|
| Covid to operacja wojskowa |
|
| Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” |
|
| Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 |
|
| |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 |
|
| Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację. |
|
| Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność |
|
| Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| "Norymberga 2" w Sejmie RP |
|
| |
|
| Awantura w Sejmie o maseczki! |
|
| Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun. |
|
| Folksdojcz |
|
| Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza |
|
| Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa |
|
| Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy |
|
| Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie |
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów |
|
| Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. |
|
| Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 |
|
| |
więcej -> |
|
Badany będzie tylko Rywin
|
|
Koalicyjna większość w sejmowej komisji śledczej zdecydowała, że zwróci się do prokuratury tylko o wykaz połączeń telefonicznych Lwa Rywina, sprawdzenie tylko jego komputera i przeszukanie tylko jego biura.
Uznała, że podobne działania dotyczące innych osób, których nazwiska pojawiały się w aferze, mogłyby naruszyć ich dobra osobiste.
Wniosek Zbigniewa Ziobry (PiS), by zwrócić się także o billingi i sprawdzić oficjalne kontakty premiera Leszka Millera i jego najbliższych współpracowników Lecha Nikolskiego i Marka Wagnera, prezesa TVP Roberta Kwiatkowskiego i kilku innych osób, komisja odrzuciła wczoraj z łatwością. Ziobro postulował te działania, bo nie podjęła ich prokuratura, równolegle prowadząca sprawę Rywina. Grzegorz Kurczuk w wywiadzie dla "Rz" nie zgodził się z krytyką pracy prokuratury. - To nie jest krytyczna ocena, to demagogia - twierdzi minister sprawiedliwości.
Poseł PiS długo próbował przekonać posłów do rozszerzenia zainteresowania także na wymienione wyżej osoby: - Sejm powołał naszą komisję nie dlatego, że sprawa dotyczy Lwa Rywina, ale też innych osób, "grupy, która trzyma w rękach władzę".
Przypomniał, że nawet premier Leszek Miller deklarował, że zależy mu na pełnym wyjaśnieniu wszystkich zarzutów. Bez skutku. Wspierał go Jan Rokita (PO): - Wniosek dotyczy podjęcia czynności oczywistych. Jeśli się na to nie zgodzimy, będziemy pierwszą w historii komisją śledczą, która domaga się zawężenia dowodów, a nie ich poszerzenia.
Posłowie koalicji się nie zgodzili. Za wnioskiem Ziobry głosowało tylko czterech posłów, czyli cała opozycja w komisji: PiS, PO, LPR i Samoobrona.
Posłowie SLD, PSL i UP byli zdecydowanie przeciw. - Nie mamy prawa tak głęboko ingerować w życie obywatela - argumentował wicemarszałek Sejmu, szef komisji Tomasz Nałęcz (UP). - Nie może być tak, że skoro poseł Ziobro ma wyimaginowane wrażenie o grupie trzymającej władzę, to będziemy stosować wobec tych wszystkich osób tak drastyczne środki. Nie ma powodów, by wysyłać dziś policję i prokuraturę do tysiąca osób w państwie.
Ryszard Kalisz (SLD) odwoływał się do konstytucji: - Na jakiej podstawie chce pan naruszać dobro osób trzecich? Chce pan wiedzieć, z kim te osoby się spotykały, gdzie i z kim jadły kolację, o której wstały i o której kładły się spać. Po co? - pytał Ziobry i odpowiadał od razu. - Przecież nikt nie potwierdza tego, co podczas nagrania mówił Lew Rywin.
Poseł SLD kilkakrotnie przypomniał, że żadna z osób początkowo wymienianych przez Rywina nie potwierdziła swego związku z aferą. - Oprócz pomówień Rywina nie ma żadnych dowodów, że te wszystkie osoby miały ze sprawą związek. A potrzebne są dowody, a nie pomówienia, bo to byłby koniec demokracji.
Gdy odrzucono wniosek Ziobry, przyjęto propozycję Nałęcza, by komisja zwróciła się o billingi prywatnych i służbowych rozmów prowadzonych przez Rywina, jego kierowców lub sekretarki od stycznia 2002 r. do stycznia 2003 r. Komisja chce też, by został przeprowadzony wywiad środowiskowy w miejscu pracy i zamieszkania Rywina, by zabezpieczono jego komputer i laptop oraz przeszukano pomieszczenia jego domu i biura.
Tymczasem Lew Rywin, który obrady komisji śledził dzięki telewizji, uznał plan przeszukania jego domu i biura za "szykanę pozbawioną rzeczywistego sensu procesowego". "Z przeszukania, jak z każdego ograniczenia swobód obywatelskich, korzysta się w szczególnych sytuacjach, np. gdy osoba podejrzana ukrywa określone przedmioty lub odmawia ich wydania. Ja nic nie ukrywam, nikt też nie zwrócił się do mnie o wydanie jakichkolwiek rzeczy" - napisał Rywin w oświadczeniu przekazanym wieczorem PAP. Jego zdaniem "prowadzenie przez Prokuraturę Apelacyjną postępowania równolegle z pracami sejmowej komisji śledczej, sposób, tryb i styl prowadzenia jej prac praktycznie wyklucza konstytucyjne prawo do obrony.
Dzisiaj Rywin ma być ponownie przesłuchany przez prokuraturę. Jego obrońcy wcześniej zapowiadali, że po przesłuchaniach świadków zgłoszonych przez nich Rywin złoży wyjaśnienia.
Prokuratura przekazała komisji śledczej kolejne materiały: protokoły przesłuchań członka rady nadzorczej Canal Plus i sekretarki Lwa Rywina oraz m.in. pismo sądowe ustanawiające hipotekę na nieruchomości Rywina (chodzi o kaucję w wysokości 500 tys. zł) i postanowienia o zażądaniu billingów rozmów Rywina. Prokuratura wystąpiła o nie prawie dwa tygodnie temu, ale jeszcze nie dostała odpowiedzi od operatorów.
Ze względu na "nowe fakty i okoliczności", które pojawiły się w śledztwie, prokuratura wezwała też ponownie na przesłuchanie w piątek Adama Michnika, redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej". Będzie więc przesłuchiwany przez prokuraturę dzień przed komisją śledczą, która zaplanowała spotkanie z nim na sobotę.
Dzisiaj prokuratura da także sejmowej komisji zgodę na publiczne wykorzystywanie "niektórych informacji ze śledztwa".
Czy premier Leszek Miller sam ujawni billingi swoich rozmów telefonicznych oraz księgę wizyt w jego kancelarii?
LESZEK MILLER: Nie mam zamiaru komentować tego, co czyni komisja śledcza, bo za chwilę usłyszałbym komentarz ze strony posła Ziobro czy posła Jana Marii Rokity, że np. wywieram presję na komisję lub przesądzam, czym się komisja powinna zajmować albo jakim instrumentarium dysponować. Proszę mnie do tego nie skłaniać. Znam dotychczasowe wypowiedzi dwóch posłów komisji i odnoszę wrażenie, że nie są oni tam, żeby dociekać prawdy, ale żeby objawiać prawdę. Nic więcej nie mam do powiedzenia. Gdybym nie był przedmiotem zainteresowania komisji, odpowiedziałbym na to pytanie, ale ponieważ jestem, nie mogę odpowiedzieć. P.ś.
POSTACIE
Zbigniew Ziobro
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wyrasta na najbardziej zdeterminowanego w tropieniu afery Rywina członka komisji śledczej. Jednak mało brakowało, że Ziobro nie byłby członkiem komisji. Już po tym, jak został do niej wybrany, adwokaci Rywina złożyli wniosek o przesłuchanie go w prokuraturze w charakterze świadka. Ziobro bowiem sam wcześniej zawiadomił prokuraturę, że przy okazji afery przestępstwo popełnił premier Leszek Miller, nie zawiadamiając w lipcu organów ścigania o próbie korupcji. Gdy liderzy PiS protestowali, że pomysł na przesłuchanie Ziobry to próba politycznej ingerencji w skład komisji, adwokaci Rywina wycofali swój wniosek.
Zbigniew Ziobro ma dopiero 32 lata. W 1994 roku ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, odbył też studia doktoranckie w zakresie prawa karnego na Uniwersytecie Śląskim. W 1997 roku zdał egzamin prokuratorski. W czasach rządu Jerzego Buzka pracował w Generalnym Inspektoracie Celnym (1998 - 2000) i w MSWiA (od 2000). W marcu 2001 roku premier Buzek, na wniosek ministra Lecha Kaczyńskiego, mianował go podsekretarzem stanu resorcie sprawiedliwości. Należał wówczas do najbliższych współpracowników ministra.
Gdy ten został w lipcu 2001 r. odwołany w efekcie konfliktu z premierem, Ziobro też odszedł z Ministerstwa Sprawiedliwości. W pa?dzierniku 2001 r. został posłem Prawa i Sprawiedliwości. Podobnie jak były szef, Ziobro postanowił jesienią 2002 r. ubiegać się o fotel prezydenta miasta. Lech Kaczyński został prezydentem Warszawy, Ziobro w wyborach na prezydenta Krakowa zajął dopiero czwarte miejsce. Jest wiceprzewodniczącym Komisji Ustawodawczej. P.ś.
MICHAŁ SADOWSKI
KOMENTARZ
U progu kompromitacji
Po wybuchu afery Rywina politycy SLD deklarowali, że - jako pomówieni przez Rywina - są najbardziej zainteresowani w wyjaśnieniu sprawy do końca. Jednak kolejne fakty - sposób powołania komisji śledczej, to, że SLD nie godził się, by przewodniczył jej przedstawiciel opozycji, brak politycznej równowagi w jej składzie - przeczą tej deklaracji.
Obawy co do intencji koalicyjnych członków komisji potwierdziło wczorajsze głosowanie nad wnioskiem posła Ziobry. Dlaczego posłowie nie zgodzili się na sprawdzenie m.in. billingów telefonicznych osób związanych z SLD, których nazwiska pojawiają się w związku z tą sprawą, np. Roberta Kwiatkowskiego? Jeśli te osoby są całkowicie niewinne - w co należy wierzyć - sprawdzenie rejestru rozmów telefonicznych pomogłoby w ich oczyszczeniu.
Wczorajsza decyzja komisji pokazuje, że chce ona, podobnie jak prokuratura, zawęzić śledztwo do osoby Lwa Rywina. A przecież nie on jest w tej sprawie najważniejszy. Najważniejsze jest to, czy działał - jak sam twierdził - w imieniu grupy związanej blisko z obozem władzy. Głównym zadaniem śledztwa nie jest ustalenie, czy Lew Rywin był u Adama Michnika z propozycją korupcji, bo to już wiemy, ale to, w czyim imieniu tam był. Poprzestanie na stwierdzeniu, że Rywin dopuścił się przestępstwa, oznaczać będzie ukręcenie łba całej aferze.
Postawa większości posłów komisji i jej przewodniczącego Tomasza Nałęcza dowodzi, że nie chcą wyjaśnić, kto stał za Rywinem, albo boją się to zrobić. Ich zachowanie trzeba uznać za kompromitujące i podważające wiarygodność pierwszej w historii sejmowej komisji śledczej.
Igor Janke
|
|
5 luty 2003
|
|
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
|
|
|
Dublińska niedola (językowa)
sierpień 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Tanie państwo obu parzystych Rzeczypospolitych
marzec 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Przyczynek do naprawy Rzeczypospolitej
październik 25, 2005
Artur Łoboda
|
Przegrana "Polski Michnika"
marzec 12, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Gdzie te niskie ceny?
sierpień 13, 2004
hhh
|
Jews in Poland: A Cocumentary History
marzec 13, 2008
Przysłał I.C. Pogonowski
|
"Ordynacka"
grudzień 2, 2003
Andrzej Celiński.
|
Polemika z załączoną dodatkowo adnotacją. (1)
styczeń 31, 2005
Gregory Akko
|
TIR-y
sierpień 4, 2005
PAP
|
Wymiana dowodów do 2007 roku
lipiec 26, 2002
PAP
|
Traktat Konstytucyjny za trudny na referendum
wrzesień 12, 2003
|
Islam w Rozterce
listopad 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Mamienie idiotów
kwiecień 29, 2004
Adam Zieliński
|
Stalowa katastrofa
październik 28, 2003
http://www.obywatel.org.pl/
|
Lepper zawiedziony spotkaniem z Kołodko
lipiec 24, 2002
PAP
|
Lewizna na wydziale prawa (ideały sięgają bruku)
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
|
Ach te media. Fantazja u nich, że hej!
lipiec 30, 2004
PAP
|
Żydowska bohaterka i „Tarcza” w Polsce
kwiecień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pokój nie potrzebuje nowych rakiet !
maj 20, 2007
przysłał marduk
|
Po co lustracja?
sierpień 9, 2008
jobstalker
|
więcej -> |
|