ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Stop dla poczynań Komisji Europejskiej przeciwko Polsce 
25 grudzień 2017     
Spektakl dla naiwnych 
5 listopad 2024     
Widok kobiety z Otwocka 
30 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
"Praworządność" Tuska 
27 czerwiec 2025      Artur Łoboda
Przemówienie pożegnalne europosła brytyjskiego M. Farage'a w PE 
31 styczeń 2020      Alina
Kultura powoli powraca do Polski 
1 lipiec 2016      Artur Łoboda
Polska dobra ciocia dba o wszystkich - tylko nie o Polaków 
23 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Kardynałowie i Biskupi o koronapanice 
12 maj 2020     
Katyń 1940 - Smoleńsk 2010 - ta sama retoryka 
15 marzec 2013      Artur Łoboda
Więzy etniczne silniejsze od partyjnych 
      tłumacz
Chinom wystarczyło 10 lat 
3 czerwiec 2017     
Zygmunt Jan Prusiński ŻYCIE Z DUCHAMI W POEZJI 
25 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Człowiek przed lustrem 
23 czerwiec 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Chrystus Pan w niebo wstępuje  
25 marzec 2016     
Wezwanie Dr. Ratha do mieszkańców Niemiec, Europy i całego świata, Berlin 13.03.2012 
1 luty 2014     
Dwujęzyczni w USA 
2 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Kto mieczem wojuje 
10 luty 2025     
Św. Jan Paweł II i pokrzywdzeni 
21 październik 2018      Paweł Ziółkowski
Karygodny brak elementarnej wiedzy medycznej 
14 lipiec 2020     
Grecja 
3 maj 2010      Goska

 
 

Haracz dla bankierskiej mafii

Zdaniem ministra finansów Jacka Rostowskiego przedłużenie dostępu do elastycznej linii kredytowej (FCL) Międzynarodowego Funduszu Walutowego jest konieczne dla ochrony złotego przed spekulacjami na rynku walutowym wywołanymi przez problemy gospodarcze m.in. Grecji.
FCL konieczny do ochrony przed spekulacjami walutowymi wywołanymi syt. Grecji - Rostowski "Rząd chce przedłużyć dostęp do FCL, jak spekulanci wiedzą, że mamy dodatkowe 20 mld USD, to jest mniejsze prawdopodobieństwo, że będą uciekać od złotego" - powiedział w sobotę dziennikarzom Rostowski. "Te wahania (kursu - PAP) są skutkiem kryzysu greckiego i problemów fiskalnych innych krajów UE" - dodał.
MF zwrócił się w ubiegłym tygodniu do p.o. prezesa NBP Piotra Wiesiołka o podpis pod wnioskiem o przedłużenie dostępu do FCL, który wygasł Polsce 5 maja br. Przedstawiciele banku centralnego uważają, że elastyczna linia kredytowa nie jest obecnie potrzebna. "Pośpiech nie jest wskazany. Jeśli rząd uzna, że odnowienie jest niezbędne z punktu widzenia równowagi płatniczej, to jesteśmy otwarci na dyskusję. Można odnowić linię na mniejszą kwotę" - powiedział w ubiegłym tygodniu wiceprezes NBP Witold Koziński.
Koziński powiedział, że NBP jest "otwarte na rozmowy" z Ministerstwem Finansów, jeśli resort uzna, że wzięcie linii kredytowej jest potrzebne w związku z płynnością płatniczą kraju czy bilansem płatniczym.
"Jeżeli rząd, ministerstwo finansów wystąpi do nas z propozycją wzięcia linii kredytowej, to oczywiście poprzemy (wniosek - PAP) po podpisaniu stosownej umowy" - powiedział Koziński. Dodał, że do tej pory resort nie zwrócił się formalnie do NBP w tej sprawie.
Wiceprezes NBP wyjaśnił, że jeżeli z FCL będzie korzystał tylko rząd, to NBP będzie jedynie pełnił funkcję agenta finansowego służącego pomocą techniczną w obsłudze kredytu. "Obie strony (NBP i rząd - PAP) będą musiały podpisać umowę dotyczącą pokrycia kosztów. (...) Jesteśmy otwarci na współpracę i rozmowy w tej sprawie" - powiedział.
Wiceprezes NBP powiedział, że zarząd banku nie widzi natomiast potrzeby zwiększania rezerw dewizowych banku centralnego, czy też podejmowania gotowości do zwiększania rezerw. Poinformował, że umowa podpisana z MFW w ubiegłym roku dotyczyła właśnie zwiększenia rezerw dewizowych NBP.
Zgodnie z zastosowaną w ubiegłym roku procedurą do MFW trafiły równolegle dwa listy z wnioskiem o FCL - jeden podpisany przez rząd, drugi przez NBP. "Fundusz musi wiedzieć, że bank centralny popiera stanowisko rządu" - dodało źródło. Osoba, z którą rozmawiała PAP powiedziała, że w ubiegłym roku zarząd NBP także był przeciwny przyjęciu FCL, ale uwzględnił opinię Rady Polityki Pieniężnej w tej sprawie. "Podobną uchwałę RPP podjęła w ubiegłym tygodniu, ale zarząd NBP nie bierze jej jednak pod uwagę" - powiedziała. Według rozmówcy PAP, linia kredytowa z MFW powiększa rezerwy dewizowe banku centralnego i nie może być przeznaczona na inny cel. Źródło zastrzegło, że fakt, iż obecna linia wygasa 5 maja nie oznacza, że w tym samym momencie należy podpisać kolejną umowę. Można to zrobić w późniejszym terminie.
Wiceprezes NBP mówił podczas konferencji, że za rezerwy dewizowe odpowiada NBP i zarządza nimi. "To są czynności operacyjne i zarząd w tej sprawie wyraża swoje opinie; tylko on, żadne inne ciało" - podkreślił.
Zaznaczył, że obecna sytuacja makroekonomiczna Polski jest dobra, a bank ma do dyspozycji linię kredytową z Europejskiego Banku Centralnego w wysokości 10 mld euro, co po dzisiejszym kursie daje ok. 13 mld dolarów. Podkreślił, że utrzymanie tej pożyczki nic nie kosztuje. "Z jednej strony mamy 20 mld dolarów i 52 mln dolarów obciążeń (koszt utrzymania FCL - PAP), a z drugiej strony nieco mniejszą, ale także poważną kwotę, która żadnej ze stron nie obciąża" - powiedział.
Koziński dodał, że NBP nie przewiduje niepokojów na rynku bankowym, a atak na złotego jest "niezwykle mało prawdopodobny", choć musi być brany pod uwagę. "Ponad 80 mld dolarów, które w tej chwili NBP ma w rezerwach, jest całkowicie bezpieczną wartością, aby poradzić sobie z takim spekulacyjnym atakiem" - zapewnił.
Odnosząc się do gwałtownego osłabienia złotego w tym tygodniu, Koziński ocenił, że obecny kurs polskiej waluty jest satysfakcjonujący. Zastrzegł, że nie może ujawnić strategii NBP dotyczącej kontroli kursu walutowego.
"Sytuacja w Grecji się ostatnio zaostrzyła, choć wysiłki Unii, MFW działają w kierunku jej stabilizacji. Mam nadzieję, że Grecja nie wyjdzie ze strefy euro, a za to Polska z czasem do strefy euro przystąpi" - powiedział Koziński. Dodał, że NBP obserwuje rozwój wydarzeń w Grecji i Europie. "Ten stan nie jest jeszcze na tyle groźny, by nas zmuszał do jakiś nadzwyczajnych ruchów w postaci wzięcia linii kredytowej z MFW" - dodał. 5 maja mija rok od podpisania z MFW umowy dotyczącej tzw. elastycznej linii kredytowej. Zgodnie z nią Polska przez rok miała dostęp do ok. 20,58 mld dolarów, które zasilały rezerwy walutowe banku centralnego. Środki te nie były wykorzystywane. FCL przyznawany jest jedynie krajom o stabilnych fundamentach makroekonomicznych.
Według NBP, koszt kredytu to ok. 182 mln zł, które obciążają wynik NBP. Bank centralny szacuje, że gdyby Polska faktycznie chciała skorzystać z linii kredytowej, to w przypadku wykorzystania 30 proc. przyznanych środków na pięć lat opłata wyniosłaby powyżej 1 mld zł, a przy wykorzystaniu 100 proc. środków - 1,4 mld zł.
W środę wiceminister finansów Dominik Radziwiłł poinformował PAP, że resort jest w każdej chwili gotów wystąpić z wnioskiem do MFW o przedłużenie dostępu do elastycznej linii kredytowej. Jego zdaniem uzasadnia to m.in. sytuacja Grecji i innych krajów europejskich.
PAP

KOMENTARZ,
czyli tłumaczenie z polskiego na nasze

5 maja upłynął termin umowy o elastycznej linii kredytowej a polskie instytucje rządowe nie kwapiły się jej przedłużyć.
Dlatego tydzień wcześniej rozpoczyna się atak na złotego. Prowadzą go spekulanci giełdowi - czyli struktury które zaoferowały nam linię kredytową FLC. Oczywiście - nie za darmo. Za potencjalną gotowość udzielenia pożyczki, z ktorej i tak nigdy nie skorzystamy - musimy zapłacić wiele miliardów dolarów.
To dokładnie jak szantaż mafii, która oferuje nam swoją "ochronę". A gdy za nią dziękujemy, "nieznani sprawcy" demolują nam lokal.
Żydowscy gangsterzy i żydowscy bankierzy - to taka sama bandycka struktura.

Przypomnieć należy że S.P. prezes NBP - Sławomir Skrzypek zrobił coś wyjątkowego.
Zapowiedział, że nie tylko zrezygnuje z FCL ale świadomie osłabi złotego, dla poprawienia konkurencyjności gospodarki w Polsce.
Czy dlatego zginął następnego dnia pod Smoleńskiem - wraz z 95 innymi osobami?
Gdyby przeprowadził swoje plany to przykład podziałałby mobilizująco na innych uzależnionych od bandyckiej - światowej mafii finansowej.
A do tego nie mogli dopuścić.


8 maj 2010

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Bush zbrodniarzem wojennym?
grudzień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Adam Hoffman (1918-2001)
czerwiec 11, 2003
Artur Łoboda
Polemika z załączoną dodatkowo adnotacją. (2)
luty 2, 2005
Gregory Akko
Przerazony stojąc na palcach
styczeń 6, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
"Integracja czy rozbój"
luty 20, 2003
Piotr z Calgary
"Przedsiębiorcy powinni nauczyć się zasad unijnego gospodarowania"
grudzień 27, 2002
PAP
Przestępca, umożliwiający przestępcom decydować o naszym życiu
sierpień 18, 2004
Czy powinien powstać informacyjny serwis rządowy?
grudzień 9, 2006
b.p.
Michnik i Havel nagrodzeni
październik 25, 2003
RadioZet
RPO wnosi o stwierdzenie niekonstytucyjności rozporządzenia KRRiT
sierpień 1, 2002
PAP
"Nie gardzić własnymi pomnikami"
czerwiec 4, 2008
Artur Łoboda
Stracone lata, stracone złudzenia
listopad 11, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polska poniewierka
marzec 20, 2005
Zmora Zagłady Nuklearnej
luty 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Pomocnicy dyktatora "budują demokrację"
kwiecień 16, 2003
Artur Łoboda
Zbyteczne znaki drogowe
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
RMF FM - zawiadomienie o przestępstwie stacji
marzec 18, 2007
Zdzisław Raczkowski
Tempora, leges i mores
grudzień 4, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Szanowny Panie Prezydencie.
grudzień 17, 2005
Krzysztof Cierpisz
Prywatyzacja edukacji według PO
październik 26, 2008
Elzbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media