ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jak długo "trzecia władza" będzie nami poniewierać? 
5 kwiecień 2025     
"Proszę pamiętać o tym przy Wyborach" 
29 lipiec 2019      Artur Łoboda
Depopulacja nabrała rozmachu 
10 styczeń 2022      T
Tindari, a polski patriotyzm 
24 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Bydło w togach gorsze od zwierząt 
13 styczeń 2020      Artur Łoboda
Wybory a' la Pałkin 
9 grudzień 2014     
Tusk jest pewien dyspozycyjnej Prokuratury 
17 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Brednie powielane 
17 październik 2020     
Na eskimoskiej smyczy 
30 listopad 2023     
Kilkuset morderców rządzi Polską  
17 marzec 2015      Wojciech Sumliński
Szef GIS: Dla tych ludzi koronawirus nie jest śmiertelny 
24 luty 2020      z Internetu
Poradnik dla Czytelników kryminałów /z teki Teatru ESSE/ 
19 styczeń 2014      /-/ Ewa Englert-Sanakiewicz
Czego NIKT Wam nie powie o JOW? 
4 wrzesień 2015      Artur Łoboda
"Fakty i akty" 2026 - przypomnienie 
1 marzec 2026     
Czy Tusk był wspólnikiem zbrodni? 
28 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Dr Naomi Wolf odkrywa plan firmy Pfizer w sprawie wyludnienia, o czym świadczą ich własne dokumenty 
10 grudzień 2023     
KUKIZ "Samokrytyka (dla Michnika)"  
4 listopad 2014      Kukiz
Kierowcy ciężarówek przeprowadzili rozstrzygający eksperyment naukowy: ponad 2 tygodnie masowych uścisków, uścisków dłoni, bliskości z całej Kanady (bez masek) = zero infekcji, zero hospitalizacji, zero kierowców ciężarówek na OIOM-ie w Ottawie 
16 luty 2022      PeupleduQuebec
Jaka polityka historyczna PiS? 
28 styczeń 2016      Artur Łoboda
Pora powstać! 
13 kwiecień 2026      Artur Łoboda

 
 

Co dalej z Polską (2)

Internet rządzi się innymi prawami, niż książki i prasa.
Czytanie z monitora jest bardziej męczące, niż z tekst papierowy.
Dlatego informacje internetowe są wiele krótsze.
Wielokrotnie o to postulowałem do autorów tekstów, ale sam nie zawsze spełniałem te kryteria.
Niedawno pisałem tekst o niezbędnych aksjomatach naszej strategii społeczno politycznej, lecz gdy spostrzegłem, że rozwinął się on do sporych rozmiarów to przerwałem narrację i zmieniłem tytuł, nadając mu nowy: "Co dalej z Polską?".

Tekst ten służyć miał konfrontacji ideologii narzucanych nam przez Unię Europejską i jej usłużnych wykonawców - z rzeczywistą tradycją polskiej myśli politycznej.
Po 1989 roku polskojęzyczne rządy lansują:
"jedynie słuszną" koncepcję ekonomiczną Państwa Polskiego,
"jedynie słuszny" program polityczny, w którym cały czas mamy wybór mniejszego zła,
"jedynie słuszną" definicję patriotyzmu,
"jedynie słuszną", definicję kultury.
We wrześniu 2009 roku doszło w Krakowie do przewrotu w polskiej kulturze.
Miało to miejsce w trakcie tak zwanego "Kongresu Kultury Polskiej".
Władzę nad kulturą przejęli ludzie z kręgu tak zwanej "krytyki politycznej", którzy podobnie jak kiedyś młodzieżowe przybudówki PZPR, wspierają dziś ideologicznie unioneuropejski, mafijny liberalizm.
Bogdan Zdrojewski w zakamuflowany sposób oddał decyzje nad polityką kulturalną Platformy Obywatelskiej, w ręce ludzi z kręgu tak zwanej "krytyki politycznej".
Jakie są korzenie ideologiczne tych ludzi?
Zawiązali Stowarzyszenie imienia Stanisława Brzozowskiego i do jego ideologii się odwołują.

Stanisław Brzozowski uznawany był za lewicowego publicystę, który w młodości walczył z Caratem.
Po pobycie w więzieniu zmieniły się jego poglądy.
Zaczął krytykować w swoich publikacjach patriotyczne nurty społeczne.
Krytykował Sienkiewicza jako zaściankowego pisarza.
Krytykował polski Pozytywizm i Utylitaryzm.
Za to wysoko cenił Norwida.


Zauważyć też należy, ze został oskarżony przez Rosjanina Władimira Burcewa o to, że jest agentem Ochrany i do dziś dnia nie zakwestionowano tego oskarżenia.
Pod koniec życia zaczął odwoływać się do tak zwanej "nauki społecznej Kościoła", co już zupełnie zaprzeczało wszystkim jego wcześniejszym poglądom.
Z powyższego jasno widać, że był to człowiek zagubiony i całkowicie nieświadomy procesów społecznych.
I taki człowiek stał się patronem dla ludzi, którzy w ramach rzekomej "tolerancji" chcą zmusić wszystkich innych do przyjęcia ich modelu postrzegania świata.
Odbierają jednocześnie prawo do wyrażania i manifestowania własnych poglądów wszystkim - którzy własny Kraj traktują na równi z Rodziną.
Pojęcie patriotyzmu jest bardzo pojemne. Nie ma jednoznacznej definicji.
Wielkość i siła Polski tkwiła kiedyś w umożliwieniu rozwoju ekonomicznego i społecznego wielu przybyszom. Działo się to kilkaset lat przed proklamacją Stanów Zjednoczonych Ameryki.
Nasza siła tkwiła w wielokulturowości osadzonej na fundamencie wierności interesom Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Wiele narodów żyjących w obrębie Rzeczypospolitej Szlacheckiej wiernie służyło Polsce.
Zdradzili i upokorzyli Polskę ci - którzy czerpali największe korzyści w Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Zdradziła Polskę magnateria, która dla krótkowzrocznych interesów związała się z przyszłymi Zaborcami.
Nic więc dziwnego, że w kapitalistycznej rzeczywistości drugiej polowy XIX wieku Polacy walczący o odzyskanie niepodległości, z góry definiowali politykę przeszłej - niepodległej Polski.
Byliby idiotami, gdyby walczyli po to, by władzę odzyskali magnaci.
Z dzisiejszego punktu doświadczeń historycznych kuriozalne jest, że uznawany do dnia dzisiejszego za wielkiego patriotę - Bolesław Limanowski był w XIX wieku członkiem "Gminy Narodowo-Socjalistycznej". (50 lat przed Hitlerem)
W XIX wieku nie widziano niczego złego w określeniu "narodowy socjalizm".
Zawiązany w 1980 roku ruch Solidarności nie przejmował się programem społeczno-ekonomicznym.
Polakom wydawało się, że wystarczy obalić komunistyczny totalitaryzm, by zapanował dobrobyt.
Za taką głupotę płacimy dziś bardzo wysoką cenę.
Dziś Polacy są tak bardzo zagubieni, że już sami nie wiedzą co jest dobre, a co złe.
No bo przecież w PRL-u mieliśmy podobno "socjalizm".
PRL miał tyle wspólnego z socjalizmem, co krzesło elektryczne z krzesłem kuchennym.
Wielu agentów liberalizmu bardzo skutecznie miesza Polakom w głowach identyfikując reżymy komunistyczne jako socjalizm.

Największymi wrogami społeczeństwa są ludzie, którzy zamieniają nauki społeczne w sekciarstwo. Tak jak wspomniany krąg "krytyki politycznej".
Jeżeli w jakimś państwie przez wszystkie przypadki odmienia się słowo "socjalizm" to możemy być pewni, że dzieje się tam źle.
Czy w Norwegii, Szwecji, Finlandii ktoś mówi o "państwie socjalnym"?
A przecież tam opieka socjalna jest na bardzo wysokim poziomie.
Bo każdy dobry ekonomista wie, że budując możliwości rozwoju dla ogółu społeczeństwa, dużo taniej jest finansować nielicznych nieprzystosowanych, niż ponosić straty wynikłe z rozwoju patologii społecznej, która jest następstwem braku środków do życia.

Za to w Polsce mamy oficjalny kurs polityki stymulowania patologii społecznej.
Struktury władzy Państwa Polskiego uczestniczą w rozwoju przestępczości zorganizowanej.
To Polska mafijna sygnowana przez liberalizm.

I jakby na zawołanie, pojawiają się w mediach od pewnego czasu reklamy nawołujące do poskarżenia się na Państwo Polskie do sądów unijnych.
Tylko naiwny nie dojrzy, że jest to zaplanowana polityka.
Polaków nie chroni Państwo Polskie, a polskojęzyczni politycy pokroju Radosława Sikorskiego, nawołują do oddania jeszcze większej władzy w ręce scentralizowanych struktur Unii Europejskiej.
Żadna ze współczesnych partii politycznych, nie posiada programu społeczno-politycznego. Zamiast tego chciejstwo i ogólnikowe deklaracje.
Dlatego Polacy mają wybór tylko mniejszego zła.

Kiedy zagubimy się w gęstym lesie to jedyne co nam pozostaje, postarać się wrócić na główny trakt taki - jakim go zapamiętaliśmy.
I dokładnie tak samo jest z Państwem Polskim.
Musimy wrócić do początku myśli społeczno - politycznej i przeanalizować w jakim momencie zeszliśmy z głównej drogi błądząc do dziś dnia w gąszczu nihilizmu i upadku społeczno-gospodarczego.
Na początku zawsze musi być etyka.
Bez tego nie ma sensu podejmować jakiejkolwiek dalszej dyskusji.
3 wrzesień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Historyk niepokorny
marzec 22, 2003
Jerzy Robert Nowak
Dwa cmentarze
lipiec 27, 2004
Wiesław Jacek Jastalski
STOEN jeszcze raz
grudzień 26, 2002
Artur Łoboda
Przed zatrzymaną rewolucją
listopad 11, 2007
Marek Olżyński
USA chcą, by Polska pokryła część kosztów budowy tarczy
czerwiec 6, 2007
nadesłała Dorota
Afera PiS. W obronie nie tyle Mirosława G. co demokracji i praworządności, a przeciw Relidze i zdegenerowanym karłom... Dwa
maj 8, 2007
tłumacz
Globalizacja, czyli programowy upadek Świata
luty 20, 2005
Artur Łoboda
Hitler nauczył się nienawiści do Polaków w Berlinie?
sierpień 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Merry Christmas to you from the Holy Land!
grudzień 23, 2005
Israel Adam Shamir
Wojenne Straty Ludności Iraku
marzec 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego Unii zalezy na Polsce?
maj 19, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Kielce and fear
czerwiec 28, 2006
Norman G. Finkelstein
Ludzie Kwaśniewskiego bronią się, ale pryncypała nie wydadzą
luty 9, 2003
zaprasza.net
Perspektywa wojny w lecie 1941
czerwiec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Zapisy w Konstytucji RP Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.2
wrzesień 16, 2007
Dariusz Kosiur
NIE dla imperialistycznych "rozjemców"!
sierpień 17, 2006
Workers Vanguard
Błędy w kultowym słowniku!
maj 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prom "Rogalin" trafił na złom
kwiecień 3, 2006
Jan Zakiewicz
Stypa się udała - humor premierom dopisywał
grudzień 11, 2002
Zapomniane strajki
sierpień 9, 2003
przesłała Elżbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media