ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
więcej ->

 
 

Kolejny wypadek naszego autokaru na obczy?nie

To tylko kwestia czasu - co parę miesięcy dochodzi (a właściwie dojeżdża) do kolejnego tragicznego wypadku w wykonaniu polskiego autokaru i to najczęściej na zagranicznych trasach. Zapewne tamtejsi mieszkańcy (nie tylko okoliczni, ale - dzięki mediom - większość obywateli państwa, w którym wydarza się kolejna tragedia) mają nas już serdecznie dość. Jeśli słyszą o nowym tragicznym wypadku, to zapewne pierwsze pytanie - czy to znowu Polacy? Ja również nadsłuchuję z obrzydliwym cieniem nadziei, że to może autokar jednak z jakiegoś państwa "starej Unii". Jeśli tak bywa (a bywa rzadko - tamtejsi turyści pewnie latają, a nie wędrują w pudłach na kółkach), to jeszcze trzeba poczekać na informację, czy aby kierowca nie jest z naszego kraju...

Po wypadku zostaje uruchomionych wiele procedur. Za nimi kryje się mobilizacja ratowników, policjantów, lekarzy, uędników oraz karetek pogotowia, a nawet helikopterów. Do tego blokada autostrady (tamci kierowcy klną biednego Polaka, który zasnął za kierownicą albo wybrał się niesprawnym pojazdem lub nie przestrzega przepisów drogowych). Doliczmy również koszty całej tej tragedii, którą ponoszą tamtejsi obywatele - przecież trzeba posprzątać, załatać, pomalować, odnowić. Oczywiście, to niewiele w porównaniu z tragedią ludzi, ale dla cudzoziemców to przecież jest kłopot. To oni są gospodarzami, a my tranzytowymi gośćmi. A jeśli do tego wypadek zdarzy się w dzień wolny od pracy albo po godzinach pracy, to dodatkowe pretensje kierowane pod naszym adresem, bo trzeba zmienić swoje plany (a tam ludziska w wolne dni to myślą o wypoczynku a nie o robocie). Jedyny zysk to pewnie mają tam firmy, które pracują na zlecenie, ale większość to pracownicy na dniówce i nawet jeśli dostaną parę nadgodzin, to i tak klną Polaków za zamieszanie. Zresztą - wyobra?my sobie dowolny naród, którego autobusy permanentnie rozbijałyby się na naszej ziemi (niszcząc barierki, mosty, ekrany akustyczne, rabaty, nawierzchnię) i obiektywnie oceńmy tę sytuację.

Powtarzam - w obliczu tragedii to pomijalna sprawa, jednak w dłuższej ocenie, to przecież opinia o nas, naszych kierowcach, sprzęcie i o organizacji buduje stereotypy i to (w tych przypadkach) negatywne. Owszem, z naszej strony posypią się podziękowania, odznaczenia za odwagę dla okolicznych dzielnych ludzi, tamtejsi urzędnicy zrobią eleganckie gesty, jak przystało na nowoczesnych Europów*. To na pokaz, ale co tamci ludzie czują poza oficjalnymi spotkaniami? Co mówią o naszych wypadkach w domach i knajpach? Nie oszukujmy się - jeszcze parę takich wypadków, a będziemy szczególnie niepożądanymi gośćmi na europejskich autostradach. Jeszcze parę takich zdarzeń, a przed naszymi autokarami będą jechać miejscowe wozy policyjne pilotujące naszych turystów. O czasie pracy polskich kierowców i oszustwach w tej materii to pewnie już legendy są przekazywane po naszym kontynencie...

Być może holenderscy, niemieccy i włoscy kierowcy są przyzwyczajeni do jazdy po autostradach i jakoś nie zasypiają. Nasi zwykle jeżdżą po dziurawych drogach i nie mogą zasnąć podczas tąpnięć, choćby i chcieli. Ponadto muszą uważać na szarżujących pacanów z przeciwka, na czające się drzewa z korzeniami wcinającymi się w szosę, na przebiegające zwierzęta leśne oraz na spacerujące udomowione, także na kombajny i furmanki. Po kilku czy kilkunastu godzinach dudnienia po polskich rozpadlinach i wytężonej obserwacji trasy, wjeżdżają na równe, bezpieczne a szerokie autostrady, zatem ich czujność zostaje uśpiona i to (bywa)... dosłownie, zwłaszcza że nowoczesna kabina działa na nich jak kołyska na niemowlę. A do tego tkwiące w podświadomości przekonanie, że w razie wypadku w Polsce, to nie wiadomo, czy szpitale pracują normalnie, a może je zamknięto, czy nie mają wyczerpanych (finansowo) limitów lub (fizycznie) lekarzy, a może już oni wyjechali na Zachód? Natomiast wiedzą, że w cywilizowanej Europie służba zdrowia ma się do naszej tak jak ich szosy do naszych, zatem już całkowicie spokojni uderzają w kimono i w... barierki ochronne. Taki syndrom rozanielonego kierowcy w przyjaznym kraju o wysokim poziomie usług medycznych i gładkiej nawierzchni?

A w sobotni poranek jeszcze irytuje TVN24, która najpierw informowała, że ok. 30 Polaków jest rannych, w tym ok. 10 ciężko. Po sprawdzeniu niemieckojęzycznego portalu komunikują - "właśnie dowiedzieliśmy się, że jest jedna ofiara". Może to przejęzyczenie? Zabrakło przymiotnika "śmiertelna"? Ale nie - jeszcze jeden komentator potwierdza, że "jest jedna ofiara", zaś u dołu na pasku oraz na czerwonej planszy - "jedna ofiara". Co jest, do kroćset? Czyżby słowo "ofiara" zmieniło swoje znaczenie i kiedy? Zawsze wyliczano ofiary w znaczeniu zabitych i rannych, a teraz tylko zabitych? Cała załoga TNV24 zna termin "ofiara" w znaczeniu wyłącznie "zabity"? Jeśli już o możliwie krótkich wieściach przekazywanych na pasku u dołu ekranu - można było napisać lakonicznie: 1 Z, 30 R, w tym 10 C.

Nie dość, że nasze media informują o kolejnej katastrofie, to dobijają, że to kolejny polski autokar oraz irytują błędnie interpretując znaczenie słowa. No to jak się nie denerwować? Sobota w plecy!

* - Europ, Europi (zamiast przydługawych form Europejczyk, Europejczycy)...
31 marzec 2008

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Polski "Titanic" z unijną orkiestrą
styczeń 26, 2005
Ksiądz profesor Czesław S. Bartnik
Nie można dwom panom służyć
listopad 12, 2006
[Oto słowo Pańskie]
Prokuratorski rynsztok
maj 1, 2003
PAP
Oszczerstwa przeciw Polsce w gazecie Washington Post
październik 3, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Co drugi gimnazjalista z Mazowsza codziennie wypija po kilka napojów energetycznych
styczeń 10, 2008
Interia / PAP
Głupie gadanie
październik 23, 2008
Artur Łoboda
Wyjście awaryjne
październik 10, 2003
Kazimierz Poznański
Czy Żydzi Wygrali Drugą Wojnę Światową?
marzec 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło w czerwcu o 2,4%
sierpień 14, 2002
PAP
Lekcja z przeszłości
styczeń 3, 2003
zaprasza.net
Wywiad z H.W. Rosenthalem z 1976 r. opublikowany przez C.H. Weismana w 1992r.
kwiecień 29, 2006
Tlum: ( Leszkowski ,2006)
HALLOW
październik 19, 2007
K.B.
Możliwości oddziaływania wychowawczego i zagrożenia związane z rozwojem agroturystyki
listopad 5, 2003
przesłała Elżbieta
Profesór od obietnic
maj 22, 2004
Wiwat populizm!
czerwiec 5, 2004
31 proc. krajowych biznesmenów uważa, że korupcja się zmniejszyła
listopad 28, 2002
PAP
Niemcy w Epoce Neo-kolonializmu
wrzesień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Komitet Honorowy PO
styczeń 9, 2008
komentator
Młodzieży-ratujcie się II
lipiec 27, 2008
mik
Palestyński labirynt
grudzień 25, 2006
Ignacio Ramonet
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media