|
Polityka Oburzenia w „Wojnie Przeciwko Terrorowi”
|
|

Propaganda przymierza fundamentalistów protestanckich i neo-konserwatwnych sojuszników Izraela przeciwko terrorystom przedstawia „walczący islam” jako bezduszne zło, ludzi pozbawionych zrozumiałej dla nich samych ideologii, porostu bezdusznych grzeszników, którzy nienawidzą „wolności zachodnich” i chcą powrotu do społeczeństwa z czasów Mahometa. Poglądy te opieraja się w dużej mierze na przyrównaniu „walczącego islamu” w propagandzie neokonserwtystów, do totalitarnego ustroju Związku Sowieckiego. Porównanie to prowadzi do przekonania, że nacisk jaki zastosował prezydent Ronald Regan na Sowiety, wywarty obecnie przeciwko „walczącemu islamowi” doprowadzi do szybkiego załamania się islamskiej odmiany totalitarianizmu. Żydowscy propagandziści wojny zachodu z islamem starają się lansować termin „islamo-faszyzm.”
Takie przekonanie spowodowały rząd Bush’a do błędnego założenia, że tak jak z chwilą upadku Sowietów, nie było na posowieckich terenach anty-amerykańskiej partyzantki, tak samo będzie z chwilą upadku rządu Saddama Husseina. Neokonserwatyści jakoby spodziewali się, że nie tylko nie będzie w Iraku partyzantki i szeroko zakrojonego ruchu oporu, ale nawet propagowali perspektywę historyczną według której naturalnym ustrojem po dyktaturze będzie demokracja jako niby prawdopodobny rozwój sytuacji po rozbiciu armii Iraku.
Inne były przekonania z początku Zimnej Wojny. Faktycznie główni amerykańscy zwycięscy w Drugiej Wojnie Światowej, generałowie George C. Marshall i Dwight Eisenhower byli przekonani, że USA i sprzymierzeńcy muszą unikać konfrontacji z Moskwą. Uważali oni, że ralistyczna ocena sytuacji, wymaga przeciwstawiania się politycznej i terytorialnej ekspansji komunizmu w na terenach od Sowietów odległych. Uważali oni że jednocześnie za wszelką cenę USA musi unikać „zderzenia czołowego” ze Armią Czerwoną.
Przekonania tych generałów były oparte na smutnym doświadczeniu w walkach z Niemcami, w których to walkach amerykańscy zołnierze nie wykazali się dobrze na polach bitew. Na przyklad w czasie kontrataku niemieckiego w 1944 roku w Belgii, tempo dezercji w oddziałach amerykanskich dochodziło do ponad 45 dezerterów na tysiąc żołnierzy. W żadnej innej armii sprzymierzonej tak wysokiej dezercji wówczas nie było. Przedłużanie wojny było wtedy coraz bardziej niepopularne w USA.
Amerykanie nie mają cierpliwości do przewlekłych walk o czym dobrze wiedzieli generałowie Eisenhower i Marshall, którzy uważli, że trzeba walczyć tylko w ostateczności i w żadnym wypadku nie walczyć bez pomocy licznych sprzymierzeńców. W ten sposób USA walczyło tylko w tak zawnych „wojnach rozbiorowych,” takich jak Korea i Wietnam, lub popierając politycznie i zbrojąc ruch oporu, tak jak to się stało w Afganistanie, gdzie w końcu Sowieci zbankrutowali, po czterdziestu latach Zimnej Wojny.
Zwycięstwo USA nad Sowietami oparte było na przymierzu Ameryki z państwami sznującymi oprawo międzynarodowe i na przewdze Amerykanów w walce „o serca i umysły,” przeciwko skompromitowanemu Zwiazkowi Sowieckiemu i jego archiopelagowi gulagu.
W krajach żyjących w ramach rzadów reprezentatywnych, obywatele nie chcą być zamieszni w nieokreślone i niekończące się konflikty, zwłaszcza w wojny „z wyboru” a nie z konieczności, prowadzone pod fałszywym pozorem, że interesy USA i Izraela są identyczne. Neokoserwatywny obraz islamu, jako średniowiecznej tyranii w istocie totalitarnej i podobnej do tatalitarianizmu sowieckiego jest nonsensem. Jak dotąd „wojna przeciwko terrorowi” w bogatym w ropę naftową Iraku, spowodowła śmierć tysięcy żołnierzy i dziesiątków tysięcy cywilów, jak też moralny upadek i zagrożenie ekonomiczne oraz polityczne USA.
Niestety przywódcy Alkaidy błędnie wierzą, że powstańcy islamscy w Afganistanie są głównym powodem bankructwa Sowietów i łudzą się, że w podobny sposób Alkaida pokona przymierze USA i Izraela.
Totalna i permanentna „wojna przeciwko terrorowi” staje sie wojną „niewierzących w islam” przeciwko „niewierzącym w demokrację” – wojna ta zdegenerowała się do gwałcenia konwencji genewskich i zasad koranu zabraniających zabijania ludzi nie walczących, takich jak kobiety, dzieci i starcy, których zabijanie dziś nazywa się „ubocznymi stratami” („collateral damage”).
Dyrektorzy Forum Konflików w Londynie („Conflict Forum”) Alastair Crooke i Mark Perry opublikowali w Asia Times, z dużą dozą odwagi i głębokim zrozumieniem, serię artykułów na temat „Jak przegrać ‘wojnę przeciwko terrorowi.’” Ich dyskusja pod tytułem: Polityka Oburzenia w „Wojnie Przeciwko Terrorowi” rozwija szczegółowo temat powyżej streszczony.
Dziennikarze pytają, kiedy dojdzie do tego, żeby dygnitarze amerykańscy nie bali się otwarcie je?dzić do Iraku. Bagdad, według bieżących sprawozdań dziennikarzy tam stacjonowanych, nadal pogrążony jest w zupełnym chaosie. Ciekawy jest ostentacyjny rytuał Bush’a zaglądania w oczy rozmówców takich jak Vladimir Putin lub obecny premier rządu w Bagdadzie, Nuri al-Maliki, który dowiedział się o nagłym przje?dzie Bush’a na kilka minut przed jego wejsciem na spotkanie przed kamerami telewizyjnymi.
Bush jest opisywany jako „niepożądany gość” w Bagdadzie, kiedy premier al-Maliki stoi wobec bardzo niewdzięcznego zadania, żeby zdobyć uznanie dla siebie i swego „rządu jedności narodowej” jak praworządny rząd Irakijczyków.
Tego rodzaju rozważania nie można opublikować w prasie zachodniej stosującej samo-cenzurę, tak, że autorzy Alastair Crooke i Mark Perry opublikowali serię „Jak przegrać wojnę przeciwko terrorowi,” na forum dziennika Asia Times. Logika ich argumentów nie ucierpiała z powodu ostatnich wypowiedzi Bush’a w czasie, jak zwykle wizyty „po kryjomu” w Bagdadzie. Tymczasem „polityka oburzenia” w permanentnej „wojnie przeciwko terrorowi” mało kogo przekonuje.
www.pogonowski.com
|
|
15 czerwiec 2006
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Czego nie powiedział profesor Poznański
styczeń 23, 2005
Artur Łoboda
|
"Pieniądze za Krew"
wrzesień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Szaron może być sądzony za zbrodnie wojenne
luty 12, 2003
PAP
|
Żydowska Agencja JTA: Polska jednym z największych przyjaciół Izraela
październik 5, 2006
Mgr inż. Józef Bizoń
|
Prawo do życia,prawo do śmierci.
maj 28, 2006
tatar
|
Izrael Szamir - Przyparty do muru
lipiec 9, 2008
Izrael Szamir
|
Kraków: Proces o rekordowe odszkodowanie
październik 7, 2004
|
"Strzeżcie mnie od przyjaciół, od wrogów obronię się sam"
maj 12, 2005
Marek L.
|
Z kim ?
maj 14, 2003
Andrzej Kumor
|
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ankieta i Judeopolonia
Rzeczywistość czy zły sen?
wrzesień 28, 2006
Józef Bizoń
|
Dobre imię Ameryki w stanie zagrożenia
wrzesień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Złodzieje z lepszych sfer
kwiecień 24, 2003
Konrad Markowski
|
Wybór Putina
grudzień 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Polska zagrożona w przyszłości"
marzec 29, 2003
jag
|
Co dla jednych jest złe .......
dyskusja o więzieniach CIA w Polsce
styczeń 22, 2009
Artur Łoboda
|
Wojskowa turystyka
maj 21, 2003
Stanisław Tymiński
|
Bogata Rosja, biedni Rosjanie
grudzień 18, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Prowodyrzy
październik 16, 2005
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|