ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
więcej ->

 
 

Demokracja made in Poland

Szykują się nowe wybory. Jeżeli się odbędą społeczeństwo polskie będzie miało nową szansę, aby zażądać zmian. Aby jednak one nastąpiły musimy mieć silny i sprawny aparat władzy, musimy zrozumieć, że demokracja nie tylko polega na tym, że mamy prawo do głośnego pokazywania co nas dzieli, polega też na tym abyśmy umieli zadeklarować co nas łączy. Bez tego stracimy prawie wszyscy, zyskają tylko nasi wrogowie.

Większość jako tako wykształconej mniejszości Polaków pamięta, że demokracja jest wymysłem Greków, starożytnych zresztą. Powstała w Atenach gdzie w pewnym momencie zdecydowano, że cała ludność tego państwa-miasta będzie zbierała się na rynku zwanym Agorą i sprawowała rządy, za pomocą głosowania. Wola większości decydowała i ta zasada, mimo że demokrację ateńską dawno pochłonęły mroki dziejów, pozostała do dziś. Nazwana nawet została kamieniem węgielnym tego systemu.

Obecnie wmawia się obywatelom państw gdzie panuje ustrój demokratyczny, że uczestniczą oni w demokratycznych wyborach a tym samym mają okazje wybrać, kogo chcą aby nimi rządził. Praktycznie jest jednak inaczej. Demokracje od czasów ateńskich mocno się zmodyfikowały i zostały niejako dostosowane do potrzeb tych, którym mają służyć. Jako przykład użyję zdewaluowanego pojęcia „demokracja ludowa”. Tak przecież oficjalnie nazywał się system polityczny obowiązujący w nieboszczce PRL.

Co parę lat siłą naganiano obywateli do urn wyborczych aby głosowali na kandydatów PZPR. W czasie wyborów właśnie zrodziły się w moim, młodego wtedy człowieka, umyśle pierwsze wątpliwości. Zastanawiałem się gdzie jest ta tak powszechnie głoszona demokracja jeżeli jedyną alternatywą, oprócz prawomyślnego sugerowanego przez „władzę ludową” głosowania bez skreśleń, było zabrać kartę wyborczą do domu i podetrzeć nią..... Moje spekulacje na temat wolnych wyborów i techniki zdobywania władzy nie skończyły się z upadkiem demokracji ludowej. Nurtowała mnie koncepcja że jeżeli nauczono się już raz sterować demokracją to być może robi się to i dziś. Być może robi się to bardziej subtelnie, niezauważalnie i mniej ordynarnie jak niegdyś bywało.Przeanalizujmy demokrację „made in Poland”. Jak zrodziła się ona wiemy - z chaosu, ten zaś panuje do dziś i jest wspaniałą pożywką dla grup zwanych z angielska lobby, które bardzo pragną dorwać się do władzy. Problemem dla nich jest jedynie to, że ich przedstawiciele muszą być wybrani w „demokratycznych wyborach”.Jak to zrobić, jak być wybranym? Oto recepta: Stworzyć atmosferę niechęci do głosowania i spowodować jak najmniejszą frekwencję wyborczą. Zorganizować grupę reprezentującą spójne interesy (lobby), opracować i nagłośnić łatwo strawny i atrakcyjny program wyborczy i skłonić swoich zwolenników, aby poszli do urn. Bałagan polityczny charakterystyczny dla młodych demokracji jest niezwykle podatnym w wypadku Polski gruntem dla działalności lobbystów. Zgodnie z danymi z encyklopedii internetowej Wikipedia mamy w III RP; 56 zarejestrowanych partii politycznych, jeżeli każda z nich stanie do wyborów i paru naiwnych na nie zagłosuje to nasi lobbyści przy odrobinie szczęścia zdobędą większość w wyborach a tym samym i władzę mimo, że stosunkowo niewielka ilość uprawnionych odda im swe głosy. To matematyka wyborcza, recepta jak zdobyć władzę. Polacy mają jak najlepsze chęci, problemem jest tylko, że każdy widzi przyszłą Polskę po swojemu i ani rusz nie może zrozumieć, że brak umiejętności stworzenia wspólnego frontu jest najlepszą pożywką dla politycznych blagierów, którzy mają zupełnie inne interesy na względzie niż dobro całego narodu. Dokładnie tak się stało w trakcie upadku poprzedniego systemu.Ruch Solidarności i powszechne niezadowolenie prawie całego narodu spowodowało, że na bazie przemian politycznych w ZSRR, zaistniała możliwość przejęcia władzy od dotychczasowego monopolisty PZPR. Grupa „lobbystów” zwietrzyła pismo nosem i tak powstał KOR (Komitet Obrony Robotników). Oni doskonale wiedzieli że klasa robotnicza silna w swej masie i jedności może pomóc w zdobyciu władzy ale do jej sprawowania absolutnie się nie nadaje. Do tego potrzeba ludzi wykształconych, znających się na rzeczy krótko mówiąc – kwalifikowanych, aby rządzić. Tacy się, oczywiście znale?li, w Polsce i w poprzedniej ekipie nigdy ich nie brakowało, niefortunnie mieli oni coś innego niż dobro ogółu na względzie. Jest też bardziej niż prawdopodobne, że przedstawiciele poprzedniego reżymu nigdy nie oddaliby władzy bez gwarancji zachowania grubych benefitów i możliwości pomnażania swego stanu posiadania w nowym kapitalistycznym już systemie. Tak było przez ostatnie 18 lat i nie zanosi się zbytnio, aby coś w tym względzie się zmieniło, mimo że rozliczenia poprzedniej komunistycznej władzy domaga się ponad 90% polskich obywateli. Nawet ostatnia ekipa (PiS) mimo pewnych tendencji wskazujących na chęć takiego rozliczenia okazała się za słaba, aby coś konstruktywnego w tej mierze dokonać. Opozycja postawiła veto lustracji (vide: wyrok Trybunału Konstytucyjnego) a rząd był za słaby, aby temu skutecznie przeciwdziałać. Winić za to możemy tylko samych siebie. Wybory w 2005 roku cieszyły się najniższą frekwencją 40.5%, w tym 3.6% głosów uznano za nieważne tak więc trudno by mówić o oszałamiającym zwycięstwie prawicowego PiSu. Mówiąc lapidarnie, jeżeli my Polacy chcemy powszechnie rozliczenia z przeszłością i ukarania winnych rozdania niemal za darmo większej części majątku narodowego, to może tak byśmy dali temu wyraz i gremialnie poszli do urn.I raz wreszcie zagłosowali na jedną partię. Aby była na tyle silna że mogłaby cały swój czas poświęcić na prace dla narodu a nie na użeranie się z wiecznie niezadowolonymi koalicjantami. Tylko silny rząd może skutecznie walczyć z opozycją. A siłą rządu są głosy obywateli w powszechnych i demokratycznych wyborach. Spójrzmy jak funkcjonują demokracje w innych krajach, UK na przykład; tam liczą się dwie partie; Pracy i Konserwatyści. Brytyjczycy zrozumieli że dla celów sprawnego rządzenia krajem, z ekonomicznego punktu widzenia, społeczeństwo można podzielić na dwie zasadnicze grupy; pracodawców - ci reprezentowani są przez Konserwatystów i pracobiorców - identyfikujących się z Labour Party (Partią Pracy). Konserwatyści dbają żeby w polityce ekonomicznej priorytetową zasadą był zysk, socjaliści zaś pilnują, aby nie tylko pieniądz ale i sprawy socjalne i dobro obywateli wypływające z innych przesłanek niż dochód były brane pod uwagę przez ekipę rządzącą. I tak, gdy kraj ma kłopoty finansowe szansę na wybór mają konserwatyści, na których się liczy, że poprawią dochód narodowy, gdy zaś panuje dobrobyt większość głosuje na socjalistów, gdyż społeczeństwo wierzy, że jest to odpowiedni moment, aby prosperity stało się udziałem całego społeczeństwa. Powoduje to, że okresy dobrobytu i regresu ekonomicznego przybierają postać sinusoidy, co w przeciągu dłuższego okresu czasu gwarantuje stabilizacje ekonomiczną i socjalną bez popadania w przesadę i kryzysy gospodarcze lub polityczne. Niefortunnie Polsce daleko do takiej stabilizacji. Jesteśmy za młodą demokracją i musimy jej się jeszcze długo uczyć. Na razie zachłysnąwszy się swobodami, których nie dane nam było zakosztować od 1939 roku, sami pogrążamy nasz własny kraj w otchłań chaosu, w którym jak się nie opamiętamy, do głosu mogą dojść siły, które żadną miarą nie będą reprezentowały tego co myślą i czują Polacy, jak również będą działać na szkodę całego polskiego Narodu. Chodzą słuchy, że nadchodzą nowe wybory. PiS zdecydowało się na wręcz pokerową zagrywkę, będą próbowali sami wygrać wybory. Myślę, że można dać im tą szansę nawet jak nie wszyscy z nas byli zadowoleni z tego co robili. Nie sąd?my, że nie chcieli uwierzmy, że nie było im dane. Jedno jest pewne, jeżeli chcemy aby rząd robił to czego się po nim spodziewamy uzbrójmy go w siłę naszych głosów. Id?my do urn. Pokażmy, że Polacy potrafią mądrze rządzić w swym własnym kraju. Jak się uda wielu będzie strzępić języki nie szczędząc nam krytyki ale pewien jestem że milcząca większość będzie się z nami zgadzać.

Colas Bregnon – Redaktor Naczelny Nuda Veritas Gazette
31 sierpień 2007

Colas Bregnon 

  

Archiwum

Agenda Sorosa
styczeń 7, 2004
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Apel do papieża o odwołanie Rydzyka
lipiec 10, 2007
Powstał Konwent "Solidarności"
sierpień 18, 2002
PAP
Boże chroń nas przed ekonomistami
styczeń 28, 2003
Artur Łoboda
Testament rotmistrza Pileckiego
maj 7, 2005
Wojciech Kozlowski
Wielu dziennikarzy postępuje nieetycznie
grudzień 2, 2002
http://www.naszdziennik.pl/
Wirus H5N1 zaatakował "GW" ?
marzec 7, 2006
Marek Olżyński
"Atak" na rabina Schudricha Karol, kogoś ty popsikał!
lipiec 10, 2006
Ivo Sosnowski
Gdy ofiara staje się katem .......
styczeń 6, 2009
Artur Łoboda
Widmo ludobójstwa Sunnitów w Iraku
listopad 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Konwencjonalna Trzecia Wojna Światowa?
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
NIE !!! Dla bazy F-16 w Poznaniu !
listopad 6, 2006
Stowarzyszenie Ekologiczne Marlewo
Lewica w obronie Jaruzelskiego
maj 16, 2005
PAP
Imperium Mundi - polityczna forma globalizacji
listopad 14, 2006
Tomasz Gabiś
All Americans are now war criminals
marzec 25, 2003
Masz ci babo morelowy placek
styczeń 16, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gregory Akko
wrzesień 5, 2005
Krzysztof Sarnecki
"Największa afera III RP"
czerwiec 6, 2006
PAP
List do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego
lipiec 24, 2005
Artur Łoboda
"Epoka Terroru" w Drugiej Kadencji Bush'a?
listopad 8, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media