ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
więcej ->

 
 

Demokracja made in Poland

Szykują się nowe wybory. Jeżeli się odbędą społeczeństwo polskie będzie miało nową szansę, aby zażądać zmian. Aby jednak one nastąpiły musimy mieć silny i sprawny aparat władzy, musimy zrozumieć, że demokracja nie tylko polega na tym, że mamy prawo do głośnego pokazywania co nas dzieli, polega też na tym abyśmy umieli zadeklarować co nas łączy. Bez tego stracimy prawie wszyscy, zyskają tylko nasi wrogowie.

Większość jako tako wykształconej mniejszości Polaków pamięta, że demokracja jest wymysłem Greków, starożytnych zresztą. Powstała w Atenach gdzie w pewnym momencie zdecydowano, że cała ludność tego państwa-miasta będzie zbierała się na rynku zwanym Agorą i sprawowała rządy, za pomocą głosowania. Wola większości decydowała i ta zasada, mimo że demokrację ateńską dawno pochłonęły mroki dziejów, pozostała do dziś. Nazwana nawet została kamieniem węgielnym tego systemu.

Obecnie wmawia się obywatelom państw gdzie panuje ustrój demokratyczny, że uczestniczą oni w demokratycznych wyborach a tym samym mają okazje wybrać, kogo chcą aby nimi rządził. Praktycznie jest jednak inaczej. Demokracje od czasów ateńskich mocno się zmodyfikowały i zostały niejako dostosowane do potrzeb tych, którym mają służyć. Jako przykład użyję zdewaluowanego pojęcia „demokracja ludowa”. Tak przecież oficjalnie nazywał się system polityczny obowiązujący w nieboszczce PRL.

Co parę lat siłą naganiano obywateli do urn wyborczych aby głosowali na kandydatów PZPR. W czasie wyborów właśnie zrodziły się w moim, młodego wtedy człowieka, umyśle pierwsze wątpliwości. Zastanawiałem się gdzie jest ta tak powszechnie głoszona demokracja jeżeli jedyną alternatywą, oprócz prawomyślnego sugerowanego przez „władzę ludową” głosowania bez skreśleń, było zabrać kartę wyborczą do domu i podetrzeć nią..... Moje spekulacje na temat wolnych wyborów i techniki zdobywania władzy nie skończyły się z upadkiem demokracji ludowej. Nurtowała mnie koncepcja że jeżeli nauczono się już raz sterować demokracją to być może robi się to i dziś. Być może robi się to bardziej subtelnie, niezauważalnie i mniej ordynarnie jak niegdyś bywało.Przeanalizujmy demokrację „made in Poland”. Jak zrodziła się ona wiemy - z chaosu, ten zaś panuje do dziś i jest wspaniałą pożywką dla grup zwanych z angielska lobby, które bardzo pragną dorwać się do władzy. Problemem dla nich jest jedynie to, że ich przedstawiciele muszą być wybrani w „demokratycznych wyborach”.Jak to zrobić, jak być wybranym? Oto recepta: Stworzyć atmosferę niechęci do głosowania i spowodować jak najmniejszą frekwencję wyborczą. Zorganizować grupę reprezentującą spójne interesy (lobby), opracować i nagłośnić łatwo strawny i atrakcyjny program wyborczy i skłonić swoich zwolenników, aby poszli do urn. Bałagan polityczny charakterystyczny dla młodych demokracji jest niezwykle podatnym w wypadku Polski gruntem dla działalności lobbystów. Zgodnie z danymi z encyklopedii internetowej Wikipedia mamy w III RP; 56 zarejestrowanych partii politycznych, jeżeli każda z nich stanie do wyborów i paru naiwnych na nie zagłosuje to nasi lobbyści przy odrobinie szczęścia zdobędą większość w wyborach a tym samym i władzę mimo, że stosunkowo niewielka ilość uprawnionych odda im swe głosy. To matematyka wyborcza, recepta jak zdobyć władzę. Polacy mają jak najlepsze chęci, problemem jest tylko, że każdy widzi przyszłą Polskę po swojemu i ani rusz nie może zrozumieć, że brak umiejętności stworzenia wspólnego frontu jest najlepszą pożywką dla politycznych blagierów, którzy mają zupełnie inne interesy na względzie niż dobro całego narodu. Dokładnie tak się stało w trakcie upadku poprzedniego systemu.Ruch Solidarności i powszechne niezadowolenie prawie całego narodu spowodowało, że na bazie przemian politycznych w ZSRR, zaistniała możliwość przejęcia władzy od dotychczasowego monopolisty PZPR. Grupa „lobbystów” zwietrzyła pismo nosem i tak powstał KOR (Komitet Obrony Robotników). Oni doskonale wiedzieli że klasa robotnicza silna w swej masie i jedności może pomóc w zdobyciu władzy ale do jej sprawowania absolutnie się nie nadaje. Do tego potrzeba ludzi wykształconych, znających się na rzeczy krótko mówiąc – kwalifikowanych, aby rządzić. Tacy się, oczywiście znale?li, w Polsce i w poprzedniej ekipie nigdy ich nie brakowało, niefortunnie mieli oni coś innego niż dobro ogółu na względzie. Jest też bardziej niż prawdopodobne, że przedstawiciele poprzedniego reżymu nigdy nie oddaliby władzy bez gwarancji zachowania grubych benefitów i możliwości pomnażania swego stanu posiadania w nowym kapitalistycznym już systemie. Tak było przez ostatnie 18 lat i nie zanosi się zbytnio, aby coś w tym względzie się zmieniło, mimo że rozliczenia poprzedniej komunistycznej władzy domaga się ponad 90% polskich obywateli. Nawet ostatnia ekipa (PiS) mimo pewnych tendencji wskazujących na chęć takiego rozliczenia okazała się za słaba, aby coś konstruktywnego w tej mierze dokonać. Opozycja postawiła veto lustracji (vide: wyrok Trybunału Konstytucyjnego) a rząd był za słaby, aby temu skutecznie przeciwdziałać. Winić za to możemy tylko samych siebie. Wybory w 2005 roku cieszyły się najniższą frekwencją 40.5%, w tym 3.6% głosów uznano za nieważne tak więc trudno by mówić o oszałamiającym zwycięstwie prawicowego PiSu. Mówiąc lapidarnie, jeżeli my Polacy chcemy powszechnie rozliczenia z przeszłością i ukarania winnych rozdania niemal za darmo większej części majątku narodowego, to może tak byśmy dali temu wyraz i gremialnie poszli do urn.I raz wreszcie zagłosowali na jedną partię. Aby była na tyle silna że mogłaby cały swój czas poświęcić na prace dla narodu a nie na użeranie się z wiecznie niezadowolonymi koalicjantami. Tylko silny rząd może skutecznie walczyć z opozycją. A siłą rządu są głosy obywateli w powszechnych i demokratycznych wyborach. Spójrzmy jak funkcjonują demokracje w innych krajach, UK na przykład; tam liczą się dwie partie; Pracy i Konserwatyści. Brytyjczycy zrozumieli że dla celów sprawnego rządzenia krajem, z ekonomicznego punktu widzenia, społeczeństwo można podzielić na dwie zasadnicze grupy; pracodawców - ci reprezentowani są przez Konserwatystów i pracobiorców - identyfikujących się z Labour Party (Partią Pracy). Konserwatyści dbają żeby w polityce ekonomicznej priorytetową zasadą był zysk, socjaliści zaś pilnują, aby nie tylko pieniądz ale i sprawy socjalne i dobro obywateli wypływające z innych przesłanek niż dochód były brane pod uwagę przez ekipę rządzącą. I tak, gdy kraj ma kłopoty finansowe szansę na wybór mają konserwatyści, na których się liczy, że poprawią dochód narodowy, gdy zaś panuje dobrobyt większość głosuje na socjalistów, gdyż społeczeństwo wierzy, że jest to odpowiedni moment, aby prosperity stało się udziałem całego społeczeństwa. Powoduje to, że okresy dobrobytu i regresu ekonomicznego przybierają postać sinusoidy, co w przeciągu dłuższego okresu czasu gwarantuje stabilizacje ekonomiczną i socjalną bez popadania w przesadę i kryzysy gospodarcze lub polityczne. Niefortunnie Polsce daleko do takiej stabilizacji. Jesteśmy za młodą demokracją i musimy jej się jeszcze długo uczyć. Na razie zachłysnąwszy się swobodami, których nie dane nam było zakosztować od 1939 roku, sami pogrążamy nasz własny kraj w otchłań chaosu, w którym jak się nie opamiętamy, do głosu mogą dojść siły, które żadną miarą nie będą reprezentowały tego co myślą i czują Polacy, jak również będą działać na szkodę całego polskiego Narodu. Chodzą słuchy, że nadchodzą nowe wybory. PiS zdecydowało się na wręcz pokerową zagrywkę, będą próbowali sami wygrać wybory. Myślę, że można dać im tą szansę nawet jak nie wszyscy z nas byli zadowoleni z tego co robili. Nie sąd?my, że nie chcieli uwierzmy, że nie było im dane. Jedno jest pewne, jeżeli chcemy aby rząd robił to czego się po nim spodziewamy uzbrójmy go w siłę naszych głosów. Id?my do urn. Pokażmy, że Polacy potrafią mądrze rządzić w swym własnym kraju. Jak się uda wielu będzie strzępić języki nie szczędząc nam krytyki ale pewien jestem że milcząca większość będzie się z nami zgadzać.

Colas Bregnon – Redaktor Naczelny Nuda Veritas Gazette
31 sierpień 2007

Colas Bregnon 

  

Archiwum

Ludzie Kwaśniewskiego bronią się, ale pryncypała nie wydadzą
luty 9, 2003
zaprasza.net
"Antysemityzm" Mahometa i Luthra Skutkiem Żydowskiej "Teologii Wygnania" ?
lipiec 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Fałszywe wizje historii
styczeń 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Są w Ojczy?nie ważne sprawy
grudzień 8, 2007
Dariusz Kosiur
Zmarł Kazimierz Dejmek
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda / PAP
Ponad narodami
wrzesień 24, 2003
Nasz Dziennik
Oferta dla Białorusi Pseudoobrońcy wolności, demokracji i praw człowieka
marzec 22, 2006
Tadeusz Samitowski
Terror na otwarcie szczytu G-8
lipiec 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Ćmoje boje o praworządności
luty 20, 2006
Żydowskie media i "niedojrzałość polityczna".
czerwiec 14, 2004
Artur Łoboda
Królowie
styczeń 13, 2007
Radio Kraków
2030
lipiec 20, 2008
Niedziela rano, przy pierwszej kawie
luty 18, 2008
Marek Olżyński
Czasami udają, że nie widzą...
grudzień 27, 2002
http://www.dziennik.krakow.pl/
Nowe idzie, stare "jedzie"...
wrzesień 28, 2005
Oświadczenie przewodniczącego Primum Non Nocere
czerwiec 4, 2004
dr Adam Sandauer -prezes Stowarzyszenia
Korporacyjna maszyna wojenna stosuje terror
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Manekinka
listopad 22, 2003
Andrzej Kumor
Puste kieszenie Polaków. Jeszcze większa pustka w głowach ekonomistów
luty 18, 2003
zaprasza.net
100 lat - nowy wiek emerytalny!
lipiec 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media