|
| Strona Krzysztofa Wyszkowskiego |
|
| Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
|
| GLOBALIZM - Prawdziwa historia |
|
| Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów |
|
| Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego |
|
| Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela |
|
| |
|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
|
| Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej |
|
| 5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika |
|
| Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki |
|
| Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J |
|
| Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców |
|
|
|
| Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości |
|
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.
Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
|
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu |
|
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami". |
|
| Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" |
|
| Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas |
|
| Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania |
|
| JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII |
|
|
|
| Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA |
|
| Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? |
|
| Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem |
|
| Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag |
więcej -> |
|
Przez żonę obciął sobie penisa
|
|
Pod takim znamiennym tytułem zamieszczono (Wirtualna Polska, 7 sierpnia 2004) krótką, wymowną a rozpaczliwą notkę o proteście pewnego Afrykanina
70-letni Marokańczyk obciął sobie penis, protestując przeciwko temu, że żona od dłuższego czasu nie chciała z nim uprawiać seksu. Dzięki szybkiej pomocy
medycznej przeżył i opuścił już szpital w Marrakeszu i to w zupełnie dobrym stanie.
Dla wszystkich Czytelników jest to szokująca informacja, dla brzydszej połowy ludzkości dodatkowo żenująca (jak można tak się obejść z własnym zdrożonym druhem? wszak sporo ze sobą jednak, powiedzmy to sobie z właściwą męską wylewnością, przeszli), ale dla nas, Polaków,
ma dodatkowy aspekt - językowy. Nawet sama redakcja ma wątpliwości, czy ów gościu obciął sobie penisa, czy jednak penis...
I to są te słynne polskie kłopoty z biernikiem rodzaju męskiego - ma trącać raczej mianownikiem (biernik mianownikowy), czy jednak dopełniaczem (biernik dopełniaczowy). Jest to bodaj najgorzej opracowany problem w ambitniejszych i droższych słownikach, bowiem w tych
tańszych w ogóle nie jest on zasygnalizowany. Czy ktoś ustalił proste zasady, które można zapamiętać? Pewnie nie, skoro w jednej redakcyjnej notce mamy dwa warianty...
Przy okazji - W zupełnie dobrym stanie jak na 70-latka? Czyli - albo stanie albo nie stanie? Na dwoje babka wróżyła...
Oburącz można pogłaskać członka, jeśli onże jest towarzyszem jakiejś partii, hipotetyczną nazwą samochodu (pod. poloneza, benzyniaka, dizla,
zatem także członka) albo nazwą nowej waluty obcego państwa (pod. franka, rubla, zatem również członka). Można (dla zasady, u nasady, jednak bez przesady
- wystarczy bowiem jednorącz) objąć członek (choćby u lekarza) w sposób (językowo) podobny do innych części ciała z męska pobrzmiewających - objąć nos, policzek, korpus, mostek, grzbiet, tułów, łokieć, nadgarstek, palec, brzuch, tyłek,
pośladek, biust, choć wcale nie muszą one (zwłaszcza te ostatnie) należeć do pana.
Gdyby jednak wyróżnić ową, w końcu nietuzinkową, część ciała i zaliczyć ją do grona zwierzaczków, kumpli, członków (sic!), czyli do - jakby to ująć - najbliższej rodziny, tudzież do walut (choćby do rubla, którego nazwa pochodzi od rąbać, a zatem ciągle obracamy
się w owym "zaczarowanym" kręgu), to jednak - objąć, złapać, ciągnąć, zrobić, wyjąć, schować, ochronić, ujrzeć, pokazać - druta, fallusa, filara, fleta, loda, penisa, pilersa, pulsara, siusiaka, trzepaka, zatem członka?
Wszystko, byle jednak nie obcinać!!! Takoż wyłącznie w formie dopełniacza, jako przenośnie, a jednoznacznie jako nazwy odwołujące się do zwierząt i osób - ujrzeć chojraka, gogusia, kłapoucha, koguta, konusa, kowboja, leniucha, narcyza,
nygusa, obieżyświata, pieszczocha, ptaka, prymusa, robola, satyra, strusia, strzelca, szperacza, szpicla, tracza, wałkonia, wesołka, weterana, węża, wierzgacza, wuja (tudzież rymowanego z tym krewnym najwulgarniejszego słownego związku z wyrazem choina,
który zadecydował, że ów wyraz jest, o szanowni a błędni podwórkowi literaci, jednak czteroliterowy!).
No i co z uprawiać seks? Można uprawiać pole, zboża, kwiaty; działalność, sport i zawód. Kto i kiedy w naszym języku po raz pierwszy zastosował ów idiom? I jak owo uprawianie nazywano wcześniej? Chyba
nie uprawiać miłość? Wszak to koszmar i nietoższamość.
Problem jest trudny do zbagatelizowania, tak pod względem językowym, jak i pod względem chirurgicznym, ponieważ już wcześniej (16 lipca 2004) Wirtualna Polska zamieściła notkę, z której powiało grozą -
Penis w rękach chirurga-szaleńca. W ataku szaleństwa rumuński chirurg, "powszechnie szanowany" profesor anatomii, obciął 34-letniemu pacjentowi członek i
przekroił go na trzy części. Pacjent miał być zoperowany z powodu deformacji jądra.
Albo to niejaki Drakuliński, potomek słynnego Transylwanina i mniej znanej Transylwanki albo zwykły śmiertelnik zauroczony koszmarnymi opowieściami rodem z krainy Transylwania (Siedmiogród) i chcący w nowoczesny sposób kontynuować legendę opiewaną przez światowe media,
jako kolejną nową świecką tradycję... Pacjentowi nie podobała się jądrowa elipsoida i zamiast mu ją zmodernizować, posiekano najważniejsze przyległości. Ciekawe, kilkanaście polskich mediów podało - obciął członek; nikt nie zaryzykował -
obciął członka (druga wersja mniej wzorcowa, ale bardziej... ludzka). Owe media także powtarzają - przekroił go na trzy części, zaś nikt nie napisał - pokroił go na trzy części, co brzmiałoby
nie tylko bardziej dramatycznie, ale i bardziej prawidłowo, wszak o parówkach i kiełbasach mawiamy - proszę pokroić je na równe kawałki, a nie - proszę przekroić je na równe kawałki. Ciekawe, jak to napisano po rumuńsku i
dlaczego wszyscy redaktorzy przepisali ów tekst bezkrytycznie a jednakowo? Jak na klasówce, kiedy wszyscy zrzynają od jednego...
Członki to także części ciała, najczęściej ręce i nogi. Pewien słownik zamieszcza przykład zastosowania onego słowa - Wreszcie rozprostował zdrętwiałe członki. I nadal nie wiadomo, czy jeśli rozprostował się (oddrętwił się)
tylko jeden z nich (ale nie ten najważniejszy), to - aby nie rozpraszać uwagi owym fallicznym a delikatnym urządzeniem, załóżmy, że niewiasta prostuje swe obolałe członki - rozprostowała swego spracowanego a zdrętwiałego członka czy raczej -
rozprostowała swój spracowany a zdrętwiały członek?
Jeśli jednak czołowi poloniści wypowiedzą się, czy powinniśmy (językowo!) kroić/rozprostowywać członek, czy jednak członka (a ogólniej - co z biernikiem owego
niebiernego przecież mechanizmu?), to już będzie sukces dla miłośników naszego języka, w tym cudzoziemców, którzy zadają tego typu pytania, a my, jako rodowici Polacy, nie potrafimy im udzielić odpowiedzi...
Według specjalisty chirurgii plastycznej, który podjął się odtworzenia zniszczonego organu, jest mało prawdopodobne, by mógł przywrócić pacjentowi zdolność do normalnego życia płciowego. Żona pacjenta zapowiedziała wystąpienie na drogę sądową przeciwko chirurgowi.
Przynajmniej najbardziej zainteresowana a rzeczowa dama wykazała się właściwym podejściem do sprawy, jednak czarno widzę sprawę sądową - jak przystało na postdemoludowy kraj, lekarz zapłaci 100 europ(ów) grzywny i dostanie rok w zawieszeniu (przy czym ów prawniczy termin,
jedynie przypadkiem, ma coś wspólnego z dyndaniem tytułowego biedaka przed gilotynowym spostponowaniem). W przypadkach błędów lekarskich państwo powinno wypłacać solidne odszkodowania z podatków współobywateli (nie ma innych państwowych odszkodowań!), a wówczas oni (czyli my, w swej fiskalnie
uciśnionej członkowskiej masie) będą zainteresowani w staranniejszym doborze (światowcy mawiają teraz "w castingu", choć powinni raczej pisać "w kastyngu", skoro znają słowo "mityng") właściwych lekarzy, celników, nauczycieli i ministrów do takichże posad.
Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy członek (zwis męski, jednak nie mylić z krawatem, gdyż również taka była onegdaj nazwa handlowa owej części garderoby, jednak zdecydowanie bardziej plaskatej) powinien w bierniku występować niczym mianownik lubo dopełniacz,
proponuję przeanalizować zasłyszany dowcip i wybrać językowo właściwszą formę...
Wchodzi na cyrkową arenę treser, a za nim powoli człapie wielki krokodyl. Przy d?więku werbli treser włożył *** w paszczę zielonej bestii. Widownia oszalała. Mistrz uciszył ludzi gestem ręki i chce wydostać ***, ale gadzina mocno
trzyma. Dzielny (wciąż jeszcze...) mąż miota się i... nic. Chwycił pałę podaną mu przez asystenta i zaczął nią okładać zwierza po łbie, aż ten wreszcie puścił ***. Na widowni oklaski i owacje na stojąco.
- Czy ktoś z państwa chce również spróbować? - pyta się zgromadzonej widowni nasz pogromca opatrując ***. Nikt nie odpowiada. Dopiero po dłuższej chwili podnosi się jakaś staruszka i pyta z obawą.
- Ja bym spróbowała, tylko niech mnie pan tym kijem tak mocno nie bije.
Czy zamiast *** wstawić "pokąsany nieco a nielichy członek", czy raczej "pokąsanego nieco a nielichego członka"?
Chodzi tu o biernik mianownikowy, czy jednakże o biernik dopełniaczowy (no bo przecież nie chodzi o... biernika)?
Owych wątpliwości nie rozwieje Rada Języka Polskiego, bowiem słynna *Ustawa o języku polskim zobowiązuje RJP do udzielania opinii organom państwowym i samorządowym oraz towarzystwom naukowym, a także podległym im instytucjom, wymienionym w ustawie, dlatego nie możemy
odpowiadać na Pańskie listy*. Taką odpowied? otrzymałem 16 sierpnia br. Może gdybym powołał nową partię albo choćby towarzystwo... No cóż, zastanowię się nad tą możliwością, jednak im pó?niej coś wymyślę w tej materii, tym więcej będzie miała RJP odpowiedzi do opracowania, bowiem stosik rośnie...
A może przekonam jakiekolwiek towarzystwo przyjaciół zwierząt cyrkowych, do zadania moich pytań? W końcu Polak potrafi obejść przepisy... Z tekstu odmowy wynika, że to ustawa jest winna, bowiem przed jej wejściem w życie, RJP udzielała wyjaśnień również osobom prywatnym. Czy drogi Czytelniku
pomyślałbyś, że po wprowadzeniu patriotycznej ustawy, zostaniesz wypchnięty z pola zainteresowań Rady, bowiem Twoja i tak mizerna ranga jako obywatela III RP cokolwiek relatywnie jednak spadła przy wzroście buńczucznych zadań powierzonych tej szacownej językowej instytucji?
Może, zdziwiony Czytelniku, zechciałbyś się dowiedzieć, jako podatnik, ileż to z naszej obywatelskiej wspólnej kasy przekazuje fiskus na działanie owej RJP? Myślę, że wielu Polaków zastanawia się nad tym problemem w aspekcie "patriotycznej"
działalności Rady...
www.mirnal.neostrada.pl
Artykuł zamieszczono w miesięczniku *Wir*/wrzesień 2004, Kanada - www.wir.ca |
|
5 listopad 2004
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Oświadczenie Unii Polityki Realnej w sprawie Partii Wolności p. Jerzego Haidera
październik 26, 2008
http://www.asme.pl/serwis/arch/9-2000.html
|
Kto stoi za plecami Saakaszwilego?
sierpień 14, 2008
Boruta
|
Rzeczypospolitej Polskiej 1939!
wrzesień 25, 2006
Bogdan Historia Slowian Polski
|
WIARYGODNOŚĆ INKWIZYTORÓW?
luty 15, 2009
dr Leszek Lechowicz
|
MY, POLACY W 2008 ROKU...
czerwiec 7, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Majstrowali i wymajstrowali. Dług publiczny 03 wzrośnie przynajmniej do 51-52 proc. PKB
luty 8, 2003
PAP
|
Jak zostaje się sędzią w Polsce ?
grudzień 4, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (2)
listopad 21, 2002
http://www.naszdziennik.pl
|
Kiedy Strach Dogania Chciwość
czerwiec 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Cała prawda jest "naked"
październik 11, 2008
Art
|
Niewolnictwo w historii USA
marzec 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dzień dobry, ja już się boję(!)
grudzień 1, 2005
Marek Olżyński
|
Pogrzeb Zofii Hertz
czerwiec 25, 2003
IAR
|
"Halloween" - już nie tylko amerykański idiotyzm...
październik 31, 2005
Zdzisław Raczkowski
|
To zawsze zaczynało się od ataku na kulturę
grudzień 9, 2008
Artur Łoboda
|
Montownia SB-kich pomysłów
styczeń 23, 2006
Marek Olżyński
|
Czy Dostojewski wybił się plagiatem pamietnika Tokarzewskiego?
kwiecień 13, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Co z Polska?
wrzesień 21, 2006
mik4
|
Lekcje chińskiej ekonomii
marzec 28, 2007
Anna Kaczor
|
Sprawa księgarni Antyk, Postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa
listopad 11, 2006
Dorota
|
więcej -> |
|