|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| "Norymberga 2" w Sejmie RP |
|
| |
|
| Kaczyński również nas w to wciągnął |
|
| Zbrodnie wojskowe w Iraku |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów |
|
| Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. |
|
| Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” |
|
| Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. |
|
| Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... |
|
| |
|
| Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi |
|
| |
|
| Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 |
|
| 23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. |
|
| Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' |
|
| |
|
| Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r |
|
| "Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 |
|
| |
|
| To tylko... / It's just... |
|
| Jak Nas wganiają w kajdany |
|
| Człowiek 2.0 |
|
| Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR |
|
| Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień |
|
| |
|
| Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala |
|
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić? |
więcej -> |
|
*Nowy Dzień* daje 5 milionów!
|
|

**Dyrygent Filharmonii Poznańskiej dzięki lukratywnemu kontraktowi podpisanemu przez byłego marszałka województwa wielkopolskiego zgarniał 1 mln zł rocznie!** 'Nowy Dzień' (23 lutego 2006).
Po zmianie wachty okazało się, że nie jest łatwo pozbawić dyrygenta posady - grozi to wypłatą znacznego odszkodowania.
Z jednej strony mamy pusty państwowy skarbiec, na straży którego stoją budżetowi działacze państwowi oraz niższych szczebli. Powinni oni być oni gospodarzami powierzonego majątku i roztropnie nim dzielić się z tłuszczą. Istotnie, zdaje się, że są oni roztropni w stosunku do plebsu, zaś wyjątkowo sprzyjają kulturze. Szkoda, że za podatników pieniądze. Nie o takich mecenasach marzyliśmy.
Dziwne jest i to, że ubogi polski naród, który jest rządzony przeważającymi siłami ludzi, którym wychodzi słoma butami, nie opracował procedury kontrolującej wydatki hojnych milośników kultury na rzecz (choćby najwybitniejszych) osobistości tejże kultury. Każdy kontrakt powinien być jawny i umieszczony w internecie. Przez trzy miesiące dziennikarze, politycy oraz polscy obywatele (a podatnicy), mogliby wnosić zastrzeżenia natury moralnej i finansowej, w aspekcie kulturalnego geniuszu geniusza. Nie można zwykłym rodakom wciskać opowiastki o jego biedzie i braku kasy na operacje ratujące życie, a jednocześnie informować o finansowo wybujałych kontraktach z wybrańcami losu. Można być mecenasem za swoje, a za składkowe należy wyliczać się przed ludem z wydatków. A teraz to upadły wojewoda może grać na cymbałach w orkiestrze milionera jako klakier dyrygenta i swoich pomysłów. Jak były niemiecki kanclerz, który za gigantyczne pieniądze będzie przetaczał rosyjski gaz.
**Lalka miś Colargol, plastikowe figurki Pszczółki Mai i komiksy z Bolkiem i Lolkiem. Na niecodzienny pomysł założenia muzeum, wpadł Wojciech Jama. - To świetny pomysł, wchodzimy w to - mówi Marcin Stopa, rzecznik prasowy.**
Stopa to właściwe nazwisko, zważywszy na czynność wchodzenia, jednak należy uważać, aby nie wdepnąć w jakąś finansową pułapkę, czy inną jamę. No i z racji sporządzenia notatki prasowej przez redaktora Huka, należy pomyśleć także o hucznym rozpropagowaniu idei. Dlaczego miś od małej litery, zaś Pszczółka została wyróżniona? Pracowitsza? Do bani z plastikiem!
**Szwedzcy luteranie będą mogli wpłacać na tacę kartami płatniczymi - poinformowano nas w notce pt. Rzucą na tacę plastykową kartę. Nareszcie ktoś porządny napisał o plastyku i ma rację - mamy termoplastyki i plastyki, a nie jakieś tam... plastiki (dlaczego nie plastic, skoro są diesle i image?; plasticowe figurki Mai, a jak brzmiałaby liczba mnoga od plastic?). Tylko patrzeć, kiedy nasi księża będą podczas kolęd przeciągać plastyki przez czytniki.
Z kolei (ale nie o kolei, lecz o tanich liniach lotniczych) pisze pani Pochrzęst. Tutaj omówiono jedynie część stopy - Depczą po piętach tradycyjnym przewo?nikom i ich apetyty wciąż rosną. Najpopularniejszym kierunkiem jest Londyn. Na kilka dni Polacy chętnie latają także do: Paryża, Dublina, Rzymu i Madrytu. Aby nam nie chrzęściło w językowej logice nazw stolic europejskich, nazwa irlandzkiego miasta powinna być czytana "na polską modłę" (jak pozostałe cztery metropolie). Od paru lat chrzęści także w logice cen biletów przewo?ników niskokosztowych. Gdzie tkwi szwindel?
**Jak można samolotem wozić (cenowo) pasażerów niczym taksówką, ale na trasach stukrotnie dłuższych? Albo zwykłe linie "zawsze" oszukiwały, albo tanie linie coś kombinują. Jeśli mamy latających geniuszy, to może w innych dziedzinach także się objawią? Może samochodowi producenci będą sprzedawać swe wyroby za pół ceny, bo przestaną wydawać klientom kawki w swych salonach. Może zlikwidują salony, dilerów, roczne gwarancje? A jeśli w każdym towarze tkwią ukryte możliwości zbijania ceny i ruszy cała lawina obniżek?
Pan Brykner opisuje kolejny skandal w wykonaniu (tym razem jedynie) samorządu - **Gminy niezgodnie z prawem pobieraja od mieszkańców pieniądze na budowy wodociągów i kanalizacji. Z orzeczeń sądów wynika, że gminy naciągnęly setki tysięcy Polaków, którzy współfinansowali inwestycje. Cóż jeszcze może nas zdziwić? Nielegalne akcyzy pobierane od wwożonych aut po wejściu Polski do Unii? Nielegalne kasowanie studentów i pacjentów (niezgodne z Konstytucją 1997)? Im więcej przepisów i ludzi wykształconych w Polsce, tym bardziej przyrasta liczba informacji o nielegalnych poczynaniach ekip rządzących maści wszelakiej. Jak długo jeszcze będą sobie brykać po naszych kieszeniach nasi wybrańcy ludu?
Polacy długo stronili od mambo czy salsy, bo te tańce wydawały sie nam zbyt wyuzdane. - Tańce kojarzą się nam bardzo erotycznie i wydają się rozwiązłe. Głównie z powodu ruchów biodrami i obnażonego ciała. A to sa przecież tańce ludowe, które Latynosi tańczą u cioci na imieninach - mówi Sylwia Ra?na.
I zapewne czynią to ra?nie, jako i pani Sylwia. Dzisiaj rzucono do kiosków ostatnie wydanie omawianej gazety, ale orkiestra gra - na dwóch stronach jeszcze przedstawiono trzy najpopularniejsze kuracje odchudzające. Spory wkład (informacyjny oraz do gara) ma dietetyczka o sugestywnych danych (także bardzo smakowite imię) - Jagoda Kuchta.
Na następnej stronie zwierza się aktorka Kasia Bujakiewicz. - Po wielu latach walki z samą sobą stwierdziłam, że odchudzanie nie ma żadnego sensu. I ma rację - jej lekko wybujała figura (daleka od innej aktorki, która przychodzi tutaj na myśl) jest atutem w filmach. Co drugi dzień chodzi na silownię. I cóż tam robi? Oczywiście - buja się na specjalnych maszynach...
- Bohaterka grana przez Kasię, miała marzyć o karierze modelki. Reżyser Marek Pieprzyca zaproponował zatem, aby na potrzeby tej roli pozbyła się kilku kilogramów. Prawdopodobnie - jak to bywa w polskim kinie - zanosi się na pieprzne sceny, a chude aktorki nie robią wrażenia na wybrednych polskich wzrokowcach...
Zwykle każdy chce grać pierwsze skrzypce, ale nie pan Skrzypiec. W ostatnim dniu Nowego Dnia, wydrukowano krótki list p. Skrzypca - Droga Redakcjo "Nowego Dnia"! Szkoda, że 23 lutego 2006 r. to ostatni "Nowy Dzień". Ale takie są prawa rynku. Jest to ostatni zacytowany list od czytelnika, który istotnie zagrał ostatnie skrzypce, jak na najsłynniejszym (a tragicznym) pasażerskim statku.
Wydawca podaje, że przestaje wydawać swą gazetę z powodów finansowych. Ale całej prawdy dowiadujemy się winformacji - Ostatni raz wielka loteria Bankoteria. Kończymy dzisiaj konkurs, w którym można wygrać 5000 tys. zł., i drukujemy wszystkie brakujące części banknotu. No, jeśli szafowano takimi wygranymi (5 milionów złotych!) , to chyba żadna gazeta nie wyszłaby na swoje... Chyba jednak pomylono się i chodziło o 5000 zł (może częściej Polacy mylą się w interesach niż inne nacje - stąd klapy?). A przy okazji - po zł nie stawiamy kropeczki.
Niejednakowe szanse zdobycia nagrody mają konkursanci gazety - w środowym dzienniku pojawił się pierwszy kupon, a w wydaniu czwartkowym - dwa ostatnie kupony. Zgodnie z regulaminem konkursu - 1000 pierwszych osób, które przyślą do redakcji 3 kupony, otrzyma pocztą w prezencie płytę. Zatem, jeśli ktoś w Świnoujściu wyśle komplet kuponów parę godzin przed mieszkańcem stolicy, to i tak przegra nierówną walkę. A można było zapisać przyja?niej - 28 lutego br., spośród wszystkich zgłoszeń, będzie wylosowanych 1000 płyt. Regulaminy typu "kto pierwszy ten lepszy" nie są zbyt życzliwe, choć może bardziej życiowe - sprzyjają mocniej rozpychającym się łokciami (ale w opisanym przypadku odległość jest decydująca, nie inicjatywa).
A jak TVN24 niejednoznacznie zapowiedziała zniknięcie gazety? 22 lutego 2006 na pasku czytamy - Dziennik "Nowy Dzień" przestanie się ukazywać od 23 lutego. I nie wiadomo, kiedy zostanie wydany ostatni numer (22 czy 23 lutego). A można było napisać jednoznacznie - 23 lutego ukaże się ostatni numer dziennika "Nowy Dzień". Równie niejasny był zapis na planszy owej telestacji (24 lutego 2006) - Czy mile zastąpią kilometry? Bez dokładnego wysłuchania felietonu na powyższy temat, nie wiadomo - kilometry mogą zostać zastąpione milami, czy odwrotnie (w zależności od miejsca rozważania sprawy). Podobne nieporozumienia - telewizor zamienię na komputer, europy wymieniam na dolary, pożyczyłem 100 zł. |
|
26 luty 2006
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
O.Mogielski: Czuję się oczerniony
marzec 16, 2008
PAP
|
"Ocean możliwości Chin"
kwiecień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Premier wierzy, że Polacy zaakceptują konstytucję UE
październik 29, 2004
|
Zanim wódz zgromi talibów
wrzesień 25, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Bóg nas opuścił
wrzesień 23, 2003
Artur Łoboda
|
"Bin Laden nie żyje!" - ogłosiły media. Problem w tym, że nie żyje od 2001 roku, a więc żadna to nowina.
wrzesień 23, 2006
Dorota Szczepańska
|
Moses
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polski rząd wyraził dziś zgodę na podpisanie Traktatu Akcesyjnego z Unią Europejską.
kwiecień 8, 2003
|
Pokój Busha
styczeń 23, 2005
zaprasza.net
|
Rasowy analfabeta
luty 20, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
|
Rząd nie ograniczy niezależności NBP
czerwiec 20, 2002
PAP
|
Polska poniewierka
marzec 20, 2005
|
Dwa miliony euro grzywny dla Sorosa?
listopad 14, 2002
PAP
|
Izrael Szamir Mur
marzec 23, 2009
Izrael Szamir
|
Nie taka ta Unia Europejska i Konstytucja straszna.
marzec 23, 2005
Gregory Akko
|
Byłem na tamtym świecie
listopad 6, 2008
Artur Łoboda
|
Śmierć opozycyjnego wobec Moskwy reportera
wrzesień 2, 2008
PAP
|
Inteligenci jadą do Stoczni Gdańskiej
(jak powstała grupa "ekspertów" MKS)
czerwiec 2, 2002
Tadeusz Kowalik
|
Przewodzą nam partyjni pacani i cwaniacy
listopad 4, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Swen czy Sven?
listopad 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|