|
Mundial i cykliści
|
|
Mając w pamięci dzień 15 czerwca 1969 roku, kiedy to po przegranym meczu eliminacji mistrzostw świata rozsierdzeni porażką kibice reprezentacji Hondurasu, wspierani przez armię lądową i siły powietrzne tego kraju, zaatakowali Salwador, wywołując krwawą "wojnę futbolową", powinniśmy trenerowi reprezentacji Polski przyznać order defender patriae za to, że swoimi genialnymi pociągnięciami taktycznymi i obsadą personalną drużyny uchronił nas przed niechybnym - w razie pewnego przecież zwycięstwa - atakiem wojsk i pałającej rządzą zemsty gorącokrwistej ludności Ekwadoru. Serdecznie życzę polskiej reprezentacji aby w kolejnych meczach zdobyła tyle goli ile biletów na mundial pochodzących z oficjalnych zasobów PZPN pojawiło się na czarnym rynku, a których przeciek w ręce mafiosów wyjaśni, jak mam nadzieję w najbliższym czasie prokuratura, gdyż spasiony do nieprzytomności działacz ze ścisłego kierownictwa PZPN nic na ten temat nie chciał powiedzieć, a indagujących go reporterów zapytał "a po co panom ta wiadomość?". No cóż, gleichschaltowanie w ramach eurokołchozu sprawiło, że wielkie przekręty w związkach piłkarskich przestały być domeną tylko Włochów.
Wyra?ny postęp jest natomiast do odnotowania w stosunkach sojuszniczych Polski i USA. Nasi atlantyccy partnerzy, w ramach offsetu za zakup ich myśliwców oraz z wdzięczności za udział polskich żołnierzy w pacyfikacji Iraku i aby zatrzeć w polskich kibicach wrażenie, że nasza drużyna jest najgorszym zespołem na mistrzostwach w Niemczech, rozkazali swoim piłkarzom dać sromotnie czterech liter w meczu z Czechami, co zostało wykonane w stu procentach - trzy do jaja - z iście amerykańską dokładnością, wyra?nie podnosząc morale naszej drużyny narodowej przed meczem z Niemcami i pozwalając trenerowi Janasowi na luksus wypicia dużej lufy przed spotkaniem z dziennikarzami, w związku z faktem jego przesunięcia się na drugie miejsce w rankingu największych patałachów wśród selekcjonerów.
Jakiekolwiek sukcesy są na razie jedynie zauważalne na niwie krajowej, gdzie ulicami miasta stołecznego Warszawy przemaszerowała parada krzywdzonych w Polsce na każdym kroku pederastów i to pod wodzą najbardziej postępowej intelektualistki, pani Joanny Senyszyn, która - cytując jej niedawne wypowiedzi - gdyby nie zdobycze komunizmu to mogłaby zamiast profesorem zostać co najwyżej pomocnicą furmana, co obrazowo udowodniła w wyjątkowo chamski sposób obrażając uczucia religijne milionów Polaków, wygłaszając iście furmańskie dowcipy adekwatne jedynie do towarzystwa, w którym bryluje.
Od siebie dodam, że gdyby nie zdobycze komunizmu to pani profesor z jej nieodpartym wdziękiem, aparycją i słowiczym, dobrze naoliwionym głosikiem mogłaby co najwyżej zostać trzeciorzędną pomocnicą burdelmamy, bo moim zdaniem w całej Polsce, jak długa i szeroka, nie ma takiego furmana, który zdzierżyłby z nią na pyskówki, lub ją przekrzyczał, ani był tak pijany, by się na nią połaszczyć, nie wspominając już o zatrudnieniu - no chyba, że w roli pociągowej, ale z tym to chyba też u pani profesor dość kiepsko, bo nawet koń furmana lepiej ciągnąłby wózek SLD do przodu. Jako prawdziwa, postępowa córa proletariatu dzieli pani profesor z pijanym furmanem , ku jej utrapieniu niestety nie barłóg a jedynie gust w doborze garderoby, ale myślę, że gdyby dobrze mu podlała gorzały, to - parafrazując Leopolda Tyrmanda - może pokazałby jej to, na czym tak w swym niespełnionym życiu bolszewickiej aktywistki najbardziej tęskni - ale ponieważ nie ma na tym świecie tyle wódki - to myślę, że tylko w atlasie do zoologii...
Podczas powyżej wspomnianej (tak nachalnie propagowanej przez GW, że aż nawet reklamujący ją ludzie na bilbordach zakryli sobie ze wstydu twarze) warszawskiej parady sprośności doszło także do ważnego dla ruchu pederastycznego aktu politycznego. Otóż doszło do historycznego rozszerzenia przysłowiowego sprzysiężenie żydów i cyklistów - o cyklistów pederastów, którzy masowo przybyli na swój smutny spęd dosiadając okrakiem (siodełek specjalnie nie widziałem) rączych, metalowych rumaków, by móc jak najchyżej salwować się ucieczką przed słusznym gniewem swoich oponentów. Tak więc od dzisiaj, każdy myślący według kanonów politycznej poprawności światły obywatel naszego eurokołchozu zobowiązany jest - w ramach równouprawnienia naszych gnębionych mniejszości - do dowcipów o tym, że wszystkiemu winne jest sprzysiężenie żydów i cyklistów obowiązkowo dodawać "i cyklistów pederastów". Co do protestujących przeciwko tej obrzydliwości młodych aktywistów NOP i ONP, reżimowa telewizja TVN24 popełniła ohydne nadużycie nazywając ich "faszystami", pomimo tego, że są to organizacje działające oficjalnie i nie mające nic wspólnego z socjalizmem. Postępek ten nie został - oczywiście - napiętnowany przez REM, w której sumieniu uczciwi patrioci to antysemici, a katolicka młodzież to faszyści.
Wracając do spraw piłkarskich, to pisząc te słowa przed meczem z Niemcami prorokuję potężne lanie nogami grających w barwach niemieckich Polaków, mając jednak do końcowego gwizdka nadzieję, że trudno jest zostać prorokiem we własnym Kraju.
StefanDetko
http://nowamedia.w.interia.pl |
|
15 czerwiec 2006
|
|
StefanDetko
|
|
|
|
Koniec roku 2001
październik 17, 2007
Artur Łoboda
|
POECI, ANIOŁY, DOBROĆ
listopad 19, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Wszystkie nasze myśli urojone
luty 7, 2003
Artur Łoboda
|
Zreformować system karny!
październik 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Informacja przewodniczącego stowarzyszenia "Pokój dla naszych dzieci"
listopad 21, 2006
Jacek Kwiatkowski
|
"Jacek Dębski musiał zginąć, bo był nielojalny i nieodpowiedzialny"
styczeń 20, 2003
Piotr Mączynski
|
Is Poland America's donkey or could it become NATO's horse?
maj 12, 2003
przesłała Elżbieta
|
Przyjaciel czy nieprzyjaciel?
październik 4, 2003
ks. prof. Czesław Bartnik
|
Stan Tymiński
Przepis na nową Polskę
kwiecień 8, 2004
Stan Tymiński
|
Huebnerowe "poczucie odpowiedzialności"
listopad 6, 2003
Piotr Mączyński
|
Czy Adolf Hitler był przestępcą?
Lech Kaczyński skazany za zniesławianie Wachowskiego
czerwiec 26, 2005
Adam Sandauer
|
Podliczanie becikowego czyli syndrom dziadka.
styczeń 12, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
|
Odezwa do ludojadów
maj 18, 2008
Wiesław Sokołowski
|
2+2=
luty 13, 2003
Artur Łoboda
|
Doliny władzy
sierpień 22, 2005
Mirnal
|
Nie dajmy się zwrariować
luty 28, 2004
przesłała Elżbieta
|
Polska zapłaciła pierwszą część składki unijnej
maj 5, 2004
Ministerstwo Finansów RP
|
Tylko 21 postępowań karnych wobec polskich maklerów
styczeń 13, 2003
PAP
|
Nie mają wartości - których należałoby bronić...
grudzień 7, 2008
Artur Łoboda
|
Analfabetyzm prawny w sądach
marzec 26, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
|
więcej -> |
|