy
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowe elity
kwiecień 16, 2008
przeslała Elżbieta Gawlas
Z narodowego punktu widzenia
sierpień 15, 2008
Dariusz Kosiur
Śmierć opozycyjnego wobec Moskwy reportera
wrzesień 2, 2008
PAP
Historia kołem się toczy - po latach nadal magiel i seksafery...
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
65 miliardów
luty 11, 2007
przesłała Elżbieta
Pouczająca lekcja
sierpień 28, 2003
Nasz Dziennik
Bandytów zwalniają, policjantów oskarżają
październik 5, 2005
PAP
Morel
maj 13, 2003
przesłała Elżbieta
Nacjonalizm,Faszyzm!
listopad 27, 2006
mik4
Przelot
wrzesień 5, 2003
Andrzej Kumor
Dlaczego w Polsce jest o 30% rencistów więcej niż w państwach o podobnej historii?
październik 23, 2003
Adam Sandauer
PKNORLEN (PKN): 6 milionów odprawy
sierpień 14, 2004
PAP
Kołowrotek
październik 30, 2007
Słoneczny Zegar
Nowy Mały Rynek
styczeń 18, 2007
www.krakow.pl
Pomylona Taktyka w "Wojnie z Terrorem"
listopad 14, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Upadek Dolara
listopad 18, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media