ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nie popadajmy w paranoję 
15 luty 2018     
Prof. Christian Perronne doradca ds. zdrowia Francji o szczepionkach na "sanctus covidus" 
19 styczeń 2022     
Moi Czytelnicy widzą we mnie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej 
7 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wirusowe urojenia 
2 wrzesień 2020     
Czterdziesta i dwudziesta rocznica w życiu „Czerwonego Caratu” 
28 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Protesty w Holandii i Danii przeciwko wojnie kowidowej 
24 styczeń 2021     
Kilka uwag o honorze 
21 lipiec 2016      Artur Łoboda
Trucizna ze strzykawki 
26 lipiec 2022     
Zygmunt Jan Prusiński DRZEWA I SŁONECZNIKI - część dwunasta 
2 maj 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Ja bym ich nie tylko odwołał 
16 lipiec 2020     
 
28 czerwiec 2017     
Hołota w mediach 
9 luty 2018      Artur Łoboda
Kto choruje na «Covida», nie ma do kogo się zwrócić, ale zna język włoski, może za darmo skontaktować się z lekarzami należącymi do włoskiej organizacji «Ippocrate»; leczą ludzi z całego świata przez telefon.  
24 luty 2021      Ambrogio
Kartel tuszowania 
22 styczeń 2023     
Z nieba dar, polskie Serce 
25 czerwiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Włoch na Białorusi: „Blokada i maski? Nie. Puste szpitale” 
7 październik 2020      Pietro Di Martino
Nigdy nie przekroczyć granicy podłości! 
19 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Cyncynata 
1 grudzień 2013      Paweł.
Jak narodził się monodram "Moje wyczwórne życie - z pamiętnika Jana Skurczywronka..." /wspomina Ewa Englert-Sanakiewicz/ 
31 styczeń 2014      Ewa Englert-Sanakiewicz
Test Fauci'ego pozytywny dla COVID po 4 dawkach, zostaje grillowany na rozprawie w Senacie w odpowiedzi na pandemię 
17 czerwiec 2022     

 
 

Jak spalono Archiwum Miejskie w Krakowie?

W 1996 roku postkomunistyczne Służby Specjalne ustawiły na stanowisku Wojewody Małopolskiego - byłego Dziekana Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Zapewne zadaniem tego człowieka było zintegrowanie dawnych struktur partyjnych i przeobrażenie ich w silne zaplecze dla nowej-starej Władzy.

W tym momencie zaczęła się rodzić grupa przestępcza, która dzisiaj obejmuje swoimi mackami cały Kraków i sięga do najważniejszych instytucji sądowniczych Państwa Polskiego.
Obejmuje bowiem byłych studentów Jacka Majchrowskiego i powiązanych z nim ludzi, a więc Sędziów, Prokuratorów, Adwokatów i wysoko postawionych Urzędników.

A kim jest Jacek Majchrowski?
Sześć lat po objęciu stanowiska Wojewody Małopolskiego - w 2002 roku został Prezydentem Krakowa i dzięki stworzonym przez siebie przestępczym strukturom - sprawuje tą władzę do dzisiaj.

Wielokrotnie zamieszczałem tu artykuły o finansowanej przez niego degeneracji kultury Krakowa.
Nie ma się się co dziwić - bo to człowiek, który wśród znajomych - wypowiada co drugie słowo na k....


Aksjomatem kryminologii jest pytanie "kto miał motyw i możliwości dokonania zbrodni".

Kto zyskiwał na spaleniu Archiwum Miejskiego w Krakowie?



W Archiwum Miejskim znajdowały się dokumenty Wydziału Skarbu Miasta, a więc dowody matactw Prezydenta Krakowa i podległych mu pracowników.
Były tam również archiwalne mapy geodezyjne i dowody nielegalnych przejęć nieruchomości w Krakowie.
Z tego powodu śledztwo w sprawie pożaru zlecono ludziom "pewnym" dla prawdziwego podpalacza.

12 grudnia 2022 roku zgłosiłem się do Prokuratury okręgowej w Krakowie - jako poszkodowany w sprawie spalenia Archiwum miejskiego.
23 stycznia br złożyłem na Policji zeznania obciążające Jacka Majchrowskiego.
I już po tygodniu - na wiele dni przed zapowiadanym terminem zakończenia śledztwa - Prokuratura zamknęła sprawę i skierowała do Sądu Oskarżenie wobec Służb odbioru technicznego obiektu(!)

Wedle pokrętnej interpretacji Prokuratury to systemy automatycznego gaszenia wywołały pożar!
I za to chcą postawić przed Sądem Służby Nadzoru Budowlanego choć zaznaczają, że "niektóre z tych przestępstw przedawniły się".
Byłem w Archiwum miejskim w czasach - gdy mieściło się jeszcze przy ulicy Dobrego Pasterza.
Znajdowały się tam bezcenne zbiory archiwalne - z książkami meldunkowymi od XIX wieku.
Dzięki temu można było więc poznać wszystkich mieszkańców Krakowa, a w szczególności Żydów z Kazimierza.
Przede wszystkim znajdowały się tam informacje o właścicielach nieruchomości Krakowa - od XIX wieku.

Zbiory były poddane działaniu bakterii (przez co słabo palne) i mocno zbite w pakunki - niczym książki.

Każdy - kto próbował spalić książkę doskonale wie, że jest to niemożliwe - bez pojedynczego podpalania wyrwanych kartek.
Ale z doświadczeń zawodowych z lat osiemdziesiątych wiem, że książki się nieźle palą - poddane temperaturze ponad 1000 stopni.

Skąd się więc wzięła w Archiwum Miejskim w Krakowie temperatura ponad 1000 stopni?
Prokuratura chce nam wmówić, że wywołały ją "gazy gaśnicze" po zareagowaniu na wykryty pożar.
Cytuję:
"Ogień został wzniecony, kiedy uruchomiono aerozolowy system przeciwpożarowy. Zaczął on wyrzucać gorące gazy gaśnicze o bardzo wysokiej temperaturze. I to one po zetknięciu się z materiałami archiwalnymi zapoczątkowały palenia się akt."

Co to są gazy gaśnicze?
Podstawowym gazem gaśniczym jest dwutlenek węgla, a także azot, argon, chlorowcopochodne i wiele innych tłumiących ogień.

Każdy - kto opróżniał gaśnicę wie, że w wyniku gwałtownego rozprężenia czynnika gaszącego następuje też gwałtowne obniżenie temperatury wokół zaworu.
Na tej zasadzie działają lodówki i klimatyzacja.

Ale Prokuratura chce Nam wmówić odwrotne prawa fizyki, że te rozprężane gazy "wywołały pożar" - chociaż czujki już wcześniej wykryły ogień.
Mało tego .... wywołały pożar w środowisku beztlenowym!
A później przez sześć dni gaszono pożar, który bez problemu można opanować w kilka godzin.

W roku ubiegłym spotkałem Strażaków, którzy z własnej inicjatywy wspomnieli o udziale akcji gaszenia pożaru Archiwum miejskiego.
Powiedzieli, że działo się podczas tej akcji coś - co przeczyło ich wiedzy i doświadczeniu.

W doktrynie pożarniczej funkcjonuje "trójkąt spalania".
Aby ugasić pożar:
1. Obniża się temperaturę palącego przedmiotu przez polewanie wodą.
2. Usuwa niepalące się jeszcze przedmioty, aby ograniczyć ognisko pożaru.
3. Zamyka dostęp tlenu do ognia. (Temu służą na przykład piany gaśnicze)

Tymczasem Dowództwo akcji gaśniczej nakazało Strażakom tylko polewać dach - gdy na początku pożaru można było opanować go we wnętrzu.
Nie próbowano w późniejszym czasie zamknąć dopływu powietrza i tylko czekano na wypalenie się archiwów.

Na poniższym filmie widać, że pozostawiono otwarte drzwi i otwarty system wentylacji - co ułatwiało dostęp tlenu do pożaru.



Dla każdego myślącego człowieka jest to oczywisty dowód podsycania pożaru.
Ja na przykład - oprócz zamknięcia wszystkich drzwi - zasypałbym piaskiem wszystkie kanały wentylacyjne.

Powyższy film jest jednak niepodważalnym dowodem, że przeprowadzono zaplanowaną akcję wypalenia Archiwum miejskiego w Krakowie.

Jak więc podpalono Archiwum Miejskie w Krakowie?

Brednie o wywołaniu pożaru przez gazy gaśnicze - tylko potwierdzają prowadzenie śledztwa w kierunku ochrony prawdziwego zleceniodawcy podpalenia Archiwum.
By taka sterta dokumentów mogła się zapalić - musiałaby być polana - co najmniej kilkuset-litrami łatwopalnych substancji i dodatkowo mocno natleniana - co blokowałyby gazy gaśnicze.

To Archiwum NIE MIAŁO PRAWA SIĘ ZAPALIĆ! chyba że...

chyba że dokonano czegoś - co uznano za zbrodnię doskonałą! - nie do wykrycia, póki ja nie przyjrzę się bliżej sprawie.

Gazy gaśnicze napełniane są do butli.
Wystarczy, że zamiast gazu gaśniczego do butli wprowadzono gazy palne - na przemian z tlenem....?
Wtedy nawet w całkowicie zamkniętym pomieszczeniu będzie szalał pożar!
Jeżeli dzieje się to za betonowymi ścianami - to nikt nie widzi, że aparatura gaśnicza jest inicjatorem pożaru.

Inspektorzy kontrolujący system przeciwpożarowy Archiwum Miejskiego w Krakowie z pewnością nie pobierali próbek gazów gaśniczych i zaufali na słowo oświadczeniu o ich aktualności.
Ale w wypadku Urzędników podległych Jackowi Majchrowskiemu - w jednym zdaniu zawarte są co najmniej dwa kłamstwa.

Jeszcze podczas pożaru Jacek Majchrowski KŁAMAŁ, że zbiory Archiwum zostały zdygitalizowane i wszystko jest do odtworzenia.
Otóż NIC z z Archiwum Miejskiego nie zostało zdygitalizowane, a tylko spis dokumentów pozostał w postaci cyfrowej

Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa!

Czy bezpowrotnie zniszczono dowody przestępczych działań Wydziału Skarbu Miasta Urzędu Miasta Krakowa?
Jak długo Krakowianie będą pozwalać - by rządziła Nami Mafia?

Jak długo Ministerstwo Sprawiedliwości będzie udawać, że nie wie: co Majchrowski zrobił z Krakowa?
Czy nawet do Ministerstwa Sprawiedliwości sięgają macki tej krakowskiej mafii?


PS
Wedle ostatniej wersji Prokuratury pożar Archiwum Miejskiego wywołały zamieszczone na poniższym filmie czerwone rozpylacze azotu:
https://youtu.be/hkToFKB4zRU?t=53

Wedle "rzeczoznawców" Prokuratury wytwarzają temperaturę do 300 stopni i dlatego "zapaliły się dokumenty" i to bez dostępu tlenu!


Poprawka 23 lutego 2023

Chociaż zdarza mi się to rzadko - to znowu dałem się nabrać na doniesienia medialne Interii i podałem, że śledztwo w sprawie spalenia Archiwum Miejskiego zostało zakończone.

W dniu dzisiejszym otrzymałem z Prokuratury Okręgowej w Krakowie następującą informację:

"W odpowiedzi na Pana mail, uprzejmie informuję, że sprawa dot. pożaru budynku Archiwum Urzędu Miasta Krakowa jest nadal w toku."

Więc niektóre moje wnioski były przedwczesne.
3 luty 2023

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

"Czy nawet do Ministerstwa Sprawiedliwości sięgają macki tej krakowskiej mafii?"

A to nie jest ta sama mafia? Bo tylko to tłumaczy ośmioletnie dłubanie przy systemie sądowniczym z wyłącznie złym rezultatem.

To ten sam modus operandi co zagrywka z Komisją Wenecką, z ustawą o IPNie czy ostatnie boje o KPO - inicjacja procesu z wyjątkowo szczytnymi intencjami i rezultat będący ich katastrofalną odwrotnością.

W przypadku rzeczonego pożaru - najpierw zbudowano ultranowoczesny budynek, po czym przeniesiono do niego zbiory i je spalono.

Majchrowski jest za krótki na takie zagrania.

A Olszański spalił atrapę Przywilejów Kaliskich i siedzi w pudle.

Więc nie wiadomo co to za mafia ale na wszelki wypadek uniżone szalomy.

2023-02-03
hens

 

hens przekombinowałeś.

Wystarczy wiedzieć, że Ziobro jest byłym studentem Majchrowskiego - by zrozumieć powiązania strukturalne tego gangu.
To nie Lech Kaczyński wywindował nieuka Ziobrę na kolejne stanowiska, ale struktura mafijna działająca w Wymiarze Prawa.

2023-02-08
Artur Łoboda

  

Archiwum

"Demokracja to odwaga pojedyńczego człowieka"
marzec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Banki - Rząd zignorował uchwały Sejmu
wrzesień 29, 2004
Unia Europejska, czyli “Zachodni krąg kulturowy”
maj 7, 2003
Artur Łoboda
Nagroda za plac Bohaterów Getta
maj 9, 2006
Silnik przemian a dywersyjna Poczta Polska
listopad 27, 2004
Mirosław Naleziński
"Na początku było słowo"
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 15
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
Upadek tzw.IVRP
sierpień 31, 2007
Bogusław
Przecieki w Mediach i Odpowiedzialność za Zbrodnie Wojenne
listopad 25, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Parada blagierów
sierpień 15, 2002
"Polityka"
Prokurator na żądanie
listopad 15, 2002
IGOR T. MIECIK
Konflikt irański jest zapalnikiem globalnej bomby monetarnej
luty 16, 2006
maciek
Czy Państwo odpowiada za swych niepoczytalnych obywateli?
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
W Polsce oficjalnie pracuje niewiele ponad połowa ludności
lipiec 15, 2003
PAP
Staż dyskutanta
lipiec 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
4:1 dla Unii
listopad 21, 2002
Mateusz Machaj http://www.kapitalizm.republika.pl/
Gro?ne symptomy
luty 5, 2003
Artur Łoboda
Oszustwa niemieckie i fałszowanie pieniędzy
styczeń 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Silna kobieta" w USA?
wrzesień 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Błędy witryny RJP
lipiec 22, 2005
Mirosław Naleziński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media