ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Moja Penelopa pisze wiersze 
25 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Nie wierzę, ze można coś takiego napisać .... 
21 styczeń 2015      166
Jak Zdrojewski niszczy polską kulturę 
4 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Nazwanie zła  
4 październik 2021     
Władcy świata, władcy Polski 
11 marzec 2013      Artur Łoboda
Immunitet jurysdykcyjny 
15 grudzień 2017     
Ach te wiersze, gdyby nie one - co ja bym robił w życiu? 
20 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Weselej już być nie może!? - jazda tramwajem na Stoki z Artystą Marianem DZIĘDZIELEM /wspomina Ewa Englert-Sanakiewicz/ 
31 styczeń 2014      Ewa Englert-Sanakiewicz
"Frankowicze" 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
Kręcąc się wokół własnego ogona 
24 luty 2011      Artur Łoboda
Chwała lenistwu 
19 styczeń 2022     
O psychologii zaprzeczania spisku 
17 marzec 2021      Tim Foyle
Jabłonowski: "Postawili meczet na Reducie Ordona!"  
19 czerwiec 2016      eMisjaTv
List Amerykanów do Europejczyków ws. GMO 
25 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
SPIEF '24 – Wielobiegunowy Porządek Świata przybywa do Petersburga, aby wykonać testy PCR i porozmawiać o zrównoważonym rozwoju 
11 czerwiec 2024     
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część jedenasta 
5 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Wałęsa kontra Wyszkowski 
31 sierpień 2010      PAP
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część dwudziesta 
31 lipiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Festiwal Polskiej Piosenki dla młodych ludzi i nowych piosenek 
23 maj 2017      Alina
Przestępstwo przeciwko porządkowi prawnemu 
30 czerwiec 2025      Artur Łoboda

 
 

Czyżby nowa odsłona "Sonderaktion Krakau" (???)

Niedawno napisałem notkę pt. „Gwóźdź do trumny etosu akademickiego ongiś szacownego UJ”, którą jeszcze raz powtórzę, cytuję:

„Pod koniec listopada ubiegłego roku Rada Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego wystosowała uchwałę, w której zaapelowała do prezydenta Dudy, urlopowanego pracownika WPiA UJ, o uszanowanie prawa i wolności obywatelskich. Uchwałę przyjęto wtedy 55 głosami, przy 21 głosach przeciwnych i sześciu wstrzymujących się.

Pracownik UJ, a zarazem działacz PiS, chcąc uchylenia uchwały krytykującej prezydenta Dudę za łamanie prawa złożył stosowną skargę do Senatu UJ.

W dniu dzisiejszym skarga ta została uznana przez Senat za bezzasadną w całości. W cytowanym przez PAP stanowisku senat podkreśla, że działanie Rady Wydziału Prawa i Administracji UJ „nie pozostaje w żadnym zakresie w sprzeczności z ustawą o szkolnictwie wyższym, innymi ustawami, statutem UJ oraz nie narusza ważnego interesu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podobną opinię wydało Kolegium Rektorskie uniwersytetu. Za odrzuceniem skargi głosowało 33 członków Senatu UJ, ośmiu było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.

1-go października 2015 w notce pt. „Szarmancki Prezydent dziś nieco przeholował z komplementami” napisałem między innymi, cytuję:

„W dniu dzisiejszym miała miejsce inauguracja nowego roku akademickiego na Uniwersytecie Jagiellońskim z udziałem pana prezydenta Andrzeja Dudy.

Pan prezydent nie szczędził Jagiellońskiej Wszechnicy pochwał. I słusznie. Bowiem na tej uczelni pracuje wielu wysokiej klasy uczonych wnoszących niebagatelny wkład w rozwój nauki światowej, a także bez reszty oddanych Polsce patriotów o pięknych umysłach.

Ale.

Choć rozumiem, że pan Prezydent musi trzymać fason, to tym razem, choć przemycił, co nieco pomiędzy wierszami i powiedział ogólnikowo, że „nie ma nauki bez wolności”, to moim zdaniem kończąc swoje wystąpienie grubo przeholował z przesadnie ubogaconą gamą kurtuazyjnych superlatyw pod adresem ongiś szacownej uczelni, cytuję za panem Prezydentem:

"Nie byłbym prezydentem Rzeczpospolitej, gdyby nie Uniwersytet Jagielloński, gdyby nie to wszystko, co otrzymałem od uniwersytetu, przygotowanie, wykształcenie, umiejętność zachowania się odpowiednio w różnych sytuacjach...", koniec cytatu.

Po tej notce wielu moich Przyjaciół z Uniwersytetu Jagiellońskiego miało do mnie żal, że brutalnie i niesprawiedliwie zaatakowałem publicznie ich Uczelnię.

Nie wiem, czy się Państwo ze mną zgodzą, lecz uważam, że dzisiejsza decyzja Senatu UJ jest najlepszym dowodem, iż pan prezydent Andrzej Duda powodując się szlachetnymi intencjami przesadził jednak z komplementowaniem Wszechnicy Jagiellońskiej na ubiegłorocznej inauguracji roku akademickiego.

A teraz postaram się wyjaśnić, dlaczego.

Myślę, że najwyższa pora bym wziął to na dekę i jako prawicowy bloger a zarazem nauczyciel akademicki z blisko czterdziestoletnim stażem napisał, czym był niegdyś, a co sobą reprezentuje obecnie Uniwersytet Jagielloński w Krakowie.

Nie będę się rozwodził nad tym, czym była niegdyś Jagiellońska Wszechnica, bo każdy w miarę kumaty Polak wie, że to najsędziwsza polska uczelnia i jeden z najstarszych uniwersytetów na świecie, który w trakcie wielowiekowego istnienia wypracował bezcenne zdobycze w dziedzinie polskiej nauki, niezmiennie pielęgnował tradycje historyczne i wiele pokoleń patriotów polskich wychował.

Ta świątynia nauki polskiej odegrała w przeszłości niebagatelną rolę nie tylko w pogłębianiu wiedzy naukowej, lecz także w kształtowaniu postaw moralno etycznych jej absolwentów w najtrudniejszych okresach polskiej historii.

W czasach powojennych uczelnia ta oparła się nawet brutalnemu reżimowi komuny i udało jej się obronić autonomię myśli naukowej i poza niechlubnymi wyjątkami tych, którzy poszli na współpracę z władzą ludową i bezpieką, znakomita większość jej uczonych zachowała twarz dochowując wierności etosowi nauczyciela akademickiego.

Niestety ta sztuka nie udała się Uniwersytetowi Jagiellońskiemu w dwudziestopięcioletnim okresie post-komunistycznej Trzeciej Rzeczpospolitej, kiedy to standardy moralno etyczne tej uczelni sczezły jak niegdysiejsze śniegi.

Nasuwają się, więc pytania, jak to możliwe i kto na to pozwolił?

Otóż w okresie III RPna uniwersytecie Jagiellońskim wykształtowały się dwie struktury zarządzania uczelnią.

Pierwszą jest niemająca nic do gadania struktura formalna, czyli oficjalne władze uczelniane, które de facto zajmują się administrowaniem uniwersytetem, zaś druga to struktura nieformalna, czyli dzierżąca faktycznie władzę i od 25 lat narzucająca lewackie normy moralno etyczne i ideologiczne trendy klika jajogłowych świętych krów akademickich w znakomitej większości o pezetpeerowskim rodowodzie, jak nie gorzej, której jak dotąd nikt się podskoczyć nie odważył, gdyż tym światopoglądowym hochsztaplerom udało się wprowadzić na uczelni system feudalnego porządku strachu i szantażu.

Co to za grupa?

To właśnie ci wszyscy, którzy w ostatnich dniach z taką furią atakują prezydenta Andrzeja Dudę.

Ale żeby broń Boże nie oskarżać całego Uniwersytetu Jagiellońskiego, na którym prócz rzeczonych przefarbowanych z czerwonych na różowych wyzutych z sumienia i norm moralno etycznych doktrynerów o post komuszym rodowodzie zaznaczam, że na tym samym uniwersytecie pracują także akademicy kryształowi i oddani bez reszty w równym stopniu nauce, co polskiej sprawie.

Ktoś teraz może zapytać, jaka jest proporcja tych odważnych i „kryształowych”, jak przykładowo pan prof. Andrzej Nowak z Wydziału Historycznego, w stosunku do tych "rozumiejących kodeks nauczyciela akademickiego inaczej", jak przykładowo promotor doktoratu Andrzeja Dudy prof. Jan Zimmermann, kierownik katedry prawa administracyjnego na Wydziale Prawa i Administracji, który o swoim doktorancie mówił to, co mówił?

Myślę, że symboliczną odpowiedzią na to pytanie jest wynik dzisiejszego głosowania Senatu niegdyś szacownej Wszechnicy Jagiellońskiej…”, koniec cytatu.

Przed chwilą zakończyłem rozmowę telefoniczną z promotorem mojego doktoratu prof. dr hab. inż. Januszem Kotlarczykiem, członkiem Polskiej Akademii Umiejętności PAU. Rozmawialiśmy o mojej notce pt. "Gwóźdź do trumny etosu akademickiego ongiś szacownego UJ" traktującej o ostatecznej uchwale Senatu UJ w sprawie naruszania konstytucji przez pana rezydenta Andrzeja Dudę.

Pan profesor, mówię o moim promotorze, powiedział mi z przejmującą troską w głosie, że to, co się obecnie dzieje w sprawie próby zaszlachtowania demokratycznie wybranego Prezydenta kojarzy mu się z rokiem 1939, kiedy wbrew nakazom okupanta niemieckiego, część profesorów UJ podjęła zajęcia ze studentami.

Wtedy to, w ramach akcji Sonderaktion Krakau hitlerowcy zebrali polskich profesorów w jednym pomieszczeniu na UJ tłumacząc im, że sprzeniewierzają się europejskim traktatom, a to co oni z nimi robią jest zgodne z literą europejskiego prawa.

Co prawda nie te czasy, i nie te traktaty, ale..

Nie wiem jak Państwo, ale ja uważam, że skojarzenie Promotora mojego doktoratu nie było bezsadane, jak mu zapewne niektórzy siewcy nowofalowego brukselkskiego porządku będą imputować.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki Akademii Górniczo Hutniczej w Krakowie, członek krakowskiej grupy inicjatywnej Akademickiego Klubu Obywatelskiego AKO im. prof. Lecha Kaczyńskiego)

Post Scriptum
A oto zapis filmowy mojej mowy pożegnalnej z moim Zakładem, Instytutem i Almae Matris Akademią Górniczo - Hutniczą w Krakowie, wygłoszonej przy okazji przejścia na uczelnianą emeryturę - vide:

( http://youtu.be/9WntjK-aUBE )

Na filmie na pierwszym planie rzeczony promotor mojej pracy doktorskiej pan prof. dr hab. inż. Janusz Kotlarczyk, a na planie drugim Jego uczeń, obecny Rektor AGH i nasz zakładowy kolega pan prof. dr hab. inż. Tadeusz Słomka.
31 styczeń 2016

Krzysztof Pasierbiewicz 

  

Komentarze

  

Archiwum

Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 14
maj 1, 2006
Smutek po katakli?mie
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
"Cywilni" Amerykanie - przedsiębiorcy czy też bandyci w Iraku?
kwiecień 9, 2004
Marek Głogoczowski
Roboty przymusowe
kwiecień 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Francesco Cossiga i zamach na World Trade Center
styczeń 17, 2008
Marek P.
"Bo życie przerosło kabaret"
RZECZYWISTE  POPARCIE

czerwiec 19, 2003
Bush, Sharon, and the "War on Terror"
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
One for oil and oil for one
marzec 8, 2005
Przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
How Good Was the Good War?
lipiec 21, 2008
Chcą zakazać prezerwatyw
listopad 8, 2006
PAP
Przestępstwa nie było
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
Wideo z zabójstwa Saddama
grudzień 31, 2006
Dorota
Wieszcze i prostytutki
grudzień 12, 2002
Artur Łoboda
Media wybiórcze, czyli ickowe szukania
listopad 30, 2005
Marek Olżyński
Właściwy człowiek
styczeń 28, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wczoraj Moskwa dziś Bruksela
kwiecień 17, 2003
PAP
Ile wyniesie kampania wyborcza w USA. Czy wystarczy mld dolarów.
styczeń 28, 2008
Gregory Akko
Globalizacja - inna wojna
marzec 7, 2006
Dariusz Kosiur
Zakochany w naszym kraju - wspomnienie pośmiertne Filipa Adwenta
lipiec 4, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Europejczyk
maj 12, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media