ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Sędziowskie szambo 
30 listopad 2017      Artur Łoboda
Film "Ida" - krótkie omówienie zjawiska 
31 grudzień 2014      Artur Łoboda
Covid, teoria wirusów i malowana koza 
2 lipiec 2023     
Totalitaryzm Liberalny 
5 luty 2011      Artur Łoboda
„Tajemnicza choroba” Wuhan to podstawowe kłamstwo Covida 
25 maj 2024     
Historia nauczycielką życia 
21 październik 2009      Artur Łoboda
Krajski Stanisław Przyszły ustrój Polski 
18 lipiec 2015      Marcin Dybowski
Czai się cenzura internetu, czyli Acta2. Cenzura TOTALNA I GLOBALNA 
21 marzec 2019      Alina
Dajcie mi sędziego, a paragraf się znajdzie 
20 lipiec 2017     
Teraz NAUKA jest USTANOWIONA: 6 największych KŁAMSTW na temat zastrzyków z terapii genowej Covid-19 
19 lipiec 2023      SD Wells
Wyjście z sytuacji bez wyjścia (3) 
3 październik 2012      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część dziewiąta 
12 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński
"Eksperci" od koronawirusa 
20 marzec 2020      Artur Łoboda
Przymusowy przystanek 
17 kwiecień 2020      Jolanta Michna
Dlaczego ludzie są teraz takimi dupkami? 
24 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Polish children kidnapped by Nazi government 
12 wrzesień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
"Zmieleni" idą do przodu 
31 marzec 2013      Patryk Hałaczkiewicz
"Ostatnie pokolenie" 
27 kwiecień 2024      Artur Łoboda
Mniej słów - mniej szkód 
18 kwiecień 2022      Artur Łoboda
Kolejne uderzenie syjonistów w polską kulturę i historię! 
12 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Aforyzmy 17 Zygmunt Jan Prusiński



AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Jazda rowerami tudzież zapach wydm w nozdrzach, uspokoisz swój temperament a żurawie i daniele cię zauważą.

Takie zwykłe rzeczy mają wartość jak miłość z ukochaną dziewczyną.

Kiedy ty o trzeciej w nocy śpisz, ja piszę wiersze.

Będziemy całe życie zakochani a morze niezwykłe – przyjacielem.

Czym jestem starszy to bardziej płodniejszy – nie uwiera mnie lewy but ni koszula w kratę.

Każdy wymiar dopasowany jak trzy drzewa obok siebie.

Wytwarzam się w tobie ja mężny zbawca – wiem że kochasz co mam na zewnątrz i co mam w środku.

Z rąk twoich wypiję wodę ze źródła, nie opuść nawet kropelki.

Wabiące skrzydła uczuć świecą jak świetliki w tańcu.

Wybrałem ci szczerą łąkę lubisz biegać boso.

Usiądę w odpowiednim kącie cień mnie zbawi - maluję cię w sukience w czerwone grochy.

Zobacz jak ciekawie wygląda widnokrąg, schodzą się leśni goście tu i ówdzie jest tyle miejsca na gościnę - a my witamy jarzębiny corocznie by przy nich wyznać miłość.

Martwi mnie ten księżyc, nocna maciejka wabiąca i krzyk wiersza którego raczyć nie dokończyłem.

Wiesz że ta jabłoń lubi mnie, zawsze się cieszy kiedy przychodzę dotykam ją.

Jesteś tam gdzie cię widzę tak często, uwypuklam cię rękami jak jabłko na gałęzi.

Słyszę rzeki piosenkowanie - piszę spiesznie by zapamiętać jej rytm, przytul mnie w takiej zwykłej chwili, która nie musi być uroczystością.

Dotknij rękę jest taka przyjazna, z Bogiem zostanę to jedyny przyjaciel choć go nie znam, może raz przy mojej śmierci przyszedł do mnie.

Jestem człowiekiem co wierzy w Boga, czy chcesz moją czystość jakbym bym więźniem nigdy niezaspokojonym, tyle w tobie kolorów.

Imieninowy Blues, wczoraj cichutki byłem jakby mnie nie było.

Życzenia i tak się nie spełniają, to takie pozory słowno-muzyczne mały żarcik w kącie zasuszenia.

Tawerny i knajpy to nie mój świat, choć porządni poeci bywają poniektórzy tylko tam piszą wiersze.

Ewa szykuje się do drogi wraca w moje ramiona, księżyc na pewno będzie zazdrosny!

Oparłabyś się o drzewo – niech to będzie dąb a ja naprzeciwko otworzyłbym lirykę muzyczną i śpiewał ballady o narodzeniu różowej miłości.

W barze zaprasza mnie spirytus i piwo Desperados, ale nie wypada pić samemu kiedy ty w ogrodzie układasz myśli o poecie z Ustki – taki jest samotny.

Czy odrobimy choć dziesięć procent tego co straciliśmy przez ponad dwa lata?
10 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Klepak" biedy nie klepie
sierpień 15, 2002
Tworzymy jeden naród
lipiec 30, 2004
Andrzej Kumor
Wyposazenie wojska do Afganistanu
maj 25, 2007
Goska
Po tamtej stronie wolności, czyli szara strefa moralności
sierpień 8, 2007
Marek Olżyński
"Jacek Dębski musiał zginąć, bo był nielojalny i nieodpowiedzialny"
styczeń 20, 2003
Piotr Mączynski
emajl
luty 21, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Głupia historia" - list czytelnika pisma Culture Wars w sprawie artykułu prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego
luty 23, 2007
bibula- pismo niezależne
Wyciąć drzewa na zewnętrznych łukach!
czerwiec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
sdfsaf
październik 4, 2005
adssa
Lepper zawiedziony spotkaniem z Kołodko
lipiec 24, 2002
PAP
RECENZJA KSIAZKI W.BOJARSKIEGO pt „ O PRZYSZLOSC POLSKI” Problemy i wyzwania XXI wieku
kwiecień 3, 2006
Zbigniew Dmochowski
„Judeochrześcijanie” z sejmowej prawicy
czerwiec 27, 2006
Jacek Bartyzel
Wczoraj Moskwa dziś Bruksela
kwiecień 17, 2003
PAP
Zjednoczmy siły
maj 29, 2003
przesłala Elżbieta
Błędy witryny RJP
lipiec 22, 2005
Mirosław Naleziński
Dyplom dla idioty
grudzień 22, 2008
Witold Filipowicz
Ustawa o Rzeczniku Pacjenta w Sejmowej Komisji Zdrowia
grudzień 7, 2006
Adam Sandauer
Perspektywa wojny w lecie 1941
czerwiec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Imam Chazbijewicz: wizyta papieża wzmocniła państwo polskie
sierpień 19, 2002
PAP
Czekajac na rade
styczeń 7, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media