ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Paradoksalnie stosowanie pestycydów ma ścisły związek z zakazem uprawy konopi i maku 
19 maj 2022      Alina
Zawiadomienie o współudziale w zbrodni ludobójstwa dokonywanej przez Andrzeja Horbana 
14 grudzień 2020     
Tusk jest pewien dyspozycyjnej Prokuratury 
17 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Prezentacja możliwości nowej broni? 
16 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Rzekoma wojna o polskie sądownictwo 
18 lipiec 2018     
CZY MAMY DO CZYNIENIA Z FAŁSZYWĄ P.A.N.D.E.M.I.Ą? "WARTO ROZMAWIAĆ" CZ.9 
14 kwiecień 2021     
Co się dzieje w Turcji? 
18 sierpień 2016      Artur Łoboda
PiS się boi prawdy o Jedwabnem 
5 grudzień 2016      Ewa Kurek
Trzymajcie mnie bo spadnę 
17 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński ŚWIRY - część druga 
15 czerwiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
MSZ na "właściwym miejscu"  
3 maj 2017      Artur Łoboda
„Z grypą żyjemy normalnie” 
5 grudzień 2020     
Bo im się marksizm z wszystkim kojarzy 
16 luty 2016      Artur Łoboda
Podziękowania dla tłumaczy 
28 luty 2011      Artur Łoboda
Braun przegrał na własne życzenie 
11 maj 2015      Artur Łoboda
Największe w dziejach LUDOBÓJSTWO gojów 
2 wrzesień 2017      Alina
Wenecka baśń IV 
13 marzec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Czy dowiedzenie, że nie ma żadnego covid-19 jest trudne? 
14 sierpień 2020     
„Sekretny” raport Pfizera z 2021 roku odtajniony. Apel o natychmiastowe wycofanie „szczepionki” przeciw COVID 
25 kwiecień 2026      Michel Chossudovsky
Żądni władzy wyznawcy COVID żądają powrotu mandatów MASK, aby mogli rozkazywać ludziom 
3 wrzesień 2023      Ethan Huff

 
 

Aforyzmy 14 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Lepię bałwanka, uśmiech podobny do mnie, w ręku ma zeszyt a w drugiej wieczne pióro - on też mi się przedrzeźnia i pisze erotyki.

W twoim głosie jest wysoka tonacja, koguty pieją w mojej wsi na namalowanych obrazach.

Musiałbym zaśpiewać falsetem próżny sposób na zmiany - koncert czarnych słów wybielam z nasypanym śniegiem.

Dobieram zbliżenia czystość graficzna nie odpowiada, co zaznaczyć by żyła warstwa farb na planszy.

A litery też nie są skłonne wywierać w pełnym rynsztunku zapisu ostatecznego.

Ukrywam się jak przestępca, mam kilka wierszy by je ukryć przed ptakami.

Okna otwarte by mój głos z dala usłyszeć wracającego z północy do miasta miłości, a symfonia przed nami.

Porośnięte płoty - tamtędy szłaś w pantofelkach, śpiewałaś o lotnym trzmielu w kasztanach.

Szukam paciorków zgubionych w asyście drapieżników, skręcam w pole by cię tam odnaleźć.

Mijam bezceremonialnie akację - słyszę w niej wieczorną pieśń.

Kiedy Ewa napisze wiersz, kamienie ozdobne przemówią.

Zatrzymuję myśli niepoukładane; sosnowe igły towarzyskie świecą kropelkami deszczu, mieszczę w sobie jej uśmiech.

Byśmy umieli zapamiętać te chwile, muzyczne drgania rozbudzą kształt omawianej nocy w mieście miłości.

By się narodził syn Norwid z wiatrów i z daru Boga na wieczne czuwanie w poezji.

Nie każ mi długo czekać pianina dźwięki słyszę, a ja całuję twoje stopy.

Szaleje pszeniczna ochota z dziewczyną miłości poganiać, w ziemskiej roślinności dobiec do aksamitów w porze południowej.

Do twych urodzin trzy tygodnie - postanowiłem pisać dwa a nawet trzy wersy dziennie, rozpycham się wedle słów: (nie przekraczaj linii zwątpień).

Powołanie moje jest by cię kochać wkraczam bezsenny na scenę, pianino w rogu bez wirtuoza kpi ze mnie że nie zdążę napisać słów do muzyki Harryego Nilssona.

Jest w niej coś z muzyki niepowtarzalna - ogrzewa mnie sobą bym nie ostudził uczuć.

Szarmancka jak leszczyna niezwykła - potrafi ugryź z szaleństwa oswobodzić wiersze z klatki.

Odnoszę się do niej jak pierwsza róża w ogrodzie, ujarzmiam w niej wodospad, a w nocy jest taka krucha.

Nie obwiniaj mnie o pogody w oknie stoisz bo wiesz, że Odyseja skraca mój powrót bo tyle niespodzianek mam zapisanych.

Moje dzienniki mają wartość poczytasz sobie wieczorami, nikt w saloniku nie przeszkodzi poznasz trudy walk latami.

Wiozę ci Penelopo jedwabie i drogocenne perły czarne za wierność twoją i wiersze by ta miłość dotrwała w nas.
30 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dzisiejsi czciciele Mamona i Kabały działają według tradycji Talmudu
wrzesień 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Prokurator na żądanie
listopad 15, 2002
IGOR T. MIECIK
Ostrzeżenie
wrzesień 19, 2004
zaprasza.net
Obrazu obraza
luty 13, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Cynizm, arogancja, chamstwo
luty 4, 2003
Adam Zielińsk&Co.
Przywróć nam chleb z polskiego pola..
marzec 25, 2005
Julian Tuwim
Janosik inaczej
grudzień 3, 2007
Dariusz Kosiur
Dzielni Polacy
styczeń 17, 2006
Bezrobotni korzystają z Unii
maj 1, 2005
cc
Wpisywanie informacji do encyklopedii Wikipedia
styczeń 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Amerykanska "strategia zapobiegania zagrożeniom" przez prowokowanie wojen?
marzec 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Uśmiechnij się
kwiecień 15, 2003
przesłała Elżbieta
Prowokator
listopad 2, 2005
Artur Łoboda
Szukanie frajerów już się zaczęło
październik 18, 2003
To Twoja kolejna "lektura obowiązkowa"
grudzień 31, 2006
mil.
Głos z Australii
kwiecień 6, 2003
przysłała Elzbieta
Komuna mogła by być wzorcem
październik 31, 2004
"Krwiożerczy Kapitalizm?"
październik 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
13 grudnia 2006 Stan Tymiński: Stan Wojenny – Dolarowa „Solidarność”
grudzień 18, 2006
Stanisław Tymiński
Czy będziemy społeczeństwem parobków?
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media