ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wejdzie w tyłek bez mydła? 
15 luty 2020     
"Szczepienia dla wybranych" 
1 grudzień 2020     
Ponad 160 ekspertów potępia szczepionki COVID jako "niepotrzebne, nieskuteczne i niebezpieczne" w potężnym liście 
24 maj 2021      Raymond Wolfe
Antyksydanty zamiast Amantadyny 
6 maj 2021      Artur Łoboda
Syndrom elektromagnetyczny - choroba XXI wieku o wielu twarzach, ale nie bez rozwiązań  
20 lipiec 2025      KLA.tv
„Dziś” to Stefana Pastuszewskiego epos z „życia na niby” biznes-Polski XXI wieku 
12 lipiec 2010      Marek Głogoczowski
Tragedia „Żydów Wschodnich” i Oszustwa Żydowskiego Ruchu Roszczeniowego 
29 czerwiec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Objawienia Sobeckiej 
24 marzec 2017     
Komisja Europejska ostrzega przed zastrzykami przypominającymi COVID-19 
1 wrzesień 2021      Jeanne Smits
Scenariusz na jutro 
10 marzec 2012      Artur Łoboda
Prokurator Generalny uważa, że jest ponad Prawem 
16 wrzesień 2019     
Wyniki wyborów w Anglii, a sprawa JOW 
8 maj 2015      Artur Łoboda
Denominacja niezbędna od zaraz 
18 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Polska w hierarchii wpływów 
22 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Jakie będą tego skutki? 
27 kwiecień 2021     
Skala dewastacji Gazy po dwóch latach 
17 październik 2025     
Wnoszę o uzasadnienie wysłania Yael Bartana jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
22 luty 2013      Artur Łoboda
Laszka, która przeżyła opisuje jak to Ukraińcy "czyścili swoją ziemię" z Lachów 
14 lipiec 2017      Alina
Co łączy Merczyńskiego z Sierakowskim, Klatą i Baumanem? 
3 lipiec 2014      Artur Łoboda
Międzynarodowy Festiwal Folkloru CIOFF/IOV FRÝDEK-MÍSTEK 2012 
13 czerwiec 2012      Fundacja Promocji Kultury

 
 

Czyżby nowa odsłona "Sonderaktion Krakau" (???)

Niedawno napisałem notkę pt. „Gwóźdź do trumny etosu akademickiego ongiś szacownego UJ”, którą jeszcze raz powtórzę, cytuję:

„Pod koniec listopada ubiegłego roku Rada Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego wystosowała uchwałę, w której zaapelowała do prezydenta Dudy, urlopowanego pracownika WPiA UJ, o uszanowanie prawa i wolności obywatelskich. Uchwałę przyjęto wtedy 55 głosami, przy 21 głosach przeciwnych i sześciu wstrzymujących się.

Pracownik UJ, a zarazem działacz PiS, chcąc uchylenia uchwały krytykującej prezydenta Dudę za łamanie prawa złożył stosowną skargę do Senatu UJ.

W dniu dzisiejszym skarga ta została uznana przez Senat za bezzasadną w całości. W cytowanym przez PAP stanowisku senat podkreśla, że działanie Rady Wydziału Prawa i Administracji UJ „nie pozostaje w żadnym zakresie w sprzeczności z ustawą o szkolnictwie wyższym, innymi ustawami, statutem UJ oraz nie narusza ważnego interesu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podobną opinię wydało Kolegium Rektorskie uniwersytetu. Za odrzuceniem skargi głosowało 33 członków Senatu UJ, ośmiu było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.

1-go października 2015 w notce pt. „Szarmancki Prezydent dziś nieco przeholował z komplementami” napisałem między innymi, cytuję:

„W dniu dzisiejszym miała miejsce inauguracja nowego roku akademickiego na Uniwersytecie Jagiellońskim z udziałem pana prezydenta Andrzeja Dudy.

Pan prezydent nie szczędził Jagiellońskiej Wszechnicy pochwał. I słusznie. Bowiem na tej uczelni pracuje wielu wysokiej klasy uczonych wnoszących niebagatelny wkład w rozwój nauki światowej, a także bez reszty oddanych Polsce patriotów o pięknych umysłach.

Ale.

Choć rozumiem, że pan Prezydent musi trzymać fason, to tym razem, choć przemycił, co nieco pomiędzy wierszami i powiedział ogólnikowo, że „nie ma nauki bez wolności”, to moim zdaniem kończąc swoje wystąpienie grubo przeholował z przesadnie ubogaconą gamą kurtuazyjnych superlatyw pod adresem ongiś szacownej uczelni, cytuję za panem Prezydentem:

"Nie byłbym prezydentem Rzeczpospolitej, gdyby nie Uniwersytet Jagielloński, gdyby nie to wszystko, co otrzymałem od uniwersytetu, przygotowanie, wykształcenie, umiejętność zachowania się odpowiednio w różnych sytuacjach...", koniec cytatu.

Po tej notce wielu moich Przyjaciół z Uniwersytetu Jagiellońskiego miało do mnie żal, że brutalnie i niesprawiedliwie zaatakowałem publicznie ich Uczelnię.

Nie wiem, czy się Państwo ze mną zgodzą, lecz uważam, że dzisiejsza decyzja Senatu UJ jest najlepszym dowodem, iż pan prezydent Andrzej Duda powodując się szlachetnymi intencjami przesadził jednak z komplementowaniem Wszechnicy Jagiellońskiej na ubiegłorocznej inauguracji roku akademickiego.

A teraz postaram się wyjaśnić, dlaczego.

Myślę, że najwyższa pora bym wziął to na dekę i jako prawicowy bloger a zarazem nauczyciel akademicki z blisko czterdziestoletnim stażem napisał, czym był niegdyś, a co sobą reprezentuje obecnie Uniwersytet Jagielloński w Krakowie.

Nie będę się rozwodził nad tym, czym była niegdyś Jagiellońska Wszechnica, bo każdy w miarę kumaty Polak wie, że to najsędziwsza polska uczelnia i jeden z najstarszych uniwersytetów na świecie, który w trakcie wielowiekowego istnienia wypracował bezcenne zdobycze w dziedzinie polskiej nauki, niezmiennie pielęgnował tradycje historyczne i wiele pokoleń patriotów polskich wychował.

Ta świątynia nauki polskiej odegrała w przeszłości niebagatelną rolę nie tylko w pogłębianiu wiedzy naukowej, lecz także w kształtowaniu postaw moralno etycznych jej absolwentów w najtrudniejszych okresach polskiej historii.

W czasach powojennych uczelnia ta oparła się nawet brutalnemu reżimowi komuny i udało jej się obronić autonomię myśli naukowej i poza niechlubnymi wyjątkami tych, którzy poszli na współpracę z władzą ludową i bezpieką, znakomita większość jej uczonych zachowała twarz dochowując wierności etosowi nauczyciela akademickiego.

Niestety ta sztuka nie udała się Uniwersytetowi Jagiellońskiemu w dwudziestopięcioletnim okresie post-komunistycznej Trzeciej Rzeczpospolitej, kiedy to standardy moralno etyczne tej uczelni sczezły jak niegdysiejsze śniegi.

Nasuwają się, więc pytania, jak to możliwe i kto na to pozwolił?

Otóż w okresie III RPna uniwersytecie Jagiellońskim wykształtowały się dwie struktury zarządzania uczelnią.

Pierwszą jest niemająca nic do gadania struktura formalna, czyli oficjalne władze uczelniane, które de facto zajmują się administrowaniem uniwersytetem, zaś druga to struktura nieformalna, czyli dzierżąca faktycznie władzę i od 25 lat narzucająca lewackie normy moralno etyczne i ideologiczne trendy klika jajogłowych świętych krów akademickich w znakomitej większości o pezetpeerowskim rodowodzie, jak nie gorzej, której jak dotąd nikt się podskoczyć nie odważył, gdyż tym światopoglądowym hochsztaplerom udało się wprowadzić na uczelni system feudalnego porządku strachu i szantażu.

Co to za grupa?

To właśnie ci wszyscy, którzy w ostatnich dniach z taką furią atakują prezydenta Andrzeja Dudę.

Ale żeby broń Boże nie oskarżać całego Uniwersytetu Jagiellońskiego, na którym prócz rzeczonych przefarbowanych z czerwonych na różowych wyzutych z sumienia i norm moralno etycznych doktrynerów o post komuszym rodowodzie zaznaczam, że na tym samym uniwersytecie pracują także akademicy kryształowi i oddani bez reszty w równym stopniu nauce, co polskiej sprawie.

Ktoś teraz może zapytać, jaka jest proporcja tych odważnych i „kryształowych”, jak przykładowo pan prof. Andrzej Nowak z Wydziału Historycznego, w stosunku do tych "rozumiejących kodeks nauczyciela akademickiego inaczej", jak przykładowo promotor doktoratu Andrzeja Dudy prof. Jan Zimmermann, kierownik katedry prawa administracyjnego na Wydziale Prawa i Administracji, który o swoim doktorancie mówił to, co mówił?

Myślę, że symboliczną odpowiedzią na to pytanie jest wynik dzisiejszego głosowania Senatu niegdyś szacownej Wszechnicy Jagiellońskiej…”, koniec cytatu.

Przed chwilą zakończyłem rozmowę telefoniczną z promotorem mojego doktoratu prof. dr hab. inż. Januszem Kotlarczykiem, członkiem Polskiej Akademii Umiejętności PAU. Rozmawialiśmy o mojej notce pt. "Gwóźdź do trumny etosu akademickiego ongiś szacownego UJ" traktującej o ostatecznej uchwale Senatu UJ w sprawie naruszania konstytucji przez pana rezydenta Andrzeja Dudę.

Pan profesor, mówię o moim promotorze, powiedział mi z przejmującą troską w głosie, że to, co się obecnie dzieje w sprawie próby zaszlachtowania demokratycznie wybranego Prezydenta kojarzy mu się z rokiem 1939, kiedy wbrew nakazom okupanta niemieckiego, część profesorów UJ podjęła zajęcia ze studentami.

Wtedy to, w ramach akcji Sonderaktion Krakau hitlerowcy zebrali polskich profesorów w jednym pomieszczeniu na UJ tłumacząc im, że sprzeniewierzają się europejskim traktatom, a to co oni z nimi robią jest zgodne z literą europejskiego prawa.

Co prawda nie te czasy, i nie te traktaty, ale..

Nie wiem jak Państwo, ale ja uważam, że skojarzenie Promotora mojego doktoratu nie było bezsadane, jak mu zapewne niektórzy siewcy nowofalowego brukselkskiego porządku będą imputować.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki Akademii Górniczo Hutniczej w Krakowie, członek krakowskiej grupy inicjatywnej Akademickiego Klubu Obywatelskiego AKO im. prof. Lecha Kaczyńskiego)

Post Scriptum
A oto zapis filmowy mojej mowy pożegnalnej z moim Zakładem, Instytutem i Almae Matris Akademią Górniczo - Hutniczą w Krakowie, wygłoszonej przy okazji przejścia na uczelnianą emeryturę - vide:

( http://youtu.be/9WntjK-aUBE )

Na filmie na pierwszym planie rzeczony promotor mojej pracy doktorskiej pan prof. dr hab. inż. Janusz Kotlarczyk, a na planie drugim Jego uczeń, obecny Rektor AGH i nasz zakładowy kolega pan prof. dr hab. inż. Tadeusz Słomka.
31 styczeń 2016

Krzysztof Pasierbiewicz 

  

Komentarze

  

Archiwum

NFZ wyda 6 mln zł na szkolenia
styczeń 19, 2005
PAP
Prawo własności
lipiec 18, 2003
prof. Adam Biela
Alles Banditen
czerwiec 7, 2003
K J
Apel o wycinkę drzew przydrożnych
kwiecień 16, 2005
Edward Wo?niak
IV Rzeczpospolita
marzec 17, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Unia Eurosowiecka
maj 14, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Fundacja Batorego odrzuciła...
wrzesień 28, 2005
Witold Filipowicz
Sugestia
kwiecień 22, 2005
Do przyjaciół moskali
kwiecień 15, 2007
Otworzmy archiwa IPN
maj 14, 2007
pap, ss
Odzyskac dumę narodową
wrzesień 13, 2003
Artur Kowalski
MODLITWA POD KAMIENNYM WESTCHNIENIEM
czerwiec 7, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zakłamany, czy głupi - Nałęcz
wrzesień 29, 2003
Czekiści w natarciu
lipiec 14, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Piętnowanie "wszystkiego, co niesie ze sobą nienawiść i pogardę".
marzec 8, 2008
Artur Łoboda
Polska a Klęska Planów Wielkiego Niemieckego Imperium Kolonialnego
październik 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Każdy z nas jest winny zbrodni w Iraku
czerwiec 28, 2006
Dahr Jamail
Upiory przeszłości
listopad 18, 2005
Dziennik Polski
Nie chcemy być Piłatami
lipiec 23, 2006
Andrzej Kumor
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media