ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
więcej ->

 
 

Polska w łapach PiS, PO – USA-Izrael-UE(Niemcy)

Równie dobrze tytuł mógłby brzmieć: „Polska w łapach światowej finansjery lub światowego żydostwa”. Niezależnie od zmieniających się nazw partii układ sił politycznych w Polsce pozostaje bez większych zmian od 1989 r.

W wyborach 2005 r., do rządzenia Polską wybraliśmy PiS. Partię, która nie była i nie jest ani propolska, ani propaństwowa, a już na pewno nie narodowa. Ci Polacy, którzy skłonni są myśleć o własnym kraju w kategoriach patriotycznych, narodowych doskonale zdawali sobie sprawę, że wybierając PiS wybrano „mniejsze zło”. „Większe zło”, PO pozostawiając w „opozycji”. Takie były realne możliwości wyboru, które wcześniej, w 1989 r. zaprogramowano Polakom przy tzw. „okrągłym stole”. I do takich tylko wyborczych alternatyw zaganiają Polaków powszechne antypolskie media będące własnością obcego kapitału, czyli tzw. oligarchii finansowej świata.
W 2005 r. wybraliśmy także prezydenta RP i również na zasadzie wyboru mniejszego zła, bo tylko taką alternatywę przedstawiły Polakom media. Wybieraliśmy, zatem między: antynarodowym, antypaństwowym L. Kaczyńskim i antypolskim, antynarodowym, antypaństwowym i żenująco proniemieckim D. Tuskiem.
Proniemieckość PO wynika z jej proniemieckiego składnika budulcowego, jakim był sponsorowany przez Niemców KLD (Kongres Liberalno-demokratyczny). A od wyborów 2007 r. mamy sytuację następującą: prezydent RP z opcji teoretycznie mniejszego zła, rządy w RP sprawuje PO – większe zło. Mniejsze zło – PiS znajduje się w opozycji. Jednak w kluczowych dla Polski sprawach, takich jak wyprzedaż majątku narodowego, likwidacja państwa polskiego na rzecz UE, PiS jest opozycją nadzwyczaj konstruktywną i zdecydowanie wspiera PO.
Harmonijną współpracę tych żydowskich partii odnotujemy również przy innej okazji. Zarówno PiS i PO oraz powszechne antypolskie media (oraz media o. Dyrektora) zgodnie współpracowały do ostatnich wyborów parlamentarnych w celu wyeliminowania z życia politycznego LPR-u i Samoobrony, jedynych ugrupowań nie powstałych z nadania „okrągłostołowego”. Przy braku umiejętności i niechęci Polaków do politycznego myślenia żydowskie partie i media odniosły sukces.

W istocie, nie ma większych różnic miedzy PO i PiS. „Poglądy na gospodarkę” – ten cudzysłów ma podkreślać przerost formy – sformułowania nad jego treścią – mają niemal identyczne, choć dla zmylenia Polaków różnią się nieco retoryką. No, bo czy istotna jest różnica między podatkiem liniowym na poziomie 15% - 18% (PO), a dwoma progami podatku dochodowego, 18% i 30% (PiS), jeżeli te 30% dotyczy tylko 5% najbogatszych podatników, których podatki stanowią w budżecie państwa równowartość podatków płaconych przez 95% pozostałych podatników?
W kwestii prywatyzacji PO jest bardzo uczciwa. Otwarcie przyznaje, że chce pozbawić Polaków całego majątku. Nie wiem tylko, z czego ta uczciwość wynika? Może jest to emanacja deutsche Ordnung – pruskiego porządku – pochodna proniemieckości PO? Z kolei PiS, gdy rządziło było przeciwne prywatyzacji, choć skutecznie prywatyzowało, może nawet z większym animuszem niż PO teraz (skąd te geszefciarskie zdolności?).
Jeśli chodzi o ochronę zdrowia Polaków sytuacja przedstawia się analogicznie. PO chce jej likwidacji poprzez prywatyzację, pozostawiając tylko ochronę zdrowia dla bogatych. Biedni (80% społeczeństwa) niech korzystają z dobrodziejstw liberalizmu – każdy przecież może być bogaty, jeśli chce. PiS stosuje tu retorykę wrażliwości społecznej (swoisty marketing: dobry i zły polityk, będzie jeszcze o tym mowa), ale do prywatyzacji przymierzało się również, tyle, że po cichu – takie są fakty. I znów wyszło mi, że PO to partia „uczciwych”.

Dość istotna różnica między PO i PiS ujawnia się dopiero w związku z instalacja w Polsce „tarczy antyrakietowej” chroniącej interesy USA-Izrael.
PiS realizuje w Polsce interesy żydowsko-amerykańskie (oczywiście także i unijne) i prowadzi jawną antyrosyjska politykę. Jako przedstawiciel polityki judeomasonerii anglosaskiej nie liczy się kompletnie z interesem polskiego narodu. Zresztą po 1945 r. nikt tych interesów publicznie nie zdefiniował, za wyjątkiem Prymasa S. Wyszyńskiego – jedynego męża stanu z rodu Polaków od 1945 r. do dziś. Wszystko to, co dzieje się na obszarze Polski dzieje się jakby poza nami. Polacy w Polsce są przydatni jedynie jako podatkowa trzoda, jako tani najemnicy, a bezrobotna reszta Polaków (ok. 50%!) jest zbędna.
PiS chce „tarczy”. Dziwnie zbieżne poglądy prezentują media o. Dyrektora.

Inaczej przedstawia się sprawa z PO, która tylko z pozoru zachowuje się, ja cnotliwa panna i „chciałaby i boi się”. PO reprezentuje interesy niemieckie, ale tak jak PiS jednocześnie i unijne. Nam, gawiedzi większość żydowskich mediów wprowadza do mózgów informację, że PO negocjuje z USA lepsze warunki instalacji „tarczy”.
UE, jako przyszła spadkobierczyni interesów USA chciałaby podporządkować sobie Rosję, przejąć kontrolę nad jej surowcami energetycznymi. W odróżnieniu od USA dąży do tego środkami politycznymi – stąd rozterki PO.

Rozbieżności istnieją w samej UE, wśród najliczniejszego judeomasoństwa europejskiego, lewicującego, które chciałoby w UE posiadać głos decydujący i nie ulegać we wszystkim swoim braciom (judeomasoństwu anglosaskiemu, „prawicowemu”) zza oceanu. Przymiotnik „lewicujące” odnoszący się do judeomasoństwa europejskiego ma dziś znaczenie jedynie historyczne, jest wyróżnikiem. Zresztą sam termin „judeomasoństwo” z podziałem na anglosaskie i europejskie jest skrótem, który obejmuje zarówno siły polityczne i oligarchię finansowo-gospodarczą świata. W łonie tych wszystkich sił występują pewne rozbieżności, co do przyszłego modelu politycznego świata i co do własnego ich udziału w przywłaszczaniu sobie bogactw świata i zysków z pracy nieżydowskich narodów.
Na interesy judeomasonerii europejskiej nakładają się interesy niemieckie. Niemcy, wspierani przez Rosję, chcą wykorzystać UE dla własnych celów i nie chcą mieć w Rosji wroga na wschodniej granicy (na Bugu – Polska praktycznie przestaje się liczyć) zwłaszcza, że nie dysponują siłą militarną. Również UE takowej nie posiada. Stanowi to o przewadze judeomasoństwa anglosaskiego nad europejskim i zabezpiecza jego interesy w sytuacji upadku imperium USA.
Pamiętajmy jednak, że te rozbieżności, czy nawet poważne sprzeczki występują w rodzinie i nie ma tu miejsca na polskie sprawy zwłaszcza, że nikt z rodu Polaków nas nie reprezentuje i naszych politycznych interesów nie artykułuje.
Czy będzie w Polsce „tarcza”, czy nie (mimo podpisania porozumień USA – RP nie ma pewności) decydujący głos należy wyłącznie do Rosji i chyba do Chin. Jak, więc widać, nawet judeomasoństwo europejskie (UE) musiało ulec interesom USA-Izrael.

Jest jednak wielce prawdopodobne, że stosunek USA i UE do Rosji wynika tylko z rozpisania politycznego scenariusza przez światową oligarchię finansową, która zastosowała wobec Rosji tzw. polityczny marketing – zły (USA) i dobry (UE) polityczny partner. Żydzi są mistrzami marketingu, inaczej oszustwa, w końcu to oni są autorami tego podstępu w handlu, a teraz stosują go w polityce. Podobnie traktowano kraje byłego obozu socjalistycznego przy agitacji na rzecz ich członkostwa w UE.

Sytuacja RP po zainstalowaniu „tarczy”
Instalacja w Polsce „tarczy” jest złamaniem porozumień zawartych między USA i ZSRR (pó?niejszą Rosją), że na obszarze zdemontowanego bloku socjalistycznego nie powstaną bazy wojskowe USA lub Rosji. Rosja wywiązała się z tego zobowiązania, USA nie. Ma, więc Rosja całkowitą słuszność protestując przeciw instalacji w Polsce „tarczy”. Łamanie międzynarodowych umów, które gwarantują pokojową egzystencję narodom jest przestępstwem. Tego przestępstwa dopuszczają się rządzący USA (sługusy USA w Polsce wykonują wyłącznie polecenia).

W doktrynie wojennej ZSRR obszar Polski był przewidywany, jako tzw. atomowy zagon. W razie konfliktu na Polskę miały spaść atomowe bomby USA odcinające drogę odwrotu i zaopatrzenia dla sił ZSRR w Europie.
Polska nie przypadkowo została wybrana przez żydokomunistyczny aparat ZSRR na atomowy zagon tak, jak nie przypadkowo pierwsze atomowe bomby USA zrzuciły na Hiroszimę i Nagasaki, celując na jedyne ośrodki katolicyzmu w Japonii. O dziwo, kościół, klasztor i zakonnicy przeżyli atak, choć znajdowali się 1000 m od centrum eksplozji – cud?
Wraz z demontażem bloku wschodniego zniknęło zagrożenie Polski atakiem atomowym. Pojawiło się ponownie po podpisaniu porozumienia o instalacji w Polsce „tarczy”.
Wiem i rozumiem, że jesteśmy zmęczeni ciągłą polityczna indoktrynacja – 44 lata żydokomunistyczna, 19 lat żydoliberalna – razem 63 lata zrobiło swoje, że brak nam politycznego wykształcenia. Jednak nasza polityczna gnuśność może się skończyć dla nas tragicznie. Nie tylko likwidacją polityczną państwa, ale fizyczną całego narodu i to nie koniecznie w wyniku atomowego ataku.
Polacy, utrzymując rządy obcoplemiennej hołoty, sami siebie skazujemy na polityczną i fizyczną eksterminację – czas na zmiany!.

Nasz stosunek do Rosji
Współcześnie antyrosyjska polityka jest w Polsce uprawiana z różnym nasileniem od 1990 r. Niezależnie od tego, jaki posiadamy własny, zaindoktrynowany obraz Rosji (np. błędnie utożsamiamy ZSRR z dzisiejszą Rosją) spróbujmy na moment odsunąć wiedzę historyczną (na ile jest ona prawdziwa i wyczerpująca?) i tę aktualną polityczną, i spróbujmy ocenić chłodno, pragmatycznie relacje Polska – Rosja. Odpowiedzmy sobie na kilka prostych pytań. Czy dzisiejsza Polska jest w stanie gospodarczo, politycznie, militarnie oddziaływać na Rosję? I odwrotnie, czy obecna Rosja ma możliwości gospodarczego, politycznego, militarnego oddziaływania na Polskę?
Czy w świetle tych dwu prostych pytań i oczywistych na nie odpowiedzi polityka wobec Rosji uprawiana przez rządzące w Polsce antypolskie elementy, raz z opcji większego, raz z mniejszego zła nie wydaje się Państwu jakąś tragifarsą, tym smutniejszą, że uprawianą na koszt polskiego narodu?

Jest zrozumiałym i oczywistym, że należy potępić wszystkie te fakty historyczne, gdy Rosja realizowała swoje cele polityczne kosztem Polski. Czynimy to jednak z naszego subiektywnego punktu widzenia. Optyka Rosyjska będzie odmienna. Pamiętajmy jednak, że nie ma skutków bez przyczyny i że polityka rządzi się własnymi brutalnymi prawami. Żeby brać w niej udział trzeba samodzielnie wypracować własna pozycję, nikt za nas dla nas tego nie zrobi. Musimy umieć krytycznie oceniać własną historię, ale wpierw musimy ja poznać.
Przypomnę jeden epizod.
W 1862 r. car Rosji zagroził Francji i Wlk. Brytanii, że wywoła wojnę w Europie, jeśli te wejdą do USA. Na pomoc walczącym o wolność Stanom wysłał rosyjską flotę. (Dziś te Stany atakują Rosję – taka jest polityka -, bo naród amerykański już dawno utracił kontrolę nad własną ojczyzną i tak jak Polacy w Polsce, tak Amerykanie w USA nie decydują o polityce własnego państwa. Wyręcza ich w tym judeomasoneria – oligarchia finasowo-gospodarcza.)
W styczniu 1863 r. wybucha w Polsce powstanie przeciw Rosji wiążąc jej główne siły. Polacy walczyli o słuszną wolność, nieświadomi oczywistej przegranej i pó?niejszych konsekwencji. Inspiracja do powstania wyszła z kół judeomasonerii realizującej politykę Francji i Wlk. Brytanii zgodnie z własnymi interesami – takie są fakty.
Ten schemat był i jest w Polsce ćwiczony systematycznie, także i dziś, teraz.

Polska musi mieć z Rosją dobre stosunki – broń Boże wasalne –, bo taka jest racja naszego państwowego bytu, bytu narodowego. To winno być naczelne zadanie naszej polityki. W każdym innym przypadku Rosja będzie stanowić dla nas zagrożenie, z którym sobie nie poradzimy. Czy dbałość o los własnego narodu można nazwać serwilizmem wobec Rosji? USA i UE nie stanowią dla nas żadnego oparcia, są nam wrogie, choćby tylko, dlatego, że Polska jest postrzegana jako kraj katolicki. Judeomasoneria nienawidzi etyki katolickiej – o tym też pisał prof. F. Konieczny.
Nie możemy sobie pozwolić na złe stosunki z Rosją, Polski na to nie stać. Sukcesem judeomasonerii jest również wbijanie klina pomiędzy narody słowiańskie, chrześcijańskie – zasada dziel i rząd? działa, jak widać skutecznie.

W polityce zagranicznej nie ma miejsca na miłość, nie ma też miejsca na nienawiść. Obydwa te stany umysłu blokują racjonalne myślenie. Trzeba kierować się wiedzą, rozumem i interesem narodu i państwa.
Zobaczymy, czym skończy się polityka nienawiści i egoizmu uprawiana przez światową judeomasonerię? Czy nie skończy się nowymi żydowskimi pogromami?

23 sierpień 2008

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Sejmowa guma do żucia
lipiec 27, 2008
...
Mnie nikt nie pytał
październik 25, 2008
Artur Łoboda
Stanowisko środowiska ProPolonia.pl wobec sytuacji społeczno-politycznej
marzec 3, 2009
Dariusz Kosiur
Po strzałach na Westerplatte i bombach na Wieluń
wrzesień 1, 2007
Marek Olżyński
Traktat - Unia decyduje za Nas
kwiecień 25, 2005
przesłała Elżbieta
Analiza
styczeń 2, 2006
Marek Głogoczowski
2009.03.11. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 11, 2009
tłumacz
Świat stoi na głowie
kwiecień 22, 2005
Ile dopłacimy do Unii?
grudzień 8, 2002
Małgorzata Goss http://www.naszdziennik.pl/
Bredzi bredzi sobie Rzymek..z Rzymku bredni plynie dymek..
sierpień 25, 2007
totalnie Nieokrzesany
Zmienić Naród, albo wymówki durniów
czerwiec 10, 2006
Artur Łoboda
Dość rządów przestępców i kretynów
listopad 7, 2008
Dariusz Kosiur
Odezwa do Narodu Polskiego
wrzesień 7, 2003
Ojczyzna.pl
Kiedy w Polsce pojawi się rozum .........
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
Wcale nie pada deszcz
grudzień 17, 2005
Artur Łoboda
Możliwości oddziaływania wychowawczego i zagrożenia związane z rozwojem agroturystyki
listopad 5, 2003
przesłała Elżbieta
Fachowcy od kreciej roboty
październik 2, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Odwracanie kota ogonem
październik 25, 2008
Artur Łoboda
Transkontynentalny akwedukt
sierpień 3, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polska racja stanu a Unia Europejska
kwiecień 27, 2003
przesłała Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media