ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Bankructwo Ukrainy 
 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
więcej ->

 
 

Hołd dla Caudillo



W obecnych czasach trudno jest usłyszeć słowa pochwały i uznania zasług silnych osobowości wywodzących się z obozu prawicy. A już na pewno próżno oczekiwać, by takie słowa padały w Europejskim Parlamencie zdominowanym przez siły lewackie, socjalistyczne i antyklerykalne.

Nic więc dziwnego, że członkowie tego zlaicyzowanego gremium doznali istnego szoku, gdy stali się świadkami wystąpienia Macieja Giertycha, który wbrew panującym w europejskich instytucjach trendom odważył się oddać cześć postaci generała Franciszka Franco y Behamonde i to podczas debaty, która miała jedynie potępić i oczernić pamięć tego wybitnego hiszpańskiego męża stanu.

Rocznica wybuchu narodowego powstania w Hiszpanii przed siedemdziesięciu laty z pewnością w Polsce, podobnie jak i w większości Europy, przeszłaby bez echa. Czegóż zresztą należałoby oczekiwać, skoro np. większość młodych mieszkańców naszej stolicy postrzega 1 sierpnia jedynie jako zwykły dzień w kalendarzu. Na szczęście jedno krótkie, acz dla niektórych kontrowersyjne wystąpienie spowodowało intensywne nagłośnienie rocznicy.

Debata w Parlamencie Europejskim z okazji wydarzeń z 1936 roku w Hiszpanii odbyła się 4 lipca. Jak to zwykle przy takich okazjach bywa, miała być kolejną nudną akademią rocznicową. Zanosiło się, że w dobie politycznej poprawności nieliczni obserwatorzy wysłuchają tylko serii przemówień o okrutnym Caudillo, barbarzyńskich frankistowskich antydemokratycznych oprawcach, szowinizmie, faszyzmie, ksenofobii i o tysiącach niewinnych ofiar. I przez większą część posiedzenia taki scenariusz był realizowany. Wszyscy zgromadzeni w strasburskiej siedzibie Europarlamentu zgodnie przytakiwali głowami i dyskretnie skrywali ziewanie i oznaki znudzenia do czasu, gdy głos zabrał europoseł z Ligi Polskich Rodzin. A wtedy nie uwierzyli własnym uszom:

- To, że na Zachodzie komunizm nie zapanował, w dużej mierze zawdzięczamy zwycięskiej wojnie domowej tradycyjnej Hiszpanii przeciwko komunistycznym rządom. Hiszpańska lewica, chociaż doszła do władzy demokratycznie, zachowywała się podobnie jak w bolszewickiej Rosji. Główny atak skierowany był przeciwko Kościołowi. Prawie 7 tysięcy duchownych zostało zamordowanych. Bezczeszczono kościoły, strzelano do przydrożnych krzyży i figur świętych.

Ten zamach na katolicką Hiszpanię spotkał się z natychmiastową reakcją sił tradycyjnych. (...) Dzięki prawicy hiszpańskiej, dzięki armii hiszpańskiej i jej przywódcom, a w szczególności dzięki generałowi Francisco Franco zamach komunistyczny na katolicką Hiszpanię został udaremniony. Tym samym zostały też powstrzymane próby rozszerzenia komunistycznej zarazy na inne kraje.

Obecność w polityce europejskiej takich postaci, jak Franco, Salazar czy De Valera, gwarantowała trwanie Europy przy tradycyjnych wartościach. Brak nam dziś takich mężów stanu - usłyszeli z ust prof. Macieja Giertycha.

To jednominutowe wystąpienie przyniosło taki efekt jakby w europejski kurnik piorun strzelił. Większa część, a szczególna lewa strona sali na tę wypowied? zareagowała głośnym buczeniem. Jedynie po prawej stronie było słychać nieliczne oklaski. Natychmiast podniosły się głosy "słusznego oburzenia". Rozwścieczony szef frakcji europejskich socjalistów Marcin Schulz, jak tylko upewnił się, że nie ma żadnego zakłamania w tłumaczeniu, wydyszał, że dla takich "faszystowskich" wypowiedzi nie powinno mieć miejsca w Parlamencie Europejskim. - To jest powrót ducha Franco - biadolił. Natomiast szef europejskich chadeków Jan-Gert Poettering natychmiast odżegnał się od wszelkich powiązań jego ugrupowania z podobnymi poglądami. - Cieszę się, że Europejska Partia Ludowa nie chce mieć nic wspólnego z takimi faszystowskimi i niedemokratycznymi ruchami - żarliwie zapewniał. Podczas debaty jedynie przedstawiciel francuskiego Frontu Narodowego Brunon Gollnisch, poparł Macieja Giertycha, gromiąc histeryczną reakcję przedstawicieli lewicy.

Natomiast pozostali polscy europosłowie obecni podczas tej debaty pospiesznie zadeklarowali, iż odcinają się od wypowiedzi swego rodaka. - Było mi wstyd, że z Polski wychodzi głos poparcia dla dyktatury Franco - powiedział Jan Olbrycht z PO. Oburzenia nie ukrywał Marek Siwiec (SLD), szef delegacji polskich socjalistów w PE. - Faszysta Franco został potępiony przez historię, Hiszpanię i Europę. Jeśli dziś ktoś nawiązuje do jego chwalebnej historii, to mnie to dziwi, ale i martwi, że niebawem odniesie się też do chwalebnej historii Adolfa Hitlera, bo to już niedaleka droga powiedział.

Wyspecjalizowani już w sztuce epistolarnej Bronisław Geremek i Dariusz Rosati, tym razem w zespół z Jackiem Saryuszem-Wolskim i Markiem Siwcem pospiesznie wypichcili oświadczenie, iż wyrażają oburzenie wystąpieniem Macieja Giertycha gdyż "pochwała faszyzmu zawarta w publicznej wypowiedzi szkodzi wizerunkowi Polski, osłabia jej pozycję międzynarodową, a swoim przesłaniem opowiada się po stronie sił politycznych i ideologii, które są w głębokiej sprzeczności z ideą i rzeczywistością jednoczącej się Europy".

Na tle tego panicznego pospiesznego wygłaszania "europejskich lojalek" pozytywnie odróżnił się jedynie Marcin Libicki. Przyznał, że chociaż uważa, iż nie było najmniejszego sensu wypowiadać takiej opinii o generale Franco w Strasburgu, tym niemniej merytorycznie całkowicie się zgadza z wypowiedzią Giertycha. Rozsądkiem wykazała się także nasza eurokomisarz. Pani Danuta Hßbner nachalnie indagowana przez domagających się słów potępienia dziennikarzy, stwierdziła jedynie, by "charakter słów posła nie był utożsamiany ze stanowiskiem Polski w tej sprawie".

Profesor Giertych ocenił dyktatora obiektywnie, oddał hołd obrońcom tradycyjnych wartości. Jednak jak zresztą należało się spodziewać, jego opinię przedstawiono polskim telewidzom, słuchaczom i czytelnikom prasy jakby ukradkiem. Przeszła ona prawie kompletnie zignorowana, utopiona w fali napastliwych, histerycznych i raczej nie merytorycznych komentarzy wygłaszanych przez lewicowych polityków, domorosłych historyków czy niedouczonych publicystów-specjalistów od wszystkiego. Nie kryjąc swej wrodzonej niechęci do radykalnej prawicy, potępili w czambuł opinię Giertycha o Franco, jako obrońcy Hiszpanii przed zalewem bolszewizmu. W obłąkańczym pędzie uparli się przy wmawianiu Giertychowi pochwały, faszyzmu chociaż w swym wystąpieniu przypominał on m. in., że "nazizm w Niemczech i faszyzm we Włoszech też miały ateistyczne i socjalistyczne korzenie".

Tymczasem w Hiszpanii rocznicę wybuchu wojny domowej, która wlokła się przez 3 lata i pociągnęła śmierć blisko pół miliona ludzi obchodzono niemal po cichu. 18 lipca, w dniu w którym w 1936 roku generał Franciszek Franco wypowiedział posłuszeństwo zlaicyzowanemu, lewicowemu republikańskiemu rządowi, nie było żadnych oficjalnych uroczystości. Nic dziwnego, skoro połowa Hiszpanów o domowej wojnie nigdy nie mówiła w domu, a 36 procent twierdzi, że o tym co się stało w 1936 roku nigdy nie uczyła się w szkole. Badania opinii publicznej przeprowadzone niemal w przededniu rocznicy powstania Franco wykazały, że podziały, które przed siedemdziesięciu laty spowodowały konflikt wciąż utrzymują się w hiszpańskim społeczeństwie. Jeśli wierzyć badaniom madryckiej gazety "El Mundo", co trzeci mieszkaniec iberyjskiego państwa uważa, że mieli rację prawicowi oficerowie, którzy przed laty podnieśli bunt w obronie tradycyjnych wartości. Z kolei 51,3 procent ankietowanych uważa, że dla zwolenników caudillo nie ma "żadnego usprawiedliwienia". Pomimo tych podziałów zdecydowana większość Hiszpanów (64,5 proc.) uważa jednak, że państwo powinno zmierzyć się ze swoją przeszłością i godnie oraz jednakowo upamiętnić ofiary poniesione przez obie strony konfliktu.

Po śmierci generała Franco w 1975 roku w Hiszpanii obowiązywał niepisany pakt niepamięci (pacto de olvidado). Żadna polityczna siła nie dążyła do rozdrapywania zabli?nionych ran, nie szukała sposobów rozliczania, ścigania i ukarania winnych wojennych przestępstw i zbrodni. Obyło się bez procesów, ale i bez zrekompensowania strat poniesionych przez represjonowanych przeciwników reżimu dyktatora. Zmowa milczenia trwała mimo kilkunastu lat rządów lewicy. Jednak po zwycięstwie wyborczym Józefa Ludwika Rodrigueza Zapatero w 2004 roku jego lewicowy rząd wszczął starania, by doprowadzić do pełnej rehabilitacji republikańskich ofiar frankizmu z okresu wojny domowej i pó?niejszej dyktatury Caudillo. Sam premier jest wnukiem rozstrzelanego kapitana armii republikańskiej nic więc dziwnego, że ze wszystkich sił stara się, by z hiszpańskich miast zniknęły ostatnie pomniki generała Franco (a uchowały się jeszcze w Santander i Saragossie) oraz przemianowano jak najszybciej ulice czy place noszące imię dyktatora. Zapatero forsuje także wprowadzenie ustawy o "pamięci historycznej", która oprócz rewizji procesów i anulowania wyroków wydanych w trybie dora?nym w latach wojny domowej przez sądy wojskowe, gwarantowałaby odszkodowania i zwrot majątku skonfiskowanego wszystkim ofiarom wojny oraz likwidację symboli frankistowskich.

Uchwalenie tego prawa napotyka na silny opór w Kortezach. Głosowania nad nią wielokrotnie spadały z porządku dziennego i wielu uważa, że nie ma powodu, by ponownie wracać do bolesnej przeszłości. Hiszpańskiej lewicy roi się również pomysł, by z mauzoleum leżącego u stóp 152-metrowego krzyża w Valle de los Caidos pod Madrytem usunąć grób Franciszka Franco, a samo miejsce wiecznego spoczynku tysięcy bojowników o tradycyjną, katolicką, narodową Hiszpanię przekształcić na coś w rodzaju edukacyjnego centrum o faszyzmie.

6 sierpień 2006

Olgierd Domino 

  

Archiwum

Huta Ostrowiec w ręce pani Główki?
grudzień 14, 2002
IAR
Izrael tylko dla Żydów. Propozycja zaostrzenia przepisów imigracyjnych
listopad 22, 2006
bibula
Nied?wiedzia przysługa "przyjaciół"
luty 13, 2003
PAP
"Sługa dwóch Panów" szefem Euro-Parlamentu?
lipiec 10, 2004
Marek Głogoczowski
Walka z korupcją: ani programów, ani pieniędzy (gdzie się podziały ?)
sierpień 15, 2002
"Polityka"
Bp Pieronek: pielgrzymka papieża obaliła kilka mitów
sierpień 20, 2002
PAP
Wzrost OC, czyli koncepcja Religi inflacyjnego ratowania dziurawego systemu ochrony zdrowia
sierpień 8, 2006
Adam Sandauer
Kolejna bitwa o Polskę przegrana
listopad 28, 2006
Artur Łoboda
Gdańszczanie, wyborcy. Uwaga na nowy prezent świąteczny od władz Gdańska
grudzień 19, 2005
Klaudiusz Wesołek
Prostytucja
październik 29, 2004
"Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny".
październik 23, 2003
Artur Łoboda
Amok
październik 10, 2005
Artur Łoboda
Jak kali.... to ?le, jak Kalego..........
lipiec 16, 2002
PAP
Kontynuatorzy z SLD (2)
Wszyscy ludzie prezydenta

czerwiec 20, 2003
Paweł Siergiejczyk
Film o 11/09/2001 dostępny w "Biedronce"
wrzesień 17, 2006
J. Duranowski, www.pnlp.org.pl
Samobójstwo z dzieckiem
lipiec 28, 2004
Historia pewnej mykwy
kwiecień 30, 2008
Artur Łoboda
Solidarność złodziei
luty 22, 2007
mm
Polonia - List do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego
styczeń 29, 2008
przyjaciel
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 14, 2005
jasiek z Toronto
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media