|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| Cała prawda o ataku z 11 września |
|
| Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku |
|
| Orwell 2025 w USA |
|
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
|
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków |
|
| Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce |
|
| Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| Awantura w Sejmie o maseczki! |
|
| Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun. |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| "Norymberga 2" w Sejmie RP |
|
| |
|
| "patriotyzm" po 1989 roku |
|
| komentarz zbędny |
|
| Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany? |
|
| Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”. |
|
| Izby lekarskie to organizacje przestępcze |
|
| |
|
| Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! |
|
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
|
|
| Człowiek 2.0 |
|
| Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR |
|
| Zełenski kupił sobie dwa jachty |
|
| Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? |
|
| Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 |
|
| |
|
| Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 |
|
| |
więcej -> |
|
Kolejny wypadek naszego autokaru na obczy?nie
|
|
To tylko kwestia czasu - co parę miesięcy dochodzi (a właściwie dojeżdża) do kolejnego tragicznego wypadku w wykonaniu polskiego autokaru i to najczęściej na zagranicznych trasach. Zapewne tamtejsi mieszkańcy (nie tylko okoliczni, ale - dzięki mediom - większość obywateli państwa, w którym wydarza się kolejna tragedia) mają nas już serdecznie dość. Jeśli słyszą o nowym tragicznym wypadku, to zapewne pierwsze pytanie - czy to znowu Polacy? Ja również nadsłuchuję z obrzydliwym cieniem nadziei, że to może autokar jednak z jakiegoś państwa "starej Unii". Jeśli tak bywa (a bywa rzadko - tamtejsi turyści pewnie latają, a nie wędrują w pudłach na kółkach), to jeszcze trzeba poczekać na informację, czy aby kierowca nie jest z naszego kraju...
Po wypadku zostaje uruchomionych wiele procedur. Za nimi kryje się mobilizacja ratowników, policjantów, lekarzy, uędników oraz karetek pogotowia, a nawet helikopterów. Do tego blokada autostrady (tamci kierowcy klną biednego Polaka, który zasnął za kierownicą albo wybrał się niesprawnym pojazdem lub nie przestrzega przepisów drogowych). Doliczmy również koszty całej tej tragedii, którą ponoszą tamtejsi obywatele - przecież trzeba posprzątać, załatać, pomalować, odnowić. Oczywiście, to niewiele w porównaniu z tragedią ludzi, ale dla cudzoziemców to przecież jest kłopot. To oni są gospodarzami, a my tranzytowymi gośćmi. A jeśli do tego wypadek zdarzy się w dzień wolny od pracy albo po godzinach pracy, to dodatkowe pretensje kierowane pod naszym adresem, bo trzeba zmienić swoje plany (a tam ludziska w wolne dni to myślą o wypoczynku a nie o robocie). Jedyny zysk to pewnie mają tam firmy, które pracują na zlecenie, ale większość to pracownicy na dniówce i nawet jeśli dostaną parę nadgodzin, to i tak klną Polaków za zamieszanie. Zresztą - wyobra?my sobie dowolny naród, którego autobusy permanentnie rozbijałyby się na naszej ziemi (niszcząc barierki, mosty, ekrany akustyczne, rabaty, nawierzchnię) i obiektywnie oceńmy tę sytuację.
Powtarzam - w obliczu tragedii to pomijalna sprawa, jednak w dłuższej ocenie, to przecież opinia o nas, naszych kierowcach, sprzęcie i o organizacji buduje stereotypy i to (w tych przypadkach) negatywne. Owszem, z naszej strony posypią się podziękowania, odznaczenia za odwagę dla okolicznych dzielnych ludzi, tamtejsi urzędnicy zrobią eleganckie gesty, jak przystało na nowoczesnych Europów*. To na pokaz, ale co tamci ludzie czują poza oficjalnymi spotkaniami? Co mówią o naszych wypadkach w domach i knajpach? Nie oszukujmy się - jeszcze parę takich wypadków, a będziemy szczególnie niepożądanymi gośćmi na europejskich autostradach. Jeszcze parę takich zdarzeń, a przed naszymi autokarami będą jechać miejscowe wozy policyjne pilotujące naszych turystów. O czasie pracy polskich kierowców i oszustwach w tej materii to pewnie już legendy są przekazywane po naszym kontynencie...
Być może holenderscy, niemieccy i włoscy kierowcy są przyzwyczajeni do jazdy po autostradach i jakoś nie zasypiają. Nasi zwykle jeżdżą po dziurawych drogach i nie mogą zasnąć podczas tąpnięć, choćby i chcieli. Ponadto muszą uważać na szarżujących pacanów z przeciwka, na czające się drzewa z korzeniami wcinającymi się w szosę, na przebiegające zwierzęta leśne oraz na spacerujące udomowione, także na kombajny i furmanki. Po kilku czy kilkunastu godzinach dudnienia po polskich rozpadlinach i wytężonej obserwacji trasy, wjeżdżają na równe, bezpieczne a szerokie autostrady, zatem ich czujność zostaje uśpiona i to (bywa)... dosłownie, zwłaszcza że nowoczesna kabina działa na nich jak kołyska na niemowlę. A do tego tkwiące w podświadomości przekonanie, że w razie wypadku w Polsce, to nie wiadomo, czy szpitale pracują normalnie, a może je zamknięto, czy nie mają wyczerpanych (finansowo) limitów lub (fizycznie) lekarzy, a może już oni wyjechali na Zachód? Natomiast wiedzą, że w cywilizowanej Europie służba zdrowia ma się do naszej tak jak ich szosy do naszych, zatem już całkowicie spokojni uderzają w kimono i w... barierki ochronne. Taki syndrom rozanielonego kierowcy w przyjaznym kraju o wysokim poziomie usług medycznych i gładkiej nawierzchni?
A w sobotni poranek jeszcze irytuje TVN24, która najpierw informowała, że ok. 30 Polaków jest rannych, w tym ok. 10 ciężko. Po sprawdzeniu niemieckojęzycznego portalu komunikują - "właśnie dowiedzieliśmy się, że jest jedna ofiara". Może to przejęzyczenie? Zabrakło przymiotnika "śmiertelna"? Ale nie - jeszcze jeden komentator potwierdza, że "jest jedna ofiara", zaś u dołu na pasku oraz na czerwonej planszy - "jedna ofiara". Co jest, do kroćset? Czyżby słowo "ofiara" zmieniło swoje znaczenie i kiedy? Zawsze wyliczano ofiary w znaczeniu zabitych i rannych, a teraz tylko zabitych? Cała załoga TNV24 zna termin "ofiara" w znaczeniu wyłącznie "zabity"? Jeśli już o możliwie krótkich wieściach przekazywanych na pasku u dołu ekranu - można było napisać lakonicznie: 1 Z, 30 R, w tym 10 C.
Nie dość, że nasze media informują o kolejnej katastrofie, to dobijają, że to kolejny polski autokar oraz irytują błędnie interpretując znaczenie słowa. No to jak się nie denerwować? Sobota w plecy!
* - Europ, Europi (zamiast przydługawych form Europejczyk, Europejczycy)... |
|
31 marzec 2008
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Lekcja wychowania obywatelskiego...
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wezwanie o natychmiastowe zaprzestanie walk
sierpień 9, 2006
Fundacja ICPPC
|
Międzynarodowa konsternacja wokół niepraworządnych i niedemokratycznych praktyk polskich władz ...
styczeń 23, 2007
tłumacz
|
By przeżyć i mniej cierpieć
sierpień 26, 2006
Władysław Chmiel
|
2009.03.06. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 6, 2009
tłumacz
|
Paliwo ważniejsze niż wojna przeciwko terroryzmowi
maj 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ty i Twoje dzieci będą spłacać 58 tysięcy - wraz z odsetkami...
czerwiec 1, 2007
PAP/Rzeczpospolita
|
LIBERAL = PHILOCRIMINAL
grudzień 6, 2008
Marek Glogoczowski
|
Bractwo Włoskie w Krakowie
listopad 24, 2005
Artur Łoboda
|
Faszystowskie elementy sądownictwa
marzec 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kenkarta naszych czasów
lipiec 29, 2003
Andrzej Kumor
|
Metoda na przejęcie ostatniego polskiego banku
lipiec 23, 2004
PAP
|
W Cieniu "Wojny Ostatecznej"
wrzesień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polska nauka zasugerowana zerem bezwzględnym
marzec 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Odpowiedzialność za słowo
czerwiec 3, 2005
przesłała Elżbieta
|
Recenzja ksiazki Jana Grossa "Strach"
luty 5, 2008
...
|
Kolejne buble i robota dla Trybunału
październik 30, 2004
Mirosław Naleziński
|
Encyklopedia GW: opozycja argentyńska = terroryzm
styczeń 20, 2005
(PAP)
|
Polska importerem węgla
listopad 3, 2008
PAP
|
W Polsce atmosfera powyborcza,w Szwecji przedwyborcza.
październik 6, 2005
zygi zza morza
|
więcej -> |
|