ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
więcej ->

 
 

SLD - KAWIOROWA "LEWICA" JH

Kawior i szampanKawior i szampan zamiastzamiast sierpa i młotasierpa i młota W ostatnich tygodniach z szeregów Sojuszu Lewicy Demokratycznej coraz częściej dochodzą głosy, że partia ta pozbawiona jest elementu ideowego. "Trybunie" Mieczysław F. Rakowski żali się, że w SLD nie ma już miejsca na lewicowe idee.

Podobną diagnozę stawia redaktor naczelny "Nie", który uważa, że dla większości członków powodem przynależności do partii jest władza lub etat: "Nic w SLD nie tętni poza rywalizacjami personalnymi i sprzecznościami prywatnych interesów życiowych działaczy.

W kierownictwie SLD najłatwiej wyodrębnić zwolenników Kulczyka od aliantów Prokomu. (...) Działacze, którzy kierują Sojuszem, mają umysły częściowo obciążone PZPR-owską koncepcją państwa z okresu schyłkowego bezideowego PRL. (...)

Nie istnieją przez to, jako gatunek, entuzjaści socjaldemokracji. Stoją przy SLD tylko jej pensjonariusze i pieczeniarze oraz ostrożni wyborcy..." Kawiorowa lewica Właściwie nie ma się czemu dziwić - lewą stronę polskiej sceny politycznej zmonopolizowała formacja, będąca spadkobierczynią komunistycznej PZPR.

Ta ostatnia zaś w ostatnim okresie swojego istnienia grupowała głównie karierowiczów i oportunistów. Prawdziwych ideowców było tam jak na lekarstwo. Potwierdzają to nawet dzisiejsi liderzy Sojuszu, np. minister spraw wewnętrznych Krzysztof Janik, który w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" wyznał, że w latach siedemdziesiątych hymny na cześć Lenina wypisywał nie dlatego, iż w to wierzył, lecz po prostu dla kasy.

Obecni liderzy lewicy dużo i chętnie mówią o równości i sprawiedliwości społecznej, sami jednak są zaprzeczeniem tych postulatów. Deklarowany egalitaryzm łączą bowiem z praktycznym elitaryzmem.

Przed paru miesiącami głośna była sprawa nowoczesnego przedszkola, do którego swoją wnuczkę posyła socjalistyczny premier Leszek Miller. Czesne za rok przedszkolny wynosi w nim 10 tysięcy dolarów, a na zajęcia, które odbywają się w języku angielskim, uczęszcza zaledwie troje dzieci. Niezbyt to duża suma w porównaniu z 1,5 mln zł, który zabezpieczono już w budżecie państwa na remont willi premiera. Nie jest to przykład odosobniony.

Piotr Ikonowicz z jednej strony piętnuje krwiożerczy zachodni kapitał, z drugiej zaś bierze udział w zarządzaniu spółką wydającą kobiecy magazyn kolorowy "Marie Claire", należący właśnie do owego zachodniego kapitału.
Izabela Sierakowska żali się nad losem biedaków skrzywdzonych przez wolny rynek, a - jak pisze Stanisław Michalkiewicz - "buduje sobie koło Lublina dwór, którego nie powstydziłby się Sędzia Soplica". Wszystko wskazuje więc na to, że mamy w Polsce do czynienia ze zjawiskiem, które Francuzi nazywają "kawiorową lewicą", a Anglicy "szampańskim socjalizmem". Określenia te pochodzą od ulubionych punktów w jadłospisach lewicowych liderów podczas licznych rautów i bankietów, na których bywają stałymi gośćmi.

Dzisiejsi przywódcy socjalistyczni mają bowiem władzę i pieniądze, zasiadają w radach nadzorczych poważnych spółek, są powiązani w wielkim kapitałem gęstą siecią powiązań, a jednocześnie cały czas mówią o niesprawiedliwościach kapitalizmu i sprawiedliwości społecznej.

Klasycznym przykładem może być obecny wicepremier Marek Pol, który przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi mówił, że jego partia (UP) walczyć będzie o każde miejsce pracy, a jednocześnie zasiadał w radzie nadzorczej wielkiego koncernu, który w tym samym czasie zwalniał setki pracowników, motywując to troską o kondycję finansową firmy.

Na początku bieżącego miesiąca posłowie rządzącej koalicji SLD-UP-PSL po raz kolejny popisali się swoją wrażliwością społeczną. Podczas prac nad projektem ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia nie zgodzili się, by ubezpieczeniem zdrowotnym objęte zostały wszystkie dzieci w kraju. Zdaniem protestującego bez skutku rzecznika praw dziecka, w ten sposób z systemu ochrony zdrowia wykluczonych zostanie kilkadziesiąt tysięcy dzieci.

Koniec świata Judymów Być może polska lewica zmarła 7 czerwca bieżącego roku. Tego dnia bowiem w Londynie odeszła Lidia Ciołkoszowa - od roku 1920 członek Polskiej Partii Socjalistycznej, od 1934 - we władzach ugrupowania, od 1940 - na emigracji, a od 1978 - na czele emigracyjnej PPS.

Historyk Andrzej Friszke pisał o niej następująco: "Pomagać biednym, słabym, krzywdzonym, a kiedy nie można pomóc, to chociaż być razem z nimi, okazać im troskę - to był program społeczny, który Lidia Ciołkoszowa wyznawała przez całe życie. Organizowała więc czytelnie dla robotników, prowadziła kolonie dla robotniczych dzieci, uczestniczyła w strajkach, np. w słynnym strajku w krakowskim Sempericie." Ciołkoszowa z jednej strony zasiadała we władzach partii, z drugiej jednak cały czas była blisko prostych ludzi i ich konkretnych problemów.

Trudno wyobrazić sobie dziś wysokiego działacza SLD, który jednocześnie byłby społecznikiem z pasją oddanym swojej misji. Dużo racji ma więc naczelny "Nie", gdy twierdzi, że nie ma obecnie "entuzjastów socjaldemokracji", zaś motywacją członków Sojuszu jest pragnienie "władzy lub etatu".

Sylwetka ostatniej przewodniczącej PPS kontrastuje więc z postaciami dzisiejszych liderów SLD. Jak wspominał Marek Garztecki: "dla Lidii Ciołkoszowej działalność polityczna to była służba idei, narodowi, a przede wszystkim konkretnym ludziom. Sama myśl, że mogłaby ona służyć własnemu wzbogaceniu czy choćby załatwieniu jakichkolwiek interesów osobistych, napawała ją wstrętem."

Wraz z Ciołkoszową odszedł świat ideowych socjalistów, świat romantycznych idealistów wychowanych nie na lekturze "Kapitału", lecz na "Doktorze Judymie" i "Siłaczce". Pozostali zaś ci, którzy z książek cenią sobie najbardziej książeczkę czekową.

Prawica na lewicy W tych warunkach - paradoksalnie - społeczną funkcję tradycyjnej lewicy spełniają ludzie ideowo nie mający nic wspólnego z lewicą. To przecież Liga Polskich Rodzin, uważana przez wielu komentatorów za skrajną prawicę w parlamencie, najostrzej piętnuje zachodnie koncerny, lichwiarzy i wyzyskiwaczy.
To ona chce powstrzymania prywatyzacji spółek państwowych, a nawet ponownego upaństwowienia już sprywatyzowanych. To właśnie działacze tego nurtu uczestniczą w demonstracjach "świata ludzi pracy" czy też przyłączają się do strajków w obronie zwalnianych pracowników czy upadających przedsiębiorstw.

Także na Zachodzie tradycyjny elektorat socjalistyczny powoli odwraca się od "kawiorowej lewicy". Na przykład we Francji robotnicy z ubogich dzielnic nie głosują już masowo na komunistów lub socjalistów, lecz gremialnie udzielają swojego poparcia Frontowi Narodowemu Le Pena.

W Polsce, gdzie nie tylko obszary nędzy są większe, lecz również bardziej rozpowszechnione są postawy roszczeniowe, zapotrzebowanie na lewicowe obietnice będzie jeszcze długo bardzo silne.
W tej konkurencji SLD nie jest w stanie rywalizować z rodzimymi populistami. Po pierwsze: mimo zapowiadanych "gruszek na wierzbie" Sojusz w obietnicach na wyrost nie przebije Samoobrony. Po drugie: ludzie, którym brakuje na chleb, nie zaufają tym, którzy zajadają się kawiorem.
23 listopad 2002

JH 

  

Archiwum

Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
Interia.pl 2,5 mln zł od spółki zależnej
sierpień 28, 2002
Zmarł Stanisław Skalski
listopad 12, 2004
Zachłyśnięcie szmirą, czyli sukces po Polsku
listopad 18, 2007
Marek Olżyński
"Gdyby nie Balcerowicz to ..."
maj 11, 2005
IAR
Precyzyjne pomyłki dla Polski i nie tylko
kwiecień 11, 2003
Andrzej Kumor
OLIGARCHIA - RODOWÓD
czerwiec 8, 2008
Klaudiusz Wesołek
USrael tchórzy i ucieka od globalizmu ?
wrzesień 6, 2007
marduk
Bez wyboru
październik 9, 2005
zaprasza.net
Problem ze zrozumieniem tekstu czytanego
grudzień 3, 2007
Artur Łoboda
Kolejny wiedzący lepiej od społeczeństwa. Kaczyński przeciw referendum aborcyjnemu
styczeń 18, 2003
Piotr Mączyński
Anty-semityzm "Ostatnią Kartą Kabały"
czerwiec 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Patriota Kaczyński
luty 10, 2006
Michnik znowu zacheca Polakow do oddawania pieniedzy lichwiarzom
grudzień 31, 2007
W.M.
Na zdrowie
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
Młodociane dziewczynki
październik 22, 2005
Mirnal
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
Koncert na "pozytecznych idiotow"
sierpień 12, 2003
Stanislaw Michalkiewicz
Na zlecenie
czerwiec 27, 2003
Andrzej Kumor
Unia Europejska, czyli “Zachodni krąg kulturowy”
maj 7, 2003
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media