|
Edukacyjne wkręcania nosa w imadło
|
|
Jaki jest sens zastanawiania się nad obecną, pedagogiczną mizerią? Szukania powodów zła?
Sens jest ogromny, a problem polega na tym, że nasi władcy żadnego zła, żadnej mizerii, w obecnym wychowaniu - nie widzą.
Problem polega na tym, że nie dostrzegają KONIECZNOŚCI dokonania zmian. Zmian, czyli powrotu do niegdysiejszej normalności.
2
Są dwie TECHNIKI wychowywania: pierwsza nazywa się normalna, druga - bezstresowa. Wychowanie bezstresowe powinno nazywać się wychowaniem DLA ŚWIĘTEGO SPOKOJU; winno mówić się o nim, że jest fikcyjnym wychowywaniem bez barier.
Bez barier, czyli - bez wspólnej rozmowy z dzieckiem, kontaktu z nim, bez ustalenia granic, czego mu NIE WOLNO, co (NA MUR) TRZEBA. Winno więc nosić miano wychowywania LUZIKOWEGO, gdyż nie wzbrania niczego, a pozwala na wszystko.
3
Stosowane jest dla naszej leniwej wygody, dla naszego komfortu. Pełne dwuznaczności, obłudy, fałszu, arbitralnych postanowień, JEDNOSTRONNYCH UZGODNIEŃ, BRAKU KRYTERIÓW. Braku zasad. Jednoznacznych określeń prawideł gry.
Wychowanie, kształtowanie charakterów naszych dzieci, to gra. Nie w to, kto kogo pokona, lecz w to, czy uczeń przewyższy mistrza.
4
Nie jesteśmy dla naszych dzieci - przewodnikami po życiu; prawdziwe partnerstwo nie sprowadza się do potakiwania, do zgody na dziecięcą wizję świata. Prawdziwe partnerstwo sprowadza się do tłumaczenia, wyjaśniania, interpretowania dziecku złożoności życia. A także - szacunku, akceptacji i tolerancji dla światopoglądowej odmienności.
Tyle teoria.
W praktyce, jesteśmy dla nich, albo dostawcami frajdy, albo - nie znoszącymi sprzeciwu nauczycielami alienacji, bo przyszyło nam się zająć hodowlą swoich, lub cudzych dzieci, przekazywaniem nauki o samotnym przebywaniu w nierzeczywistości.
5
Dla świętego spokoju nie reagujemy. Zadowalamy się życiem pozornym. Osobnym trwaniem. Wzajemnym schodzeniem sobie z drogi. Ojciec ma swoje kłopoty, córka, lub syn - też.
Stary ma na kłopoty - gazetę, piwo i worek treningowy w postaci oblubienicy, synek, czy córka siedzą w komputerowych grach. Siedzą i milczą. Nie ma między nimi więzi, sympatii, jakiegokolwiek zrozumienia. Jest za to nasilająca się obojętność, agresja i naiwne pytanie: DLACZEGO MAM KUMPLI, A NIE MAM PRZYJACIÓŁ ?
Ps.
Jak pokolenie naszych rodziców, zauroczone bezstresowym wychowywaniem, jak generacja naszych poczciwych zgredów, która uwzięła się, by być dla nas nie przewodnikami po życiu, ale PARTNERAMI, kumplami spod śmietnika, totumfackimi niemal, tak i my robimy ze swoimi pociechami to samo. Pozwalamy im na każdy kaprys, a postępujemy tak mówiąc sobie: niech ma lepiej, niż ja, niech mi wkręci nos w imadło, bo inaczej wyrośnie na seryjnego pedofila.
|
|
2 czerwiec 2008
|
|
Marek Jastrząb
|
|
|
|
100 tys. antyglobalistów w Genui
lipiec 21, 2002
IAR
|
"Nie gardzić własnymi pomnikami"
czerwiec 4, 2008
Artur Łoboda
|
Przegląd notatek opublikowanych na www.gazeta.pl w dziale KRAJ przed południem
listopad 18, 2005
cywilizowany
|
"Pół chłopa i Europa"
grudzień 6, 2002
zaprasza.net
|
Swen czy Sven?
listopad 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Niemcy w Epoce Neo-kolonializmu
wrzesień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Brzeziński w Gdańsku, czyli jak zoorganizować etos Polaków, aby siedzieli cicho!
wrzesień 3, 2007
Gdańszczanin
|
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
|
Dość mitów na temat Radia Maryja !
styczeń 30, 2007
czytlenik PNLP
|
5 kłamstw na temat sytuacji w Strefie Gazy
styczeń 6, 2009
AWT
|
"Stany Zjednoczone podsycają niepokój w Iraku"
kwiecień 12, 2003
IAR
|
Nienawiść Żydów do Polski
luty 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Znam
marzec 5, 2003
Artur Łoboda
|
Alles Banditen
czerwiec 7, 2003
K J
|
Wiadomość grubymi nićmi szyta
kwiecień 27, 2003
|
Pomóżcie proszę wstrzymac to opętanie
styczeń 23, 2004
|
"Bardziej swobodnie"
kwiecień 27, 2003
zaprasza.net
|
Lech Walesa
maj 15, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
|
Dokąd zmierza prawo
marzec 17, 2007
Marek Olżyński
|
Opuszczeni przez Boga i ludzi
styczeń 17, 2005
Mirosław Naleziński
|
więcej -> |
|