|
Yad Vashem za szybki ws. napisu w Jedwabnem
|
|
Zdaniem premiera Leszka Millera, izraelski Instytut Yad Vashem pośpieszył się wzywając do uzupełnienia napisu na pomniku tuż po ogłoszeniu wyników śledztwa w sprawie zbrodni w Jedwabnem.
Sądzę, że Yad Vashem się pośpieszył. To jest bardzo bolesna karta w naszej historii, werdykt IPN potwierdza, że Polacy odegrali tam niechlubną rolę, chociaż z inspiracji Niemców, ale byli niestety bezpośrednimi wykonawcami - powiedział premier w niedzielę w Radiu Zet.
W jego opinii, Yad Vashem pośpieszył się w tym domaganiu, aby natychmiast, niemalże na drugi dzień zmieniać tekst na tablicy.
Popatrzmy na to spokojnie, niech emocje opadną, niech się rany zabli?nią i w porozumieniu i spokoju myślmy o ewentualnej korekcie - powiedział Miller. Ale - zaznaczył - to nie może dla opinii publicznej sprawiać wrażenia, że oto znowu nam ktoś coś chciałby podyktować.
Tak to jest, że żaden naród nie ma tylko bohaterów i tylko złoczyńców, Polacy się nie różnią niczym, mamy bohaterów, ale mamy, czy mieliśmy, też złoczyńców - uważa szef rządu. Jego zdaniem, zbrodnia w Jedwabnem jest bardzo bolesną kartą naszej historii i wymaga spokoju, ciszy i szacunku.
W minioną środę, dzień po ogłoszeniu przez IPN wyników śledztwa w sprawie mordu w Jedwabnem, jerozolimski instytut napisał m.in.: Teraz, kiedy tożsamość morderców została ostatecznie dowiedziona, Yad Vashem ma nadzieję, że miejsce na pomniku (...), które pozostawiono puste do czasu zakończenia śledztwa (...), będzie zapełnione.
Mordu Żydów 10 lipca 1941 roku w Jedwabnem dokonała ok. 40-osobowa grupa polskiej cywilnej ludności, która miała w nim rolę Decydującą, ale inspiratorami byli Niemcy, choć ich roli do końca nie da się ustalić - takie główne ustalenia śledztwa ogłosił IPN we wtorek.
Sprawa treści napisu na pomniku nagrobnym upamiętniającym ofiary mordu była przedmiotem licznych dyskusji. Ostateczny tekst inskrypcji brzmi (w języku polskim, hebrajskim i jidisz): Pamięci Żydów z Jedwabnego i okolic, mężczyzn, kobiet, dzieci, współgospodarzy tej ziemi, zamordowanych, żywcem spalonych w tym miejscu 10 lipca 1941 roku. Jedwabne 10 lipca 2001 roku. (and)
--------------------------------------------------------------------------------
Prezydent o apelu Yad Vashem 2002-07-12 (09:11)
Wykażcie nieco zrozumienia i pewnej wrażliwości - tak prezydent Aleksander Kwaśniewski odpowiedział na oświadczenie izraelskiego Instytutu Yad Vashem, który po ogłoszeniu wyników śledztwa w sprawie mordu w Jedwabnem, wezwał do uzupełnienia napisu na pomniku.
Ja bym tak powiedział i kieruję te słowa do Yad Vashem i do wszystkich naszych żydowskich partnerów i przyjaciół: wykażcie nieco zrozumienia i pewnej wrażliwości - mówił w piątek prezydent w radiowych Sygnałach Dnia. - Uważam, że jest czymś właśnie pozbawionym wrażliwości, kiedy dzień po zakończeniu śledztwa, po ogłoszeniu bardzo gorzkiej, bardzo trudnej prawdy dla Polaków, formułuje się następne oczekiwania - dodał.
W środę, dzień po ogłoszeniu przez IPN wyników śledztwa w sprawie Jedwabnego, jerozolimski instytut napisał m.in.: Teraz, kiedy tożsamość morderców została ostatecznie dowiedziona, Yad Vashem ma nadzieję, że miejsce na pomniku (...), które pozostawiono puste do czasu zakończenia śledztwa (...), będzie zapełnione.
Mordu Żydów 10 lipca 1941 roku w Jedwabnem dokonała ok. 40- osobowa grupa polskiej cywilnej ludności, która miała w nim rolę decydującą, ale inspiratorami byli Niemcy, choć ich roli do końca nie da się ustalić - takie główne ustalenia śledztwa ogłosił IPN we wtorek.
Ja nie twierdzę, że o tablicy w Jedwabnem nie powinniśmy rozmawiać. Zapewne trzeba rozmawiać. Śledztwo wyjaśniło wiele rzeczy, choć nie wszystko, na przykład nie wiemy do końca jaka jest i pewno już nigdy nie poznamy jaka była liczba ofiar. Ale to wszystko trzeba uczynić w spokoju i we wzajemnym szacunku, żeby nie rozdrażniać, żeby nie ranić. Bo te rany są i one zasychają nieco dzięki obchodom rok temu, dzięki zakończonemu śledztwu, dzięki temu, że prawda zostaje ogłoszona, że nie ma tutaj żadnego tuszowania ani ucieczki od tej bardzo przykrej, czy nawet tragicznej prawdy. Więc wrażliwość jest potrzebna, a o tablicach będziemy rozmawiać - powiedział prezydent w Sygnałach Dnia.
Sprawa treści napisu na pomniku nagrobnym upamiętniającym ofiary mordu była przedmiotem licznych dyskusji. Ostateczny tekst inskrypcji brzmi (w języku polskim, hebrajskim i jidisz): Pamięci Żydów z Jedwabnego i okolic, mężczyzn, kobiet, dzieci, współgospodarzy tej ziemi, zamordowanych, żywcem spalonych w tym miejscu 10 lipca 1941 roku. Jedwabne 10 lipca 2001 roku. (iza)
--------------------------------------------------------------------------------
Ofiary zbrodni upamiętniać, a nie komentować 2002-07-11 (14:21)
Priorytetem działań Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w sprawie mordu w Jedwabnem jest upamiętnienie ofiar zbrodni, a nie komentowanie różnych oświadczeń - uważa sekretarz generalny Rady Andrzej Przewo?nik.
Jerozolimski Instytut Yad Vashem napisał w komunikacie przekazanym w środę, że oczekuje uzupełnienia napisu na pomniku w Jedwabnem. Instytut chce wpisania tam, że mordu dokonali Polacy.
Przewo?nik powiedział w czwartek, że Rada (która negocjowała treść napisu na pomniku w Jedwabnem i sprawuje nadzór nad tego typu obiektami) w tej chwili nad tą kwestią w ogóle nie pracuje. Jak zaznaczył, ta sprawa wymaga szczególnego spokoju i rozwagi.
My nad tym w tej chwili nie pracujemy. Jeśli tylko będziemy mieli wszystkie elementy związane z przygotowaniem do końca upamiętnienia ofiar tej zbrodni, wtedy będziemy tę kwestię rozważać. Na dziś tych elementów nie mamy - podkreślił sekretarz Rady.
Zastrzegł, że Rada Ochrony nie zajmuje się komentowaniem żadnych komunikatów, zarówno IPN, jak i Yad Vashem. (reb)
--------------------------------------------------------------------------------
Gross przeciwny zmianie napisu na pomniku 2002-07-10 (19:03)
Profesor Jan Tomasz Gross uważa, że mimo ustalenia śledztwa IPN, iż decydującą rolę w mordzie w Jedwabnem odegrała miejscowa ludność, nie należy bez zgody obecnych mieszkańców miasteczka zmieniać napisu na pomniku ku czci ofiar.
Napisy na pomnikach zwykle nie opowiadają historii od początku do końca. Na pomniku w Jedwabnem powinien być napis nie stwierdzający nic fałszywego i będący do przyjęcia dla jego mieszkańców. Jak oni zechcą powiedzieć całą prawdę, to będzie ten ważny moment, w którym nastąpi tam oczyszczenie - powiedział PAP autor "Sąsiadów".
Napis na pomniku w Jedwabnem nie wspomina, kim byli sprawcy pogromu, co m.in. było powodem, że niektóre środowiska żydowskie zbojkotowały zeszłoroczne obchody 60. rocznicy zbrodni. Po ogłoszeniu wyników śledztwa, przeciw obecnemu napisowi zaprotestował izraelski instytut Yad Vashem.
Ja nie uważam, że należałoby natychmiast występować w sprawie zmiany napisu na pomniku. Tam nie ma żadnego słowa kłamstwa, więc zostawmy na jakiś czas tę całą sprawę, tak żeby ludzie na miejscu oswoili się z tym, co się wydarzyło - powiedział mieszkający w USA prof. Gross.
W przeddzień 61. rocznicy mordu, IPN przedstawił wyniki śledztwa ws. Jedwabnego. Według ustaleń Instytutu, mordu dokonała ok. 40- osobowa grupa polskiej cywilnej ludności, która miała w nim "rolę decydującą", ale inspiratorami byli Niemcy, choć ich roli do końca nie da się ustalić. Nie ma też możliwości dokładnego ustalenia liczby ofiar mordu, ale "wysoce nieprawdopodobną" jest liczba 1600 pomordowanych.
Śledztwo IPN nie zostało formalnie zakończone wydaniem decyzji procesowej, bo IPN czeka jeszcze na dokumenty z Izraela, które mogą pomóc w ustalaniu liczby ofiar. Wszystkie inne czynności w tej sprawie IPN już zakończył z wnioskiem o umorzenie śledztwa, bo nie wykryto innych sprawców zbrodni niż ci, którzy już za to odpowiedzieli przed sądem, a nie ma wystarczających dowodów na postawienie zarzutów innym osobom.
|
|
14 lipiec 2002
|
|
PAP
|
|
|
|
"Złoty coraz silniej związany z euro"
styczeń 14, 2003
Artur Łoboda/PAP
|
Śląscy "biznesmeni" ukradli 4 mln zł
lipiec 4, 2002
PAP
|
Głupi tylko ma pewność
wrzesień 7, 2002
Jan Kasprowicz
|
Tym razem nie udało się przywłaszczenie kamienic
wrzesień 10, 2002
Artur Łoboda
|
Dług publiczny 2007
kwiecień 16, 2007
interia.pl
|
CI, KTÓRZY ZDRADZILI POLSKĘ !
czerwiec 26, 2008
|
LIST OTWARTY DO PREZYDENTA SEJMU I SENATU W SPRAWIE POLAKÓW ZE WSCHODU
październik 9, 2003
Orest Skowron
|
Gdyby nie Balcerowicz
październik 13, 2005
|
Komu dzisiaj można ufać?
lipiec 20, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Bracia Polscy
październik 6, 2003
|
Prawo do życia, prawo do śmierci
maj 23, 2006
PAP
|
Pierwsze potwierdzone nazwiska na Cracow Screen Festival
styczeń 31, 2008
|
Rosja jako potęga regionalna
wrzesień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Sztuka - antysztuka
lipiec 31, 2003
Andrzej Kumor
|
Sędziaki
wrzesień 10, 2002
Henryk Schulz
|
Window on Eurasia: Russian Anti-Semites Play Up Links Between Georgia and Israel
sierpień 29, 2008
Paul Goble
|
Miał być. SOBCZAK i SZPAK
grudzień 31, 2002
http://www.angora.pl/
|
Ulubionym filozofem G.W.Busha jest "Jezus" (!)
marzec 11, 2007
pnlp
|
Korporacyjna maszyna wojenna stosuje terror
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polskie bagno
wrzesień 3, 2003
IAR
|
więcej -> |
|