ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

South Asian Respiratory Syndrome 
15 luty 2021     
Widok kobiety z Otwocka 
30 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Agresja słowna 
22 grudzień 2017     
Jak Żydzi zabijali Żydów w celu stworzenia państwa Izrael 
1 lipiec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Raport Jana Karskiego o sytuacji w Polsce pod okupacją niemiecką - w 1940 roku 
26 styczeń 2014      Artur Łoboda
Polityczny testament zbroniarzy 
7 marzec 2013      Artur Łoboda
Najwyżsi oficerowie wojskowi stawiają Macronowi ULTIMATUM, by zakończyć zamieszki we Francji 
6 lipiec 2023     
Rozsypywanie zboża 
25 luty 2024      Artur Łoboda
On The First Polish Republic 
27 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Po wyborach 
6 lipiec 2010      Goska
Wstęp do zagadnienia Trybunału karnego do spraw ścigania zbrodni kowidowych (1) 
30 sierpień 2020     
Deklaracja Paryska
Europa, w jaką wierzymy
 
10 październik 2017     
Komitet tłumoków 
15 maj 2015      Artur Łoboda
Raport Health Ranger: Dr Lee Merritt i Mike Adams omawiają kolejną PLANDEMIĘ 
2 styczeń 2025     
Przypadki Zygmunta Jana Prusińskiego 
29 czerwiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Mary Holland z CHD: Osoby naruszające Kodeks Norymberski muszą być ścigane za zbrodnie przeciwko ludzkości 
4 wrzesień 2022      Kevin Hughes
Jak opanować chaos w Wymiarze Prawa? 
23 styczeń 2026      Artur Łoboda
85 rocznica napaści ZSRR na Polskę 
17 wrzesień 2024      Artur Łoboda
Duda i Morawiecki są współodpowiedzialni za ZBRODNIE Izraela! 
10 kwiecień 2026      Artur Łoboda
Dwadzieścia powodów, dla których obowiązkowe maseczki na twarz są niebezpieczne, nieskuteczne i niemoralne 
15 czerwiec 2021     

 
 

Co dalej z Polską (2)

Internet rządzi się innymi prawami, niż książki i prasa.
Czytanie z monitora jest bardziej męczące, niż z tekst papierowy.
Dlatego informacje internetowe są wiele krótsze.
Wielokrotnie o to postulowałem do autorów tekstów, ale sam nie zawsze spełniałem te kryteria.
Niedawno pisałem tekst o niezbędnych aksjomatach naszej strategii społeczno politycznej, lecz gdy spostrzegłem, że rozwinął się on do sporych rozmiarów to przerwałem narrację i zmieniłem tytuł, nadając mu nowy: "Co dalej z Polską?".

Tekst ten służyć miał konfrontacji ideologii narzucanych nam przez Unię Europejską i jej usłużnych wykonawców - z rzeczywistą tradycją polskiej myśli politycznej.
Po 1989 roku polskojęzyczne rządy lansują:
"jedynie słuszną" koncepcję ekonomiczną Państwa Polskiego,
"jedynie słuszny" program polityczny, w którym cały czas mamy wybór mniejszego zła,
"jedynie słuszną" definicję patriotyzmu,
"jedynie słuszną", definicję kultury.
We wrześniu 2009 roku doszło w Krakowie do przewrotu w polskiej kulturze.
Miało to miejsce w trakcie tak zwanego "Kongresu Kultury Polskiej".
Władzę nad kulturą przejęli ludzie z kręgu tak zwanej "krytyki politycznej", którzy podobnie jak kiedyś młodzieżowe przybudówki PZPR, wspierają dziś ideologicznie unioneuropejski, mafijny liberalizm.
Bogdan Zdrojewski w zakamuflowany sposób oddał decyzje nad polityką kulturalną Platformy Obywatelskiej, w ręce ludzi z kręgu tak zwanej "krytyki politycznej".
Jakie są korzenie ideologiczne tych ludzi?
Zawiązali Stowarzyszenie imienia Stanisława Brzozowskiego i do jego ideologii się odwołują.

Stanisław Brzozowski uznawany był za lewicowego publicystę, który w młodości walczył z Caratem.
Po pobycie w więzieniu zmieniły się jego poglądy.
Zaczął krytykować w swoich publikacjach patriotyczne nurty społeczne.
Krytykował Sienkiewicza jako zaściankowego pisarza.
Krytykował polski Pozytywizm i Utylitaryzm.
Za to wysoko cenił Norwida.


Zauważyć też należy, ze został oskarżony przez Rosjanina Władimira Burcewa o to, że jest agentem Ochrany i do dziś dnia nie zakwestionowano tego oskarżenia.
Pod koniec życia zaczął odwoływać się do tak zwanej "nauki społecznej Kościoła", co już zupełnie zaprzeczało wszystkim jego wcześniejszym poglądom.
Z powyższego jasno widać, że był to człowiek zagubiony i całkowicie nieświadomy procesów społecznych.
I taki człowiek stał się patronem dla ludzi, którzy w ramach rzekomej "tolerancji" chcą zmusić wszystkich innych do przyjęcia ich modelu postrzegania świata.
Odbierają jednocześnie prawo do wyrażania i manifestowania własnych poglądów wszystkim - którzy własny Kraj traktują na równi z Rodziną.
Pojęcie patriotyzmu jest bardzo pojemne. Nie ma jednoznacznej definicji.
Wielkość i siła Polski tkwiła kiedyś w umożliwieniu rozwoju ekonomicznego i społecznego wielu przybyszom. Działo się to kilkaset lat przed proklamacją Stanów Zjednoczonych Ameryki.
Nasza siła tkwiła w wielokulturowości osadzonej na fundamencie wierności interesom Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Wiele narodów żyjących w obrębie Rzeczypospolitej Szlacheckiej wiernie służyło Polsce.
Zdradzili i upokorzyli Polskę ci - którzy czerpali największe korzyści w Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Zdradziła Polskę magnateria, która dla krótkowzrocznych interesów związała się z przyszłymi Zaborcami.
Nic więc dziwnego, że w kapitalistycznej rzeczywistości drugiej polowy XIX wieku Polacy walczący o odzyskanie niepodległości, z góry definiowali politykę przeszłej - niepodległej Polski.
Byliby idiotami, gdyby walczyli po to, by władzę odzyskali magnaci.
Z dzisiejszego punktu doświadczeń historycznych kuriozalne jest, że uznawany do dnia dzisiejszego za wielkiego patriotę - Bolesław Limanowski był w XIX wieku członkiem "Gminy Narodowo-Socjalistycznej". (50 lat przed Hitlerem)
W XIX wieku nie widziano niczego złego w określeniu "narodowy socjalizm".
Zawiązany w 1980 roku ruch Solidarności nie przejmował się programem społeczno-ekonomicznym.
Polakom wydawało się, że wystarczy obalić komunistyczny totalitaryzm, by zapanował dobrobyt.
Za taką głupotę płacimy dziś bardzo wysoką cenę.
Dziś Polacy są tak bardzo zagubieni, że już sami nie wiedzą co jest dobre, a co złe.
No bo przecież w PRL-u mieliśmy podobno "socjalizm".
PRL miał tyle wspólnego z socjalizmem, co krzesło elektryczne z krzesłem kuchennym.
Wielu agentów liberalizmu bardzo skutecznie miesza Polakom w głowach identyfikując reżymy komunistyczne jako socjalizm.

Największymi wrogami społeczeństwa są ludzie, którzy zamieniają nauki społeczne w sekciarstwo. Tak jak wspomniany krąg "krytyki politycznej".
Jeżeli w jakimś państwie przez wszystkie przypadki odmienia się słowo "socjalizm" to możemy być pewni, że dzieje się tam źle.
Czy w Norwegii, Szwecji, Finlandii ktoś mówi o "państwie socjalnym"?
A przecież tam opieka socjalna jest na bardzo wysokim poziomie.
Bo każdy dobry ekonomista wie, że budując możliwości rozwoju dla ogółu społeczeństwa, dużo taniej jest finansować nielicznych nieprzystosowanych, niż ponosić straty wynikłe z rozwoju patologii społecznej, która jest następstwem braku środków do życia.

Za to w Polsce mamy oficjalny kurs polityki stymulowania patologii społecznej.
Struktury władzy Państwa Polskiego uczestniczą w rozwoju przestępczości zorganizowanej.
To Polska mafijna sygnowana przez liberalizm.

I jakby na zawołanie, pojawiają się w mediach od pewnego czasu reklamy nawołujące do poskarżenia się na Państwo Polskie do sądów unijnych.
Tylko naiwny nie dojrzy, że jest to zaplanowana polityka.
Polaków nie chroni Państwo Polskie, a polskojęzyczni politycy pokroju Radosława Sikorskiego, nawołują do oddania jeszcze większej władzy w ręce scentralizowanych struktur Unii Europejskiej.
Żadna ze współczesnych partii politycznych, nie posiada programu społeczno-politycznego. Zamiast tego chciejstwo i ogólnikowe deklaracje.
Dlatego Polacy mają wybór tylko mniejszego zła.

Kiedy zagubimy się w gęstym lesie to jedyne co nam pozostaje, postarać się wrócić na główny trakt taki - jakim go zapamiętaliśmy.
I dokładnie tak samo jest z Państwem Polskim.
Musimy wrócić do początku myśli społeczno - politycznej i przeanalizować w jakim momencie zeszliśmy z głównej drogi błądząc do dziś dnia w gąszczu nihilizmu i upadku społeczno-gospodarczego.
Na początku zawsze musi być etyka.
Bez tego nie ma sensu podejmować jakiejkolwiek dalszej dyskusji.
3 wrzesień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

List otwarty do nauczycieli i wychowawców polskich.
styczeń 7, 2006
Lusia Ogińska
Przed wyborami
wrzesień 6, 2005
Goska
Krakowskie Dziedzictwo Kultury Technicznej i Przemysłowej
luty 21, 2005
www.krakow.pl
WŁOSKIE "obozy koncentracyjne" zapraszają POLAKÓW
wrzesień 13, 2006
tatar
Widmo Islamizacji Rosji i destabilizacja Bliskiego Wschodu
marzec 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
HEROINA à la Newsweek – moda marynarzy i artystów
styczeń 24, 2007
Zbigniew Jankowski
USA-Izrael
wrzesień 12, 2007
Paul Findley
Kolejny raz o 11 września
czerwiec 19, 2004
(ak)
Muzułmański festyn w Jerozolimie
sierpień 24, 2002
IAR
Trzech śmieci
czerwiec 28, 2008
(ls)
"Stały fragnent gry..."
luty 10, 2004
Artur Łoboda
Emigracja lekarzy czy propaganda?
lipiec 25, 2005
Adam Sandauer
Gówniarz, nie prezydent
kwiecień 1, 2004
PAP
Jurek
lipiec 8, 2008
Marek Jastrząb
Cenzura żydowska w amerykańskich kinach
listopad 28, 2006
bibula.com/
Parlament Europejski przeciwny "jednostronnej akcji militarnej" w Iraku
styczeń 31, 2003
PAP
A Citizens' Declaration
marzec 20, 2003
Spisek generałów w USA?
kwiecień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wskrzesić ducha patriotyzmu
sierpień 13, 2003
Małgorzata Bochenek
1/3 zdrowego rozsądku?
grudzień 11, 2002
(J.ŚW) http://www.dziennik.krakow.pl
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media