ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
więcej ->

 
 

Katalog wartości homo sapiens + agent 007 melduje



Poniżej pozwoliłem sobie skopiować dość już stary mój tekst nt. "wartości uniwersalnych" w ludzkim życiu, które to "przebrzmiałe" wartości jakoś znikły z horyzontu jaki jest zwykły dostrzegać współcześnie dominujący homo oeconomicus. W załączniku natomiast przesyłam interesujący tekst, niestety po rosyjsku, mojego młodszego, poznanego niedawno w trakcie konferencji na Rodos kolegi, Jurija Tsarika, Białorusina mieszkającego obecnie w Moskwie i pracującego jako "koordynator" nowo powstałej Partii Rozwoju Jurija Kroupnova. Jego artykuł podaje przyczynę pogarszających się obecnie stosumków białorusko-rosyjskich. (Natomiast stosunki białorusko-ukraińskie zaczęły się ocieplać. W piątek Polskie Radio podało, że w Mińsku bawił premier Ukrainy Wiktor Janukowicz, ktory podpisał z prezydentem Łukaszenką jakąś ważną umowę o współpracy, i to nie tylko w zakresie wspólnej polityki energetycznej w "chłodnych" stosunkach z Moskwą.)

Jeśli chodzi o wymienianego w artykule Tsarika Anatolija Czubajsa, który jako (wice)premier i "Wielki Prywatyzator" Rosji w latach 1990, a następnie prywatny właściciel gigantycznego kompleksu elektrycznego FR, nadal kieruje polityka energetyczną tego kraju, to warto przypomnieć, że ma on i swój "polski korzeń". Mianowicie poprzez fundację "Case" i kierującą nią panią Ewę Balcerowicz, Czubajs jest "rodzinnie związany" z Wielkim Prywatyzatorem i autorem Dezindustrializacji Polski, obecnym szefem NBP, b. wicepremierem Leszkiem Balcerowiczem, ktory w zeszłym tygodniu odebrał doktorat honoris causa na Uniwersytecie Gdańskim. To właśnie Anatolij Czubajs promuje, w ramach G 8, wizję Rosji jako "liberalnego mocarstwa energetycznego", które to "nowe rosyjskie mocarstwo" ma zamiar podporządkować sobie, wydzieloną mu przez "Rodzinę Radia Swaboda" część świata, za pomocą li tylko, jak pisze Tsarik, "terroru energetycznego". No i stąd tarcia na linii Mińsk - Moskwa, bo Łukaszenka - a tym bardziej naród białoruski - ponoć są tak głupi, że nie zamierzają rezygnować z odzyskanego, w ostatnich 12 latach, statusu lokalnej potęgi czysto przemysłowej: miński "Bielaz" produkuje (i sprzedaje) obecnie, w skali rocznej, więcej traktorów niż wszystkie fabryki traktorów w Rosji, razem wzięte!

Pozdrowienia, TVP doniosła że na Litwie polska bezpieka złapała jakiegoś białoruskiego szpiega, który donosił Łukaszence o jakichś ważnych, zarówno ekonomicznych ja i wojskowych, tajemnicach III/IV RP. Zapewne ten "agent 007" wykreślał, na mapach pozostałych w spadku po Pakcie Warszawskim, nie istniejące już, jakżesz liczne zakłady pracy, oraz zlikwidowane w Polsce - bez jednego wystrzału - polskie jednostki wojskowe. To i dobrze, bo jakby Łukaszenka się zdenerwował na Kaczyńskiego, to może Białorusini oszczędzą, przy "humanitarnych bombardowaniach" bardzo odwojskowionej o becnie Polski, rektorat mej Pomorskiej Akademii Pedagogicznej w Słupsku. Rektorat ten jest właśnie przenoszony do starych koszar wilhelmińskich, wykorzystywanych przez WP w "strasznym" okresie PRL.

M. G. -- wasz 007 w Zakopanem, gdzie obecnie w Tatrzańskim Parku Narodowym trenują, m. innymi desant z super-głośnego helikoptera, "nasi" wojacy, którzy niezadlugo polecą na "rozrywkę" do Afganistanu.

-----------------------------

SIEDEM ŚWIATEŁ CZŁOWIEKA ROZUMNEGO



Λόγος – czyli Prawdziwe Słowo – ku oświeceniu „miasta filozofów” dzisiaj



(Opublikowane w piśmie „Errata” studentów filozofii WSP w Słupsku, w 1998 roku)



W obecnej dobie post modernizmu wiele osób będących „na topie” – czyli na szczytach światowych osiągnięć intelektualnych końca XX wieku – przypomina swym zachowaniem poznawczym zachowanie się młodzieży ubranej w popularne „kretynałki”, czyli czapeczki basebolowe założone, w sposób rewolucyjny, tyłem do przodu, aby zaakcentować swą niepodległość w stosunku do mającej chronić przed słońcem, funkcji daszków tych sportowych nakryć głowy. We?my na przykład modne wśród Nowych Filozofów stwierdzenie, że nie ma wartości absolutnych, ani uniwersalnych zasad. Taką opinię autor słyszał już wielokrotnie z ust zawodowych, krakowskich filozofów, a politolog Jarosław Tomasiewicz z tego, samo-dezawuującego się, od strony logicznej, „wyznania wiary” uczynił postawę poznawczą „Septalogu liberała zakażonego socjalizmem”, z którym zamierza wystartować w wiek XXI (Punkt Zwrotny, nr 1/97).



Tymczasem jak się patrzy uważniej, to nie brak dzisiaj w świecie wartości absolutnych ani uniwersalnych zasad, ale po prostu, „miasto filozofów” przestało te zasady oraz wartości dostrzegać. Tak jakby mieszkańcy polskich Nowych Aten, idąc za dyktowaną im z ekranów telewizyjnych modą, bezwiednie założyli sobie na głowy tyłem do przodu wzmiankowane na wstępie czapeczki-kretynałki, które całkowicie odwróciły kierunek przebiegu bio-prądów w ich korze mózgowej. To zjawisko ponoć nie dotyczy interpretacji tekstów Ewangelii, autorytet których – przynajmniej dla katolickich filozofów – pozostał nie zachwiany. I właśnie w tych „ponadczasowych” pismach biblijnych mówi się dużo o obowiązku „prostowania (neuronalnych) ścieżek Pana”. By zatem wyprostować choć trochę ścieżki myśli mieszkańców krakowskich „Nowych Aten”, pozwolę sobie przypomnieć kilka podstawowych wartości oraz zasad, które legną u postaw budowy, w wieku XXI, światowego społeczeństwa post-demokratycznego.



1. Wartością nadrzędną jest rozumowanie logiczne, oparte na maksymalnej ilości danych sensorycznych.

n Arystoteles oraz wielu innych myślicieli

2. Ignorancja jest grzechem, dla ludzkości śmiertelnym.

n Starożytni filozofowie Grecji

3. Sprawiedliwość społeczna polega na nierówności ludzi

n Platon i jego szkoła

4. Wolność definiujemy jako przeciwieństwo zniewolenia. Także zniewolenia przez na pozór ułatwiające życie wytwory cywilizacji, w tym i religijne „opium”, którym zwykły narkotyzować się masy.

n Logika oraz psychologia, zwłaszcza stoicka

5. Ani zatem Pieniądz, ani Praca, ani nawet Wiara nie czynią człowieka wolnym. Czyni to tylko Wiedza oraz (biologiczna, "zwierzęca") Sprawność oraz Odwaga, które należy ćwiczyć od dziecka.

n Jezus z Nazaretu, a przed nim i po nim Grecy oraz Rzymianie

6. Nie jest prawdą, że człowiek powołany został do totalnego podporządkowania sobie Ziemi. Na odwrót, ludzie Rozumni winni podporządkować sobie otumanionych Biblią „ludzi ekonomii”.

n Anty-Mojżesz, czyli Budda, Sokrates, Konfucjusz i tak dalej

7. Większość wierzy w pozory, a więc większość z definicji nie ma racji. A zatem nie potrzebujemy demokracji.

n Szkoła epistemologii im. J. Piageta w Genewie



Tych „Siedem Świateł Logosu-Rozumu” przypomina swą liczba starożytny żydowski świecznik zwany menorą. Aby być w zgodzie z obecną, „baseballową” moda, omówimy pokrótce te światła w ich kabalistycznej kolejności, od tyłu do przodu.



Odnośnie Światła Siódmego. Fakt, ze demokracja ma tendencję do wyradzania się w „despocję mas” zauważył już dwa wieki temu de Tocqueville w Ameryce Północnej, a wcześniej dostrzegli to zjawisko krytycy starożytnej demokracji Aten. Bierze się to zjawisko z bardzo prostego, fizjologicznego faktu, którego wielbiciele liberalnej demokracji nie są w stanie – bąd? też nie chcą – dostrzec. Otóż sprawność intelektualna człowieka nie jest mu dana, w sposób cudowny, w momencie jego poczęcia, ale do swego pełnego wykształcenia wymaga odpowiedniego środowiska oraz odpowiednich, trwających dziesiątki lat, ćwiczeń, do których wykonania nie wszyscy mają predyspozycje oraz chęci, Demokracja zatem z konieczności tłumi w ludziach ich biologiczną, „zwierzęcą” tendencję do samo-rozwoju, w sposób automatyczny promując osobniki psychologicznie niedojrzałe, które w każdej naturalnej zbiorowości stanowią większość. Pełnię dojrzałości umysłowej człowiek osiąga bowiem w wieku około pięćdziesięciu lat, kiedy to ta starsza wiekiem grupa ludzi jest już w mniejszości. (Z tego właśnie powodu „demokracja” spartańska była w swej istocie gerontokracją i na podobnej zasadzie funkcjonował przez tysiące lat chiński mandarynat.)



Odnośnie Światła Szóstego. Nie we wszystkich kulturach dążenie do harmonii ze światem oraz do Mądrości wynikłej z umysłowej dojrzałości było społecznie akceptowane. Gdy się na przykład czyta uważnie „Księgę Wyjścia” Starego Testamentu, to ma się wrażenie, że jest to opis zachowania się ówczesnego „baseballowego pokolenia”, zbuntowanego przeciw rygorom „archeo-komunistycznego” (tak!) społeczeństwa starożytnego Egiptu, rządzonego przez tamtejszą gerontokrację. Co więcej, będące wynikiem antycznego buntu przeciw homeostazie oraz Mądrości (gr. Słowu – Logosowi) hebrajskie Pismo Święte, właśnie przez to, ze gloryfikowało bezmyślnie egoistycznie mnożenie się i napełnianie ziemi, aby wszystkie stworzenia się was lękały i bały (I Mój. 9, 2), automatycznie upodabniało zachowanie się dorosłych ludzi do zachowania się „ślepych” komórek nowotworu, brutalnie kolonizującego macierzysty organizm. Z tego właśnie powodu Stary Testament winno się porównywać do wirusa („memu”) proto-onkogenicznego, który w sprzyjających warunkach wywołuje skretynienie – a jednocześnie i ekonomiczną gigantyzację – zarażonej tym biblijnym „wirusem” społeczności: tak właśnie wyglądał zarażony „biblijnym” kłamstwem Izrael przed jego zniszczeniem przez Rzymian, protestanckie Niemcy oraz Czechy bezpośrednio po upowszechnieniu się wynalazku Gutenberga, Anglia w XVIII i XIX wieku oraz Stany Zjednoczone, wraz z ich satelitami, w dobie obecnej. Jeśli nie uda się opanować tego, stymulowanego przez Biblię, „myślenia embrionalnego”, to rzeczywiście dojdzie do zapowiadanej przez Pismo Apokalipsy, a być może i nuklearnego całopalenia Ziemi – czyli holocaustu – tak bardzo uwielbianego przez starotestamentowego „Pana nieba i ziemi”.



Odnośnie Świateł 5 oraz 4. Jak do tej, zaplanowanej przez Nowy Testament, Apokalipsy nie dopuścić? Jan Paweł II, w antyaborcyjnej homilii wygłoszonej w Kaliszu w czerwcu 1997, przypomniał słowa Ewangelii „nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą”. Niestety nie zdążył dodać następnego zdania „Bójcie się raczej tego, który może i ciało i duszę zatracić w piekle.” O kogo tu chodzi? W dzisiejszych czasach, za tych, którzy prowadzą swą klientelę do zatracenia się w „piekle żądz”, uważa się praktycznie li tylko handlarzy narkotyków. Za czasów Jezusa, za odpowiedzialnych za korupcję (dosł. zepsucie ciała) uważano przede wszystkim Ludzi Pieniądza. Jako przykład zatracenia w Piekle, zarówno ciała jak i duszy, ewangelie podają Judasza, W tym ponadczasowym świetle, pochwalane oficjalnie przez hierarchów Kościoła przy okazji pielgrzymki Papieża, reformy Balcerowicza były najzwyklejszym aktem oddania Polski w niewolę wolnorynkowego „piekła” zgigantyzowanych, materialnych potrzeb. Jak by to powiedzieli uczniowie Jezusa, w ostatnim dziesięcioleciu nastąpiło zawierzenie duszy Narodu Polskiego diabłu ubranemu w ornat Liberalnej Demokracji, dyskretnie popieranej przez Watykan, I to Piekło na ziemi – oczywiście na zewnątrz wabiące pozorami zmechanizowanego raju – w sposób automatyczny prowadzi do korupcji prawie wszystkich ludzkich organów, których w tym „wolnościowym” ustroju nie ma społecznej potrzeby ćwiczyć ani doskonalić.



Odnośnie Świateł 3, 2 oraz 1, Organami, które obecnie są prawie w ogóle nie używane, są przede wszystkim wzrok oraz rozum. Ludzie po prostu zagłuszają w sobie informację dostarczaną im przez zmysły, gdy biernie – lub nawet czynnie – starają się zaakceptować dostarczane im „z zewnątrz” pseudo mądrości. Nikt przecież nie protestuje przeciw temu, że w sprawach polis – czyli państwa-miasta – jego własny głos ma taką samą wagę co głos osoby dotkniętej syndromem Downa. Miliony zaś entuzjastów „nowej ewangelizacji” ochoczo godzą się z opinią, że pozbawiony nawet zalążków mózgu embrion jest naszym „bli?nim”, w stosunku do którego obowiązuje nas V przykazanie Dekalogu, I to właśnie przed takimi „wodzami ślepymi”, którzy u swoich „owiec” zabijają arystotelesowską „duszę rozumującą”, prowadząc ich do Piekła Ignorancji, ostrzegają Ewangelie, gdzie przecież wyra?nie pisze, iż „oko twoje jest świecą ciała twego”. Ku nauce zaś Kościoła Katolickiego, któremu się zdaje, że wciąż głosi Dobrą Nowinę, warto przypomnieć historię sprzed lat tysiąca. Otóż w tym okresie „wieków ciemnych” aborcja, gdzieś do stadium rozwoju, w którym u płodu powstają zalążki mózgu, czyli do 80 dnia ciąży, nie była grzechem przeciw piątemu przykazaniu, jako że wczesnego ludzkiego embrionu nie uważano za człowieka, a tym bardziej za homo sapiens. W tych czasach Kościół polegał na zdaniu na ten temat poganina Arystotelesa który, odwrotnie niż filozofowie oraz teologowie Kościoła dziś „na topie”, starał się jak mógł, by powiązać swe wywody logiczne z maksymalną ilością dostępnych dlań danych sensorycznych. I ten wysiłek, by wiązać nasze poglądy na świat z danymi naszych zmysłów, jest Wartością Nadrzędną, zdefiniowaną w pkt. 1, jako Światło Centralne gatunku homo sapiens. I to właśnie Światło, dawniej dobrze znane jako Λόγοος-Rozum, gaśnie coraz bardziej, pracowicie zaduszane przez „bractwo” entuzjastów nowotestamentowego Mistrza Obłudy, który zatruł swe sławne „Listy” (bez)myślami w rodzaju „każda władza – a zatem i degradująca zarówno ciało jak i ducha władza Pieniądza – pochodzi od Boga.”


27 listopad 2006

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

Co trzecia firma przynosi straty
październik 17, 2005
PAP
Izraelskie czołgi w palestyńskim obozie
grudzień 22, 2004
aaa
"Bioferm" w wersji francuskiej
luty 7, 2009
PAP
Christians in Jerusalem want Jews to stop spitting on them
listopad 14, 2007
przysłał ICP
Wizja Polski według PO
czerwiec 19, 2005
PAP
Konflikt Gruzja – Osetia południowa jako przykrywka dla wojny rosyjsko – amerykańskiej
sierpień 9, 2008
komentator
Wallerstein: Tarcza antyrakietowa: szalony pomysł czy racjonalny cel?
lipiec 25, 2007
Immanuel Wallerstein
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 15
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
Afery tzw. baronów paliwowych ciąg dalszy
sierpień 7, 2002
IAR
Płatne studia
sierpień 2, 2005
Górnictwo potrzebuje kapitału
kwiecień 6, 2006
Pierwsze 92 tys. m kw.
styczeń 15, 2004
Tarcza
sierpień 17, 2008
Artur Łoboda
Lech Kaczyński: możliwe, że w Iraku zostaniemy jeszcze dłużej
luty 7, 2006
PAP
Pax Americana po Zydowsku
kwiecień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Według PAP złodziej to biznesmen
październik 30, 2005
PAP
Prokurator generalny prawnikiem złodzieja
luty 10, 2009
Gazeta Polska
Dajcie Miłoszowi spocząć w spokoju
sierpień 19, 2004
"Demokracja to odwaga pojedyńczego człowieka"
marzec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Już nie elekt
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media