ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
więcej ->

 
 

Reguła symbiozy


Był w naszych dziejach taki okres, gdy "kraj rósł w siłę a ludzie żyli dostanie". Nie tak znów dawno zresztą. Co młodsi mogą spytać rodziców.
Polegała ta szczęśliwość mniej więcej na tym, że władza publiczna, od ludu pochodząca, a jakże, całymi dniami, a bywa, że i nocami prezentowała swojemu zwierzchnikowi, znaczy ludowi pracującemu, obraz "krainy mlekiem i miodem płynącej". Media zaś, wszystkie, od góry do dołu, wszerz i wzdłuż, a nawet w poprzek, zgodnie te wizje propagowały, nierzadko ubarwiając je co nieco z własnej inicjatywy.

Taka swoista symbioza władzy z piewcami powszechnej szczęśliwości. Władza potrzebowała instrumentów, by zdawać sprawozdania przed swoim zwierzchnikiem, ludem pracującym, ze swej radosnej twórczości dla dobra wspólnego. Za takie instrumenty poręczne, idealne wręcz, uznano media. Te z kolei, by móc istnieć, potrzebowały władzy, a ściślej jej przychylności. Pojawiały się wprawdzie tu i ówdzie sygnały o jakichś innowiercach medialnych, ale kto by tam słuchał oszołomów, odszczepieńców czy wręcz wrogów ludu pracującego.

Zdawać by się mogło, że czasy szczęśliwości powszechnej kilkanaście lat temu odeszły do historii, a z nią wspomniana reguła symbiozy. Nic bardziej mylnego.

Ukazał się niedawno raport NIK o stanie służby cywilnej RP, mówiąc po ludzku, o jakości administracji rządowej. Tę jakość społeczeństwo, następca prawny i mentalny ludu pracującego miast i wsi, oceniło już dawno i co roku potwierdza to w kolejnych badaniach. Tendencja zwyżkuje, zwolna aczkolwiek systematycznie. Raport zaś potwierdził jedynie tę opinię. Choć warto chyba wtrącić, że mimo zdecydowanego wyd?więku krytyki, całkiem niezdecydowanie formułuje wnioski i zalecenia. Nie mówiąc już o tym, że po wielu tematach prześlizguje się nazbyt gładko, a niektórych zdaje się w ogóle nie dostrzegać. Zastanawia, czemuż to kontrole pominęły te instytucje, o których NIK miała obszerną dokumentację, a z której wynikać może, iż część personelu, zwanego funkcjonariuszami publicznymi, wykazuje niezwykłe zdolności urzędników-magików.

Jeszcze bardziej zastanawia taki oto fakt, że raport ów potwierdza prezentowane od lat, w szeregu artykułach i opracowaniach, zupełnie inne oblicze służby cywilnej, niż prezentowane w opiniotwórczych mediach. Wszelkie próby ukazania innej rzeczywistości w tychże właśnie mediach trafiały do kosza. W najlepszym razie uzyskiwały komentarz o skrzywionym spojrzeniu, pospołu z psychiką. Jedynie internetowe strony publicystyki niezależnej zamieszczały te krytyczne teksty, jakże sprzeczne z oficjalnie prezentowanymi. A i to nie wszystkie, bowiem i tu okazywały się niektóre takimi „niezależnymi”, jakimi „pozarządowymi” okazują się być niektóre organizacje, stowarzyszenia czy fundacje.

Krytyczny raport NIK jakoś zdaje się nie mieć specjalnego wpływu – przynajmniej na razie – na sposób prezentowania tej tematyki. Ukazały się wprawdzie – w nielicznych mediach - opisy treści, równie beznamiętne, jak sam raport, co w jego przypadku jest akurat zrozumiałe, w przypadku mediów zaś niekoniecznie. Ale też w tej beznamiętności znów pomijane są dziesiątki szczegółów zdarzeń, powodując marginalizację problemu. Jakoś tak trudno z tych relacji wywnioskować, że rzecz idzie o podstawę struktury państwa i jej konstruowanie, co ma podstawowe znaczenie dla funkcjonowania całego życia publicznego we wszystkich jego przejawach.
Żeby zaś dopełnić miary, dodaje się jako komentarze, wypowiedzi tych, którzy za stan tych struktur przedstawiony w raporcie są odpowiedzialni. Z ich argumentami i ocenami, które już nawet nie potrafią rozbawić.
Z całości społeczeństwo, dawniej lud pracujący, może się dowiedzieć, że wszyscy wszystko robią, tylko nic nie wychodzi, bo nikt nic nie może. Przyczyny zaś są oczywiste – brak woli politycznej wszystkich oraz instrumentów prawnych dla niektórych. Głównie dla szefa służby cywilnej, by mógł prawidłowo działać. Szczególnie tych instrumentów, które pozwoliłyby zmusić krnąbrnego urzędnika-magika do konkurencyjnego obsadzania stanowisk na wszystkich poziomach administracji rządowej, a w perspektywie w ogóle na każdym stołku w państwowym urzędzie, wyłącznie w wyniku przeprowadzanych konkurencyjnych procederów.
Nie, nie procedur, ale właśnie procederów. Bowiem z uporem godnym lepszej sprawy zarówno władza, jak i większość mediów, szczególnie tych najbardziej opiniotwórczych, zgodnie lansują główny powód rozrastania się imperium zła: unikanie konkurencyjnych postępowań przy obsadzaniu stanowisk. Jakoś ani jednym, ani drugim przez gardło i pióro przejść nie chce, że całe te konkurencyjne jasełka, w wielu przypadkach, upodobniają się do castingów na Mistera Plaży czy innej Miss Mokrego Podkoszulka i tyleż samo mają wspólnego z rzetelnością i bezstronnością, że już o transparentności lepiej zmilczeć.

Brak instrumentów prawnych przejawia się u szefa służby cywilnej m.in. tym, że notorycznie łamie przepisy o terminach, uchyla się od merytorycznych odniesień czy tez rozstrzyga o zakończeniu postępowania w trakcie jego trwania, bez zawracania sobie głowy obowiązkiem dotrwania do ostatecznego zakończenia postępowania, a w wolnych chwilach odsyła obywateli do nieistniejących przepisów. Na wieść o prawdopodobieństwie nielegalnych zatrudnień w korpusie służby cywilnej, poza procedurą, przyjmuje postawę piłatowego potomka, a sygnały o sztuczkach legislacyjnych z aktami prawnymi urzędników-magików przyjmuje jako rzecz naturalną.
Jedynymi wciąż i niezmiennie argumentami są dwa wcześniej wzmiankowane braki. Niczym za czasów powszechnej szczęśliwości, znana kelnerska kwestia: „to nie ja, to kolega”.

Media zaś ochoczo to wszystko głoszą, przyklepując, gdzie niegdzie wygładzając. Innej strony medalu nie ukazują, bo…jej po prostu nie ma. Jest tylko jedna słuszna linia, co od zawsze było naszą specjalnością. A nawet jeśli coś tam gdzieś się błąka, to – wiadomo – oszołomstwo jakoweś, o ile nawet nie wróg społeczeństwa, dawniej ludu pracującego, stąd nie ma racji bytu, nie istnieje. Przyklepać to, co na wierzchu, przygładzić, wyrównać. Nie jest ?le. Zwłaszcza, że problem zidentyfikowany: wola polityczna i instrumenty.
Tylko w żadnym wypadku nie unosić dywanu, bo żaden odkurzacz zdzierży. Chwilo bąd?, chwilo trwaj.

No i trwa. I będzie trwała. Dotąd, dopóki będziemy mieć managerów o mentalności i umiejętnościach kelnerów z epoki powszechnej szczęśliwości, a operacje medialno-chirurgiczne przeprowadzać będzie kowal, względnie cyrulik po kursach słusznych jedynie.

Warszawa, 19 kwietnia 2005 r.
21 kwiecień 2005

Witold Filipowicz 

  

Archiwum

"Inicjatywa Społeczna" przeciwko amerykańskiej tarczy antyrakietowej - zbiórka podpisów
lipiec 30, 2007
nop
Dać chłopu zegarek....
lipiec 16, 2002
PAP
Radny czy członek ?
lipiec 5, 2002
PAP
Polityczna ciuciubabka
sierpień 22, 2008
Artur Łoboda
A comment to the 4-th Conference “Dialogue of Civilizations” at Rhodes, Sept. 27-30, 2006
październik 16, 2006
Marek Glogoczowski
Niemcy o faux pas minister Fotygi
lipiec 7, 2006
PAP
Oburzeni "antysemicką Drogą Krzyżową"
kwiecień 27, 2006
"IACS nie przeszkodził"
czerwiec 29, 2002
PAP
Myślom naszym zabitym podle przez krętacza
sierpień 1, 2003
Czy nad USA unosi się widmo zbankrutowanej demokracji?
styczeń 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Runda przegrana przez Izrael
sierpień 15, 2006
Iwo Cypian Poogonowski
Zamglona przejrzystość władzy
wrzesień 6, 2005
Witold Filipowicz
Wielki mit pod nazwą Unia Europejska - padł.
listopad 27, 2002
Artur Łoboda
Na Teheran!
maj 9, 2006
Marek Czarkowski
Królestwo złodziei i bezrobotnych
sierpień 23, 2003
przesłała Elżbieta
Od planu ewakuacji do decyzji eksterminacji Żydów
grudzień 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dług publiczny 2007
kwiecień 16, 2007
interia.pl
Polak potrafi
sierpień 15, 2003
Stanisław Krajski
Gdzie ukrywa się socjalizm(!)
listopad 15, 2005
Marek Olżyński
Militaryzm polski - fakty i mity
marzec 17, 2007
nebuchadnezar
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media