|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Kto mordował w Katyniu |
|
| Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. |
|
| Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok |
|
| |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Pandemia covid nigdy nie istniała |
|
| Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi. |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
|
| Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych |
|
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.
Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. |
|
| Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida |
|
| |
|
| Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas |
|
| Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania |
|
| Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym. |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. |
|
| |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| David Icke w LondonReal TV |
|
| Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka. |
|
| Orwell 2025 w USA |
|
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
|
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Kolejna odsłona protestów w Londynie |
|
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.
Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. |
|
| Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski |
|
| W obronie Naszej wolności |
więcej -> |
|
Akcja bezpośrednia, czyli o bezużyteczności uległości
|
|

Zakłócenie przez działaczy Nowej Lewicy, CK-LA oraz Inicjatywy "Stop Wojnie" (czyli Pracowniczej Demokracji) wystąpienia byłego już ministra obrony narodowej Radka Sikorskiego oraz ideologa neokonserwatyzmu Normana Podhoretz'a podczas debaty na Uniwersytecie Warszawskim 26 stycznia, wywołało pewne poruszenie wśród lewicy i dyskusje co do metod prowadzenia działań antywojennych. Miejmy nadzieje że doprowadzi to do debaty i zmiany strategii z defensywnej na ofensywną, ponieważ jedna akcja bezpośrednia może być skuteczniejsza niż dziesiątki pikiet.
Chór "rozsądnych"
Po wydarzeniach na uniwersytecie odezwał się chór, na szczęście nieliczny, głosów krytycznych. Wedle owych krytyków działacze antywojenni rzeczywiście powinni brać udział w debacie, ale grzecznie czekając na swoją kolej aby zadać niewygodne pytania i prowadzić "cywilizowaną" konwersację. Jest to tok myślenia sporej części umiarkowanej lewicy, wierzącej, że przeciwnika można ucywilizować stosując się do ogólnie przyjętych "norm" politycznych i pokonać argumentami nawet w grze toczącej się na jego własnych zasadach.
Zapomina ona jednak o najważniejszej sprawie. Przyjmując taka strategię ruch antywojenny, czy jakikolwiek ruch protestu od razu skazuje się na klęskę. Władzy nie da sie przebłagać, trzeba sobie wywalczyć nawet możliwość przedstawienia argumentów. Porzućmy przy tym nadzieję, że przeciwnik będzie grał czysto. Dowodem jest forma "debaty" z Sikorskim i Podhoretzem. Nawet gdyby ich przeciwnicy czekali aby zadać pytania, to prowadzący spotkanie przedstawiciel prawicowej gadzinówki "Dziennik" i tak uniemożliwił bezpośrednie wyrażanie zdania przez publiczność karząc zadawać pytania za swoim pośrednictwem, selekcjonując je przy tym na dobre i złe. Zresztą nawet te koncesjonowane pytania ostatecznie nie zostały zauważone przez media. Działacze antywojenni zachowując się spokojnie nie osiągnęliby absolutnie nic.
W pewnych sytuacjach druga strona konfliktu może udzielić protestującym pewnego koncesjonowanego prawa głosu, ale tylko po to aby ewentualnie ich ośmieszyć i mieć listek figowy w postaci zachowania "pluralizmu". Grając w tą grę ruch antywojenny, związkowy czy jakiekolwiek inny przegra, bo jak by się nie zachował to i tak będzie przedstawiony jako banda oszołomów, ponieważ władza doszła do mistrzostwa w sztuce manipulacji.
Mylą się także ci, którzy skuteczną walkę z militaryzmem upatrują w słaniu petycji oraz uchwalaniu stanowisk. Trzeba sobie uświadomić że działamy w sytuacji, w której przy udziale polskich wojsk prowadzona jest bezprawna i bandycka okupacja innych krajów. Zachowanie umiaru w protestach jest w tej sytuacji co najmniej nie na miejscu i prowadzi do takich absurdów jak targi Unii Lewicy o to ile Amerykanie powinni dać pieniędzy aby zamienić Polskę w swoja tarczę przeciwatomową. UL pokazała tym samym że zależy jej na stworzeniu u nas zasobnej w dolary pustyni radioaktywnej.
Należy odrzucić także jako szkodliwe stwierdzenia w stylu "nasi dzielni żołnierze" którym "należy sie szacunek". Największym zwycięstwem militarystów jest właśnie wpojenie ludziom przez propagandę takiego myślenia i to jemu każdy przeciwnik wojny powinien przeciwstawić stwierdzenie - żadni "dzielni żołnierze" - zwyczajni okupanci ginący za interesy ekonomiczne wielkich koncernów tak głupi lub tak pazerni aby dać sie wmanewrować w udział w irackiej oraz afgańskiej awanturze. W pierwszym przypadku można ich nawet żałować, ale głupoty podziwiać się nie powinno.
Dlaczego akcja bezpośrednia?
Czy musimy uciekać się do drastycznych działań? Przecież mamy pikiety, demonstracje i inne legalne środki wyrażenia opinii? Tak myśli wielu przeciwników wojny. Problem polega na tym że pikiety przestają być żywiołowym zgromadzeniem, w którym biorą udział również osoby niezrzeszone. Stają się za to rytuałem, który jest coraz bardziej przewidywalny. Sztampowe przemówienia docierają do wąskiego grona działaczy politycznych, a media ignorują tego typu wydarzenia.
Akcja bezpośrednia, jako radykalne działanie, często na granicy prawa, jest sposobem na przełamanie tego marazmu, zwłaszcza teraz, gdy ruch antywojenny wydaje się znajdować w kryzysie. Dobrze przeprowadzona akcja taka jak na przykład zakłócenie debaty ma o wiele większą szansę przebicia się do mediów, a co za tym idzie do szerszego odbiorcy. Warto przypomnieć, że jedną z najbardziej udanych i przykuwających uwagę społeczeństwa, demonstracji antywojennych była ta z marca 2003 roku, kiedy to kilkaset osób spontanicznie wtargnęło na ulicę pod ambasadą USA i zablokowało ruch.
Tego typu działania wraz z czynnym lub biernym oporem w przypadku interwencji policji (ze wskazaniem na ten drugi ze względu na konsekwencje karne, ale nie wykluczając też całkowicie pierwszego) przyczyniają się do radykalizacji ruchu. Jest też ważnym czynnikiem który spaja protestujących. Nieprawdą jest również że alienuje to ludzi od protestujących, ponieważ wiele osób może dowiedzieć się o protestach właśnie z relacji medialnych dotyczących takich radykalnych akcji.
Akcja bezpośrednia może być przeprowadzona nawet przez niewielką grupę znających się na niej osób. Mitem jest natomiast to że musi ona stać w sprzeczności z prawem. Przykładem są choćby blokady dróg wykorzystujące przejścia dla pieszych, po których chodzenie jest przecież jak najbardziej legalne. Również rozwieszanie transparentów podczas debat i spotkań z oficjelami ani zakłócanie ich przemówień nie jest żadnym przestępstwem. Wiele innych działań kwalifikuje się natomiast jako wykroczenia, zagrożone niewielkimi mandatami. W większości przypadków do wzięcia udziału w akcji bezpośredniej nie trzeba wcale być bokserem czy kickbokserem, wystarczy trochę determinacji i odwagi.
Dali przykład Irlandczycy jak zwyciężać mamy
Jeśli kogoś nie przekonują jeszcze argumenty dotyczące akcji bezpośredniej, powinien zapoznać sie z przykładem irlandzkiego ruchu antywojennego. W tym teoretycznie neutralnym kraju powstała baza wojsk USA w Shannon, w której lądowały między innymi samoloty lecące do Iraku. Wywołało to protesty tamtejszej lewicy. Socjaldemokraci z Partii Pracy przyjęli zwyczajową taktykę słania petycji. Radykalna lewica utworzyła koalicję Irlandzki Ruch Antywojenny IAWM, która została de facto opanowana przez trockistowską Socjalistyczną Partię Robotniczą SWP (w Polsce jej odpowiednikiem jest Pracownicza Demokracja). Koalicja ta przyjęła wprawdzie radykalną retorykę, podobną do stosowanej przez ISW, ale ograniczyła się praktycznie do tego. Wszelkie wezwania do blokad bazy czy strajku pracowników ją obsługujących okazały się tylko sloganami.Ten marazm został jednak przerwany przez grupy stosujące akcję bezpośrednią. Już w 2002 roku kilkakrotnie grupy działaczy, nie legalizując wcześniej protestów przedzierały się na teren lotniska. Gdy policja zaczęła dokładniej patrolować okolicę po prostu "atakowali" bazę z kilku stron, niszcząc ogrodzenia i zapory. Rok pó?niej grupie działaczy, którzy uczestniczyli w dużym marszu antywojennym udało się wejść na dach jednego z budynków bazy, gdzie osłaniani przed policją przez tłum na dole rozwinęli transparent.
Najbardziej udane akcje antywojenne miały jednak miejsce w 2003 roku i doprowadziły do częściowego sukcesu ruchu. W sytuacji w której IAWM stracił impet, działaczka jednej z oddolnych organizacji Mary Kelly wdarła się na teren bazy i młotem kowalskim rozbiła radar jednego z amerykańskich samolotów, powodując szkody na około 500 tysięcy euro. Kolejną akcje przeprowadzili działacze lewicowej organizacji chrześcijańskiej Catholic Worker (Katolicki Robotnik) wdzierając się na teren lotniska i również niszcząc jeden z niestrzeżonych samolotów, czekających na naprawy. Spowodowało to kolejne spore straty finansowe. Gdy w lutym 2003 roku ruch antywojenny zapowiedział dużą demonstrację, której częścią miał być zmasowany atak grup stosujących akcję bezpośrednią, Amerykanie zapowiedzieli wycofanie się z Shannon. Wprawdzie pozostali oni ostatecznie w bazie, ale większość sprzętu, w tym wszystkie istotne instalacje.
Przykład Irlandii zadaje po raz kolejny kłam twierdzeniom że radykalna forma działania odstrasza społeczeństwo. Irlandzki ruch antywojenny nigdy nie był tak silny jak zaraz po akcjach sabotażu z początków 2003 roku.
Akcja bezpośrednia w Polsce
W Polsce nie trzeba póki co stosować tak radykalnych metod. Potrzeba po prostu monitorowania sytuacji czyli między innymi "odwiedzania" debat z udziałem podżegaczy wojennych, aby nauczyć ich że albo nauczą się dyskutować i traktować oponentów jak równych, albo będą mieli bardzo uprzyjemnione występy publiczne. Pamiętajmy że politycy poza debatami organizują na przykład także wiele otwartych konferencji prasowych czy spotkań z wyborcami. Wystarczy kilka osób aby ich wtedy pozagłuszać czy zasłonić transparentem. Media opiszą to oczywiście jako chuligański wybryk, ale ile osób pomyśli sobie, że wreszcie ktoś miał odwagę, żeby "dołożyć" rządzącym. Większość społeczeństwa jest przeciwko wojnie, trzeba więc próbować różnych sposobów aby skłonić choć część z tych ludzi do wyrażenia swojej opinii. Demonstracje i pikiety będą tylko wówczas skuteczne, jeśli połączy się je z akcją bezpośrednią. Zamiast anemicznego "hop hop, wojnie stop" trzeba szukać nowych form walki.
|
|
14 luty 2007
|
|
Piotr Ciszewski
|
|
|
|
Zapraszamy do Toronto
kwiecień 4, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
|
"Brzytew", czyli wolność wynegocjowana
wrzesień 5, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
|
Prawda i kłamstwa o marcu 1968 ( Leszek Skonka)
marzec 6, 2005
Dr Leszek Skonka Wrocław 6 marca 2005
|
Chucpa po Niemiecku
kwiecień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
14 KŁAMSTW A. KWAŚNIEWSKIEGO O UNII
maj 10, 2004
prof. Jerzy Robert Nowak
|
Gdy brakuje antysemityzmu, należy go samemu wykreować: Żydówka sama namalowała sobie swastyki na drzwiach
listopad 9, 2007
bibula
|
42 lata po Kennedy'm
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
|
Rasowy analfabeta
luty 20, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
|
NIE "tarczy antyrakietowej" - demo niedziela
styczeń 27, 2007
Inicjatywa "Stop Wojnie"
|
Emigrujcie mlodzi, zrobcie miejsce
maj 6, 2004
Elzbieta
|
Ciemność z Zachodu
marzec 19, 2008
Izreal Szamir
|
"Mistrz ceremonii" - David Rockefeller (Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
KWM - www.naszdziennik.pl
|
Po Jagarze (1)
maj 14, 2005
Antiglobalist
|
Apel do Narodu Polskiego
maj 13, 2003
przesłała Elżbieta
|
Pogarda - tryumf Jacka Kurskiego
wrzesień 30, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Fałsz, obłuda i zakłamanie
styczeń 28, 2008
Artur Łoboda
|
Najazd na Halembę
grudzień 4, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
|
Konwencjonalna Trzecia Wojna Światowa?
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Co tanie to drogie
lipiec 22, 2004
|
NARÓD POWSTAŁ (1)
kwiecień 25, 2003
przesłała Elżbieta
|
więcej -> |
|