|
Nie na ich warunkach
|
|
Człowiek współczesny zagubił zdolność korzystania z przyrodzonej kiedyś intuicji.
Dlatego nie rozpoznaje łajdaków ze swojego otoczenia, a tym bardziej tych - ze sceny politycznej.
Przy wrzasku medialnych orkiestr - zdobywają oni poklask otumanionego społeczeństwa.
Po każdych wyborach dowiadujemy się, że znowu popełniliśmy błąd.
Z tego powodu - większość Polaków nie uczestniczy w wyborach parlamentarnych.
Są i tacy, którzy w swojej frustracji, pomstują na demokrację uważając ją za najgorszy - z możliwych systemów politycznych.
Od lat 90. zastanawiam się nad kierunkami naprawy Polski i odzyskania podmiotowości Narodu.
Nieraz studziłem rozgrzane głowy, które wzywały do walki fizycznej.
Doświadczenia przegranych powstań narodowych - są dla nas wystarczającą przestrogą.
Jednak mimo upływu lat - nie znalazłem żadnej recepty - gwarantującej spełnienie wymienionych wyżej celów.
Dopiero po 25 latach Polacy zrozumieli, że teoretyczna zamiana systemu politycznego PRL - w Trzecią RP - była bardzo dokładnie przygotowanym oszustwem.
Stalinowscy zbrodniarze z Wymiaru Prawa - pozostali bezkarni, bo kilka żałosnych procesów - nie zmieni tego faktu.
Oligarchia komunistyczna - przeistoczyła się w kapitalistów, a najwięcej zdobyli ludzie z komunistycznych tajnych służb.
Są dziś oni - nie do ruszenia.
System polityczny tak został skonstruowany - by żadna uczciwa osoba, nie miała szans zaistnienia na scenie politycznej.
To nie jest żadna demokracja!
To atrapa udekorowana na podobieństwo demokracji.
Jej siłą jest spowolnienie i rozrzedzenie społecznej aktywności.
Swoje metody dopracowywali przez setki lat, bo nie powstały u nas, lecz z zagranicy zostały tu przyniesione.
Jedyną szansą na zmiany - jest dziś powszechny bunt społeczny, który musi objąć miliony Polaków.
Opierać sie musi na fundamentalnych zasadach prawdy i honoru i nie przejmować żadnym - z podstępnie wprowadzonych w naszym Kraju - łajdackich praw zniewalających Naród.
Dowiedziałem się wczoraj, że Paweł Kukiz zamierza wystawić własną kandydaturę w wyborach prezydenckich.
Wcześniej zadeklarował to samo Grzegorz Braun.
Oboje zostali najpewniej sprowokowani do uczestnictwa w tym politycznym rozdaniu - przez agenturę.
Kukiz dał się podpuścić "stokrotce"- Olejnik. Brauna podkusił pewnie inny agent.
Cel jest dla mnie oczywisty: wciągnąć opozycję do politycznej gry - na warunkach dyktowanych przez PO.
W sytuacji gdy nie możemy być pewni liczenia głosów wyborczych - nie ma najmniejszych szans na uczciwe wybory.
Udział opozycji w tej farsie - posłuży jedynie jej autoryzacji i wypali część aktywności życiowej tych ludzi.
Po kolejnych - przegranych wyborach - długo będą się zbierać.
Przestańmy się łudzić!
W polityce liczy się tylko siła!
Lepiej więc poświęcić energię na zjednoczenie patriotycznych sił i pracę od podstaw, by zdobyć poparcie polskich przedsiębiorców.
Dopiero silna finansowo opozycja - może sięgnąć po władzę.
Pora się obudzić i przestać śnić bajki.
|
|
8 luty 2015
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Odezwa do nikogo
grudzień 3, 2007
|
Ryzykowny narkobiznes
lipiec 15, 2003
Andrzej Kumor
|
Wiara
listopad 24, 2002
Artur Łoboda
|
Rok 1612
grudzień 24, 2007
.
|
Ambasada-Forteca w Bagdadzie
kwiecień 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wizyta w Kanadzie
styczeń 1, 2005
Lewed
|
Kaczyński: prawda o PRL nieznana
lipiec 31, 2002
IAR
|
Walka z korupcją: ani programów, ani pieniędzy (gdzie się podziały ?)
sierpień 15, 2002
"Polityka"
|
Why the West Hates Islam...
czerwiec 24, 2007
przysłał Marduk
|
Cyfry numeru PESEL:
październik 17, 2007
Grażyna
|
Historyk niemiecki za zniesieniem zakazu rozprowadzania "Mein Kampf"
lipiec 25, 2007
BIBULA
|
Przywódcy Czerwonych Khmerów przed trybunałem? Czyli kogo przed nim zabraknie...
listopad 24, 2006
Bartłomiej Doborzyński
|
Nie lękajcie się Mamona?
kwiecień 11, 2005
Marek Głogoczowski
|
Własność rzecz święta cz.1
maj 14, 2008
Dariusz Kosiur
|
Okupacja irackich serc i umysłów
listopad 18, 2006
Nir Rosen/ tłum.Piotr
|
Kondotierzy rewolucji
grudzień 8, 2004
przesłała Elżbieta Gawlas
|
Poletko Pani Kamińskiej
luty 27, 2009
Bożena Sawa
|
Oswajanie strachu
listopad 21, 2007
Jerzy Korczak
|
Tym razem nie było pieniędzy aby wyrzucić je w błoto
wrzesień 3, 2003
Dziennik Polski
|
Młodociane dziewczynki
październik 22, 2005
Mirnal
|
|
|