ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Pacyfikacja pocztowych związkowców dopiero w 2013? 
9 sierpień 2010      tłumacz
Ręka w rękę 
7 maj 2009      Artur Łoboda
Kiedy degenerat jest Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego 
5 kwiecień 2019     
Tylko na Stalina i Hitlera nie wpływano w ten sposob 
1 luty 2014      Artur Łoboda
Młodym w końcu zależy! 
12 grudzień 2013     
Toksyczna nauka o szczepionkach przeciw grypie 
5 grudzień 2020     
Afryka w trzystronnej walce o jej duszę 
23 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Co zrobić z Nergalem? 
13 październik 2014      Artur Łoboda
Katalonia (2) 
14 luty 2021      Baltazar
Izrael Szamir: Białoruskie wybory i Tajemnice Wikileaks  
18 styczeń 2011      Izrael Szamir, tłum. Roman Łukasik
Jedna trzecia żołnierzy amerykańskich nie zamierza szczepić się przeciwko Covidowi-19 
22 luty 2021      Isidor
Moja Penelopa pisze wiersze 
25 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Jakubiak, Cejrowski o COP24: „Polska będzie kupować prąd z Niemiec, bo będzie tańszy niż u nas" 
4 grudzień 2018      Alina
Co by tu jeszcze spieprzyć Panowie? 
13 październik 2023      Artur Łoboda
Wyciekły protokoły COVID niemieckiego CDC, ujawniając, że zaszczepieni „cierpią bardziej” niż niezaszczepieni – maski powodowały „niepożądane skutki uboczne” 
31 lipiec 2024      Ethan Huff
Komu z taką „lewicową prasą” potrzebne są faszystowskie media?
Jak nasze „postępowe” gwiazdy i placówki potrafią nie powiedzieć ani słowa o najpoważniejszym kryzysie w dziejach ludzkości
 
29 sierpień 2021      Mark Crispin Miller
Czym naprawdę był socjalizm (1) 
31 sierpień 2017     
Wiemy jak pozbyć się koronawirusa 
9 listopad 2020     
Inscenizacja wojny domowej 
19 styczeń 2021      Ernst Wolff
Dlaczego pensje w Polsce są niskie? 
1 czerwiec 2015      Artur Łoboda

 
 

Jak spalono Archiwum Miejskie w Krakowie?

W 1996 roku postkomunistyczne Służby Specjalne ustawiły na stanowisku Wojewody Małopolskiego - byłego Dziekana Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Zapewne zadaniem tego człowieka było zintegrowanie dawnych struktur partyjnych i przeobrażenie ich w silne zaplecze dla nowej-starej Władzy.

W tym momencie zaczęła się rodzić grupa przestępcza, która dzisiaj obejmuje swoimi mackami cały Kraków i sięga do najważniejszych instytucji sądowniczych Państwa Polskiego.
Obejmuje bowiem byłych studentów Jacka Majchrowskiego i powiązanych z nim ludzi, a więc Sędziów, Prokuratorów, Adwokatów i wysoko postawionych Urzędników.

A kim jest Jacek Majchrowski?
Sześć lat po objęciu stanowiska Wojewody Małopolskiego - w 2002 roku został Prezydentem Krakowa i dzięki stworzonym przez siebie przestępczym strukturom - sprawuje tą władzę do dzisiaj.

Wielokrotnie zamieszczałem tu artykuły o finansowanej przez niego degeneracji kultury Krakowa.
Nie ma się się co dziwić - bo to człowiek, który wśród znajomych - wypowiada co drugie słowo na k....


Aksjomatem kryminologii jest pytanie "kto miał motyw i możliwości dokonania zbrodni".

Kto zyskiwał na spaleniu Archiwum Miejskiego w Krakowie?



W Archiwum Miejskim znajdowały się dokumenty Wydziału Skarbu Miasta, a więc dowody matactw Prezydenta Krakowa i podległych mu pracowników.
Były tam również archiwalne mapy geodezyjne i dowody nielegalnych przejęć nieruchomości w Krakowie.
Z tego powodu śledztwo w sprawie pożaru zlecono ludziom "pewnym" dla prawdziwego podpalacza.

12 grudnia 2022 roku zgłosiłem się do Prokuratury okręgowej w Krakowie - jako poszkodowany w sprawie spalenia Archiwum miejskiego.
23 stycznia br złożyłem na Policji zeznania obciążające Jacka Majchrowskiego.
I już po tygodniu - na wiele dni przed zapowiadanym terminem zakończenia śledztwa - Prokuratura zamknęła sprawę i skierowała do Sądu Oskarżenie wobec Służb odbioru technicznego obiektu(!)

Wedle pokrętnej interpretacji Prokuratury to systemy automatycznego gaszenia wywołały pożar!
I za to chcą postawić przed Sądem Służby Nadzoru Budowlanego choć zaznaczają, że "niektóre z tych przestępstw przedawniły się".
Byłem w Archiwum miejskim w czasach - gdy mieściło się jeszcze przy ulicy Dobrego Pasterza.
Znajdowały się tam bezcenne zbiory archiwalne - z książkami meldunkowymi od XIX wieku.
Dzięki temu można było więc poznać wszystkich mieszkańców Krakowa, a w szczególności Żydów z Kazimierza.
Przede wszystkim znajdowały się tam informacje o właścicielach nieruchomości Krakowa - od XIX wieku.

Zbiory były poddane działaniu bakterii (przez co słabo palne) i mocno zbite w pakunki - niczym książki.

Każdy - kto próbował spalić książkę doskonale wie, że jest to niemożliwe - bez pojedynczego podpalania wyrwanych kartek.
Ale z doświadczeń zawodowych z lat osiemdziesiątych wiem, że książki się nieźle palą - poddane temperaturze ponad 1000 stopni.

Skąd się więc wzięła w Archiwum Miejskim w Krakowie temperatura ponad 1000 stopni?
Prokuratura chce nam wmówić, że wywołały ją "gazy gaśnicze" po zareagowaniu na wykryty pożar.
Cytuję:
"Ogień został wzniecony, kiedy uruchomiono aerozolowy system przeciwpożarowy. Zaczął on wyrzucać gorące gazy gaśnicze o bardzo wysokiej temperaturze. I to one po zetknięciu się z materiałami archiwalnymi zapoczątkowały palenia się akt."

Co to są gazy gaśnicze?
Podstawowym gazem gaśniczym jest dwutlenek węgla, a także azot, argon, chlorowcopochodne i wiele innych tłumiących ogień.

Każdy - kto opróżniał gaśnicę wie, że w wyniku gwałtownego rozprężenia czynnika gaszącego następuje też gwałtowne obniżenie temperatury wokół zaworu.
Na tej zasadzie działają lodówki i klimatyzacja.

Ale Prokuratura chce Nam wmówić odwrotne prawa fizyki, że te rozprężane gazy "wywołały pożar" - chociaż czujki już wcześniej wykryły ogień.
Mało tego .... wywołały pożar w środowisku beztlenowym!
A później przez sześć dni gaszono pożar, który bez problemu można opanować w kilka godzin.

W roku ubiegłym spotkałem Strażaków, którzy z własnej inicjatywy wspomnieli o udziale akcji gaszenia pożaru Archiwum miejskiego.
Powiedzieli, że działo się podczas tej akcji coś - co przeczyło ich wiedzy i doświadczeniu.

W doktrynie pożarniczej funkcjonuje "trójkąt spalania".
Aby ugasić pożar:
1. Obniża się temperaturę palącego przedmiotu przez polewanie wodą.
2. Usuwa niepalące się jeszcze przedmioty, aby ograniczyć ognisko pożaru.
3. Zamyka dostęp tlenu do ognia. (Temu służą na przykład piany gaśnicze)

Tymczasem Dowództwo akcji gaśniczej nakazało Strażakom tylko polewać dach - gdy na początku pożaru można było opanować go we wnętrzu.
Nie próbowano w późniejszym czasie zamknąć dopływu powietrza i tylko czekano na wypalenie się archiwów.

Na poniższym filmie widać, że pozostawiono otwarte drzwi i otwarty system wentylacji - co ułatwiało dostęp tlenu do pożaru.



Dla każdego myślącego człowieka jest to oczywisty dowód podsycania pożaru.
Ja na przykład - oprócz zamknięcia wszystkich drzwi - zasypałbym piaskiem wszystkie kanały wentylacyjne.

Powyższy film jest jednak niepodważalnym dowodem, że przeprowadzono zaplanowaną akcję wypalenia Archiwum miejskiego w Krakowie.

Jak więc podpalono Archiwum Miejskie w Krakowie?

Brednie o wywołaniu pożaru przez gazy gaśnicze - tylko potwierdzają prowadzenie śledztwa w kierunku ochrony prawdziwego zleceniodawcy podpalenia Archiwum.
By taka sterta dokumentów mogła się zapalić - musiałaby być polana - co najmniej kilkuset-litrami łatwopalnych substancji i dodatkowo mocno natleniana - co blokowałyby gazy gaśnicze.

To Archiwum NIE MIAŁO PRAWA SIĘ ZAPALIĆ! chyba że...

chyba że dokonano czegoś - co uznano za zbrodnię doskonałą! - nie do wykrycia, póki ja nie przyjrzę się bliżej sprawie.

Gazy gaśnicze napełniane są do butli.
Wystarczy, że zamiast gazu gaśniczego do butli wprowadzono gazy palne - na przemian z tlenem....?
Wtedy nawet w całkowicie zamkniętym pomieszczeniu będzie szalał pożar!
Jeżeli dzieje się to za betonowymi ścianami - to nikt nie widzi, że aparatura gaśnicza jest inicjatorem pożaru.

Inspektorzy kontrolujący system przeciwpożarowy Archiwum Miejskiego w Krakowie z pewnością nie pobierali próbek gazów gaśniczych i zaufali na słowo oświadczeniu o ich aktualności.
Ale w wypadku Urzędników podległych Jackowi Majchrowskiemu - w jednym zdaniu zawarte są co najmniej dwa kłamstwa.

Jeszcze podczas pożaru Jacek Majchrowski KŁAMAŁ, że zbiory Archiwum zostały zdygitalizowane i wszystko jest do odtworzenia.
Otóż NIC z z Archiwum Miejskiego nie zostało zdygitalizowane, a tylko spis dokumentów pozostał w postaci cyfrowej

Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa!

Czy bezpowrotnie zniszczono dowody przestępczych działań Wydziału Skarbu Miasta Urzędu Miasta Krakowa?
Jak długo Krakowianie będą pozwalać - by rządziła Nami Mafia?

Jak długo Ministerstwo Sprawiedliwości będzie udawać, że nie wie: co Majchrowski zrobił z Krakowa?
Czy nawet do Ministerstwa Sprawiedliwości sięgają macki tej krakowskiej mafii?


PS
Wedle ostatniej wersji Prokuratury pożar Archiwum Miejskiego wywołały zamieszczone na poniższym filmie czerwone rozpylacze azotu:
https://youtu.be/hkToFKB4zRU?t=53

Wedle "rzeczoznawców" Prokuratury wytwarzają temperaturę do 300 stopni i dlatego "zapaliły się dokumenty" i to bez dostępu tlenu!


Poprawka 23 lutego 2023

Chociaż zdarza mi się to rzadko - to znowu dałem się nabrać na doniesienia medialne Interii i podałem, że śledztwo w sprawie spalenia Archiwum Miejskiego zostało zakończone.

W dniu dzisiejszym otrzymałem z Prokuratury Okręgowej w Krakowie następującą informację:

"W odpowiedzi na Pana mail, uprzejmie informuję, że sprawa dot. pożaru budynku Archiwum Urzędu Miasta Krakowa jest nadal w toku."

Więc niektóre moje wnioski były przedwczesne.
3 luty 2023

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

"Czy nawet do Ministerstwa Sprawiedliwości sięgają macki tej krakowskiej mafii?"

A to nie jest ta sama mafia? Bo tylko to tłumaczy ośmioletnie dłubanie przy systemie sądowniczym z wyłącznie złym rezultatem.

To ten sam modus operandi co zagrywka z Komisją Wenecką, z ustawą o IPNie czy ostatnie boje o KPO - inicjacja procesu z wyjątkowo szczytnymi intencjami i rezultat będący ich katastrofalną odwrotnością.

W przypadku rzeczonego pożaru - najpierw zbudowano ultranowoczesny budynek, po czym przeniesiono do niego zbiory i je spalono.

Majchrowski jest za krótki na takie zagrania.

A Olszański spalił atrapę Przywilejów Kaliskich i siedzi w pudle.

Więc nie wiadomo co to za mafia ale na wszelki wypadek uniżone szalomy.

2023-02-03
hens

 

hens przekombinowałeś.

Wystarczy wiedzieć, że Ziobro jest byłym studentem Majchrowskiego - by zrozumieć powiązania strukturalne tego gangu.
To nie Lech Kaczyński wywindował nieuka Ziobrę na kolejne stanowiska, ale struktura mafijna działająca w Wymiarze Prawa.

2023-02-08
Artur Łoboda

  

Archiwum

Skutki klęski USA w Iraku
maj 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty do nauczycieli i wychowawców polskich.
styczeń 7, 2006
Lusia Ogińska
CASA runęła na ziemię
styczeń 24, 2008
Marek Olżyński
Prezentacja multimedialna "Wspaniały Kraków"
styczeń 17, 2005
redakcja zaprasza.net
Czyja wojna?
marzec 23, 2003
Kumor
Kilka uwag o podatku liniowym
luty 2, 2007
Dariusz Kosiur
Największy polski prozaik (wedle "tłumacza")
marzec 30, 2008
tłumacz
Polska czlonkiem "osi zla" wg ruskiej Gaziety
listopad 25, 2006
martusia
Spocznie na Skałce? - ciąg dalszy
sierpień 20, 2004
Wielka Loża Anglii
grudzień 12, 2003
S.B.
2009.02.26. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 26, 2009
tłumacz
150. rocznica śmierci Adama Mickiewicza
listopad 26, 2005
Artur Łoboda
w Zimnej Wodzie
wrzesień 19, 2006
przesłał Krzysztof Cierpisz
LPR w sprawie Jedwabnego
lipiec 17, 2002
PAP
I jak tu nie być antysemitą?
listopad 14, 2006
Dorota
Zarobki w systemie ochrony zdrowia
maj 9, 2006
Adam Sandauer
Czy jest sens mieszać się w nie swoje sprawy i na jakie profity z wojny liczy Polska?
sierpień 12, 2008
Gregory Akko
Seks skandal rozpoczyna przemeblowania polskiej sceny politycznej
grudzień 7, 2006
G. Cimek, www.pnlp.org.pl
Niebo błękitne nade mną ...
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
Jedno jest pewne
sierpień 9, 2005
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media