ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Struktura przestępcza o nazwie "Zarząd Województwa Małopolskiego" chroniona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.  
20 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Ogromne skoki liczby zgonów noworodków po wprowadzeniu szczepionek, dane z programu głównych izraelskich ubezpieczycieli zdrowotnych 
27 grudzień 2022     
złodziej, złodzieja, złodziejem pogania 
6 listopad 2020     
Kim jesteśmy 
8 wrzesień 2019     
Zleceniodawcy Jeffreya Epsteina 
11 luty 2026      Artur Łoboda
Stopnie masońskie 
15 czerwiec 2010      Goska
Odwodnienie Polski 
4 styczeń 2022      Artur Łoboda
Usurious capitalism and the war party in USA 
6 czerwiec 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Zabory Polski Zarzewiem Obydwu Wojen Światowych 
24 sierpień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Dwie teorie spiskowe
Teoria druga
 
22 czerwiec 2020     
Zygmunt Jan Prusiński NAGIE PACIERZE - część czwarta 
7 maj 2022      Zygmunt Jan Prusiński
„Dosłownie zatruwamy nasze dzieci” – powiedział Kennedy w Senacie 
13 październik 2024      Michael Nevradakis
Czym jest "Rada na rzecz kapitalizmu inkluzywnego"? To Nowy Porządek Świata 
23 lipiec 2022      Brandon Smith
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (7.11.2011) 
22 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Coś dla uczczenia Dnia Judaizmu w Polsce KAROL, ADAM, JAKUB - ks. Francesco Ricossa 
17 styczeń 2011      Francesco Ricossa, wstawił MG
CDC zmuszone jest opublikować raporty dotyczące szkodliwości szczepionki przeciwko Covid-19, wykazujące szereg poważnych skutków ubocznych  
21 kwiecień 2024     
Zmarł rzeźbiarz Andrzej Pityński 
18 wrzesień 2020     
"Wielkie narody potrafią rozliczyć się ze swojej przeszłości" (3) 
27 czerwiec 2013     
Pokonajmy współczesnych Bolszewików 
12 listopad 2018      Artur Łoboda
Wstęp do zagadnienia Trybunału karnego do spraw ścigania zbrodni kowidowych (1) 
30 sierpień 2020     

 
 

Jestem wybitnym gościem w pokrzywach !

Zygmunt Jan Prusiński
 
DZIENNIK WYRAZÓW NIEOBCYCH,
ROZBIÓRKA UMYSŁÓW W REZERWACIE...
 
Rozdział X


JESTEM WYBITNYM GOŚCIEM W POKRZYWACH !

Czy niewolnik jest samochwałą ?

Mój Intelekt jest śliski jak miętus, to cecha dodatnia.

Nigdy nie byłem skromnym człowiekiem, bo mam kamienie w sobie.
Moje ręce to kamienie, moje nogi to kamienie, moje serce to kamień, moja głowa to kamień - przetrzyma wszystko, to całe dziadostwo co na karuzeli polskiej się dzieje.

Powiem szczerze: Jestem wybitnym gościem w pokrzywach !

Zygmunt Jan Prusiński
23 Listopada 2009 r.


_____***_____


Tajemnice rządów Tuska

autor: Antoni Macierewicz

Komentuje: świętokrzyski KOS 2009-11-22
"Popieram" pana premiera Donalda Tuska w ograniczeniu roli prezydenta. Jest prezydent UE i minister spraw zagranicznych tej Unii. Polska po 10.10.2009 r. utraciła suwerenność, premier powinien podlegać pani kanclerz Niemiec, minister spraw zagranicznych premierowi Rosji, a sejm i senat rozwiązać i tak o Polsce decyduje UE oraz służby bezpieczeństwa PRL i Tajni Współpracownicy np. Michał Boni i inni. Premier powinien mianować prezydenta, a Polską rządzić zdrajcy co głosowali za traktatem lizbońskim.

- Panie Macierewicz jak pan głosował i czy skierował pan do Trybunału wniosek o zbadanie Traktatu z Konstytucją ?


MOJA OPINIA O SYTUACJI POLSKI

Zlikwidować całą administrację państwa. Urzędnik w republice UE jest farsą.
Zlikwidować godło, flagi, odznaczenia i język polski także.

Samorządy są zbyteczne, wszelkie sołtysowo, wójtowo, burmistrzowo, prezydentowo, starostowo, marszałkowo, wojewodowo...

Acha, i wybory, tak zwane powszechne, demokratyczne w wolności.

Jedynie tylko dla niewolników UE zostawić: wybory do parlamentu w Brukseli.

Z poważaniem dla tych i tamtych -
Zygmunt Jan Prusiński

23 Listopada 2009 r.


_____***_____



Zygmunt Jan Prusiński


CUDA PRZEZ TUBĘ Z BLACHY. ERA MEGALOMANÓW !

Fragment:

Wracam do mojego Mistrza Macieja Rybińskiego. Powiem szczerze, stęskniłem się za jego zadziornym i humorowym piórem, nie mylić moherowym albo też muchomorowym, ten z czerwonym kapeluszem. Humorowy czy humoreskowy jest, dlatego lubię czytać jego felietony, a przy tym polemizować z nim. Oto tak ważny temat dla mnie pt. „Dymek z papierosa”, jak wtajemniczonym wiadomo chcą nam szefowie Unii Europejskiej (odebrać prawie wszystko na „p”)! Publicysta polityczny M. Rybiński tak pisze:

„Wyjście z sytuacji znaleźli Bawarczycy – wielu lokalom nadano charakter zamkniętych klubów. Każdy klient dostaje przy wejściu legitymację członkowską i może palić do woli. Były kanclerz RFN Helmut Schmidt demonstracyjnie pali wszędzie, gdzie nie wolno, nie wyłączając studia telewizyjnego”.

No proszę, jest wyjście dla gastronomików, a kanclerz no to inna para kaloszy. Uważam że królowie i prezydenci powinni być z tego zakazu zwolnieni. Stróże i dozorcy jak najbardziej też. Dla równowagi, tej unijnej d***kracji. Ale ktoś znowu tęskni za „okrągłym stołem”, bo oto czytam „Stół wszystkich Polaków”, Rybiński pisze:

„Doprawdy piękny pomysł. Po pierwsze, dawno nie mieliśmy w Polsce okrągłego stołu i wszyscy pewnie za nim strasznie tęsknią, zwłaszcza ci, którym znudziły się kanty. Ponadto taki Okrągły Stół Jedności Narodowej zlikwidowałby dwie największe plagi współczesnej Polski – pluralizm polityczny razem z partiami i Sejm Rzeczpospolitej”.

O tak, idźcie wszyscy do Stajenki: PSL, SLD, LiD, PiS i PO. Idźcie trzymając się za rączki, żebyście nie zgubili się po drodze. Jakaż byłaby to strata dla mniejszości etnicznej. Co po was, gdyby tak zabrakło „inteligentów” z dyplomem zapisanym na cegle... Jesteście tak dobrze politycznie wychowani. – To czyste piekiełko. Niesforni jak „malczyki” w schronisku... Mistrzu Rybiński, my, Polacy znamy na pamięć ten „okrągły stół” – to był niesamowity stół do dobranego towarzystwa dla samych sprzedawczyków. Bądźcie przeklęci do ostatniego jego biesiadnika !


_____***_____


Zygmunt Jan Prusiński


ERA MEGALOMANÓW


Rozpieszczamy się...,

wiaterek wieje za kołnierzem

przyjemnie – trochę romantycznie.

Na "enkawudowskiej" ulicy Pawła Findera,

pies szczeka do kamienia –

nazywa się „Kieler”, coś z akcji.

Sąsiadka – rewolucjonistka

w miednicy nie mieści swoich stóp,

rośnie na wadze, chyba jest w ciąży.

Maluję bliźniaczą twarz –

jest trochę szorstka w spojrzeniu;

całe szczęście że nie pisze wierszy.

Ludzie ciągle wierzą w cuda,

pustynia milczy, potoki spływają

tylko panny rozbierają swą nagość.

A era goni erę – dobrze że Ewę

namówiłem do oklasków, i w wodzie

klaszcze za urodzaj megalomanów !



12.02.2008 – Ustka



_____***_____


Zygmunt Jan Prusiński


WAŁECZKI, BALONIKI, PATYCZKI, KAMYKI…

Fragment

Akurat dzisiaj czytam artykuł Macieja Rybińskiego pt. „Śpiewająco o polityce”, i co tam się dzieje ? Jak wiecie Drodzy Czytelnicy, uważam Macieja Rybińskiego za mojego Mistrza Pióra Felietonisty i Publicysty, a przecież Rybiński to pisarz całą gębą. Nie wiem, czy mam prawo tak pisać o nim, że jestem takim jego uczniem – może to dobry wybór po obydwu stronach: Mistrz Rybiński i uczeń Prusiński. Co za duet. Ale lubię tego szaleńca, bo Pióro jego to całkowita Poezja Ironii. Oto jego dylematy. Takie „wałeczki”, „baloniki”, „patyczki”, „kamyki”:

„Chyba będą przedterminowe wybory. Wnioskuje z tego, że politycy się reorganizują. Zrobił się ruch, powstają nowe ugrupowania, niestety z tymi samymi, starymi, opatrzonymi, wyświechtanymi ludźmi. Zwłaszcza długowieczność polityczna lewicy jest imponująca – taki Ryszard Kalisz, (najpiękniejsza głowa po Urbanie, przyp. Z.J.P.) onegdaj był w PZPR z Jaruzelskim, przedwczoraj w SdRP z Oleksym, wczoraj w SLD z Millerem, po drodze w LiD z Mazowieckim, dziś jest z Napieralskim, a jutro będzie w nowej partii z Cimoszewiczem. Aż strach pomyśleć, co się zdarzy pojutrze. Może Kalisz wyląduje na nowej kanapie razem z Dornem. Kto to może przewidzieć ? Nie takie rzeczy już widzieliśmy. Problemem krajobrazu naszej polityki jest kurczowe trzymanie się kosmicznej wizji organizacji. Ta wizja to układy planetarne – musi być słoneczko, a wokół niego krążący jak planety i księżyce akolici. Stąd jak ktoś ma ambicje polityczne, to nie realizuje ich sam. Musi mieć dookoła siebie układ. Buduje się ugrupowanie, by samemu świecić mocniej. A potem są tylko kolizje, katastrofy kosmiczne, czarne dziury i czerwone karły. Nigdy nie wiadomo, kto się kim podpiera, działacze liderem czy lider działaczami. Nie wiadomo, czy jak się głosuje na Tuska, wybiera się Palikota, czy odwrotnie. Proponuję poza tym zdezorientowanej publiczności zwrócenie uwagi na deklarowaną przez każde nowe ugrupowanie przynależność do centrum. Nikt już się nie określa jako lewica, prawica – wszyscy się pchają do środka. Co to naprawdę znaczy, nikt nie wie, ale rzecz jest niepokojąca. W centrum tłok, niedługo będą sobie centryści stać na ramionach z braku miejsca, a dookoła coraz większe, puste obszary jednoznaczności. (…) Wyborcy mogą mieć wrażenie, że to wszystko jedno, komu oddadzą głos, byle tylko leżał w centrum. Na dowolnie wybranym boku…”

No tak, obszary oczyszczone, nie, ostrzyżone. Łysi biegają na szczudłach, bo wyżej i lepiej widać, i kołomyja obija się i odbija się jak piłeczka. – Bądźmy wszyscy zdrowi i rozsądni, i tych kurdupli z lewa i z prawa nie wybierajmy. Nie dajmy się znowu wymanewrować do nędznej miseczki, gdzie trochę tłuszczu, dwa kartofelki i zalana gorąca woda. To nic że kartofle nie są dogotowane, można szczęki wyjąć i na żywca połknąć te niewolnicze kartofelki. Powiem szczerze, nie wierzę w piosenkę o parlamencie. Tam nie ma chłopów. Żadnych. Najwyżej przebranych za facetów, ale i tak mielą językiem podobnym do krowiego języka, kiedy drugie trawienie nadchodzi…


_____***_____


Zygmunt Jan Prusiński


INTELIGENCJA ZAWIESZONA O BRZEG NUTY

Motto: Pieśń o inteligentach


Zamocz stopy w zimnej wodzie, Jan Chrzciciel
jest daleko od grzechu. Jeśli możesz zanuć
ulubioną melodię – może być marszowa,
taka pod takt by Złote Runo świeciło ci w lustrze.

Natłok w szeregach niepokoi mnie, każdy
do siebie ciągnie gumę od majtek, chce się
dorwać do Skarbca. Nikt właściwie nie pilnuje,
hołota zrywa wszelkie żelastwa – podzielona
jest skorupa ziemi dla wybranych ochotników.

Uciekają drzewa od ludzi – chcą spokoju...,
a te bydlęta gonią te drzewa z piłami w ręku,
bo nic ma nie ocalać, co Ziemia sama rodzi.

Apokalipsa, apokalipsa – tylko wulkany
zostaną jako ogrody na zapisanym kamieniu.


7.03.2007 – Ustka
22 sierpień 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Agitacja na rzecz tarczy w Radiu Maryja i TV Trwam
styczeń 30, 2007
Gracjan Cimek, www.pnlp.org.pl
200 rocznica urodzin Ignacego Domeyki
lipiec 30, 2002
PAP
Szantażyści z Wiejskiej
październik 19, 2004
Marcin Król / 2004-10-24
Dokopac Ruskim, ale czy naprawde warto?
listopad 29, 2008
Gregory Akko
Islamofaszyzm, ideologiczny straszak ekipy Busha
grudzień 25, 2006
Stefan Durand (tłum. Ewa Cylwik)
"Chcemy mordować Irakijczyków"
styczeń 30, 2003
zaprasza.net
List do Pana Pułkownika Makowieckiego
maj 4, 2003
Elżbieta Gawlas
Papież do młodzieży: budujcie cywilizację miłości
lipiec 28, 2002
AFP
"NAFTA" nasze zbawienie
kwiecień 16, 2003
wkw
Kowal zawinił, cygana powiesili
grudzień 11, 2003
Parada blagierów
sierpień 15, 2002
"Polityka"
Niezależne Obchody Rocznicy Strajków Sierpniowych 1980 we Wrocławiu
sierpień 24, 2005
Leszek
Manipulacje, klamstwa, korupcja - dr Piotr Bein
marzec 15, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Belka wiedział o mafii
lipiec 9, 2005
Najazd na Halembę
grudzień 4, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Założenia Ustawy o Likwidacji Bezrobocia i Naprawie Finansów Publicznych
grudzień 17, 2003
NBP: Rząd broni złotego do upadłego
marzec 16, 2006
Chavez, Hazardzista w Wenezueli
luty 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kontynuatorzy z SLD (7)
czerwiec 26, 2003
Paweł Siergiejczyk
News lepszy od porannej kawy
listopad 30, 2007
Marek Olżyński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media