ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości 
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
 
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.

Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
 
więcej ->

 
 

Demokracja na wynos


W miarę zbliżania się terminu marcowych wyborów prezydenckich na Białorusi, nasila się w Polsce kampania na rzecz „demokratyzacji” tego kraju. Pod szczytnymi hasłami kryją się jednak ambicje polityczne pewnych środowisk i ogromna hipokryzja. „Budowanie demokracji” stało się wygodnym sloganem oraz częścią neoliberalnej propagandy.

Pierwszy pokaz hipokryzji miał miejsce przy okazji konfliktu w Związku Polaków na Białorusi. Ta od lat wewnętrznie skłócona organizacja polonijna rozpadła się na dwie frakcje akurat przed wyborami prezydenckimi w Polsce. Pomimo, że konflikt ten nie miał podłoża ideowego, a jedynie personalny, został wykorzystany propagandowo. Obie strony znalazły sojuszników – jedna wezwała na pomoc administrację prezydenta Aleksandra Łukaszenki, a druga - władze Polski. Po stronie „demokratów”, z przewodniczącą ZPB Andżeliką Borys na czele, zaangażował się ówczesny kandydat na prezydenta - Donald Tusk. Jego wizyta w Grodnie i spotkania z prześladowanymi działaczami trafiła na pierwsze strony gazet. Została też skrzętnie wykorzystana w kampanii wyborczej. Popularność na „pomocy dla polonii” próbowała sobie zapewnić także LPR. Roman Giertych odwiedził Białoruś i spotkał się z szefostwem ZPB, oficjalnie w celu rozpoczęcia negocjacji między zwaśnionymi. Młodzież Wszechpolska przeprowadziła natomiast kilka pikiet pod ambasadą Białorusi w Warszawie, które pomimo, że nieliczne, dotyczyły medialnego tematu i zostały zauważone przez większość głównych środków przekazu. O tym, że całe to zaangażowanie było jedynie kampanią przedwyborczą świadczy fakt, że znacząco osłabło po wyborach prezydenckich i parlamentarnych w Polsce. Dzisiaj czasami po temat sięga rząd, w celu kreowania swojego wizerunku. Oczywiście na zamieszaniu stracili głównie mieszkający na Białorusi Polacy, bo do żadnego porozumienia czy mediacji między stronami konfliktu nie doszło. Osłabła także aktywność społeczna ZPB i ostatecznie został on przejęty przez ludzi mających wsparcie władz Białorusi. Stało się tak miedzy innymi dlatego, że polscy politycy zapewniali „swoich” Polaków, że należy ostro walczyć i nie szukać porozumienia. Zyskał również sam Łukaszenka, który nie omieszkał przedstawić całej tej kampanii jako mieszanie się sił z zagranicy w wewnętrzne sprawy kraju.

Kolejna fala propagandy, zwanej „walką o demokrację” u naszych wschodnich sąsiadów przelewa się przez Polskę obecnie. 16 dnia każdego miesiąca odbywają się w największych miastach wiece solidarności z Białorusią. Na pierwszy rzut oka ich cel jest jak najbardziej szczytny – walka o to, aby zbliżające się wybory prezydenckie za wschodnią granicą były uczciwe oraz demokratyczne. W rzeczywistości chodzi jednak o promocję środowisk i propagandy neoliberalnej. Pod hasłami „wolnej Białorusi” kryją się Młodzi Demokraci – młodzieżówka PO oraz Młode Centrum – młodzieżówka Partii Demokratycznej-demokraci.pl. Pojawiają się również politycy tych ugrupowań. Prym wiedzie więc opcja neoliberalna. Nie chodzi jej o obronę demokracji, lecz podczepienie się pod wygodny temat, a także chęć narzucenia innemu krajowi własnej wizji gospodarczej. Nie dziwi więc fakt, że jako jedyna opozycja na Białorusi jest przedstawiana neoliberalna prawica. Politycy takich partii jak Zjednoczona Partia Obywatelska dzięki temu, że prezentują program zbliżony do proponowanego przez PO, mają zapewnione miejsce w głównych polskich mediach. Fakt, że nie mają oni kompletnie zaplecza społecznego, nie ma znaczenia - wystarczy, że główne środki przekazu sympatyzują z reprezentowaną przez nich opcją. Prawie nikt nie porusza też problemu, że wcielenie na Biłorusi w życie modelu neoliberalnego doprowadziłoby do jeszcze większej degradacji społecznej i upadku niż w Polsce.

W rozmaitych debatach bierze udział często również Stanisław Szuszkiewicz, były prezydent Białorusi, który zyskał sobie w kraju opinię nieudolnego oportunisty. To między innymi na fali sprzeciwu wobec takich ludzi do władzy doszedł Łukaszenka. Dziś Szuszkewicz na każdym kroku mówi, że Białoruś powinna podążać drogą Polski, która według niego jest niemal ideałem. Zupełnie ignorowana jest natomiast opozycja lewicowa, sceptyczna wobec pomysłów ekonomicznych wyjętych żywcem z Planu Balcerowicza. Dziwnie wypadają więc zarzuty wobec Białoruskich mediów, że prezentują one tylko jedną, prezydencką opcję. Polskie środki przekazu również wybrały sobie przecież, których polityków z Białorusi chcą pokazywać. Ta wybiórczość zaszła już tak daleko, że dominację w polskich mediach zdobył tylko jeden z kandydatów na prezydenta - Aleksandr Milinkiewicz. Mało słyszy się natomiast o drugim z kandydatów opozycji - socjaldemokracie Aleksandrze Kazulinie.

Nie usłyszymy również przy okazji kampanii na rzecz demokratycznej Białorusi, że program Milinkiewicza - urastającego w Polsce do rangi przywódcy kolejnej „kolorowej” rewolucji - to jedynie garść banałów i dążenie do obalenia Aleksandra Łukaszenki. Fakt, że wielu Białorusinów chce głosować na Łukaszenkę, który jasno proponuje utrzymanie status quo, tłumaczy się zaś nie tym, że nie ufają oni kandydatom opozycji lecz ich niedoinformowaniem. Propaganda „demokratyzacji” okazuje się także nader często wręcz anty-propagandą i napędza zwolenników obecnemu obozowi władzy. Trudno bowiem oczekiwać od Białorusinów, żeby cieszyli się, gdy ich kraj nazywa się w poważnych podobno mediach zachodniego sąsiada „ostatnim skansenem” czy „zacofanym kołchozem”. Najdalej posunęli się w jednej z relacji dziennikarze TVN, którzy stwierdzili, że „słowo Białoruś to w Polsce synonim zacofania”. Polemika z administracją Łukaszenki nie polega natomiast na zbijaniu jej argumentów, ale ośmieszaniu. Taka polityka „walczących o demokrację” podbudowuje jedynie prezydencką propagandę.

Popisem hipokryzji były również niedawne doniesienia po tym, jak jeden korespondent „Gazety Wyborczej” nie został wpuszczony na Białoruś. Zostało to uznane za jeden z przejawów łamania zasad demokracji. Jednak gdy przed antyszczytem Europejskiego Forum Ekonomicznego w 2004 roku do Polski nie wpuszczono jednego z działaczy białoruskiej lewicy, media milczały. Wówczas niemal pewna współpraca między polskimi służbami a białoruskim KGB, które dostarczyło zapewne listę „gro?nych alterglobalistów”, których nie należy wpuszczać, nie zainteresowała dzisiejszych bojowników o demokrację. Również wzmacnianie uprawnień policji u wschodniego sąsiada czy rozbijanie protestów jest złe, natomiast gdy to samo, choć na inną skalę, dzieje się w Polsce, staje się walką z przestępczością lub zatrzymywaniem agresywnych demonstrantów dodatkowo stawiających opór funkcjonariuszom. Na ironię zakrawa fakt, że gdy w Warszawie odbywało się spotkanie Rady Europy, na którym dyskutowano o ograniczaniu wolności mediów na Białorusi, po demonstracji środowisk lewicowych i anarchistycznych zatrzymano pod zarzutem niszczenia mienia niezależnego dziennikarza. Kiedy białoruskie proprezydenckie media straszą opozycją, jest to propaganda. Gdy w Polsce przy okazji różnych demonstracji alterglobalistów pisze się o „niebezpiecznych zadymiarzach”, oznacza to natomiast wypełnianie przez dziennikarzy misji informowania społeczeństwa. Śmiesznie wypada też tłumaczenie, że u naszych wschodnich sąsiadów wszystkie niewygodne wystąpienia polityczne i demonstracje są wyciszane. U nas dzieje się przecież dokładnie to samo. Media, które są pełne frazesów o szerzeniu demokracji, nie potrzebują nawet odgórnego zakazu publikowania informacji o jakimś zdarzeniu. Wystarczy, że będzie godziło ono w neoliberalną wizję świata czy też kwestie takie jak „wojna z terroryzmem”, a prawie na pewno zostanie zbagatelizowane lub zignorowane. Protesty antywojenne czy proporacownicze od lat są przecież w mediach marginalizowane i bagatelizowane, pomimo tego, że są liczniejsze od wieców na rzecz „wolnej Białorusi”.

Można więc śmiało powiedzieć, że dla ogromnej większości organizatorów różnorodnych kampanii solidarności z Białorusią nieważne jest, czy kraj ten będzie demokratyczny czy nie, biedny czy bogaty - ważne, aby był neoliberalny.

13 marzec 2006

Piotr Ciszewski 

  

Archiwum

TOPR gospodarzem Kongresu IKAR-CISA
październik 12, 2004
Perpetuum mobile
listopad 25, 2003
http://kumor.net
Mój wróg – moje państwo
marzec 24, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Twórczość filmowa Krzysztofa Zanussiego uhonorowana w Izraelu
lipiec 17, 2002
PAP
Co oznacza Tak dla UE?
październik 10, 2003
Adam Sandauer
W szkołach - więcej praktyki, mniej teorii!
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Konwój do Betlejem
październik 27, 2003
Israel Shamir
Eksport durak-kracji
czerwiec 18, 2006
PAP
sss
październik 25, 2004
Abp Życiński: Wypowied? M. Kaczyńskiej wyrazem współczucia
marzec 16, 2008
PAP
Kolejny przekręt Unii za posrednictwem ARiMR
lipiec 18, 2002
PAP
Gdzie ukrywa się socjalizm(!)
listopad 15, 2005
Marek Olżyński
Kaczyński: przychylność dla bossów
sierpień 9, 2002
PAP
Hołota porównuje siebie tylko do hołoty
październik 30, 2003
Manipilowanie cyframi - polskie bezrobocie
listopad 30, 2003
Dziennik Polski
Dialog z Iranem i likwidacja Gauntanamo?
kwiecień 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Sąd nakazł Primum Non Nocere zapłacić 5 tyś zł
lipiec 6, 2003
Adam Sandauer
Oferta dla Białorusi Pseudoobrońcy wolności, demokracji i praw człowieka
marzec 22, 2006
Tadeusz Samitowski
Skrzypkowi na dachu ku rozwadze
grudzień 17, 2002
Sebastian Karczewski http://www.naszdziennik.pl/
USA Jako Panstwo Nadzoru i Wybory w Iraku
luty 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media