ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Bankructwo Ukrainy 
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
więcej ->

 
 

Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka

Funkcjonowanie wielu funduszy zdrowia zamiast obecnego monopolisty NFZ, powinno poprawić dostęp społeczeństwa do leczenia. Niezależne finansowanie ochrony zdrowia przez kilku płatników powinno być mechanizmem promującym najlepsze placówki i najlepszych ubezpieczycieli. Mechanizmy wolnego rynku mogą przestać być traktowane jako nadrzędny dogmat i powinny być wykorzystywane jako narzędzie ochrony interesu społecznego.

Dobrze by było, gdyby firmy wytwarzały tanie leki, a producenci sprzętu medycznego obniżyli ceny. Każdy jednak wie że sprzęt ten nie może być tani. Wystarczy spojrzeć na tomograf komputerowy czy aparaturę do rezonansu magnetycznego. Koszty aparatury i leków zawierają także w sobie cenę badawczych prac naukowych... Jeśli ma być kiedyś opracowana metoda leczenia AIDS czy raka, trzeba finansować badania.
Obserwujemy w ostatnich dziesięcioleciach ogromny skok technologiczny w wielu dziedzinach. Porównajmy postęp medycyny i informatyki. Gwałtowny rozwój, mimo iż przebiega równolegle, to wedle odmiennych zasad. W informatyce postęp prowadzi do coraz tańszych i potężniejszych rozwiązań. Komputery, które kilka lat temu kosztowały kilkadziesiąt tys. dolarów, dziś kupujemy za kilka tys. zł. Podobnie jest z programami. Początek był prosty. Program, czy kartę do komputera dawało się zaprojektować i wykonać przy minimalnych nakładach, prawie we własnym domu czy w garażu. Potem na tej bazie powstały firmy i koncerny komputerowe.
Leku nie da się opracować w takich warunkach i nie da się pójść na bazar, jak z kartą d?więkową. Jeśli karta ma błędy, możemy przygotować upgrade, Lek trzeba badać klinicznie, inaczej skutki mogą być tragiczne i żaden upgrade nie pomoże pacjentowi. Wieloletnie testy, wymogi bezpieczeństwa, likwidacji skutków ubocznych, wymagają czasu, pieniędzy i nadzoru.


Piękne ideały, współczesne koszta

Kiedy w XX wieku pojawiła się i wprowadzano koncepcję powszechnej, darmowej opieki zdrowotnej, w szpitalach nowością były antybiotyki. Niewiele wcześniej, zapalenie płuc, gru?lica czy syfilis były chorobami śmiertelnymi. Medycyna rozwija się, koszta rosły. Koncepcja pozostała. Gdyby medycyna zatrzymała się w rozwoju na poziomie lat 1970-tych czy 1980-tych, nie byłoby problemu w zapewnieniu dostępu wszystkim do wszelkich procedur medycznych. Rozwój doprowadził jednak do rozwarstwienia społecznego. Wąska grupa ma dostęp do wszystkiego, a reszta...No właśnie, reszta obecnie ma gorszy dostęp niż kilkanaście lat temu. Kolosalne środki publiczne wydaje się na zakupy najnowocześniejszego sprzętu,. a często brak jest pieniędzy na podstawowe funkcjonowanie szpitali.
Co w tej sytuacji począć? Wszyscy, zgodnie z Konstytucja powinniśmy mieć równy dostęp do leczenia finansowanego ze środków publicznych. Jeśli traktować to poważnie, nie można przyjąć, że biednym ograniczy się dostęp do leczenia, poniżej poziomu który był 10 lat temu, bo trzeba płacić za kupowanie nowoczesnych drogich technologii. Technologie, które dodajmy, dostępne będą tylko dla nielicznych. Byłby to swoisty apartheid. Niestety taka tendencja dominuje. Nowoczesna opieka zdrowotna dla najbogatszych, kosztem słabych, którzy cofają się cywilizacyjnie.
Różne państwa różne rozwiązują ten problem. Jak Polska wygląda na tym tle?

Ktoś opowiadał mi że gdy był na konsultacjach we Francji. Neurochirurg powiedział: - Trzeba jeszcze zrobić rezonans magnetyczny, ale na to badanie musimy poczekać z miesiąc. Znajomy, przyzwyczajony do polskich zasad zapytał:
-Dlaczego, przecież płacę prywatnie za to badanie?
Usłyszał odpowied?:
-No bo takie mamy kolejki oczekiwania, niezależnie od tego kto za Pan płaci. Od ręki, można coś zrobić w sytuacjach nagłych...
Wrócił bez badania do Polski. Tu dowiedział się ze jeśli nie chce zapłacić, będzie trzeba czekać około pół roku. Badanie zrobił od ręki, płacąc za nie w fundacji przy szpitalu. ..
Dlaczego więc wydajemy środki publiczne na zakup drogiego sprzętu a nie ma pieniędzy na wykorzystywanie go? Cisną się dalsze pytania: Kto o takich zakupach decyduje i jakie są ich cele? Prowizje? Prywatne zarobki na państwowym sprzęcie?
Czy nie wprowadzać więc nowych technologii, a jeśli tak to ile? Dobrej odpowiedzi nie ma.. Należy przede wszystkim zagwarantować by poziom powszechnej opieki zdrowotnej nie ulegał obniżaniu. Nowe, drogie technologie medyczne powinny być kupowane ze środków publicznych po rzetelnej analizie konsekwencji tych wydatków. Pamiętajmy iż niestety w żadnym państwie budżet nie wytrzyma zagwarantowania od ręki, wszystkim, wszystkiego.
Trzeba przypomnieć, że społeczność międzynarodowa, gdy była taka potrzeba, potrafiła wywrzeć presję by producenci obniżyli ceny leków przeciwko AIDS. Leków wysyłanych do biednych państw afrykańskich. Potrzebna była solidarna presja społeczności międzynarodowej wobec koncernów.
Trzeba przypomnieć iż współpraca międzynarodowa spowodowała likwidację czarnej ospy.
Pamiętając o inwestowaniu w badania, nie oszukujmy się,: stopień zysków firm farmaceutycznych jest kolosalny. Przykład leków przeciw AIDS dla Afryki pokazuje że daje się obniżyć ceny lekarstw.


Płatnik, świadczeniodawca czy świadczeniobiorca

Do problemu coraz droższych procedur dostępnych dla zamożnych, kosztem coraz ograniczania leczenia reszty społeczeństw, dochodzi nasza polska specyfika. Jest nią korupcja. Jest ona wieloszczeblowa, dotyczy tak kopert, jak i udostępniania sprzętu czy części placówek publicznej służby zdrowia, prywatnym firmom itd... Zagadnienia nie chcę tu omawiać. Należy jednak podkreślić iż obowiązujące u nas zasady finansowania służby zdrowia nie przeciwdziałają korupcji.
Kolejne reformy systemu i w końcu wprowadzenie Narodowego Funduszu Zdrowia doprowadziły do bałaganu. Fundusz stał się monopolistą - jedynym płatnikiem za wszystkich ubezpieczonych.
W systemie ochrony zdrowia są trzy podstawowe grupy zainteresowanych:
1.świadczeniobiorcy - pacjenci
2.świadczeniodawcy – lekarze, przychodnie i szpital
3.płatnik działający niby w imieniu wszystkich świadczeniodawców
Zdanie pacjentów się nie liczy, nie znają się więc nie mogą zabierać głosu. Świadczeniodawcy czasami się awanturują. Płatnik natomiast decyduje za wszystkich o wszystkim. Jeśli kontrakty ze szpitalem będą dobrze podpisane, szpital będzie funkcjonować. Decydują o tym dobre relacje szpitala z Funduszem. Mniej istotne, czy ludzie chcą się tam właśnie leczyć...Pod koniec roku i tak nie będą mieli wyboru.

Na początku roku po podpisaniu kontraktów szpitale zabiegają o pacjentów: - Niech się Pan u nas położy a w trzy lub cztery dni zrobimy wszelkie badania. Ambulatoryjnie zajmie to Panu znacznie więcej czasu – słyszymy od lekarza. Tak szpitale na początku roku, otrzymują zapłaty od Funduszu za często zbędne hospitalizacje.
W drugiej połowie roku już limity kontraktów na leczenie wyczerpują się. Nie wykorzystane kontrakty pozostają tylko w tych placówkach, których pacjenci wcześniej unikali. Jednak w drugiej połowie roku chorzy ludzie już nie mają wyjścia.
Równolegle, najlepsze szpitale trącą płynność finansową. Te zaś które wcześniej omijano, mogą przyjmować chorych i nie mają kłopotów. Obywatel, jeśli go nie stać na leczenie prywatne, musi iść do tej placówki której na początku roku unikał.
Jak widać, ten mechanizm, jest najbezpieczniejszy, chroni i promuje najgorsze placówki.


Wielu ubezpieczycieli

O tym czy i który szpital podpisze wystarczająca ilość kontraktów, decydują negocjacje z NFZ. Na wynik negocjacji obywatele - potencjalni pacjenci, nie mają na to wpływu. Gdyby istniało wielu ubezpieczycieli, tak jak np. przy ubezpieczeniach komunikacyjnych, ludzie mogliby sami wybierać u kogą chcą się ubezpieczyć i kto płaci za ich leczenie. Ubezpieczyciel który podpisałby złe czy nie wystarczające kontrakty szybko by zbankrutował.
Właściciele samochodów mają obowiązek wykupienia polisy OC, tak jak każdy obywatel ma opłaconą składkę zdrowotną. Bankructwo czy kłopoty ubezpieczyciela komunikacyjnego nie są tragedią narodową. Zniknięcie z rynku pojedynczej firmy powoduje tylko przejęcie ubezpieczonych przez konkurencję. Nie ma żadnej przyczyny by analogiczne zasady nie mogły funkcjonować w systemie ochrony zdrowia.
Powinno powstać wiele funduszy ubezpieczeń zdrowotnych. Mogłyby to być fundusze państwowe, prywatne, samorządowe, regionalne i t d...

Środki publiczne i solidaryzm społeczny
By zachować zasady solidaryzmu społecznego, pieniądze z obowiązkowych składek wszystkich obywateli powinny trafiać do „wspólnego worka”. Z niego, wypłacane powinny być funduszom, proporcjonalnie do liczby ludzi, którzy się do nich zapisali. Te środki, pochodzące ze „wspólnego worka”, mają charakter środków publicznych. W tej części środków finansowych przeznaczanych na ochronę zdrowia, bogaci płacąc więcej, dofinansowują ochronę zdrowia uboższych.

Ubezpieczenia dodatkowe
Fundusze mogłyby zawierać dodatkowe umowy z zamożniejszymi obywatelami, oferując np. leczenie w prywatnych placówkach. Wykup takiego pakietu ubezpieczeń byłby dodatkowym zasileniem finansowym, systemu ochrony zdrowia. Podstawowy pakiet świadczeń medycznych, obejmujący wszystkich, powinien jednak pochodzić ze środków publicznych.

Publiczne placówki ochrony zdrowia
W placówkach publicznych o jakości procedur leczenia i hospitalizacji powinien decydować wyłącznie stan chorego, a nie kto go ubezpiecza. Taki jest wymóg art. 68 Konstytucji. Stanowi on iż wszyscy, niezależnie od sytuacji finansowej mamy mieć równy dostęp do leczenia finansowanego ze środków publicznych. Jeśli o tym zapomnimy to np. człowiek z wrastającym paznokciem może w państwowym szpitalu, zająć separatkę bo tak ma podpisaną umowę jego fundusz, gdy w tym samym czasie na korytarzu będzie umierać ktoś z rozlanym zapaleniem wyrostka robaczkowego. Tego zabezpieczenia, niestety zabrało w lansowanym projekcie prof. Zbigniewa Religi, reformy systemu ochrony zdrowia.

Prywatne placówki ochrony zdrowia
Dodatkowe ubezpieczenia pozwolą oczywiście zamożniejszym na lepsze warunki w prywatnych placówkach.


Ograniczanie ubezpieczeń:
Stomatologia – efekty przemian

Wielu twierdzi iż prywatyzacja placówek w połączeniu z dopłatami obywateli do leczenia jest najlepszym rozwiązaniem bo zapewni poprawę poziomu opieki medycznej. Oczywiście zapewni - ale komu?
Warto ocenić to co stało się ze stomatologią. Po cichu, sprawnie ograniczono publiczną opiekę dentystyczną. Powstały setki prywatnych dobrych i drogich gabinetów. Dentyści leczą wspaniałym sprzętem, bezboleśnie, plomby zasychają migiem i nie straszą kolorem.
Jest i druga strona medalu. Ceny za usług są prawie równe w całym kraju. Rynku czy konkurencji obniżającej ceny nie widać. Czyżby zmowa korporacyjna? Przy wszystkich pozytywnych aspektach prywatyzacji stomatologii, : obecnie Polska jest na jednym z czołowych miejsce w Europie jeśli chodzi o próchnicę. Nie pomagają telewizyjne reklamy past do zębów.
Zlikwidowanie gabinetów dentystycznych w szkołach, tubka pasty po 7-11 zł i kilkaset złotych za plombę, przyniosło już efekty. Próchnica stała się plagą, symbolem ubóstwa i regresu cywilizacyjnego.
To przestroga przed pomysłami ograniczania ubezpieczeń i pełnej prywatyzacji. Koncepcja wielu funduszy zdrowia działających według naszkicowanego tu mechanizmu wprowadza konkurencję pomiędzy ubezpieczycielami jako narzędzie realizacji potrzeb społecznych.
Natomiast efekty prywatyzacja w połączeniu z likwidacją czy ograniczaniem ubezpieczeń widać w tym wybranym dziale medycyny.
9 październik 2004

Adam Sandauer 

  

Archiwum

Jaką możecie dać mi gwarancję...
listopad 23, 2004
opolskoma
Demokracja = Mediokracja dla Imbecylów.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
Bogactwa naftowe Iraku dla USA i W. Brytanii The Independent on Sunday
styczeń 8, 2007
Aschurbanipal
Czy Polacy są kretynami?
lipiec 10, 2008
Artur Łoboda
Papierowe apele
sierpień 28, 2002
Vademecum "Jajcarza"
grudzień 7, 2003
Czy palacze powinni płacić wyższe składki na ochronę zdrowia?
czerwiec 1, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Doktryna 3 Wrogów?
maj 5, 2005
realista
Kolejny raz o 11 września
czerwiec 19, 2004
(ak)
"Gównojady, pedofile, lesby, pedały i gorszyciele – dyskusja na forum „Głosu Wielkopolskiego”"
listopad 24, 2006
Reakcyjny Gedeon
Świadomości nigdy nie za wiele...
czerwiec 20, 2004
Piotr Zabielski
Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory w 2005r. Podjęło się rządzenia bez większości parlamentarnej...
październik 13, 2006
Zdzisław Raczkowski
Awarie sieci energetycznych w USA i Kanadzie
sierpień 17, 2003
Adam Sandauer
Fiasko Izraelskiej Propagandy "Zagrożenia"
grudzień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
2x
luty 11, 2006
aaa
Masoni nie wybrali Belki
listopad 25, 2005
11/11/2005 - Order "Bialej M." dla L. Balcerowicza
listopad 14, 2005
Marek Głogoczowski
Czy Państwo odpowiada za swych niepoczytalnych obywateli?
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dusza zdrajcy, mentalność mordercy
grudzień 13, 2008
Janina Rurarz
Program / haslo UE - czym gorzej dla Polski, tym lepiej
czerwiec 4, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media