|
Faszystowskie elementy sądownictwa
|
|
B. prokuratorowi Hopowi, aresztowanemu w listopadzie 2002 r. pod zarzutem m.in. wyłudzenia pieniędzy i podrobienia dokumentów należało się pełne wynagrodzenie za okres od chwili aresztowania do momentu orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów w kwietniu 2003 r. (otrzymywał tylko połowę wynagrodzenia).
Orzekł to Sąd Najwyższy. Wyrok jest ostateczny. - media 16 marca 2005.
Sędziowie są bodaj jedyną grupą zawodową w Polsce, którą wymieniono w Konstytucji 1997 jako zbiór obywateli, którzy wymagają szczególnej ochrony płacowej. Nie lekarze, nie nauczyciele, nie robotnicy. Takie małe odstępstwo od propagowania powszechnej równości. Kilka lat temu pewien sędzia aż tak przejął się konstytucyjnym zapisem o godnym wynagrodzeniu gwarantowanym jego grupie, że oddał sprawę do sądu, bowiem nijak mu nie pasowała rzeczywistość (uznał ją za skrzeczącą) z elegancją (jednak pustego!) zapisu. Nie znam finału sprawy, ale czyż wywyższanie jednej grupy społecznej ponad inne, nie trąca faszyzmem?
Teraz Sąd Najwyższy (czyli zestaw teoretycznie najsprawiedliwszych ludzi w Polsce) uznał, że prokuratorowi, na którym ciążą poważne zarzuty (godne hochsztaplera, a nie prawnika z patriotycznym orłem na łańcuchu najwyra?niej ciążącym mu u szyi) należy się pełne wynagrodzenie za wymieniony okres, a nie połowa, którą otrzymywał w łaskawości ośmieszonego Narodu. Oczywiście, owi dżentelmeni przeanalizowali prawo i praworządnie uznali, że gościowi (sądowych sal a koledze po fachu) się należy wyrównanie (w janosikowym systemie wyrównywano w dół, ale w ramach demokracji III RP równają ku górze, jednak tylko swoim). Pewnie w świetle (cóż za określenie wobec ciemności, w które brnie Temida...) obowiązującego prawa (?) mieli rację. Może nawet dostrzegli idiotyzm sytuacyjny, ale przecież od kilku dobrych lat, jak większość z nas, przyzwyczaili się do wielu podobnych kretyństw w naszym dziwnym kraju.
Kiedyś, jako studenci prawa, oburzali się z wrodzoną wrażliwością na niesprawiedliwość wszelaką, ale już dawno wyrośli z marzycielskich ideałów. Metamorfoza - z wojowniczych żaków zamienili się w nobliwych i wyważonych nestorów. Taki darwinizm społeczny w przyspieszonym tempie. Zrozumieli różnice pomiędzy praktyką a teorią. Teraz nie ruszą już palcem, a wiedzą o aferach w swoim środowisku - skandaliczne i nieformalne procedury przyjmowania na studia prawnicze, eliminacja niepokornych prawników ze środowiska, popieranie branżowych a rodzinnych klanów. No, to niezupełnie prawda; owszem, ruszą palcem, kiedy wpłynie wniosek i jeśli znajdą czas albo ocenią, że Naród się wzburza i pora postawić na właściwego konia. Sami z siebie nie wezmą się za robotę. Taką mają fuchę.
Owi klauni a bła?ni tudzież arlekini, przebierają się w staromodne fatałachy i orzekają w imieniu Narodu, kompromitując Go. Od paru lat większość z nich wie, że wypłacane są wysokie emerytury polskim zbrodniarzom (przeciwko ludzkości) przebywającym za granicą, którzy są poszukiwani listami gończymi, a którym Naród (rękoma wybrańców a idiotów) przesyła na konto, "ciężko i w znoju budowanej PRL" wypracowane świadczenia. I ten okradany Naród ma szanować polski wymiar (nie)sprawiedliwości? Taki polski hip hop, jednak całkowicie nierozrywkowy.
19 marca 2005 pokazano w jednej z telestacji pewnego komornika. Sposób jego bycia i traktowania klientów to istny koszmar. Ojciec (również komornik) jest jednak zadowolony z syna. Takich programów nie powinny oglądać osoby zanadto przejmujące się stanem naszego kraju, a jeszcze wierzące w podstawowe prawa! Ordynarność, krętactwa, lekceważenie obywateli, także jakieś przewały finansowe. Komornicy to całkiem osobny temat, ale śmiało można powiedzieć - przynoszą wstyd polskiej Temidzie i trudno znale?ć (nawet przy dobrej woli) jakieś rozsądne wytłumaczenie dla opisanego stanu.
Oczywiście, warcholstwo tej grupy zawodowej jest umocowane powagą (?) naszego sądownictwa. Jeśli byśmy analizowali faszyzm jako nieludzki system społeczny oparty na poczuciu wyższości wybranych obywateli nad pozostałymi, i to w aspekcie legalnego państwowego systemu prawnego, to bezkarne zachowanie tej grupy można uznać za faszyzujące. Miejmy nadzieję, że działania owej zawodowej grupy są chronione przez Państwo, jednak wyłącznie z powodu głupoty urzędników państwowych, ni?li z powodu ich głębokiego przeświadczenia o słuszności obecnych procedur w tej materii. Tak czy owak, należy wiele zmienić w tym fachu, począwszy od sposobu obliczania należności za ich ciężką pracę, a skończywszy na kursie etykiety, jednak najlepiej wymienić niemal ów cały komorniczy stan...
www.mirnal.neostrada.pl
- Artykuły zamieszczane są przez:
- *Radio Pomost*, Arizona - www.radiopomost.com
- Miesięcznik *Wir*, Kanada - www.wir.ca
- Polskie Niezależne Media - www.zaprasza.net
- *Monitor Polski*, USA - www.monitorpolski.com
|
|
22 marzec 2005
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Iluministyczna propaganda zwyrodnień
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
|
Katarzyno, Katarzyno
wrzesień 19, 2006
F.CIERSZYNSKI.
|
Jeśli chcecie pomóc Krzysztofowi Wyszkowskiemu w jego walce o prawdę o Lechu Wałęsie i III RP
maj 13, 2008
z ulotki
|
Zgodnie z przewidywaniami - Prezydent nie przyszedł
marzec 15, 2005
(PAP/zaprasza.net)
|
Czas tłumaczenia (się)
listopad 14, 2005
Marek Olżyński
|
Argentyna: rząd próbuje ratować dzieci przed śmiercią głodową
listopad 20, 2002
PAP
|
Nowe mocarstwo nad Wisla
listopad 23, 2008
RP
|
Płażyński przypuszcza, że w Polsce jest korupcja
luty 11, 2003
Piotr Mączyński
|
Czy przeproszą
sierpień 19, 2003
Tłum. Alex L.
|
Podzielą się nieswoim
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
|
Co zmieni Traktat UE
wrzesień 8, 2007
Goska
|
Władysław Bartoszewski Jeszcze jeden „autorytet”
lipiec 12, 2006
Michał Miłosz
|
Felieton kąśliwy
styczeń 9, 2006
Marek Olżyński
|
Owsiak zrzekł się Wiktorów
kwiecień 26, 2005
PAP
|
Czyje taśmy.
wrzesień 29, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
|
Zagrożone Wartości USA
grudzień 31, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
POLSKO - OBUDZ SIE
maj 28, 2003
Andrzej Komor
|
Czy pisać, że Paris to France?
grudzień 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
„Koniec afery paliwowej na Śląsku”.
Początek afery pod nazwą polski Wymiar Prawa
styczeń 2, 2003
PAP
|
Spiskowa teoria dziejów. Fakty ukrywane
grudzień 17, 2003
|
więcej -> |
|