ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Bezprawie nadzwyczajnej kasty 
4 luty 2020     
Precz z antybolszewikami 
8 styczeń 2017     
Pieniądze dostali ci - którzy mieli dostać 
14 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Bohaterowie UPA 
20 czerwiec 2026     
Nasza kultura wyprzedza Zachód o 500 lat i niech tak pozostanie 
7 maj 2013      Artur Łoboda
Polityka to doskonalsza forma złodziejstwa  
15 maj 2020     
Pod szyldem PiS 
2 wrzesień 2016      Artur Łoboda
System kastowy w Polsce 
6 grudzień 2019      Artur Łoboda
Co się wydarzyło w Smoleńsku? 
4 styczeń 2014      Artur Łoboda
Wykupują Polskę 
12 luty 2018     
Iran a Globalizacja Wojny  
27 styczeń 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego Izrael stworzył Hamas 
14 listopad 2023     
Antynazista - "faszystą" 
9 sierpień 2017     
Legitymizacja pandemii 
26 październik 2020     
Cygara z konki hegara – Lwów 1939 
22 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Coraz gorsza zmiana 
3 luty 2016      Artur Łoboda
Czy żydki przyjdą im z pomocą? 
9 styczeń 2022     
Gra pozorowana PiS 
28 grudzień 2016     
Wszystkich mogą dopaść 
2 grudzień 2020     
Amerykanskie pielegniarki Mowia o zabijaniu pacjentow w Nowym Jorku...Medyczny (anty)system medyczny Rockefellerow 
27 kwiecień 2020     

 
 

Czyżby nowa odsłona "Sonderaktion Krakau" (???)

Niedawno napisałem notkę pt. „Gwóźdź do trumny etosu akademickiego ongiś szacownego UJ”, którą jeszcze raz powtórzę, cytuję:

„Pod koniec listopada ubiegłego roku Rada Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego wystosowała uchwałę, w której zaapelowała do prezydenta Dudy, urlopowanego pracownika WPiA UJ, o uszanowanie prawa i wolności obywatelskich. Uchwałę przyjęto wtedy 55 głosami, przy 21 głosach przeciwnych i sześciu wstrzymujących się.

Pracownik UJ, a zarazem działacz PiS, chcąc uchylenia uchwały krytykującej prezydenta Dudę za łamanie prawa złożył stosowną skargę do Senatu UJ.

W dniu dzisiejszym skarga ta została uznana przez Senat za bezzasadną w całości. W cytowanym przez PAP stanowisku senat podkreśla, że działanie Rady Wydziału Prawa i Administracji UJ „nie pozostaje w żadnym zakresie w sprzeczności z ustawą o szkolnictwie wyższym, innymi ustawami, statutem UJ oraz nie narusza ważnego interesu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podobną opinię wydało Kolegium Rektorskie uniwersytetu. Za odrzuceniem skargi głosowało 33 członków Senatu UJ, ośmiu było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.

1-go października 2015 w notce pt. „Szarmancki Prezydent dziś nieco przeholował z komplementami” napisałem między innymi, cytuję:

„W dniu dzisiejszym miała miejsce inauguracja nowego roku akademickiego na Uniwersytecie Jagiellońskim z udziałem pana prezydenta Andrzeja Dudy.

Pan prezydent nie szczędził Jagiellońskiej Wszechnicy pochwał. I słusznie. Bowiem na tej uczelni pracuje wielu wysokiej klasy uczonych wnoszących niebagatelny wkład w rozwój nauki światowej, a także bez reszty oddanych Polsce patriotów o pięknych umysłach.

Ale.

Choć rozumiem, że pan Prezydent musi trzymać fason, to tym razem, choć przemycił, co nieco pomiędzy wierszami i powiedział ogólnikowo, że „nie ma nauki bez wolności”, to moim zdaniem kończąc swoje wystąpienie grubo przeholował z przesadnie ubogaconą gamą kurtuazyjnych superlatyw pod adresem ongiś szacownej uczelni, cytuję za panem Prezydentem:

"Nie byłbym prezydentem Rzeczpospolitej, gdyby nie Uniwersytet Jagielloński, gdyby nie to wszystko, co otrzymałem od uniwersytetu, przygotowanie, wykształcenie, umiejętność zachowania się odpowiednio w różnych sytuacjach...", koniec cytatu.

Po tej notce wielu moich Przyjaciół z Uniwersytetu Jagiellońskiego miało do mnie żal, że brutalnie i niesprawiedliwie zaatakowałem publicznie ich Uczelnię.

Nie wiem, czy się Państwo ze mną zgodzą, lecz uważam, że dzisiejsza decyzja Senatu UJ jest najlepszym dowodem, iż pan prezydent Andrzej Duda powodując się szlachetnymi intencjami przesadził jednak z komplementowaniem Wszechnicy Jagiellońskiej na ubiegłorocznej inauguracji roku akademickiego.

A teraz postaram się wyjaśnić, dlaczego.

Myślę, że najwyższa pora bym wziął to na dekę i jako prawicowy bloger a zarazem nauczyciel akademicki z blisko czterdziestoletnim stażem napisał, czym był niegdyś, a co sobą reprezentuje obecnie Uniwersytet Jagielloński w Krakowie.

Nie będę się rozwodził nad tym, czym była niegdyś Jagiellońska Wszechnica, bo każdy w miarę kumaty Polak wie, że to najsędziwsza polska uczelnia i jeden z najstarszych uniwersytetów na świecie, który w trakcie wielowiekowego istnienia wypracował bezcenne zdobycze w dziedzinie polskiej nauki, niezmiennie pielęgnował tradycje historyczne i wiele pokoleń patriotów polskich wychował.

Ta świątynia nauki polskiej odegrała w przeszłości niebagatelną rolę nie tylko w pogłębianiu wiedzy naukowej, lecz także w kształtowaniu postaw moralno etycznych jej absolwentów w najtrudniejszych okresach polskiej historii.

W czasach powojennych uczelnia ta oparła się nawet brutalnemu reżimowi komuny i udało jej się obronić autonomię myśli naukowej i poza niechlubnymi wyjątkami tych, którzy poszli na współpracę z władzą ludową i bezpieką, znakomita większość jej uczonych zachowała twarz dochowując wierności etosowi nauczyciela akademickiego.

Niestety ta sztuka nie udała się Uniwersytetowi Jagiellońskiemu w dwudziestopięcioletnim okresie post-komunistycznej Trzeciej Rzeczpospolitej, kiedy to standardy moralno etyczne tej uczelni sczezły jak niegdysiejsze śniegi.

Nasuwają się, więc pytania, jak to możliwe i kto na to pozwolił?

Otóż w okresie III RPna uniwersytecie Jagiellońskim wykształtowały się dwie struktury zarządzania uczelnią.

Pierwszą jest niemająca nic do gadania struktura formalna, czyli oficjalne władze uczelniane, które de facto zajmują się administrowaniem uniwersytetem, zaś druga to struktura nieformalna, czyli dzierżąca faktycznie władzę i od 25 lat narzucająca lewackie normy moralno etyczne i ideologiczne trendy klika jajogłowych świętych krów akademickich w znakomitej większości o pezetpeerowskim rodowodzie, jak nie gorzej, której jak dotąd nikt się podskoczyć nie odważył, gdyż tym światopoglądowym hochsztaplerom udało się wprowadzić na uczelni system feudalnego porządku strachu i szantażu.

Co to za grupa?

To właśnie ci wszyscy, którzy w ostatnich dniach z taką furią atakują prezydenta Andrzeja Dudę.

Ale żeby broń Boże nie oskarżać całego Uniwersytetu Jagiellońskiego, na którym prócz rzeczonych przefarbowanych z czerwonych na różowych wyzutych z sumienia i norm moralno etycznych doktrynerów o post komuszym rodowodzie zaznaczam, że na tym samym uniwersytecie pracują także akademicy kryształowi i oddani bez reszty w równym stopniu nauce, co polskiej sprawie.

Ktoś teraz może zapytać, jaka jest proporcja tych odważnych i „kryształowych”, jak przykładowo pan prof. Andrzej Nowak z Wydziału Historycznego, w stosunku do tych "rozumiejących kodeks nauczyciela akademickiego inaczej", jak przykładowo promotor doktoratu Andrzeja Dudy prof. Jan Zimmermann, kierownik katedry prawa administracyjnego na Wydziale Prawa i Administracji, który o swoim doktorancie mówił to, co mówił?

Myślę, że symboliczną odpowiedzią na to pytanie jest wynik dzisiejszego głosowania Senatu niegdyś szacownej Wszechnicy Jagiellońskiej…”, koniec cytatu.

Przed chwilą zakończyłem rozmowę telefoniczną z promotorem mojego doktoratu prof. dr hab. inż. Januszem Kotlarczykiem, członkiem Polskiej Akademii Umiejętności PAU. Rozmawialiśmy o mojej notce pt. "Gwóźdź do trumny etosu akademickiego ongiś szacownego UJ" traktującej o ostatecznej uchwale Senatu UJ w sprawie naruszania konstytucji przez pana rezydenta Andrzeja Dudę.

Pan profesor, mówię o moim promotorze, powiedział mi z przejmującą troską w głosie, że to, co się obecnie dzieje w sprawie próby zaszlachtowania demokratycznie wybranego Prezydenta kojarzy mu się z rokiem 1939, kiedy wbrew nakazom okupanta niemieckiego, część profesorów UJ podjęła zajęcia ze studentami.

Wtedy to, w ramach akcji Sonderaktion Krakau hitlerowcy zebrali polskich profesorów w jednym pomieszczeniu na UJ tłumacząc im, że sprzeniewierzają się europejskim traktatom, a to co oni z nimi robią jest zgodne z literą europejskiego prawa.

Co prawda nie te czasy, i nie te traktaty, ale..

Nie wiem jak Państwo, ale ja uważam, że skojarzenie Promotora mojego doktoratu nie było bezsadane, jak mu zapewne niektórzy siewcy nowofalowego brukselkskiego porządku będą imputować.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki Akademii Górniczo Hutniczej w Krakowie, członek krakowskiej grupy inicjatywnej Akademickiego Klubu Obywatelskiego AKO im. prof. Lecha Kaczyńskiego)

Post Scriptum
A oto zapis filmowy mojej mowy pożegnalnej z moim Zakładem, Instytutem i Almae Matris Akademią Górniczo - Hutniczą w Krakowie, wygłoszonej przy okazji przejścia na uczelnianą emeryturę - vide:

( http://youtu.be/9WntjK-aUBE )

Na filmie na pierwszym planie rzeczony promotor mojej pracy doktorskiej pan prof. dr hab. inż. Janusz Kotlarczyk, a na planie drugim Jego uczeń, obecny Rektor AGH i nasz zakładowy kolega pan prof. dr hab. inż. Tadeusz Słomka.
31 styczeń 2016

Krzysztof Pasierbiewicz 

  

Komentarze

  

Archiwum

Totalny kryzys SLD
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
Kołodko za obniżeniem stóp a nie podatków
styczeń 8, 2003
IAR
Bush to "kłamca"
styczeń 22, 2006
PAP
Deklaracje bez pokrycia
sierpień 3, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Wyjazdy lekarzy?
październik 29, 2004
Adam Sandauer
HEROINA à la Newsweek – moda marynarzy i artystów
styczeń 24, 2007
Zbigniew Jankowski
Kandydat z malwersacjami w tle
sierpień 7, 2002
PAP
"Moralność" na usługach finansjery
luty 14, 2003
PAP
Prokuratorska gra pozorów
sierpień 26, 2002
Tysiąc w beciku i Tysiąc w Strasburgu
marzec 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
List otwarty Jana Mulaka
marzec 31, 2004
Prezydent Olsztyna
luty 15, 2008
Wikipedia
Prognoza Ataku USA na Iran
luty 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czapeczka z przymrużeniem oczka
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nostra Aetate
październik 6, 2006
Dr Mike Jones
Podług siebie
marzec 15, 2008
Artur Łoboda
Wyrywanie Korzeni Pamięci Narodowej za Pomocą Fałszów Literackich
luty 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Vox populi, vox Dei
lipiec 18, 2005
Witold Filipowicz
Walka o prawdę, prawo i sprawiedliwość - cd
styczeń 10, 2007
ppłk rez. Edward Makowiecki
Podłość drukowana
kwiecień 15, 2008
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media