|
Dyktatura ciemniakółw-bis (2)
|
|
W czasie II wojny światowej - gdy bieda, głód i beznadzieja - miażdżyły ludzkie charaktery - bardzo niewiele potrzeba było do złamania ludzkiego charakteru.
Również lata stalinowskie nie były łatwymi dla ludzi honoru.
To były okrutne i bardzo ciężkie czasy i dla zachowania godności trzeba było poświęcić bardzo dużo.
Lecz wielu Polaków zachowało swoją godność, honor, poszanowanie dla wyższych wartości.
Ile trzeba DZIŚ poświęcić by zachować godność i honor? .....
bardzo niewiele. Wystarczy wyzbyć się próżności, chytrości małostkowości.
A jednak mamy do czynienia z falą nihilizmu moralnego.
Nigdy w historii Polski, nie mieliśmy do czynienia z tak powszechną demoralizacją w administracji, w jednostkach samorządowych ..... kulturze.
Jeżeli nie zna się mechanizmów działania polityków to można tłuc głową o ścianę.
Dopiero poznanie szczegółów uzależnień rodzinnych, pochodzenia i drogi życiowej tych - którzy decydują o współczesnej Polsce - daje możliwość zrozumienia - z czym mamy do czynienia.
Z tak zwanymi "ludźmi kultury" jest dokładnie tak samo - jak z polskimi politykami.
Ich korzenie zaczynają się w zbrodniczych latach stalinowskich.
Przypominam więc, że źródła kariery większości najwyżej cenionych artystów (pytanie przez kogo cenionych?), tkwią w służalczości wobec zbrodniczego systemu stalinowskiego a potem kolejnych rządzących ekip prostaków.
Po trzydziestu latach od sierpniowego zrywu z 1980 roku dochodzi do hańby na niespotykaną skalę.
Po zrujnowaniu stoczni, miejsc pracy, po zniszczeniu niejednego życia organizuje się koncert wychwalający tych samych błaznów, którzy irytują nas od wielu lat.
A jakby tego było mało, to za ogromną kwotę - 11 milionów złotych funduje się Polakom żenujący spektakl - który nadawałby się raczej na święto prowincjonalnego miasteczka.
Do zorganizowania Koncertu z okazji 30-lecia Solidarności zaproszono jakiegoś amerykańskiego przygłupa, który wedle podobnych jemu krytyków jest "wybitny".
Efekt koncertu skandaliczny, a w tle niewyobrażalne przewałki finansowe na miliony złotych.
Idea sięgnęła bruku.
Za taki stan pełną odpowiedzialność ponosi Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bohdan Zdrojewski.
Pół roku temu napisałem mu swoje uwagi odnośnie metod działania Ministerstwa, braków wykształcenia jego pracowników i "ekspertów", których powołał do oceny projektów.
Niniejszy tekst z pewnością niedługo przeczyta.
Niechaj wie, że nie rzucam słów na wiatr...,
że pisząc iż stawiam swoją godność i honor przeciwko nihilizmowi moralnemu doprowadzę - do końca walkę o polską kulturę.
Przynajmniej jedno zostanie wytłumaczone: że mamy do czynienia z niewyobrażalnym upadkiem morale i kultury Narodu Polskiego, do czego jako Minister się przysłużył.
Fundacja Promocji Kultury
|
|
12 wrzesień 2010
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
| kolega, co pracował w stoczni melduje, że ostatnio dwóch jego kolegów popełniło samobójstwo po tym, jak nie mogli znaleźć pracy po tym jak PO zakatrupiło stocznie. |
|
2010-09-21
Rebel
|
|
|
|
Kołodko studzi zadowolenie
grudzień 14, 2002
PAP
|
Walka o władzę
listopad 27, 2003
"Nasz Czas" (Litwa)
|
Świat wie o zagładzie i milczy
styczeń 28, 2005
zaprasza.net
|
Polski elektryk
październik 22, 2008
Artur Łoboda
|
List A. Doboszyńskiego do A. Słonimskiego
październik 10, 2005
Doboszyński Adam
|
Traktat Akcesyjny "zatwierdzony"!
luty 5, 2003
PAP
|
Kto zna, kto widział?
luty 7, 2003
A@A
|
Kanty Okrągłego Stołu
czerwiec 28, 2003
Adam Sandauer
|
Emeryt na rencie
marzec 20, 2008
MAREK JASTRZˇB
|
Czy skończy się prywata w sądach?
sierpień 26, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Papież do Polaków o wspólnym domu europejskim
kwiecień 21, 2004
PAP
|
Prowokator
listopad 2, 2005
Artur Łoboda
|
Dwa teksty
październik 14, 2004
|
Respektowanie (?) elementarnych zasad dyplomacji w Polsce
październik 5, 2003
cywilizowany
|
Jacek Kaczmarski otrzymał fortepian
lipiec 10, 2002
PAP
|
Spadkobiercy Trockiego
kwiecień 17, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Niebo
sierpień 20, 2003
Andrzej Kumor
|
Tajemnicze przeciąganie polityków SLD do Samoobrony
marzec 24, 2004
PAP
|
Gal Anonim
luty 16, 2005
Mirosław Naleziński
|
Wielka Smuta Żebrowskiego
październik 31, 2007
PAP
|
|
|