ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (16.10.2011) 
22 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kryptogeje 
15 maj 2015      Artur Łoboda
Kto głosuje na morderców? 
21 maj 2015      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa 17.06.2011 
2 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Cejrowski nie będzie już gościem Rachonia w TVP Info  
29 listopad 2018      Alina
Dalej brak dowodu, że maski na twarz chronią przed kowidem 
5 wrzesień 2021     
Obligacje Credit Suisse BAIL-IN dowodzą, że cały zachodni system finansowy to wielkie oszustwo 
26 marzec 2023     
Nasze narodowe sztandary 
3 lipiec 2013      Artur Łoboda
Polskie słowa 
17 wrzesień 2019      Artur Łoboda
La Doctrina Defensiva de Polonia en 1939 
8 grudzień 2009      Ivo Cyprian Pogonowski
FDA w końcu przyznaje, że szczepionki przeciw kowid powodują zakrzepy krwi 
14 maj 2022     
Chrystus Pan zmartwychwstał-anonim, kancjonał staniątecki, 1586  
25 marzec 2016     
Cała prawda o Arturze Sandauerze 
21 kwiecień 2017      Aldona Zaorska
Znikają kolejne polskie lektury szkolne 
15 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Eksperyment ze szczepieniami: ile zgonów jest etycznie uzasadnionych? 
8 marzec 2021     
Buzek - specjalista od likwidacji 
19 grudzień 2011      Artur Łoboda
Quo vadis debile  
28 grudzień 2009      Artur Łoboda
"Małgorzata Kidawa-Błońska: nie może być tak, że ktoś szantażuje całe państwo polskie" 
16 lipiec 2015      Artur Łoboda
"Obdartusy Europy" 
7 wrzesień 2017     
Kolor skóry 
6 styczeń 2018      Artur Łoboda

 
 

Elektroniczny Sąd

Zanim przejdę do meritum sprawy pozwolę sobie przypomnieć własną działalność sprzed dwudziestu lat.
Jak większość Polaków stałem w latach dziewięćdziesiątych pod pręgierzem poprawności politycznej w gospodarce.
Nie mając dostępu do danych ekonomicznych dysponowałem tylko wiedzą o zewnętrznych objawach polityki ekonomicznej wobec Narodu Polskiego.
A była ona zbrodnicza!

Pierwszy przełom nastąpił w 1996 roku gdy studiowałem historię Żydów w Polsce.
(Wtedy jeszcze słowo żyd pisało się z małej litery i to ja wprowadziłem zmianę.)
Otóż w 1996 roku zobaczyłem, że jest ogromnie podobieństwo pomiędzy żydowską lichwą - a polityką Balcerowicza i jego następców.
To otworzyło dla mnie "drzwi" do całkowicie innego spojrzenia na gospodarkę.
Przede wszystkim uznałem, że jeżeli tak zwani "ekonomiści" nie podają podstawowych danych zasłaniając się jakąś "tajemną wiedzą ekonomiczną" - rzekomo niezrozumiała dla przeciętnego człowieka - to na pewno mamy do czynienia z oszustwem gospodarczym.

W kolejnych latach analizowałem działania żydowskich oszustów na świecie - by w 2003 roku napisać "Przesłanie do narodów świata".
Zapowiedziałem w nim wielkie oszustwo ekonomiczne przygotowywane przez żydowskich złodziei nazywanych zamiennie "bankierami gangsterami".
Twierdziłem, że globalna kradzież ma miejsce co najmniej od końca lat osiemdziesiątych, a zakończy się kryzysem wtedy - gdy zapewni wielką opłacalność jego inicjatorom.
Dzięki pomocy Izraela Adama Shamira tekst ten dotarł do ludzi na całym świecie i ktoś zlepił wtedy określenie "Bankierzy gangsterzy" w "banksterzy".

Jeszcze pięć lat po tym tekście bangsterzy okradali naiwnych ludzi bo PRAWDA - która jest zbyt oczywistą - uważaną jest przez tychże naiwniaków za nieprawdopodobną.


Przytoczyłem tą historię by wyjaśnić obecny mur milczenia w sprawie mojego postulatu stworzenia elektronicznego Sądu, bądź elektronicznego Sędziego.
Zacznę w tym celu od zacytowani tekstu - jaki wczoraj zamieszczono w formularzu.

Nigdy Pan na stronach ZAPRASZA.net ("a śledzę Pańską stronę")od dość dawna nie wyjaśnił dokładnie o co chodzi z tym elektronicznym sądem.
O ile pamiętam to postulował Pan za powstaniem takiego sądu w sprawach spadkowych.
Możliwe że się mylę.
Czy możliwy jest elektroniczny sąd do spraw np. rozwodowych, np. które z rodziców ma objąć opiekę nad potomstwem ?
Podział majątku. Sprawy karne, skarbowe itd. jest to możliwe ? Napisać program który wszystko "rozstrzygnie" ? Przecież to są jobibajty programu, zmienne itd. !
PdP

Tekst ten świadczy o tym, że autor nie ma pojęcia ani o Prawie, ani o informatyce.
Użycie określenia jobibajty świadczy o tym, że czyta jakieś artykuły, ale nie do końca rozumie ich treść.

I znowu przypomnę, że w 2002 roku zamieściłem w Internecie jedne z pierwszych internetowych publikacji aktów prawnych.
Później przyszło mi się zmierzyć z bezprawiem sądowym choć nie jako oskarżony, ale jako skarżący Polityków, Prokuratorów i Sędziów.
Poznałem więc od środka to środowisko i zrozumiałem to - co w w latach siedemdziesiątych powiedział komunistyczny profesor Prawa na UJ - Tadeusz Hanausek.
Otóż stwierdził wtedy że "nie ma w Polsce głupszych ludzi jak studenci Wydziału Prawa".
Pozwolę sobie uzupełnić jego słowa tym, że nie tylko głupota, ale niewyobrażalne chamstwo jest przymiotem kasty sędziowskiej.
Oczywiście każda reguła ma swoje wyjątki, ale to jest oczywiste.

Przechodząc do informatycznej części mojego tłumaczenia pozwolę sobie podać w formie przykładów dwa linki.
Pierwszy to wyznaczenie trasy drogowej z Krakowa do Marakeszu:


https://www.google.pl/maps/dir/Marakesz,+Maroko/Krak%C3%B3w/@41.1268381,-3.0373874,5z/data=!3m1!4b1!4m13!4m12!1m5!1m1!1s0xdafee8d96179e51:0x5950b6534f87adb8!2m2!1d-7.9810845!2d31.6294723!1m5!1m1!1s0x471644c0354e18d1:0xb46bb6b576478abf!2m2!1d19.9449799!2d50.0646501

System pokazuje nam dwie trasy lądowe i jedną lotniczą.

Gdy wybierzemy trasę z Krakowa do Nowego Jorku to mamy do dyspozycji tylko jedną trasę. Jest to lot samolotem.
System nawet nie próbuje przenieść nas na zachodnie wybrzeże Europy - by stamtąd szukać krótszej drogi morskiej.
To chyba logiczne?

https://www.google.pl/maps/dir/Nowy+Jork,+Stany+Zjednoczone/Krak%C3%B3w/@43.9937266,-44.9653115,4z/data=!3m1!4b1!4m13!4m12!1m5!1m1!1s0x89c24fa5d33f083b:0xc80b8f06e177fe62!2m2!1d-74.0059728!2d40.7127753!1m5!1m1!1s0x471644c0354e18d1:0xb46bb6b576478abf!2m2!1d19.9449799!2d50.0646501


Czy myślą Państwo, że stworzenie programu, bądź "algorytmu" informatycznego w sprawie rozwodowej będzie trudniejsze?
Po stokroć łatwiejsze będzie stworzenie Sądu rozwodowego - niż wytyczenie którejkolwiek z podanych wcześniej tras!
A jeżeli ktoś mówi Państwu, że do tego potrzebne są kwadryliony danych to najzwyklej robi z siebie bufona.

Jest oczywiście problem prawdziwych zeznań i umiejętności rozpoznania kłamstw.
Jednak po głębszej analizie doszedłem do wniosku, że jest to najprostsza część programu elektronicznego Sądu!
Kłamcy na ogół nieznacznie zmieniają wersję swoich zeznań i bardzo łatwo wychwycić różnice.
Poza tym osoba kłamiąca zachowuje się w sposób charakterystyczny i bardzo dokładnie opisany w psychologii.
Ze znanych mi zachowań to bieganie oczami w różne strony, bądź odwracanie głowy - czy nietypowe ruchy tułowia podczas wypowiadania kłamstw.
Wystarczy zainstalować skaner podczerwieni - który będzie analizował ruchy składającego zeznanie, a w sekundzie będziemy wiedzieli; czy kłamie.
W ostateczności możemy skorzystać ze specjalnie stworzonego sądowego wariografu.

Zapyta ktoś: a co - jeśli maszyna zostanie oszukana przez sprytnego kłamcę?
Odpowiedź mam tylko jedną: z pewnością rzadziej się to wydarzy - niż w wypadku tradycyjnego Sądu. Przede wszystkim nie będzie możliwości korupcyjnej współpracy sędziego z którąś ze stron postępowania.


Kiedyś zarzucono koncepcji informatycznego Sądu rzekomy brak wiedzy i wpływu Społeczeństwa na to "co stworzą informatycy?"

Pisałem już o tym, że elektroniczny Sad może być stworzony TYLKO w otwartym kodzie, który kontrolować mogą wszyscy - posiadający wystarczającą wiedzę!
Później przyszła mi na myśl najlepsza - możliwa koncepcja.
Blisko trzydzieści lat temu Linus Torvalds stworzył informatyczny system lepszy od bardzo drogiego wtedy Unixa - z którego jednak zaczerpnął najważniejsze atrybuty.
System ten bezpłatnie udostępnił braci informatycznej i do dzisiaj działa on jako "otwarty system" w którym każdy może coś dopisać.
Chciałbym zwrócić uwagę, że Windows server, Windows 7 i Windows 10 zaczerpnęły pewne elementy właśnie z Linuxa, a więc systemu demokracji informatycznej.

Czekam na moment gdy jakiś wybitny informatyk na tyle wkurzy się na jakiegoś Sędziego - by zapoczątkować programowanie elektronicznego Sądu na skalę ogólnoświatową - właśnie jako otwartego kodu.
Jeżeli program będzie kompletny - to wystarczy wprowadzać w niego lokalne Kodeksy - by obsługiwał Cały Świat tak - jak dzisiaj narodowe wersje Linux.

Przy całej złożoności takiego projektu - jest to prostsze - niż większości ludzi się zdaje.
Wystarczy dobry informatyk - który rozumie istotę Prawa.
Mam nadzieję że i ten mój projekt zostanie kiedyś zrealizowany.

Jak ktoś twierdzi, że do tego potrzebne są "kwadryliony bajtów" to najpewniej dąży do tego by projekt udupić na samym wstępie.
21 grudzień 2019

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Odzyskanie niepodległość Polski i Polska dwudziestolecia
listopad 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zapisy w Konstytucji RP Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.2
wrzesień 16, 2007
Dariusz Kosiur
Parada blagierów
sierpień 15, 2002
"Polityka"
Kto naprawdę rozdaje karty
styczeń 6, 2006
Artur Łoboda
Czemu cesarz Austrii przemianował Małopolskę na Galicję?
maj 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Po wyborach
czerwiec 23, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Rozmowa z Polonistką ze słupska
grudzień 10, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Zdrada Wartości Moralnych USA
maj 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
PAMIĘĆ NARODU
luty 5, 2003
Elegancja, Francja
październik 25, 2005
Artur Łoboda
Pomnik dla Reagana
lipiec 10, 2007
zmk
SIERPNIOWE WSPOMNIENIA
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
Oceń wygląd zmarłego!
październik 21, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Oszczędzajmy na paliwie i nerwach!
październik 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Od piwa głowa krzywa
kwiecień 17, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Tania dziwka
luty 1, 2004
Artur Łoboda
Monarchia czy "demokracja" ?
styczeń 22, 2008
Tezlav von Roya
Niecierpliwość
lipiec 13, 2008
Marek Jastrząb
Pytanie, które powinien sobie zadać każdy Polak
styczeń 9, 2007
Artur Łoboda
Bez ryzyka
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media