ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Pora powiedzieć to głośno 
29 kwiecień 2017      Artur Łoboda
Co się wydarzyło w Smoleńsku? 
4 styczeń 2014      Artur Łoboda
Po 46 zgonach szczepienie zostaje zawieszone w rezydencji w Kadyksie w Hiszpanii 
8 luty 2021      Obserwator
"Epidemia" zakończy się niedługo 
1 lipiec 2020     
COVID LIES dowodzi, że współczesna wirusologia to PSEUDNAUKA  
4 luty 2024      Mike Adams
To - co dla jednych jest porażką - dla mnie.... 
19 listopad 2016      Artur Łoboda
Ostatni gasi w Unii światło 
2 lipiec 2011      Artur Łoboda
Doktor Mastrangelo analizuje dane: „liczby, które sprawiają, że się śmiejesz, są śmieszne”  
29 wrzesień 2020      Denise Baldi
Fałszerze historii 
26 luty 2016      Artur Łoboda
Historia jeszcze się nie skończyła 
28 wrzesień 2014      Artur Łoboda
ŻYDOWSCY MORDERCY POLAKÓW 
16 grudzień 2018      Alina
Zmierzch imperium 
26 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Gra symulacyjna z ekranu 
10 marzec 2021      Christoph Lövenich
Bezsilny suweren 
20 styczeń 2021      Konstantin Beck, Werner Widmer
Lewacy grożą przed 11 listopada 
29 październik 2016     
MASZERUJĄCYCH ZASTRASZANO ŚMIERCIĄ - Wiesław Sokołowski  
11 maj 2014      www.trwanie.com
Administrator rządu Nowej Zelandii, który ujawnił dane wskazujące, że w przypadku niektórych serii szczepionek przeciwko COVID wskaźnik ŚMIERTELNOŚCI wynosi jeden do czterech, został ZATRZYMANY 
6 grudzień 2023     
Jak to bywa u kurewskiej.pl 
4 luty 2021      Artur Łoboda
Tak - jak w powojennej Polsce 
29 sierpień 2016      Artur Łoboda
Amnesty International oskarża Izrael o zbrodnie wojenne w Palestynie 
7 listopad 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Aforyzmy 14 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Lepię bałwanka, uśmiech podobny do mnie, w ręku ma zeszyt a w drugiej wieczne pióro - on też mi się przedrzeźnia i pisze erotyki.

W twoim głosie jest wysoka tonacja, koguty pieją w mojej wsi na namalowanych obrazach.

Musiałbym zaśpiewać falsetem próżny sposób na zmiany - koncert czarnych słów wybielam z nasypanym śniegiem.

Dobieram zbliżenia czystość graficzna nie odpowiada, co zaznaczyć by żyła warstwa farb na planszy.

A litery też nie są skłonne wywierać w pełnym rynsztunku zapisu ostatecznego.

Ukrywam się jak przestępca, mam kilka wierszy by je ukryć przed ptakami.

Okna otwarte by mój głos z dala usłyszeć wracającego z północy do miasta miłości, a symfonia przed nami.

Porośnięte płoty - tamtędy szłaś w pantofelkach, śpiewałaś o lotnym trzmielu w kasztanach.

Szukam paciorków zgubionych w asyście drapieżników, skręcam w pole by cię tam odnaleźć.

Mijam bezceremonialnie akację - słyszę w niej wieczorną pieśń.

Kiedy Ewa napisze wiersz, kamienie ozdobne przemówią.

Zatrzymuję myśli niepoukładane; sosnowe igły towarzyskie świecą kropelkami deszczu, mieszczę w sobie jej uśmiech.

Byśmy umieli zapamiętać te chwile, muzyczne drgania rozbudzą kształt omawianej nocy w mieście miłości.

By się narodził syn Norwid z wiatrów i z daru Boga na wieczne czuwanie w poezji.

Nie każ mi długo czekać pianina dźwięki słyszę, a ja całuję twoje stopy.

Szaleje pszeniczna ochota z dziewczyną miłości poganiać, w ziemskiej roślinności dobiec do aksamitów w porze południowej.

Do twych urodzin trzy tygodnie - postanowiłem pisać dwa a nawet trzy wersy dziennie, rozpycham się wedle słów: (nie przekraczaj linii zwątpień).

Powołanie moje jest by cię kochać wkraczam bezsenny na scenę, pianino w rogu bez wirtuoza kpi ze mnie że nie zdążę napisać słów do muzyki Harryego Nilssona.

Jest w niej coś z muzyki niepowtarzalna - ogrzewa mnie sobą bym nie ostudził uczuć.

Szarmancka jak leszczyna niezwykła - potrafi ugryź z szaleństwa oswobodzić wiersze z klatki.

Odnoszę się do niej jak pierwsza róża w ogrodzie, ujarzmiam w niej wodospad, a w nocy jest taka krucha.

Nie obwiniaj mnie o pogody w oknie stoisz bo wiesz, że Odyseja skraca mój powrót bo tyle niespodzianek mam zapisanych.

Moje dzienniki mają wartość poczytasz sobie wieczorami, nikt w saloniku nie przeszkodzi poznasz trudy walk latami.

Wiozę ci Penelopo jedwabie i drogocenne perły czarne za wierność twoją i wiersze by ta miłość dotrwała w nas.
30 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Skazywał niewinnych
marzec 6, 2006
PAP
"Polacy potrzebują ekumenizmu"
październik 24, 2004
PAP
"Ubaw terrorystyczny" w Londynie: USrael bombarduje Europę by ją sobie podporządkować?
lipiec 8, 2005
Marek Głogoczowski
POLSKO - POLONIJNA ORGANIZACJA NARODU POLSKIEGO
listopad 14, 2004
100 tysięcy zł czeka na Ciebie
listopad 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Cyrk kabaretowy, kabaret cyrkowy
luty 8, 2003
Artur Łoboda
Piąta kolumna Papieża Polaka
maj 5, 2003
Artur Łoboda
Herezja Amerykańska i Narzucanie Subordynacji
czerwiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Globalizacja a bezrobocie
październik 3, 2004
A new book by Israel Adam Shamir:
lipiec 1, 2005
zaprasza.net
Aparat szantażu i przekręty medialne
marzec 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Papież apeluje o pokój
grudzień 26, 2004
opolskoma
Co z marginesem społecznym?
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Lepper: żądamy zmian systemowych w Polsce
czerwiec 26, 2002
PAP
Westchnienie do Boga
wrzesień 8, 2003
E. Kleber
Od chucby do depresji
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Konfiskowanie prywatnych komputerów
styczeń 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Tysiąc w beciku i Tysiąc w Strasburgu
marzec 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Skorzysta z rady ekspertów.
grudzień 21, 2002
Artur Łoboda
Dziennikarska kaczka i medialna bomba
maj 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media