ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ewa Kopacz odstawia cyrk 
10 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Prawda o zbrodni kowidowej musi zostać ujawniona! 
19 kwiecień 2023     
Polska bananowa 
12 styczeń 2017     
Gonimy własny ogon 
29 listopad 2016      Artur Łoboda
Nigdy tego nie zapomnijmy 
18 listopad 2016      Artur Łoboda
Dziwki w służbie władzy 
31 marzec 2012      Artur Łoboda
Podobno najlepiej jest przeciwdziałać zakażeniom? 
2 marzec 2020      Artur Łoboda
Minister Zdrowia nie posiada informacji o istnieniu dowodu naukowego na skuteczność szczepień 
27 styczeń 2021     
Przesłanie do "Zmielonych" w Święto Konstytucji Trzeciego Maja 
3 maj 2013      Artur Łoboda
Światowe Forum Ekonomiczne jest „Epsteinowane”  
24 luty 2026      Peter Koenig
Nowomowa Bodnarowców 
9 kwiecień 2025      Artur Łoboda
Światło Ducha Świętego  
4 czerwiec 2022      Paweł Ziółkowski
Rodzynki filmowe 
13 marzec 2016      Artur Łoboda
Powojenny opór przeciwko UB 
3 marzec 2016      Artur Łoboda
Na eskimoskiej smyczy 
30 listopad 2023     
PiS korzysta z usług tajnych organizacji 
28 lipiec 2020      Artur Łoboda
"Pro" równa się dla nich "anty" 
5 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Świąteczne życzenia dla Rodaków 
24 grudzień 2009      Artur Łoboda
Stalinizm w polskiej kulturze 1944-2016 
6 listopad 2016     
Mordeczki 
19 listopad 2014      Artur Łoboda

 
 

Sztuka i antysztuka - skąd się to wzięło - Andrzej Pityński, absolwent Krakowskiej ASP

https://youtu.be/vhazj_3jtCo
Pomnik katyński – sztuka nikomu się nie kłania - wywiad Witolda Gadowskiego
7 luty 2019

Alina 

  

Komentarze

 

Konieczne uzupełnienie wiedzy o A. Pityńskim

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=22946&Itemid=100

warto poczytac

2019-02-08
Alina

 

I tym komentarzem sama sobie Alino zaprzeczyłaś.
Tak się składa, że ukończyłem dokładnie tą samą uczelnię, TEN SAM WYDZIAŁ dziesięć lat później.
Mam na temat wychwalanych przez Pityńskiego profesorów, zupełnie inne zdanie.
Uchodzący za antykomunistę Bandura - miał z nimi bardzo silne powiązania.
Konieczny był podobno wspaniałym młodzieńcem, ale sprzedał się komunie i większość jego pomników została zlikwidowana po 1990 roku.
Hajdecki to utrwalacz władzy ludowej, który prosto z "pola walki" trafił do uczelnianego koła ZMP.
Kiedyś chciałem tworzyć wielką sztukę. Ale stosunkowo wcześnie zrozumiałem, że jak nie będę moralną dziwką - to będę żyć w nędzy i skończę w wariatkowie.
Ostatnią rzeźbę - jaką w życiu wykonałem - był "Pomnik oporu przeciwko komunistycznemu totalitaryzmowi" - z zamiennym tytułem "Robotnicy 1982".
Była to moja praca dyplomowa na Akademii Sztuk Pięknych, którą tworzyłem w Stanie wojennym.
Ostatecznie obroniłem ją - mimo sporych utrudnień ze strony promotora - w 1984 roku.
Trzeba było widzieć miny Bandury i Hajdeckiego - gdy na pytanie Borzęckiego powiedziałem, że to nie jest żadna metafora, ale wyraz hołdu dla ludzi - którzy mieli odwagę. przeciwstawić się systemowi.


Nie muszę chyba dodawać iż byłem przekonany, że mnie uwalą na dyplomie. I nigdy nie obronię dyplomu.
Ku memu ogromnemu zaskoczeniu, spuścili głowy na moją prowokację.
To było moje pożegnanie ze sztuką.

2019-02-08
Artur Łoboda

 

Nie zaprzeczyłam sama sobie.
Po prostu przekazałam inny punkt widzenia, który dostałam niejako w odpowiedzi na rozesłany wywiad z A. Pityńskim.
W dodatku oba pozornie wzajemnie sprzeczne wpisy sprowokowały Cię do zajęcia stanowiska z najcenniejszej pozycji, bo niejako ze źródła.
I każdy kto żył w tamtych czasach wie, że było jak piszesz. Na uczelniach technicznych na szczęście nie było aż takiej uznaniowości. Może mamy oto dowód jak przegniłe są kadry na uczelniach, nawet artystycznych. O ile wiem nikt tego aspektu nie rozpatrywał.
Pewnie dopóki nie zmieni się sądownictwo, nie ma szans na ruszenie mafii na uczelniach.

Każdy może sobie ocenić rzeźby A. Pityńskiego.
Nie sądzę, żeby do oceny rzeźby konieczne było ukończenie ASP, tak jak do oceny arcydzieł muzycznych nie jest konieczne ukończenie konserwatorium, bo każdy kto ma nawet przeciętny słuch muzyczny i potrafi zaśpiewać hymn i każdą polską kolędę, może docenić dzieło muzyczne. Dla mnie amatorki, takim wielkim dziełem jest np. uwertura w balecie "Pan Twardowski", bo to dzieło podniosło moją duszę z fotela.
Rzeźby Pityńskiego robią na każdym wielkie wrażenie. Ma swój styl, ma zamówienia, potrafi przekonać klienta do swojej wizji.
No cóż. Jeśli miałabym się czepiać jakichś form w przestrzeni publicznej, to najbardziej cierpię widząc wielkie szklane sztylety wystające z centrum Warszawy wbite w niebo w okolicach komunistycznej cerkwi, czyli Pałacu Kultury i Nauki. Przy tych współczesnych szklanych architektonicznych potworach wybudowanych o zgrozo w centrum stolicy Polski, każda rzeźba Pityńskiego jest piękną kompozycją.
A. Pityński ma rację mówiąc na samym początku, że brzydota i antysztuka wzięły się z marksizmu.
Mało tego, przez lata byliśmy urabiani, żeby to całe g.... uważać za sztukę. To g... ma stałą wystawę w Krakowie w Muzeum Narodowym - w dziale "Młoda Polska" dostałam ataku śmiechu jak pierwszy raz w oryginale zobaczyłam tamtejsze dzieła z cyckami w szafce z lustrem, jakieś poprzetapiane śmierdzące plastikowe śmieci, albo drewniane konstrukcje do niczego.

To g... do niedawna było wystawiane w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie. To tam prawdziwe eksponaty z czasów, kiedy w Zamku Ujazdowskim był szpital do końca II wojny światowej, ktoś zastąpił projektorem i obrazkami wyświetlanymi na ścianie. To jakby jeść obiad wyświetlany z projektora.
Jedno jest pewne.
Prawdziwe dzieło samo się broni.

2019-02-08
Alina

 

A od kiedy to Pityński tai wyedukowany?
Zerknij na moje teksty sprzed wielu lat.
W tekstach dotyczących teorii sztuki pisałem jako pierwszy, że w ramach walki z tradycją Caratu, bolszewicy dążyli do unicestwienia sztuki - jako symbolu monarchii. A artystów zamienili w politruków.

Dla mnie realizacje Pityńskiego to takie doskonalsze światki ludowe.
Nic nie mam przeciw świątkom ludowym. Ale nie w każdym otoczeniu dobrze się prezentują.

2019-02-09
Artur Łoboda

 

Nie wiem od kiedy Pityński jest wyedukowany i jak. Na pewno ma talent do wykorzystania swoich zdolności i utrzymania się z tego. Czy wielu jest takich rzeźbiarzy?
Nie do tego się odnosiłam.
O dyskusji z kimś wyedukowanym pisze właśnie w ostatnim akapicie Tomasz Burzyński:

>Jeśli ktoś nie zgadza się z moją opinią na temat rzeźb Pityńskiego, proszę uprzejmie o zabranie głosu na lamach „Dziennika Nowojorskiego” i uzasadnienie, że np. ostatni projekt pomnika Katyńskiego dla Baltimore (na który zbiera się już pieniądze) będzie wybitnym pomnikiem. Zastrzegam jednak, aby osoby biorące udział w dyskusji, miały ukończone studia z zakresy rzeźby, malarstwa lub historii sztuki.<

Nie mam zamiaru bronić Pityńskiego. Niech jego dzieła same się bronią. Ale nie mogłam znaleźć w sieci rzeźbiarza o nazwisku Tomasz Burzyński. Jednak jeśli oceniamy jednego rzeźbiarza, to trzeba to zrobić na tle innych. W dodatku wymaganie od jednego, żeby robił same wybitne dzieła świadczy tylko o jakimś niedorozwoju autora słów. Nie ma w historii świata takiego artysty, którego wszystkie dzieła były/są wybitne. No chyba, że ktoś zrobił jedno dzieło i było ono wybitne. Mamy do porównania wiele pomników, wiele rzeźb. Które są wybitne? Pomnik w Rzeszowie? A może schody Donikąd? Albo abakany? Nawet do wspaniałego Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie można się przecież przyczepić. Już nie wspomnę o dziełach rzeźbiarzy przecież takich jak pomniki JPII albo L. Kaczyńskiego. Pierwowzory, gdyby zmartwychwstali, natychmiast kazaliby te dzieła zlikwidować.

Nieważne, szkoda czasu na pisanie i czytanie.

I tak o o naszej wspólnej przestrzeni decydują teraz ci, co mają pieniądze. Szkoda, że samorządy nie mają prawa decydować o kształcie architektonicznym, w tym o elementach małej architektury.
W każdym razie wyśmiewane przez postępowych architektów, cygańskie "gargamele" są piękne przy wielkich szklanych potworach budowanych w centrum Warszawy (podobnie zabudowywana jest Moskwa, co jest tyle samo komiczne co koszmarne - pewnie ci sami "Inwestorzy" są tam czynni).

2019-02-09
Alina

 

Pomnik grunwaldzki był autorstwa Wiwulskiego, a ufundowany został przez Paderewskiego na pięćsetną rocznicę bitwy.
Konieczny go tylko odtworzył - choć postaci Jagiełły nadał własne rysy twarzy i w ogóle wszystkie postaci mają mocno zmienione rysy - w stosunku do oryginału.

Nie wiem - o którym rzeszowskim pomniku piszesz?
Czy o tym Koniecznego? ... zdemontowanym?

2019-02-09
Artur Łoboda

 

Nie wiedziałam, że już go zdemontowali. Miał niecenzuralną ksywę ...
Straszył przez kilkadziesiąt lat, wciskając się do mózgów ze swoją zboczoną estetyką wszystkim, którzy musieli koło niego przejeżdżać, a był w centrum komunikacyjnym Rzeszowa. Kto go zdemontował?

2019-02-09
Alina

 

Ten: http://www.polskaniezwykla.pl/pictures/original/277728.jpg

2019-02-09
Alina

 

Jednak dalej stoi.
Wiele lat temu zapowiedzieli jego demontaż i myślałem, że już się dokonał.
Jak widać tradycje bolszewickie dalej są żywe w społeczeństwie.

2019-02-09
Artur Łoboda

  

Archiwum

Przeniesiony z Monitor Polski
październik 4, 2006
mik4
Podręczny słownik polsko-polski
listopad 28, 2002
Piotr
Stary Wiarus
luty 26, 2006
przeslala Elzbieta
Traktat akcesyjny. Miller nie ma obaw ale ja mam
kwiecień 10, 2003
Piotr Mączyński
Antypolski sabat
kwiecień 24, 2003
Anna i Andrzej Kołakowscy
Nowa fala czy stare bagno? czyli co z tym PiSem?
lipiec 15, 2006
Jan Duranowski
Barack Obama Prezydentem USA
listopad 5, 2008
mik
"Żółte Niebezpieczństwo?"
luty 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Oświadczenie Unii Polityki Realnej w sprawie Partii Wolności p. Jerzego Haidera
październik 26, 2008
http://www.asme.pl/serwis/arch/9-2000.html
Przyjaciel czy nieprzyjaciel?
październik 4, 2003
ks. prof. Czesław Bartnik
MUZEUM SOLIDARNOŚCI CZY PAMIECI SIERPNIA ?
luty 4, 2003
Leszek Skonka
Sowieci - w Norymberdze - żądali postawienia Niemców przed sądem za zbrodnię katyńską. A Bush ....?
luty 2, 2004
PAP
Dwóch członków zarządu WorldComu aresztowanych
sierpień 1, 2002
PAP
Review of I Saw Poland Betrayed, by Arthur Bliss Lane (1948).
lipiec 13, 2006
przysłał prof. I.C. Pogonowski
HALLOWEEN AUGURIES & MASKS
listopad 1, 2005
przysłał Marek Głogoczowski
O.Mogielski: Czuję się oczerniony
marzec 16, 2008
PAP
Zemsta
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
Obud? się droga Polsko!
czerwiec 11, 2007
przysłał Marek Głogoczowski
Iran blokuje plany USA w Iraku
kwiecień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowa strategia dla Polski
wrzesień 19, 2004
prof. Włodzimierz Bojarski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media