ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
więcej ->

 
 

4:1 dla Unii

W końcu wypłynął na wierzch, skromnie zapowiadany od jakiegoś czasu, problem. Kwestia dopłat bezpośrednich. Okazuje się, że wreszcie po dogmatycznych kwestiach swobodnego przepływu siły roboczej i zakazu sprzedaży ziemi cudzoziemcom, trafiliśmy na ścianę. Mur, na którym plackiem wylądowali wszyscy obrońcy polskiego rolnictwa zapowiadający wcześniej z dumą, że UE zapewni dochodowość polskim farmerom.

Analizując dziki taniec zwany negocjacjami odniosłem wrażenie, że całkiem sprawnie udawało się naszej władzy motać polskim społeczeństwem (też nowość!). Władze Unii krok po kroku strzelały nam bramki i choćby nie wiadomo jak katastrofalne błędy popełnił obecny i poprzedni rząd, to i tak trzeba było siedzieć cicho, no bo przecież nie ma alternatywy. Mimo że mecz o integrację zaczął się kilka lat temu, nasza drużyna skutecznie ukrywa fakt poniesienia ogromnych kosztów związanych z akcesją. Teoretycznie wyjdziemy na plus, bo Unia zaoferowała nam 20 miliardów, co po odliczeniu składki powinno dać około 7 miliardów netto. Jednakże oznacza to szminkowanie prawdy, ponieważ Polska przyjęła ustawy, które będą ją kosztować bardzo, bardzo, bardzo dużo. Na przykład taka ochrona środowiska to będzie bagatela dwa razy więcej niż fundusze, jakie należą się Polsce.

Kibice zaczęli masowo schodzić na stadion w momencie, gdy poruszono problem: co zrobić z Polską ziemią, bo jak twierdzą polscy narodowcy "ziemia to matka, a matki się nie sprzedaje". Jednakże troszkę ta logika się załamuje, gdyż przy całkowitej absencji tatusia, mamusię wolno sprzedawać, lecz tylko w formie kazirodczej. Polak braciszek mamusię kupić może, ale Niemcowi sprzedać jej nie wolno. Ciekawa wydaje się również propozycja przyznania prawa pierwokupu mamusi przez sąsiada. Myślę, że zgodnie z tą logiką powinniśmy w ogóle zakazać wolnego obrotu ziemią, bo ziemia to matka i matką w ogóle się nie handluje. Wtedy ziemia będzie naszą mamusią i wszyscy będziemy się nią dzielić jak jedna wspólna rodzina, znaczy się - proletariat. Do niedawna taki system obowiązywał w Rosji, gdzie ziemia była wszystkich, a "wstrętny neoliberalny" Putin zmienił ten stan. Wirus podłego kapitalizmu wkrada się wszędzie. Tam już kiedyś uchylono rąbek wyzyskującemu systemowi - w trakcie NEP przyznano ludziom prawo do prywatnego uprawiania działek - jakieś 1% całości terenów. Paskudna chęć zysku doprowadziła do tego, że ten malusieńki odsetek dostarczał na rynek około jednej czwartej żywności. Tak to bywa. Ludziom to się od tego dobrobytu w głowach przewraca.

Mecz powoli się rozkręcał, gdy na boisko wbiegł Jerzy Buzek i krzyknął, że ziemia powinna podlegać prawom rynku dopiero po 18 latach. Cóż ... Wpadł nawiedzony między piłkarzy i w kręgle mu się zachciało grać. Rozsądni przedstawiciele Zachodu poczekali na drugą połowę i wejście ekipy wyrastającej z podobnego pnia korzennego. To tak z założenia lewemu lepiej się z lewym gada. Tym sposobem kibice trochę zgłupieli, bo w negocjacjach padł gol dla naszych przeciwników. Co gorsza, nasz bramkarz udawał, że piłka nie wpadła do środka, chociaż z takiego kopyta wtoczyła się do siatki, że prawie ją rozerwała. No, ale właśnie dlatego wyleciała z powrotem na zewnątrz, a nasz bramkarz udawał, że nic się nie stało. Powiedział jeszcze, że nie chce nam zdradzać "naszych zamiarów", żeby przypadkiem nie podsłuchała nas drużyna przeciwna.

Na tablicy widnieje już wynik 2:0. Z jednej strony jest to zakaz swobodnego przepływu siły roboczej przez okres siedmiu lat (już przed meczem było jeden do zera), który jakoś tak nie został specjalnie zauważony, a z drugiej - okres ochronny na zakup ziemi spadł do 7 i 3 lat, w zależności od rodzaju działki. Tyle czasu powinno wystarczyć PSL i SLD na skupienie kilku terenów, na których można zrobić niezły interes. Przyszedł jednak czas, że publiczność coraz bardziej traci nadzieję na wygraną i czuje się jeszcze bardziej zawiedziona przez swoich idoli, których sama wybrała. No i dość ma słuchania, że nie możemy grywać ze wszystkimi krajami świata, gdyż to żadna alternatywa.

Dotarliśmy w końcu do kwestii farmerów. Tym razem to był strzał prawie z połowy boiska, który po drodze wybił zęby bramkarzowi. 25% dopłat w pierwszym roku, stopniowo zwiększane przez dziesięć lat aż do momentu uzyskania członkostwa na pełnych warunkach. Wredne to trochę, tym bardziej, że do 2014 roku Unii prawdopodobnie już nie będzie, no chyba, że ktoś założy dla niej Międzynarodowy Fundusz Pomocy UE, który wspomoże ją finansowo. Sam miałem ostatnio dylemat, na co postawić u buch machera - na bankructwo systemu emerytalnego czy też rolniczego Zachodu. Propozycja przyjęcia tak niskich dopłat to bramka liczona podwójnie - wynik powala na kolana. Nawet dano nam w prezencie bramkę za uśmiechanie się w obliczu totalnej porażki. 4:1, czyli dokładnie tyle, ile będzie wynosił stosunek bezpośrednich funduszy transferowanych farmerom zachodnim w porównaniu do polskich. Zresztą ta sama zasada obowiązuje inne kraje. Trener Czechów rozpłakał się i powiedział, że tak to on się bawić nie będzie i nie akceptuje takich warunków. Widać temu z kolei bardziej podoba się zabawa w bumerang, tudzież niedopowiedzenie Arnolda Schwarzeneggera - "jeszcze tu wrócę".

Niektórzy frustraci zaczęli się pytać, czy w takim razie nowi członkowie będą mogli pozostawić jakiś poziom ceł, który zahamuje napływ taniej produkcji z Zachodu. Marzenia ... No i oczywiście dowcip pana Verheugena: "To będzie sprzeczne z zasadą jednolitego rynku". Według komisarza do spraw rozszerzenia jest to zgodne z zasadą uczciwej konkurencji. Czasem w głowie się nie mieści to całe centralne planowanie, ustalanie cen, ustawy o połowie ryb, ustawy o imporcie różnych rozmaitych produktów rolniczych, których nazw nie jestem nawet w stanie wymówić, a co dopiero zapamiętać. Na szczęście rynek ma w sobie wbudowany także system obronny przed interwencjonizmem. Prędzej czy pó?niej doprowadza on do eksplozji i całkowitej porażki ręcznego sterowania. Z punktu widzenia jednego pokolenia trochę to trwa, ale zawsze możemy się pocieszyć, że przynajmniej naszym dzieciom będzie się żyło lepiej ...
21 listopad 2002

Mateusz Machaj http://www.kapitalizm.republika.pl/ 

  

Archiwum

Monolog niemowy
lipiec 21, 2008
Marek Jastrząb
Problem gotowanego królika
marzec 20, 2005
Andrzej Kumor
Zróbmy sondę
listopad 3, 2006
b.p
Psychopaci!
grudzień 15, 2006
Usprawiedliwiony
Przywróć nam chleb z polskiego pola..
marzec 25, 2005
Julian Tuwim
100 tys. antyglobalistów w Genui
lipiec 21, 2002
IAR
Aleksij II proponuje papieżowi podjęcie "braterskich kontaktów"
grudzień 23, 2002
PAP / AFP
"Oni" już się wybrali
listopad 10, 2003
Dlatego Huebner otrzymała wszystkie możliwe nagrody i stanowisko w Brukseli
wrzesień 3, 2004
Piotr Mączyński
Bush: położymy kres tyranii na całym świecie
styczeń 23, 2005
zaprasza.net
Komu nie wolno latać
maj 1, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Zniewolenie ekonomią
lipiec 28, 2003
Prof. Anna Ra?ny
"Stan wojenny był konieczny"
grudzień 17, 2006
Olaf Swolkień
Problem ze zrozumieniem tekstu czytanego
grudzień 3, 2007
Artur Łoboda
"Ostatnie 2 lata to czas stracony dla gospodarki..."
wrzesień 8, 2007
Sejmowe spory o sposób wejścia do Unii
grudzień 4, 2002
PAP
Co z tą Polską? Kto powstrzyma dalszy upadek Polski?
luty 14, 2005
Ekonomista
Kształtem miłości piękno jest i tyle
listopad 8, 2008
Artur Łoboda
Lekarze biorą sprawy we własne opiekuńcze ręce
grudzień 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
To buntowniki
maj 21, 2003
Cyprian Kamil Norwid
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media