ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
więcej ->

 
 

Móc liczyć na Polaka


Filantropia to słowo wyśmiane i staromodne. W potocznej świadomości wepchnięto filantropów do worka nieprzyjemnych i zakłamanych darmozjadów, którzy wywołane nienależnym bogactwem wyrzuty sumienia usiłują zagłuszyć przy pomocy rozdawania darmowych zupek i kaftaników.

 W czasach niesławnej pamięci peerelu filantropia istniała tylko w fabule filmów historycznych o "strasznych" latach prekomunizmu. Państwo socjalistyczne było tak "doskonale" zorganizowane, że nikomu indywidualnie nie trzeba było pomagać - co najwyżej w czasie oficjalnych spędów "pomagało się" partii w realizacji planu czy wykopkach w państwowych zakładach rolnych. Ludzie żałośnie biedni, według oficjalnej propagandy, musieli być bumelantami o dwóch lewych rękach...

 Zresztą teoretycznie ich nie było, bo ustrój nie przewidywał dla nich miejsca, praktycznie zaś zajmowały się nimi jedynie organizacje kościelne.
 Dziś w Polsce jest nawet gorzej.
Stare przyzwyczajenia pozostały. (Niewielu Polaków decyduje się  na systematyczne wspieranie organizacji charytatywnych.
Rzadko też poświęcamy czas, by pracować jako wolontariusze - pisała niedawno "Rzeczpospolita".)
Tych zaś, którym od czasu do czasu coś piknie w serduszku, aby pomóc bli?niemu, od razu zniechęca otoczenie. Czasem zniechęcają nawet najbliżsi. Powszechne przekonanie, że pomoc jest ?le wykorzystywana, rozkradana, czy przeznaczana dla "krewnych i znajomych królika", każe zawahać się nad portmonetką.
 Morze polskiej biedy rozlewa się szeroko. Być może szerzej niż kiedykolwiek przedtem (nie licząc katastrofalnych czasów wojennego tumultu). By się o tym przekonać wystarczy pojechać w Polskę, w rejony objęte 40-procentowym bezrobociem, pochodzić po wielkopłytowych osiedlach w miastach, gdzie zamknięto jedyne zakłady, popytać na wsi...
 Dlaczego jest bieda to osobny temat. Jego zajawieniem niech będzie fragment listu z Polski:  "Oczywiście, za komuny była niszczona prywatna przedsiębiorczość, np. poprzez  sławne domiary, lecz gdy kilka lat temu uruchomiłem własną firmę, to zbankrutowałem dzięki działaniom rządu "Solidarności". (...) za czasów AWS-u wszyscy prywatni przedsiębiorcy musieli zaakceptować wprowadzenie przez rząd "epokowej" reformy ZUS-u i wielu nowych obciążeń. Dzięki tej reformie zostałem rozwalony przez ZUS. Tak samo wiele spółdzielni zostało zlikwidowanych za czasów tzw. prawicy. Kto wie, może to było spowodowane tym, że do dnia dzisiejszego nie było lustracji, lecz nie tej lustracji, jakiej domaga się część prawicy, lecz tej lustracji, o jakiej można było wnioskować po przeczytaniu kazania Księdza Bartnika ?Solidarność, tryumf czy klęska?=. Tam była prawda o kulisach powstania ?Solidarności=".

 Niezależnie od tego, kto winien i dlaczego, pomoc jest konieczna. Trudno jest "dobrze" pomóc. Nie chodzi wszak o tworzenie "kultury cargo" i uzależnianie od paczek, chodzi o okazanie narodowej solidarności na wszelkie możliwe sposoby i wobec konkretnych osób. Może to być dofinansowanie polskich "biduli", ufundowanie stypendium, a może wysłanie czasopism i książek. Idzie o to, aby dzisiejsza polska bieda, w jak najmniejszym stopniu ograniczyła szanse przyszłych pokoleń, aby pomimo niej coraz więcej Polaków wyrastało na światłych i "pozbieranych do kupy ludzi".

 W pewnych religiach istnieje nakaz przekazywania 10 procent  dochodów na zbożne cele. Spróbujmy zastosować to u siebie, spróbujmy namówić innych. I nie wstyd?my się pomagać, nie patrzmy na to, że znajomi pukają się po czole, albo sentencjonalnie stwierdzają, "no, tym to musi się powodzić, skoro pieniądze rozdają".

 Nie muszą to być pieniądze, może zdobędziemy się aby zafundowanie komuś z rodziny w Polsce kurs językowy, może postanowimy wysłać do sierocińca ze trzy komputery, może opłacimy wycieczkę dzieciom z wielodzietnej rodziny zastępczej. Każdy z nas ociera się w życiu o różne polskie potrzeby, słyszy o nich z drugich czy trzecich ust,  tu w Kanadzie i w Polsce. Każdy z nas może pomóc na swoją miarę.
 Jeśli zaś naprawdę nie wiemy komu, to pozostają organizacje charytatywne, fundacje i społeczne zbiórki. Zgoda, większość z nich wygląda dość rachitycznie, i na dobrą sprawę, oprócz Fundacji Charytatywnej KPK, nie mamy tu polskich organizacji o podobnym statusie, uprawnionych do wydawania zaświadczenia do podatków (A czemu nie? W ostatecznym popodatkowym rozrachunku mniej nas taka pomoc kosztuje, czyli możemy dać więcej), ale lepszy rydz niż nic.
 Samopomoc to krok na drodze do zabli?niania rozerwanej polskiej tkanki, do odnowienia poczucia narodowej wspólnoty, przełamania zgorzknienia. Jest to jeden z wymiarów aspektów odrodzenia.
 W dawnych czasach solidarność narodowa była naturalnym przedłużeniem rodziny, ziomkostwa (Państwo wybaczą słowo). Rzeczą normalną było to, że krajanie sobie pomagają. Gdy budowało się dom, przychodzili pracować sąsiedzi, kuzyni, daleka rodzina.
 Potem przyszła wojna, migracja, wymieszanie ludzi, terror, donoszenie i wzajemna podejrzliwość. Porozbijane pokomunistyczne i postkomunistyczne społeczeństwo trzeba pozbierać do kupy. I to niezależnie od tego czy w Kanadzie, czy w Polsce czy gdziekolwiek na świecie. Polak na Polaka powinien móc liczyć.

 Nie jest to łatwe, bo po rozmrożeniu z komunizmu, jako naród doświadczyliśmy kolejnego bezhołowia i kolejnej zdrady - tym razem własnych elit. W Polsce lat 90. przekonywano, że "w kapitalizmie" obowiązuje zasada kiwania wszystkich i wszystkiego - zaś przedsiębiorczość tożsama jest z gangsteryzmem i złodziejstwem. Tłumaczono, że człowiek człowiekowi wilkiem, a gdy dziś  ktoś ciebie wykiwał, to jeśli masz głowę na karku, jutro ty go wykiwasz. Takie było polskie wyobrażenie o kapitalizmie. Znajomy przedsiębiorca, który w latach 90. pojechał z sentymentu do Polski, bo od 46 roku nie mógł, opowiadał, że przez kilkadziesiąt lat prowadzenia firmy i zawierania kontraktów "na twarz", nikt go nie oszukał. W Polsce stało się to "na dzień dobry".

 Pomóc potrzebującym to nie tylko dać pieniądze, gdy trzeba, ale również "pokazać drogę", czyli udzielić informacji, poradzić, podać rękę młodym ludziom, pomóc w karierze.  Od pomocy nikogo jeszcze "nie ubyło", przeciwnie, ona owocuje również w nas samych, tych pomagających, ona buduje wię?, dając poczucie bezpieczeństwa.

 Pomyślmy, o ile więcej, byśmy mieli gdyby każda polska firma, i każdy z nas, 10 proc. przeznaczali na pomoc dla innych Polaków. Nie, nie pod przymusem, nie w postaci podatku, nie na żaden z góry wskazany i zaklepany cel, nie na zbiurokratyzowaną nikomu nieprzydatną organizację, lecz z serca, na cel, w którym sami widzimy głęboki sens. Być może każdy z nas dawałby na co innego, ale razem budowalibyśmy jedną siłę. Polską siłę.

10 styczeń 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Polska Wojna Futbolowa - Rady dla Prezesa L.
styczeń 31, 2007
tłumacz
Historia kołem się toczy - po latach nadal magiel i seksafery...
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Uniwersalny" Wróg USA i Izraela
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Witojcie w naszym Euro-Unijnym Więzieniu Narodów!
maj 1, 2004
Marek Głogoczowski
Normalność inaczej, czyli kwachopodobni, michnikotożsami
marzec 27, 2007
Marek Olżyński
Powtórka z historii 1
grudzień 6, 2002
Artur Łoboda
Polemika z załączoną dodatkowo adnotacją. (1)
styczeń 31, 2005
Gregory Akko
Bez etykietek (koalicje lokalne) Z profesor Jadwigą Staniszkis, socjologiem, rozmawia Ewa Sadura
listopad 22, 2002
http://www.trybuna.com.pl/
Recenzja książki I W.Bojarskiego pt „ O PRZYSZLOSC POLSKI” Problemy i wyzwania XXI wieku - część pierwsza
kwiecień 11, 2006
prof. Zbigniew Dmochowski
Armia oprawców
luty 14, 2008
marduk
"Zeitgeist" Duch Czasu
listopad 5, 2007
marduk
Krytyczna Rola Polski w 1939 roku
wrzesień 1, 2004
Brazylia Uniezależnia się od Ropy Naftowej
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Tak Bartoszewskiego podsumowuje Nasz Dziennik ojca Rydzyka. Nie kopcie wiec Rydzyka, bo wygladacie w tym smiesznie.
październik 6, 2007
.
Dysproporcja Skutów Nuklearnej Megalomanii Izraela
kwiecień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
2008.06.12. godz 1200 Serwis wiadomości
czerwiec 12, 2008
tłumacz
Skompromitował Polskę a siebie zeszmacił
maj 12, 2005
dr Leszek Skonka
Polityka zagraniczna narodowego państwa polskiego
wrzesień 5, 2008
Dariusz Kosiur
US utracili kontrolę nad prowincją Anbar
wrzesień 14, 2006
marduk
„Gazeta Polska” puszcza „farbę”.
czerwiec 26, 2007
Piotr Kolczynski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media