ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
więcej ->

 
 

Demokracja made in Poland

Szykują się nowe wybory. Jeżeli się odbędą społeczeństwo polskie będzie miało nową szansę, aby zażądać zmian. Aby jednak one nastąpiły musimy mieć silny i sprawny aparat władzy, musimy zrozumieć, że demokracja nie tylko polega na tym, że mamy prawo do głośnego pokazywania co nas dzieli, polega też na tym abyśmy umieli zadeklarować co nas łączy. Bez tego stracimy prawie wszyscy, zyskają tylko nasi wrogowie.

Większość jako tako wykształconej mniejszości Polaków pamięta, że demokracja jest wymysłem Greków, starożytnych zresztą. Powstała w Atenach gdzie w pewnym momencie zdecydowano, że cała ludność tego państwa-miasta będzie zbierała się na rynku zwanym Agorą i sprawowała rządy, za pomocą głosowania. Wola większości decydowała i ta zasada, mimo że demokrację ateńską dawno pochłonęły mroki dziejów, pozostała do dziś. Nazwana nawet została kamieniem węgielnym tego systemu.

Obecnie wmawia się obywatelom państw gdzie panuje ustrój demokratyczny, że uczestniczą oni w demokratycznych wyborach a tym samym mają okazje wybrać, kogo chcą aby nimi rządził. Praktycznie jest jednak inaczej. Demokracje od czasów ateńskich mocno się zmodyfikowały i zostały niejako dostosowane do potrzeb tych, którym mają służyć. Jako przykład użyję zdewaluowanego pojęcia „demokracja ludowa”. Tak przecież oficjalnie nazywał się system polityczny obowiązujący w nieboszczce PRL.

Co parę lat siłą naganiano obywateli do urn wyborczych aby głosowali na kandydatów PZPR. W czasie wyborów właśnie zrodziły się w moim, młodego wtedy człowieka, umyśle pierwsze wątpliwości. Zastanawiałem się gdzie jest ta tak powszechnie głoszona demokracja jeżeli jedyną alternatywą, oprócz prawomyślnego sugerowanego przez „władzę ludową” głosowania bez skreśleń, było zabrać kartę wyborczą do domu i podetrzeć nią..... Moje spekulacje na temat wolnych wyborów i techniki zdobywania władzy nie skończyły się z upadkiem demokracji ludowej. Nurtowała mnie koncepcja że jeżeli nauczono się już raz sterować demokracją to być może robi się to i dziś. Być może robi się to bardziej subtelnie, niezauważalnie i mniej ordynarnie jak niegdyś bywało.Przeanalizujmy demokrację „made in Poland”. Jak zrodziła się ona wiemy - z chaosu, ten zaś panuje do dziś i jest wspaniałą pożywką dla grup zwanych z angielska lobby, które bardzo pragną dorwać się do władzy. Problemem dla nich jest jedynie to, że ich przedstawiciele muszą być wybrani w „demokratycznych wyborach”.Jak to zrobić, jak być wybranym? Oto recepta: Stworzyć atmosferę niechęci do głosowania i spowodować jak najmniejszą frekwencję wyborczą. Zorganizować grupę reprezentującą spójne interesy (lobby), opracować i nagłośnić łatwo strawny i atrakcyjny program wyborczy i skłonić swoich zwolenników, aby poszli do urn. Bałagan polityczny charakterystyczny dla młodych demokracji jest niezwykle podatnym w wypadku Polski gruntem dla działalności lobbystów. Zgodnie z danymi z encyklopedii internetowej Wikipedia mamy w III RP; 56 zarejestrowanych partii politycznych, jeżeli każda z nich stanie do wyborów i paru naiwnych na nie zagłosuje to nasi lobbyści przy odrobinie szczęścia zdobędą większość w wyborach a tym samym i władzę mimo, że stosunkowo niewielka ilość uprawnionych odda im swe głosy. To matematyka wyborcza, recepta jak zdobyć władzę. Polacy mają jak najlepsze chęci, problemem jest tylko, że każdy widzi przyszłą Polskę po swojemu i ani rusz nie może zrozumieć, że brak umiejętności stworzenia wspólnego frontu jest najlepszą pożywką dla politycznych blagierów, którzy mają zupełnie inne interesy na względzie niż dobro całego narodu. Dokładnie tak się stało w trakcie upadku poprzedniego systemu.Ruch Solidarności i powszechne niezadowolenie prawie całego narodu spowodowało, że na bazie przemian politycznych w ZSRR, zaistniała możliwość przejęcia władzy od dotychczasowego monopolisty PZPR. Grupa „lobbystów” zwietrzyła pismo nosem i tak powstał KOR (Komitet Obrony Robotników). Oni doskonale wiedzieli że klasa robotnicza silna w swej masie i jedności może pomóc w zdobyciu władzy ale do jej sprawowania absolutnie się nie nadaje. Do tego potrzeba ludzi wykształconych, znających się na rzeczy krótko mówiąc – kwalifikowanych, aby rządzić. Tacy się, oczywiście znale?li, w Polsce i w poprzedniej ekipie nigdy ich nie brakowało, niefortunnie mieli oni coś innego niż dobro ogółu na względzie. Jest też bardziej niż prawdopodobne, że przedstawiciele poprzedniego reżymu nigdy nie oddaliby władzy bez gwarancji zachowania grubych benefitów i możliwości pomnażania swego stanu posiadania w nowym kapitalistycznym już systemie. Tak było przez ostatnie 18 lat i nie zanosi się zbytnio, aby coś w tym względzie się zmieniło, mimo że rozliczenia poprzedniej komunistycznej władzy domaga się ponad 90% polskich obywateli. Nawet ostatnia ekipa (PiS) mimo pewnych tendencji wskazujących na chęć takiego rozliczenia okazała się za słaba, aby coś konstruktywnego w tej mierze dokonać. Opozycja postawiła veto lustracji (vide: wyrok Trybunału Konstytucyjnego) a rząd był za słaby, aby temu skutecznie przeciwdziałać. Winić za to możemy tylko samych siebie. Wybory w 2005 roku cieszyły się najniższą frekwencją 40.5%, w tym 3.6% głosów uznano za nieważne tak więc trudno by mówić o oszałamiającym zwycięstwie prawicowego PiSu. Mówiąc lapidarnie, jeżeli my Polacy chcemy powszechnie rozliczenia z przeszłością i ukarania winnych rozdania niemal za darmo większej części majątku narodowego, to może tak byśmy dali temu wyraz i gremialnie poszli do urn.I raz wreszcie zagłosowali na jedną partię. Aby była na tyle silna że mogłaby cały swój czas poświęcić na prace dla narodu a nie na użeranie się z wiecznie niezadowolonymi koalicjantami. Tylko silny rząd może skutecznie walczyć z opozycją. A siłą rządu są głosy obywateli w powszechnych i demokratycznych wyborach. Spójrzmy jak funkcjonują demokracje w innych krajach, UK na przykład; tam liczą się dwie partie; Pracy i Konserwatyści. Brytyjczycy zrozumieli że dla celów sprawnego rządzenia krajem, z ekonomicznego punktu widzenia, społeczeństwo można podzielić na dwie zasadnicze grupy; pracodawców - ci reprezentowani są przez Konserwatystów i pracobiorców - identyfikujących się z Labour Party (Partią Pracy). Konserwatyści dbają żeby w polityce ekonomicznej priorytetową zasadą był zysk, socjaliści zaś pilnują, aby nie tylko pieniądz ale i sprawy socjalne i dobro obywateli wypływające z innych przesłanek niż dochód były brane pod uwagę przez ekipę rządzącą. I tak, gdy kraj ma kłopoty finansowe szansę na wybór mają konserwatyści, na których się liczy, że poprawią dochód narodowy, gdy zaś panuje dobrobyt większość głosuje na socjalistów, gdyż społeczeństwo wierzy, że jest to odpowiedni moment, aby prosperity stało się udziałem całego społeczeństwa. Powoduje to, że okresy dobrobytu i regresu ekonomicznego przybierają postać sinusoidy, co w przeciągu dłuższego okresu czasu gwarantuje stabilizacje ekonomiczną i socjalną bez popadania w przesadę i kryzysy gospodarcze lub polityczne. Niefortunnie Polsce daleko do takiej stabilizacji. Jesteśmy za młodą demokracją i musimy jej się jeszcze długo uczyć. Na razie zachłysnąwszy się swobodami, których nie dane nam było zakosztować od 1939 roku, sami pogrążamy nasz własny kraj w otchłań chaosu, w którym jak się nie opamiętamy, do głosu mogą dojść siły, które żadną miarą nie będą reprezentowały tego co myślą i czują Polacy, jak również będą działać na szkodę całego polskiego Narodu. Chodzą słuchy, że nadchodzą nowe wybory. PiS zdecydowało się na wręcz pokerową zagrywkę, będą próbowali sami wygrać wybory. Myślę, że można dać im tą szansę nawet jak nie wszyscy z nas byli zadowoleni z tego co robili. Nie sąd?my, że nie chcieli uwierzmy, że nie było im dane. Jedno jest pewne, jeżeli chcemy aby rząd robił to czego się po nim spodziewamy uzbrójmy go w siłę naszych głosów. Id?my do urn. Pokażmy, że Polacy potrafią mądrze rządzić w swym własnym kraju. Jak się uda wielu będzie strzępić języki nie szczędząc nam krytyki ale pewien jestem że milcząca większość będzie się z nami zgadzać.

Colas Bregnon – Redaktor Naczelny Nuda Veritas Gazette
31 sierpień 2007

Colas Bregnon 

  

Archiwum

Prywatyzacja edukacji według PO
październik 26, 2008
Elzbieta
Skandal profanacji zmarlych w Afganistanie przez Niemcow.
październik 27, 2006
gosc
Czy Turcję skazano na osłabienie i zamęt?
październik 25, 2007
marduk
Odepchnięte dziecięcą nóżką
luty 26, 2008
Bronisław Łagowski
Jan Paweł II
kwiecień 2, 2005
Będzie dobrze!
czerwiec 2, 2003
"JM"
Yad Vashem za szybki ws. napisu w Jedwabnem
lipiec 14, 2002
PAP
Polskie strategie i inicjatywy historyczne
wrzesień 11, 2004
prof. Włodzimierz Bojarski
POLSKA - UNIA 9
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Czas usunąć się w cień?
listopad 3, 2007
Marek Olżyński
Polsko, czy już nie masz gospodarza?
wrzesień 2, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Komunikat Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce
styczeń 1, 2005
dr Leszek Skonka
Do Rady Etyki Mediów
maj 18, 2006
Dariusz Kosiur
Utonął - nie było linki za parę złotych
sierpień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bogusław Maśliński: Szale Goryczy Bezprawia w Majestacie Państwa w Polsce.
maj 4, 2007
Bogusław Maśliński
Demokracja jest wtedy, gdy wznosisz okrzyki pro-rządowe
listopad 2, 2004
PAP
Społeczeństwo inwigilowane
marzec 29, 2003
Lig
Lustracja" wraca jak bumerang i dziala jak bumerang...
luty 22, 2005
Jerzy Malinski
Kłopoty Konsumeryzmu i Neokonserwatyzmu w USA
grudzień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Gówno!
listopad 10, 2005
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media