ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Alkoholowa patologia 
18 czerwiec 2009      Artur Łoboda
Kolor skóry 
6 styczeń 2018      Artur Łoboda
Covid to od początku była mistyfikacja 
12 marzec 2021     
Jak narodził się monodram "Moje wyczwórne życie - z pamiętnika Jana Skurczywronka..." /wspomina Ewa Englert-Sanakiewicz/ 
31 styczeń 2014      Ewa Englert-Sanakiewicz
Piąty rozbiór Polski 
30 listopad 2018      Artur Łoboda
żydowski bajzel 
21 luty 2022      Artur Łoboda
OUN / UPA na Ukrainie  
21 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Walka z fake news 
16 maj 2020      Artur Łoboda
Poddaję się i zmieniam definicję 
30 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Zapytanie o przyczynę zamknięcia Sądu w 2020 roku 
3 styczeń 2023     
Prokurator MTK grozi Izraelowi dalszym DZIAŁANIEM PRAWNYM, jeśli nie przestanie zabijać Palestyńczyków w Rafah 
18 luty 2024     
Negocjacje START między USA a Federacją Rosyjską - komentarz 
21 maj 2009      tłumacz
Szczepienia pełne kłamstw 
30 maj 2020     
Rabunek Ropy Naftowej w Ekwadorze 
15 luty 2011      Iwo Cyprian Popgonowski
Lepiej z mądrym stracić, niż z głupim zyskać 
8 luty 2012      Artur Łoboda
Dobre chęci Społeczeństwa 
28 marzec 2016      Artur Łoboda
KARALNOŚĆ firmy Pfizer ubezwłasnowolnia giganta farmaceutycznego jako OSZUKAŃCZĄ korporację handlującą śmiercionośnym jadem 
5 kwiecień 2024      Ethan Huff
Tadeusz Cichocki - List otwarty 
11 listopad 2014      Tadeusz Cichocki
Skandynawski kraj był testem dla sceptyków blokowania, ale ten zwrot pokazuje nam niebezpieczeństwo zaakceptowania jakiejkolwiek części tej narracji 
21 listopad 2021     
Historia Technologii Rakiet w Polsce 
19 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Aforyzmy 17 Zygmunt Jan Prusiński



AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Jazda rowerami tudzież zapach wydm w nozdrzach, uspokoisz swój temperament a żurawie i daniele cię zauważą.

Takie zwykłe rzeczy mają wartość jak miłość z ukochaną dziewczyną.

Kiedy ty o trzeciej w nocy śpisz, ja piszę wiersze.

Będziemy całe życie zakochani a morze niezwykłe – przyjacielem.

Czym jestem starszy to bardziej płodniejszy – nie uwiera mnie lewy but ni koszula w kratę.

Każdy wymiar dopasowany jak trzy drzewa obok siebie.

Wytwarzam się w tobie ja mężny zbawca – wiem że kochasz co mam na zewnątrz i co mam w środku.

Z rąk twoich wypiję wodę ze źródła, nie opuść nawet kropelki.

Wabiące skrzydła uczuć świecą jak świetliki w tańcu.

Wybrałem ci szczerą łąkę lubisz biegać boso.

Usiądę w odpowiednim kącie cień mnie zbawi - maluję cię w sukience w czerwone grochy.

Zobacz jak ciekawie wygląda widnokrąg, schodzą się leśni goście tu i ówdzie jest tyle miejsca na gościnę - a my witamy jarzębiny corocznie by przy nich wyznać miłość.

Martwi mnie ten księżyc, nocna maciejka wabiąca i krzyk wiersza którego raczyć nie dokończyłem.

Wiesz że ta jabłoń lubi mnie, zawsze się cieszy kiedy przychodzę dotykam ją.

Jesteś tam gdzie cię widzę tak często, uwypuklam cię rękami jak jabłko na gałęzi.

Słyszę rzeki piosenkowanie - piszę spiesznie by zapamiętać jej rytm, przytul mnie w takiej zwykłej chwili, która nie musi być uroczystością.

Dotknij rękę jest taka przyjazna, z Bogiem zostanę to jedyny przyjaciel choć go nie znam, może raz przy mojej śmierci przyszedł do mnie.

Jestem człowiekiem co wierzy w Boga, czy chcesz moją czystość jakbym bym więźniem nigdy niezaspokojonym, tyle w tobie kolorów.

Imieninowy Blues, wczoraj cichutki byłem jakby mnie nie było.

Życzenia i tak się nie spełniają, to takie pozory słowno-muzyczne mały żarcik w kącie zasuszenia.

Tawerny i knajpy to nie mój świat, choć porządni poeci bywają poniektórzy tylko tam piszą wiersze.

Ewa szykuje się do drogi wraca w moje ramiona, księżyc na pewno będzie zazdrosny!

Oparłabyś się o drzewo – niech to będzie dąb a ja naprzeciwko otworzyłbym lirykę muzyczną i śpiewał ballady o narodzeniu różowej miłości.

W barze zaprasza mnie spirytus i piwo Desperados, ale nie wypada pić samemu kiedy ty w ogrodzie układasz myśli o poecie z Ustki – taki jest samotny.

Czy odrobimy choć dziesięć procent tego co straciliśmy przez ponad dwa lata?
10 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

List otwarty do p. A. Słonimskiego
luty 13, 2004
Adam Doboszyński
Polskie siły specjalne, prawdopodobnie GROM, ćwiczą w Zatoce Perskiej
wrzesień 6, 2002
Wstydliwi pałkarze z "Wyborczej"
styczeń 27, 2006
Czesław T. Niemczyński
Gruzja w ogniskowej konfliktu
listopad 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Dobre słowo"
grudzień 1, 2006
przesłał luzak
POLSKA - UNIA 10
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Skansen z ludzkiego życia
grudzień 29, 2003
Dziennik Polski
Opinia Religi i filiżanka Kochanowskiego a odruch Pawłowa
luty 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dziecięcy antysemityzm? – czy kolejna bajka dziennikarzy GW "z tysiąca i jednej nocy”.
maj 26, 2008
ZR
Wywczasy
maj 19, 2008
Marek Jastrząb
Kłamstwo od tronu
lipiec 25, 2003
Andrzej Kumor
Dla jego bolesnej męki
październik 21, 2008
wikipedia.pl
Brytyjczycy, UE a Hitler
czerwiec 9, 2003
przesłała Elżbieta
Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka

październik 9, 2004
Adam Sandauer
Generowanie konfliktów i polityka mediów. Zamiast relacjonować, tworzą własna rzeczywistość
październik 24, 2004
Adam Sandauer
Bush to "kłamca"
styczeń 22, 2006
PAP
Czyżby nowe metody manipulacji?
grudzień 16, 2002
Artur Łoboda
Wszystko w porządku – to walka o pokój! Artykuł · specjalnie dla www.michalkiewicz.pl · 9 sierpnia 2006
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Jechałem koszernym sabłejem
marzec 1, 2005
Artur Łoboda
Przemówienie Dorna, którego nie chciano słuchać
listopad 23, 2007
Ludwik Dorn
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media