|
Polityka sięgnęła bruku
|
|
Nie ma jasnej definicji patologii. Ale to, co zrobiliśmy z naszym życiem publicznym, na pewno przekroczyło już próg normalności.
Jeden z najpotężniejszych ludzi w polskim biznesie filmowym, człowiek będący gwiazdą salonów towarzyskich i politycznych III Rzeczypospolitej, w biały dzień przychodzi do redaktora największej polskiej gazety i proponuje: "Kup pan ustawę". Próbuje negocjować warunki, wyznacza cenę, podaje konto. Mówi, że przychodzi w imieniu "grupy trzymającej władzę". Wybucha skandal, bo Adam Michnik propozycję Lwa Rywina nagrywa i po sześciu miesiącach - ale właściwie dlaczego dopiero po sześciu? - publikuje w "Gazecie Wyborczej".
To już nie przypadek, to kolejny sygnał, że patologia zawładnęła Polską. Dotarła do najwyższych szczebli struktury społecznej i państwowej. Elity polityczne, które w założeniu miały reprezentować wyborców i podlegać społecznej kontroli, wyemancypowały się i zaczęły pasożytować na organizmie RP. Traktują państwo jak łup do
podziału po kolejnych wyborach. Dobro publiczne zostało podporządkowane interesom grupowym poszczególnych koterii partyjnych, które rywalizują ze sobą o wpływy. Do tych środowisk lgnie biznes, potrzebujący wsparcia politycznego dla swoich interesów. Do polityków garną się szefowie potężnych grup przestępczych, traktujący dostęp do władzy jako gwarancję bezkarności. I wreszcie wokół tych znaczących graczy wiruje chmara podrzędnych cwaniaczków, awanturników i snobów. A nad wszystkimi unosi się zapach pieniędzy.
Czy dowiemy się, kto przysłał Rywina i dokąd miały trafić pieniądze? Prokuratura na polecenie ministra Grzegorza Kurczuka rozpoczęła śledztwo w tej sprawie. Przesłuchane mają być osoby, których nazwiska padły w tekście "Wyborczej". Czy jednak prokuratura zdoła dojść prawdy? Czy będzie jak w Watergate, czy raczej, jak to u nas zwykle bywa, wszystko rozmyje się - patrz sprawy Polisy, inwigilacji partii politycznych za rządów Suchockiej czy rzekomego zbierania kwitów na Kwaśniewskiego przez AWS. Mechanizm umierania takich spraw jest podobny i prosty - śledztwo zwykle trwa miesiącami, temat schodzi z czołówek dzienników, w końcu prokuratura z braku dowodów po cichu umarza postępowanie. Nie ma winnych. A za kilka miesięcy ci sami ludzie wystąpią w kolejnej farsie politycznej na pierwszych stronach gazet.
Amerykańscy neokonserwatyści, jak Irving Kristol, poszukujący ratunku dla degenerujących się demokracji, twierdzą, że grupy wpływów zawłaszczyły dla siebie całe państwa. Coraz wyższe koszty prowadzenia kampanii wyborczych spowodowały, że politycy stają się zakładnikami pieniędzy i koncentrują się na ich zdobywaniu - albo od wielkiego biznesu, którego w Polsce wciąż mało, albo poprzez próbę budowania własnych zapleczy finansowych. Poszczególne firmy polityczne, jak nazywa takie partie Kristol, zaczynają konkurować między sobą nie o wyborców, ale o pieniądze. Coraz więcej czasu poświęcają własnym interesom i coraz mocniej są odizolowane od realiów i potrzeb społecznych.
Bezrobocie oraz bezpieczeństwo to największe polskie problemy społeczne - zobaczmy, ile czasu i uwagi poświęcił im Sejm w ostatnim roku w porównaniu z innymi zagadnieniami - np. ustawie o radiofonii albo reformie służb specjalnych, polegającej na wymianie dawnych agentów na "swoich". Ile czasu politycy strawili na powoływanie spółki Cukier Polski, tworzenie nowych zapisów w ustawie lustracyjnej czy dziwaczne inicjatywy ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego. Nie wiemy, o co chodzi w większości tych projektów, ale wiemy, że dla polityków są ważniejsze od naszych problemów.
Wojciech Maziarski, Michał Karnowski
wmaziarski@newsweek.pl, mkarnowski@newsweek.pl
Pytanie
Gdzie byli panowie Maziarski i Karnowski przez ostatnie 13 lat. Dlaczego obudzili się dopiero w styczniu 2003 roku? |
|
6 styczeń 2003
|
|
http://newsweek.redakcja.pl/
|
|
|
|
Pod ochroną Wymiaru Bezprawia
grudzień 4, 2003
http://www.gazetapoznanska.pl
|
Pracowity jak mrówka, haruję niczym wół
marzec 31, 2008
Marek Olżyński
|
Czy kierowcy powinni ponosić koszty leczenia ofiar wypadków?
kwiecień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Klient - nasz Pan…
listopad 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Nowa strategia dla Polski
wrzesień 19, 2004
prof. Włodzimierz Bojarski
|
Fundament naszej nedzy i degredacja systemu ekologicznego
grudzień 10, 2007
markus
|
"ONI"
luty 1, 2003
Jerzy Przystawa
|
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (1)
lipiec 12, 2004
Gracjan Cimek
|
"Oko za oko ..."
marzec 17, 2004
PAP
|
List Layli Anwar do Saddama Husseina.
styczeń 9, 2007
tezlav von roya
|
Podstępny rak toczy służbę zdrowia
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Nie pokój wam przynoszę ale miecz".
Egzemlipikacja 1
marzec 5, 2004
Ala
|
SIERPNIOWE WSPOMNIENIA
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
|
Wysoki koszt uległości USA wobec Izraela
czerwiec 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
PZPR apeluje do Lecha Wałęsy
luty 13, 2006
Klaudiusz Wesołek
|
Drugie dno
kwiecień 8, 2003
Bogdan
|
PiS wybrał kandydata na prezydenta Krakowa
wrzesień 17, 2006
|
TAM GDZIE KIEDYŚ BYŁA POLSKA
styczeń 5, 2005
Edward Maciejczyk
|
Poznań 1956 - początek złotych lat socjalizmu
czerwiec 30, 2006
Olaf Swolkień
|
Bohaterowie
styczeń 19, 2009
PAP
|
więcej -> |
|