ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Po rocznym oszustwie chcą zbadać kowida  
23 luty 2021      Artur Łoboda
UE PRZYZNAJE, że wielokrotne przyjmowanie dawek przypominających przeciwko COVID-19 może zniszczyć układ odpornościowy 
19 styczeń 2022     
Zygmunt Jan Prusiński RÓŻOWE SCHODY - część pierwsza 
15 kwiecień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Czai się cenzura internetu, czyli Acta2. Cenzura TOTALNA I GLOBALNA 
21 marzec 2019      Alina
Jak się ustawia wyniki wyborów? 
10 maj 2015      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część dwunasta 
21 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Zło zawsze będzie rządzić 
5 czerwiec 2021     
Historia się powtarza 
27 maj 2019      Artur Łoboda
List otwarty do konstytucyjnych organów władzy RP 
15 luty 2013      Tadeusz Cichocki
Biografie odtajnione 
14 luty 2016      Artur Łoboda
Pomagdelenkowa dyktatura bydlaków 
23 lipiec 2017     
20 lat polskiego kretynizmu 
4 październik 2009      Artur Łoboda
Ważne zadanie dla Polaków na całym Świecie 
8 grudzień 2015      Artur Łoboda
MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2025 
11 listopad 2025     
Zachorowania na świńską grypę w USA - stan na 14 listopada 2009 
22 listopad 2009      tłumacz
Dyktatura psychopatów 
10 luty 2021     
Cisza i kobieta 
24 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
O kredycie społecznym wiedza podstawowa chociaż krytyczna  
10 wrzesień 2019      Alina
Muza Patriotów 
11 listopad 2013      Artur Łoboda
Odwrócenie pojęć 
9 styczeń 2016      Artur Łoboda

 
 

"Holokaust piknik" też już był

W komentarzach dotyczących prowokacji z wystawieniem w Polsce "Golgota piknik", często stawia się tezę, że obrażania Żydów, i Muzułmanów nie odważą się ludzie, którzy dziś prowokują Polaków.
I wtedy często stawia się tezę o stworzenie analogicznego "Holokaust piknik". W domyśle pytając: czy znajdzie się odważny, który dokona takiej pogardliwej prowokacji.

Otóż muszę Państwa poinformować, że coś takiego miało miejsce.
By w wielkim skrócie wyjaśnić całe to zjawisko zacznę od przypomnienia osoby o nazwisku Anda Rottenberg.
To osoba, która w latach 1993 - 2001 kierowała Narodową Galerią Sztuki - "Zachęta" i w tym okresie doprowadziła do przewrotu kulturowego - w wyniku którego sztukę zastąpiono prowokacją.
Ponieważ jest to osoba niezwykle agresywna - to większość oponentów - dla świętego spokoju - ustępowało jej chorym zachciankom.
A w tym czasie wprowadziła do kierowanego przez siebie muzeum - wszelkie przejawy patologii. W głównej mierze byli to chorzy psychicznie absolwenci z pracowni Grzegorza Kowalskiego - wykładającego na warszawskiej ASP.
Warsztat artystyczny i humanizm sztuki, zastąpione zostały chorymi wizjami nieudolnych maniaków - pozujących na artystów z jakimiś wizjami.
W tym samym - mniej więcej czasie - Rottenberg współpracowała ze środowiskiem Georege'a Sorosa.
A kariera Rottenberg w "Zachęcie" zakończyła się wraz z awanturą wokół wystawionej kukły przypominającej Papieża, którą przygnieciono wielkim kamieniem.

Chociaż wielu katolików uznało to za profanację - to dla mnie nie taki był cel autora. Chciał bowiem pokazać - jak wielki - kosmiczny ciężar spadł na Głowę Kościoła.
Recz jednak w tym, że Anda Rottenberg wystawiła tą instalację w celu prowokowania. A biorąc pod uwagę wcześniejszą rangę tej narodowej galerii - marna artystycznie kukła obniżała rangę tego miejsca.
Zresztą w deprecjacji roli Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta" - udział wzięły następczynie Rottenberg: Morawińska i Wróblewska.

Jak nam dobrze wiadomo - ludzie z odpowiedniej nacji dbają o swoje interesy.
Rottenberg była przez pewien czas dyrektorką "Centrum Sztuki Współczesnej Sorosa" na Litwie. Posiada międzynarodowe kontakty wśród "odpowiednich ludzi".
I dlatego w roku 2012. udało jej się powtórzyć to - co zrobiła przy okazji wyboru polskiej reprezentacji na 54. Biennale Sztuki w Wenecji, gdy zmusiła wszystkich do wybrania projektu "Krytyki Politycznej".
Dzięki swoim kontaktom zmusiła organizatorów 7. Biennale Sztuki w Berlinie do mianowania absolwenta pracowni Kowalskiego i członka "Krytyki Politycznej" - niejakiego Artura Żmijewskiego, kuratorem tego wydarzenia.
I cóż on tam zrobił?

Na wstępie przygotował odrażający film, który przedstawiał ludzi bawiących się w Berka - w pomieszczeniu przypominającym komorę gazowa obozu koncentracyjnego.
Ta haniebna prowokacja spełnia wszystkie znamiona profanacji pamięci zamordowanych Żydów. I można ją przyrównać do "holokaust piknik"
.
Albowiem głównie Żydów mordowano w komorach gazowych, bo inne nacje rozstrzeliwano, wieszano, albo zagładzano.

Innym przejawem dewiacji Żmijewskiego było zorganizowanie inscenizacji zdobycia Berlina, przez Ludowe Wojsko Polskie.
Wyobraźmy sobie, że w ramach prezentacji sztuki rosyjskiej - zorganizują w Polsce inscenizację zdławienia polskich powstań narodowych XIX wieku.

Za wszystkimi działaniami Artura Żmijewskiego stała Anda Rottenberg. Nie zdziwiłbym się nawet - gdyby to ona była prawdziwą autorką tych poronionych pomysłów.
Wystarczył jeden telefon z Gminy Żydowskiej w Berlinie, by powstrzymać to chore przedstawienie.
Społeczność międzynarodowa zrozumiała, że ma do czynienia z wariatką, a wizerunek polskich artystów został zniszczony na wiele lat.

Rzecz jednak w tym, że nie są to żadni artyści, ale psychopaci, którzy powinni zostać skierowani do psychiatry.
Byle nie takiego - jak Bogdan Klich, bo on również winien się skierować na badanie do kolegów.

W wypadku prowokacji z "Golgota piknik" nie starczyły ani wypowiedzi hierarchów Kościoła, ani dziesiątek tysięcy katolików, bu powstrzymać patologię.
Hołota ulokowana w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego - brnęła ku konfrontacji kulturowej by dowieść, że oni tu rządzą!
Efekt był jednak odwrotny.
Społeczeństwo na własnej skórze doświadczyło ich prawdziwych celów, które opisałem dwa lata temu w artykule "Plan zniszczenia polskiej kultury".

Wnioski na dziś są jednoznaczne.
Należy dokonać w końcu destalinizacji polskiej kultury!!! i wymienić wszystkich urzędników działających przeciwko Narodowi Polskiemu.
W Niemczech Zachodnich nie przejmowano się walorami artystycznymi wszystkich piewców nazizmu.
Odeszli w niebyt i nikt po nich nie płakał.
Nie należy więc obawiać się przecięcia tego Węzła Gordyjskiego w Polsce.
Degeneraci okupujący polską kulturę, wrzeszczeć będą że to "faszyzm" i "zamykanie ust", ale zmiany - jakie nastąpią - gdy kulturą kierować będą ludzie honoru - zdezawuują te wszystkie krzyki.

Kontaktuję się z ogromną ilością artystów i animatorów kultury.
Żadna z tych osób nie proponowała wątpliwych artystycznie i moralnie działań.
Jak to się dzieje, że patologiczny margines promowany jest tylko przez polskojęzyczne Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a rzeczywista kultura polska szykanowana i eksterminowana przez Rząd Donalda Tuska?

Kulturowy dialog polsko-żydowski jest nieodzowny we współczesnym świecie.
Musi się on jednak odbywać bez neostalinowskich pośredników pokroju Grossa, Rottenberg, Baumana.
Ich prawdziwym celem jest poniżenie Narodu Polskiego i zdobycie argumentów dla "holokaust industry".

Pozwolę sobie przypomnieć po raz kolejny, że tylko ja zaprotestowałem przeciwko tej haniebnej prowokacji Żmijewskiego, który obraził pamięć ponad miliona ludzi zamordowanych w komorach gazowych.
Skutkowało to odrzuceniem wszystkich - ponad pięćdziesięciu projektów Fundacji Promocji Kultury - złożonych w ramach Mecenatu Państwa.
To doskonale dowodzi: kto rządzi polską kulturą i jakie ma prawdziwe cele.
Jest to ewidentny przykład szykanowania twórców, ze względu na wyznawane wartości etyczne.
Niechaj więc nie mówią, że w Polsce jest inna cenzura niż ta - którą realizuje Rząd Donalda Tuska.

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Foto: kadr z filmu Żmijewskiego, który traktować należy jako jedną z wersji "holokaust piknik".
4 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Tym razem nie było pieniędzy aby wyrzucić je w błoto
wrzesień 3, 2003
Dziennik Polski
Polacy nie umieją i nie chcą rządzić się w własnym kraju
styczeń 16, 2003
PAP
Dyplom dla idioty
grudzień 22, 2008
Witold Filipowicz
Napad na prokuratora Kapustę - sprawcy ukradli dokumenty PKN Orlen
październik 20, 2004
PAP
CIEKAWY WYKŁAD
kwiecień 2, 2006
GOJ
Chávez - Czerwony Guliwer
grudzień 25, 2006
Lech Brywczyński
An "Early Version" of Jan Thomas Gross' FEAR?
październik 27, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
Żydowskie media i "niedojrzałość polityczna".
czerwiec 14, 2004
Artur Łoboda
Pieśń o duchowych symulantach
kwiecień 3, 2008
Marek Jastrząb
Kozioł ofiarny
marzec 6, 2005
Głupota czy agentura
marzec 28, 2007
Artur Łoboda
Kajmany - raj dla hedgefundów
czerwiec 15, 2008
Grypsera dla frajerów
czerwiec 22, 2006
Polacy w końcu zabrali głos w sprawie Iraku
luty 3, 2003
PAP
Czas przed referendum
maj 18, 2003
Marek Rowicki
To nie był wypadek
lipiec 6, 2003
Małgorzata Rutkowska
Ucieczka od świadomości klęski
grudzień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Nareszcie Balcerowicz beknie"
marzec 13, 2006
Przedruk
Krytyka polskiego systemu podatkowego
marzec 7, 2004
PAP
nawroty
wrzesień 28, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media