|
Czwartego Lipca Dzień Prowokacji?
|
|

Jak wiadomo czwartego lipca jest swiętem niepodległości USA i dzień ten wolny od pracy nadaje się na rozmaite prowokacje. Pamietamy jak ambasador USA Bliss Lane twierdził, że sowiecki aparat terroru wybrał ten dzień, na wysłanie płatnego donosiciela z chłopcem i z prowokacyjną informacją jakoby w Kielcach w piwnicach domu pod numerem 7 Żydzi usiłowali zabić na macę, przyprowadzonego przez niego synka. Autorzy grubymi nićmi szytej prowokacji nie wiedzieli, że dom ten wogóle nie miał piwnic.
Prowokacja roku 2006 miała inny charakter. Tym razem data czwartego lipca była wybrana na odpalenie kilku rakiet przez Koreę Północną, włącznie ze specjalną rakietą międzykontynentalną, rakietą typu Taepodong-2, która po doprowadzeniu jej do stanu używalności, mogła by zagrażać miastom amerykańskim. Narazie jest jeszcze daleko od takiego stanu rzeczy. Próba lotu rakiety międzykontynentalnej nie udała się z powodu odwiecznego problemu stabilizacji w locie. Mianowicie wkrótce po odpaleniu rakieta ta zaczęła „fikać koziołki” i spadła do morza.
Tysiąc lat temu, kiedy Chińczycy wynale?li proch i zaczęli używać go do napędu rakiet, stabilizację w locie, osiągali oni za pomocą długiej żerdzi, co wymagało odpalania rakiety z wystarczająco wysokiej wieży. Żerdż ta miała zapobiegać koziołkowaniu się rakiety. Autor polskiego wkładu w literaturę światową w technologię rakiet, generał artylerii Kazimierz Siemionowicz, nietylko po raz pierwszy zaproponował kilko-stopniowe i wielogłowicowe rakiety, ale również system stabilizacyjny, za pomocą wyrzutni z prowadnicami, stosowanie płetw, oraz ruchu obrotowego za pomocą działania małych rakiet na zewnątrz rakiety głównej, etc.. Praca ta była wydana w 1650tym roku w Amsterdamie, zaierała ona instrukcje odpalania i sterowania, które stosowano w tchnologii rakiet w Europie przez następne 200 lat. Dzieło Sieminonwicza było przetłumaczone z łaciny na francuski w 1651 roku, na niemiecki w 1676 roku i na angielski w 1729 roku, nosiło ono tytuł: „Artis Magnae Artilleriae Pars Prima.”
Dziś znaczenie próby rakiety Taepodong-2 trudno jest w pełni ocenić. Jest to eskalacja konfrontacji z USA, w której to konfrontacji Korea ma przewagę. Dotąd uważano, że Koreańczykom głównie chodzi o zabezpieczanie samego bytu reżymu w Pjonjang, który panuje nad bardzo nędzną gospodarką i zabiega o pomoc Koreji Południowej, Chin i Rosji. Jest to jedyny kraj na świecie, na tym poziomie kulturalnym, który cierpi na głód, raczej niż żeby otworzył swoje granice na „ideologiczną i kulturalną subwersję,” jak to się stało Związkowi Sowieckiemu, według propagandy rządu w Pjongjang.
Korea Północna chce za pomocą potęgi wojskowej osiągnąć ogóly postęp gospodarczy, dzięki eksportowi broni do innych państw, zagrożonych przez globalizacyjną politykę Stanów Zjednoczonych i Izraela, wpływowego podopiecznego USA. Zapotrzebowanie na import broni z Koreji Północnej wynika z napięć międzynarodowych, których głównym żródłem na świecie jest megalomańska polityka ekspansji Izraela i rozszerzanie konfliktu palestyńskiego na konfrontację USA z islamem w formie „wojny przeciwko terrorowi.”
W tym stanie rzeczy państwa islamskie stają się głównymi klijentami broni koreańskiej a Pjongjang zabezpiecza swój „własny styl socializmu,” który opiera się na nie ograniczonej niczym władzy nad własnymi obywatelami, podczas gdy rząd buduje własny arsenał głowic nuklearnych i rakiet zdolnych do zagrażania nimi Ameryce.
Obecnie Pjongjang „inicjuje rozmowy rozbrojeniowe” na własnych warunkach z pozycji siły, w zamian za dostawy żywności i surowców. Rocznie Korea Północna zarabia na sprzedaży rakiet ponad miliard dolarów, mimo że rząd Busha nazywa ją „ohydnym karłem,” „osią zła,” etc. Pjongjang nie boi się nawoływań do dalszych konferencji i zabiegów dyplomatycznych. Pisze o tym Nicholas Eberstadt w artykule „Nuclear Shakedown” („Szantaż Nuklearny”) ogłoszonym 6go lipca, 2006, w „The Wall Street Journal.”
Tymczasem w prasie w Azji pojawiają się opinie, że w prywatnych rozmowach Chin i Rosji z Korą Północną, treść jest inna niż w oficjalnych komunikatach. Jednostronne narzucanie światu polityki sjonistycznej na Bliskim Wschodzie i Azji Średniej przez rząd neokonserwatystów Bush’a, łatwo może spowodować opinię w Chinach i Rosji, że dodatkowe klopoty USA z Koreą Północną, strategicznie pomagają Chinom i Rosji w przeciwstawianiu się polityce Waszyngtonu. Tak więc znowu dzień czwartego lipca poslużył jako dzień prowokacji na światowej arenia politycznej, nadal wrażliwej na destabilizację na Bliskim Wschodzie.
www.pogonowski.com |
|
7 lipiec 2006
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
LIST OTWARTY - Wojciecha Sumlińskiego
sierpień 1, 2008
Wojciech Sumliński
|
Jarmulka i prezydent
listopad 28, 2006
wielbiciel poezji
|
Rosja i Chiny popierają Iran
czerwiec 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Głupi tylko ma pewność
wrzesień 7, 2002
Jan Kasprowicz
|
Germans, not Poles, the Main Killers of Jews of Jedwabne, Radzilow, etc.
kwiecień 12, 2008
przysłał ICP
|
Cechy charakterystyczne klasycznego slowianskiego goja
czerwiec 27, 2007
kruzoe2
|
Niemiecki egoizm służy europejskiej solidarności
listopad 12, 2006
Aleksander Dugin
|
"Młyn na wodę"
sierpień 31, 2004
|
"Narod wybrany" i konsekwencje "wybrania"
lipiec 23, 2006
M.K.
|
"Brzytew", czyli wolność wynegocjowana
wrzesień 5, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
|
Głos spod murawy ...
styczeń 24, 2006
|
"Jak sępy czarne chorągwie na śmierć prowadzą zastępy"
luty 21, 2003
PAP
|
Czas literatury w zwierciadle zapomnienia
sierpień 24, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Polska polityka energetyczna
lipiec 1, 2007
.
|
Wybory: ocena zwycięzców i przegranych
październik 26, 2007
Adam Śmiech
|
Ameryko, obud? się!
październik 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Statystyka
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
|
Zdjęcia nowego fiata sprzedam. Za 600 zł
luty 12, 2007
INTERIA.PL
|
Pohukiwania, czyli z akcentem na postkomunizm
grudzień 29, 2005
Marek Olżyński
|
Odpolitycznianie prokuratury
luty 22, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
więcej -> |
|