ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
więcej ->

 
 

"Judasz" Solidarności Judaszów




W sobotę, 5 sierpnia br., wieczorne Wiadomości TVP1 długo się rozwodziły nad opublikowanym tegoż dnia, przez wielkonakładowy dziennik „Rzeczypospolita”, prawie trzy stronicowym artykułem, zawierającym przedruk, formalnie zniszczonego w 1989 roku, meldunku funkcjonariusza SB w Gdańsku, na temat szczegółów wizyty, w stycznia 1981 roku, delegacji nowo-zalegalizowanej „Solidarności” w Watykanie. Ten, nie znany wcześniej archiwistom IPN, tajny meldunek opracowany został na podstawie informacji otrzymanej od k.o., czyli „kontaktu operacyjnego”, jakim był jeden z członków około 20 osobowej asysty Lecha Wałęsy w okresie jego kilkudniowej, oficjalnej wizyty w Rzymie, uświetnionej audiencją u Jana Pawła II oraz spotkaniem ze wszystkimi trzema głównymi centralami włoskich Związków Zawodowych, komunistów w to włączając.



Dziennikarze, którzy dotarli do kopii tego raportu nie chcieli zdradzić, kogo podejrzewają „na 90 procent” o „kontakt operacyjny” z PRL-owską SB 25 lat temu. Zapytany o to przez nich jeden z pracowników IPN, Grzegorz Majchrzak, piszący aktualnie pracę na temat inwigilacji „Solidarności” przez SB w latach 1980, po przeczytaniu tekstu meldunku, od razu zauważył, że danych do niego musiała dostarczyć „osoba pochodząca z Gdańska i wywodząca z szeroko rozumianych kręgów kościelnych.” Poszukajmy zatem wspólnie nazwiska tej znanej w „Solidarności” postaci, która według mnie nie dokonała żadnego zdrożnego czynu i nikogo nie zdradziła – za wyjątkiem wskazania pracownikowi SB na dziwne zachowania się, w trakcie pobytu w Rzymie, kilku „destruktywnych” członków delegacji, tych właśnie którzy w osiem lat pó?niej, pod przywództwem premiera Mazowieckiego, nadzorowali dzieło „wyprzedaży za bezcen” majątku nie tylko PRL ale i III RP.



Z danych zawartych w przytoczonym przez „Rzepę” meldunku wynika, że w rzeczonej delegacji „Solidarności” było aż trzech księży, ale który z nich mógł być tym przysłowiowym „judaszem”, donoszącym polskim władzom co w szczegółach robiła w Rzymie delegacja zarejestrowanego dwa miesiące wcześniej przez władze PRL Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”? (Delegacja ta zatem, według wszelkiego prawdopodobieństwa, korzystała z funduszy dewizowych „tonącego” podówczas w długach i strajkach PRL-u.)



Ponieważ cała ta, nagłaśniana obecnie w „polskich” mediach, zabawa w „szukanie judasza Pierwszej Solidarności”, jest dla osoby mającej choć trochę oleju w głowie po prostu śmieszna, więc zacznę od szczegółu, który zawęża listę podejrzanych tylko do dwóch osób. Otóż „delegat” doniósł pracownikowi SB, że w trakcie rozmowy Lecha Wałęsy i ks. Jankowskiego z prymasem Wyszyńskim, bezpośrednio przed ich wyjazdem do Rzymu, Prymas powiedział im, że „ich zadaniem jest interes ojczyzny i rzetelna praca dla wszystkich ludzi i dobra Polski” Ile zatem osób wiedziało co mówił Prymas Jankowskiemu i Wałęsie? Dalej. „Delegat” zameldował także, że zainteresowanie prasy włoskiej wizytą delegacji „S” było bardzo duże. Ile zatem osób w tej delegacji było na tyle „gramotnych” by móc czytać choćby tylko tytuły włoskiej prasy? Mógł li to być Lech Wałęsa, ze swymi znanymi kwalifikacjami poligloty?



No i sprawa najważniejsza. Pracownik SB sporządzający swój meldunek z konieczności najwięcej się dowiedział o poczynaniach, oraz obserwacjach, dokonanych właśnie przez „delegata” – a więc i o nim najwięcej miał w swym raporcie do powiedzenia. I tutaj przeprowadziłem prostą statystykę występowania nazwisk w przytoczonym przez „Rzepę” meldunku. Otóż nazwiska i nazwy osób dla raportu najważniejszych, „Wałęsa” i „papież” występują w nim 7-8 razy, nazwiska pomniejszych członków delegacji występują nie więcej niż 4 razy, natomiast nazwisko księdza prałata „Solidarności” pojawia się w tym meldunku aż kilkanaście razy!



Jest i jeszcze jedno, bardzo szerokie skojarzenie, wywodzące się z mych zainteresowań Biblią, a w szczególności Ewangeliami. Czy ktoś pamięta, jaką funkcję „społeczną” spełniał ewangeliczny Judasz u boku Jezusa z Nazaretu? Otóż był on skarbnikiem „komuny” apostołów i wspierających tę komunę kobiet. I tak się złożyło, że kilka tygodni temu, słuchając w telewizji zeznań Lecha Wałęsy, w sprawie ponoć zdefraudowanych przezeń funduszy „Solidarności” na początku lat 1980, usłyszałem jak ten ostatni oświadczył sądowi, że wszystkie otrzymane na „Solidarność” pieniądze przekazywał do rąk skarbnika Solidarności, którym był, poznany osobiście przeze mnie kilka miesięcy temu, ksiądz Jankowski!



Takie „ewngeliczne” skojarzenie jest oczywiście sięgające zbyt daleko, ale bardzo precyzyjnym dla mnie skojarzeniem jest opowieść mego nie żyjącego ojca, profesora geochemii, biorącego często udział w rozmaitych międzynarodowych kongresach. Otóż każda osoba wyjeżdżająca służbowo w PRL na Zachód miała w SB swego „opiekuna”, któremu musiała zdawać sprawozdanie po swym powrocie zza granicy. A zatem zapewne większość członków oficjalnej PRL-owskiej delegacji „Solidarności” miała po powrocie „kontakty operacyjne” z pracownikami SB, którzy zapewne weryfikowali, czy zebrane przez nich relacje członków delegacji są między sobą zbieżne.



(Ja uniknęłem, w znacznej mierze tej inwigilacji, po prostu mieszkając od 1968 roku przez 14 lat poza PRL. Jednak przed wydaniem mi, na początku 1982 roku, „blankietowego” paszportu zezwalającego na powrót do kraju, oczywiście podpisałem w ambasadzie deklarację, że będę lojalnym obywatelem Polski (ale nie PRL!), którego to przyrzeczenia staram się dotrzymać, publikując niniejszy e-message. I oczywiście po mym powrocie, w kwietniu 1982 do rodzinnego kraju, przez kilka godzin opowiadałem w szczegółach wysokiemu oficerowi SB, jak w 1969 roku organizowaliśmy przerzuty „Kultur” paryskich do Polski.)



Z przytoczonego przez „Rzepę” raportu „delegata” wynika, że i on starał się rzetelnie wywiązać z nakazanego mu przez jego przełożonego, prymasa kardynała Wyszyńskiego, obowiązku dbania „o interes ojczyzny i rzetelnej pracy dla dobra Polski”. Przecież polska hierarchia kościelna 25 lat temu doskonale się orientowała, że wokół Kościoła się kręcą „intelektualiści” wiadomej kondiuty, którzy by chcieli zrobić swój „prywatny biznes” jako pośrednicy w kontaktach tegoż Kościoła w zainteresowanych „zagospodarowaniem” Polski zachodnich służbach wywiadowczych. I dlatego dla władz PRL cenną musiała być obserwacja „delegata”, że destruktywni według niego członkowie rzymskiej delegacji „S”, panowie T. Mazowiecki, B. Cywiński, K. Modzelewski i A. Celiński, wymykali się po nocy gdzieś ze swego miejsca zakwaterowania.



Zapytany o tą „ciemną” sprawę przez dziennikarzy „Rzepy”, Andrzej Celiński oświadczył, że oczywiście chodzili po nocy (był to styczeń!) do Watykanu, gdzie mieli od kilku lat swych kolegów. Tę informację należy zestawić z inną informacją, upublicznioną kiedyś przez ostatniego PRL-owskiego ministra Spraw Wewnętrznych, Czeslawa Kiszczaka, że wybór Karola Wojtyły w pa?dzierniku 1978 roku na głowę Kościoła Katolickiego został dokonany „głosami’ CIA i kardynałów niemieckich. Zestawiając obie to informacje otrzymujemy odpowied?, jakich to „kolegów po fachu” odwiedzała po nocy w Watykanie ( w ramach swych obowiązków „k.o.” czy też nawet „t.w.”?) wyra?nie nie lubiana przez „delegata” czwórka „dekonstrukcjonistów” Pierwszej Solidarności.



PRL-owska SB miała zatem, dzięki „delegatowi” informację, kto w „Solidarności” stara się nawiązać „międzynarodową współpracę” z odpowiednikami SB na Zachodzie. Z mego spotkania z oficerem SB w kwietniu 1982 odniosłem wrażenie, że to był szczery i całkiem inteligentny patriota polski. Jednak coś w polskich służbach – najwyra?niej „od góry” – się stało, że szefem rządu PRL, po pamiętnych „kontraktowych” wyborach w 1989 roku, został nie desygnowany na to stanowisko Czesław Kiszczak, ale jeden z czwórki „dekonstrukcjonistów PRL chodzących po nocy do Watykanu”, Tadeusz Mazowiecki. I to za jego rządów rozpoczęła się „szokowa terapia” polskiej gospodarki, polegająca na błyskawicznym „rozwaleniu” polskiego rolnictwa (w 1990 roku z 4 milionów polskich owiec pozostało ich tylko 80 tysięcy!), likwidacja polskiego przemysłu, zwłaszcza elektronicznego (w 95 procentach!), oraz „szokowym” przechwyceniu (w 85 procentach!), przez kapitał obcy polskich banków oraz polskiej prasy (chociażby „Rzepy”) – w którym to ostatnim, wolnościowym „przedsięwzięciu”, wielką rolę odegrała „II Solidarność” Okrągłego Stołu.



No i mamy obecnie to, co mamy: najlepszym „towarem eksportowym” Polski jest polska młodzież, wysyłana obecnie w setkach tysięcy do „wolnościowych prac” na umiłowanym przez „Solidarność” (zarówno „I” jak i „II”) Zachodzie. Zaś najlepszym „towarem importowanym” do Polski są tysiące już dyrektorów „polskich” firm, których zarobki w naszym (?) kraju przekraczają zazwyczaj sto razy średnie zarobki ich, posiadających „tylko” obywatelstwo polskie, podwładnych – stąd właśnie obowiązek utajniania zarobków w korporacjach pasożytujących na terenie naszego kraju.



I na zakończenie tego krótkiego, detektywistycznego eseju nt. „Judasza Solidarności Judaszy”, sprawa która mnie w raporcie „delegata” zaintrygowała i której nie jestem w stanie wyjaśnić. Proszę popatrzeć uważnie na zdjęcia z wizyty „S” w 1981 u papieża, przypomniane przez „Rzeczpospolitą”. Występuje na nich młoda piękność, Bożena Rybicka (czyżby „rybka” wystawiona na wabia?) reprezentująca Ruch Młodej Polski w Stoczni Gdańskiej. Według opinii nie lubiącego tej osoby „delegata” próbowała ona, w czym przeszkodził jej Wałęsa, wbrew ustalonej etykiecie przypiąć znaczek swej organizacji na piersi papieża. W końcu ten „znaczek” wylądował na stole, wśród podarków dla Ojca Świętego. Przy pożegnaniu jednak udało się Bożenie R. wtulić w ramiona papieża, co odnotowała fotografia zamieszczona w „Rzepie”. Co ona mu wtedy szepnęła i jaki to chrześcijański „znak miłości” był podklejony do pozostawionego przez nią znaczka RMP? Według bystro obserwującego „delegata” Bożena R. była nazajutrz bardzo niewyspana i podobnie senna była osobistość na tyle ważna, że jej nazwisko w rzeczonym meldunku reprezentują trzy kropki.



Znam trochę „vademecum” zasad postępowania CIA i się zastanawiam, czy ten incydent z przekazaniem papieżowi „znaku miłości RMP” nie zadecydował, że w 9 lat pó?niej, w momencie totalnego ataku na Polskę Międzynarodówki Lichwiarzy na początku lat 1990, Watykan – a zatem i kontrolowany przezeń polski kler – zachował ścisłe milczenie na temat grabieży naszego kraju za pomocą procentu składanego. Z tym to „żydowskim sposobem bezkrwawego podboju” Kościół Katolicki zaciekle walczył przez lat blisko dwa tysiące, a tu nagle taka Wspaniała Cisza, gdy w pozostającym pod opieką Matki Boskiej kraju zmyślni Bankierzy Wolności z jednego „zainwestowanego” w polskie banki dolara potrafili, bez wykonania jakiejkolwiek pracy, już po roku odzyskać dwa dolary!



Zakopane, 8 sierpnia 2006,

www.zaprasza.net/mglogo
8 sierpień 2006

dr Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

Próba rozmycia odpowiedzialnosci - czyli "doradcy prywatyzacji"
styczeń 30, 2003
zaprasza.net
Bezprawie po polsku
Szefowie "Super Expressu" będą sądzeni

listopad 25, 2002
PAP
Protestuję przeciwko światowemu terroryzmowi
marzec 14, 2004
Artur Łoboda
Złudzenia związane z Unią
czerwiec 3, 2003
Świat według Wildsteina
luty 9, 2007
Olaf Swolkień
SYSTEM
kwiecień 18, 2008
Marek Jastrząb
Boże chroń nas przed ekonomistami
styczeń 28, 2003
Artur Łoboda
Problem gotowanego królika
marzec 20, 2005
Andrzej Kumor
Bush zawetował ustawę zakazującą CIA tortur
marzec 8, 2008
PAP
Kto się boi moherowej rewolucji(?)
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
Brawo LPR!!!!
styczeń 24, 2007
ula
Glodujacy Edward Dusza - Jozef Mackiewicz - polscy dygnitarze
sierpień 1, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Awantura wokół Rynku Głównego
luty 5, 2006
Gazeta Krakowska
Nawet sobie nie postrzelał .- polska wojna Guntera Grassa .
sierpień 17, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Koszty aneksji do UE (1)
marzec 14, 2003
Piotr Wesołowski
Izrael Szamir "W cieniu Marienburga"
luty 2, 2006
Izrael Szamir
PKNORLEN (PKN): 6 milionów odprawy
sierpień 14, 2004
PAP
I jest cacy
lipiec 4, 2003
Alina
FBI: nielegalnie szpiegowaliśmy sieć
marzec 11, 2008
Mariusz Błoński
Wybraliśmy do sejmu kanalie
marzec 20, 2003
zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media