ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
więcej ->

 
 

Stanisław Michalkiewicz: Fejginięta znowu smrodzą?

Stefan Kisielewski zanotował w swoich „Dziennikach” taką oto anegdotę. Dyrektor szkoły w czasie lekcji spotyka na boisku ucznia Aaronka. - Dlaczego nie jesteś w klasie? - Bo logiki nie ma - odpowiada Aaronek. - Jak to nie ma logiki, co to ma znaczyć? - domaga się wyjaśnień dyrektor. - Bo, panie dyrektorze - wyjaśnia Aaronek - ja się zesmrodziłem i pan nauczyciel wyrzucił mnie za drzwi. I teraz oni siedzą tam w tym smrodzie, a ja jestem na świeżym powietrzu. Była to taka aluzja do emigracji Żydów po tzw. wydarzeniach marcowych w 1968 roku.

Bo rzeczywiście; z polecenia Stalina komunizm w Polsce robili Żydzi, już choćby z tego prostego powodu, że innych komunistów było ci u nas jak na lekarstwo. W latach 40. i 50. wbijała tubylcom zasady „socjalistycznej demokracji” trójka wszechwładnych cadyków: Jakub Berman, Roman Zambrowski i Hilary Minc. Oprócz nich było oczywiście mnóstwo cadyków drobniejszego płazu, ot. np. taki Marian Naszkowski, niby cywil („cywił ci ja, cywił”), a nawet... generał. Oto, co pisze o nim Stefan Kisielewski: „Wiceminister spraw zagranicznych Naszkowski, enkawudysta, politruk, wróg bezlitosny wszystkich w tym ministerstwie liberałów, dostał kopa (w 1968 roku - SM) i poszedł na pozbawione znaczenia stanowisko redaktora „Nowych Dróg”. (...) Naszkowski Żyd (mówili, że Ormianin), teść Tykocińskiego, który uciekł na Zachód z Berlina, ale bez żony, bo ta wróciła. Nic mu to nie pomogło - poza tym facet okropny”. Wreszcie inni cadykowie w UB dziesiątkowali tubylców, wykonując w ten sposób polecenie tow. Ponomarienki. Zauważył on jeszcze bodaj w roku 1944, że mimo niemieckiej okupacji, na terenie Polski nadal jest jeszcze co najmniej 2 mln mężczyzn zdolnych do walki, więc dla większego bezpieczeństwa sowieckiego panowania, trzeba coś z nimi zrobić. Toteż najbardziej niebezpiecznych AK-owców zapakowano na Majdanek, potem do wagonów i wywieziono w głąb Rosji, a resztą zajęły się w UB Fejginy i ich tubylczy pomagierzy. Nawiasem mówiąc, teraz też „Gazeta Wyborcza” bardzo się cieszy, że „młodzi ludzie” wyjeżdżają z Polski do pracy w Anglii lub Irlandii. Wiadomo, że wyjeżdża element najbardziej ruchliwy, energiczny, który w razie czego... Czasy się zmieniły, Kołyma na razie zamknięta, ale przecież i w tych warunkach można realizować politykę demograficzną. Więc kiedy po 1956 roku najważniejsi cadykowie odeszli w tzw. odstawkę („Bo Berman oraz Minc Hilary / Ludowej władzy dwa filary / Leżą strzaskane Gnoma ręką / I nawet im nie wolno jęknąć”), to płk Anatol Fejgin, jako „parch pro toto”, został nawet skazany na więzienie, ale ostatecznie nic złego mu się nie stało, jeśli nie liczyć tego, że, podobnie jak i my, musiał wywąchiwać to, co zostało nasmrodzone.

Z tym komunizmem okazało się, że to było nieporozumienie, że do świętych ksiąg wkradł się błąd drukarski, bo tak naprawdę, to nie chodziło o demokrację socjalistyczną, tylko demokrację pluralistyczną, która charakteryzuje się tolerancją i w ogóle. Takiego odkrycia dokonały fejginięta, stając z tego tytułu znowu na czele demokratycznych przemian i ponownie mentorując tubylcom, oczywiście już nie z rekomendacji Stalina, tylko razwiedki, z którą dogadały się przy okrągłym stole. Wprawdzie w demokracji pluralistycznej przynależność narodowa podobnież traci wszelkie znaczenie, ale np. w takiej „Gazecie Wyborczej” chyba jednak nie do końca? No a w „Newsweeku? A w „Przekroju”? A w Fundacji Batorego? Skoro można by takie przykłady mnożyć, to może jednak przynależność narodowa wcale nie traci na znaczeniu? W końcu narody nadal istnieją, a skoro istnieją, to mają swoje narodowe interesy, a skoro mają swoje narodowe interesy, to może się przecież zdarzyć, że np. interes żydowski będzie całkiem inny niż, dajmy na to, polski. I co wtedy? Ano, wtedy trzeba będzie dokonać wyboru i właśnie w tym miejscu zaczyna się problem. Bo oto nasze fejginięta, pod pretekstem internacjonalizmu, ale oczywiście już nie tamtego, „proletariackiego”, ale nowego, „europejskiego”, rozpoczęły energiczną walkę z „ksenofobią”, która zaczyna przypominać tamtą poprzednią walkę z „reakcją”. Oczywiście już nie w imię „socjalizmu”, tylko „tolerancji”, ale - powiedzmy sobie szczerze - cóż to za różnica, kiedy walka z „ksenofobią” znowu przekracza ramy perswazji i sięga po argument prokuratora, sądu i więzienia? Krótko mówiąc, na naszych oczach zaczyna wznosić się fala terroru, która, niczym ongiś widmo komunizmu, znów krąży po Europie. Szwedzki pastor dostaje trzy miesiące więzienia za powiedzenie w kazaniu, że homoseksualizm jest „grzechem”, David Irving w Austrii dostaje trzy lata za książkę napisaną 17 lat temu, u nas dr. Dariusz Ratajczak, za przedstawienie studentom poglądów rewizjonistów Holokaustu skazany za „kłamstwo oświęcimskie”, śledztwo wszczęte przez toruńską prokuraturę przeciwko niżej podpisanemu pod tym samym zarzutem za ujawnienie bezzasadnych żydowskich roszczeń wobec Polski, a przecież w kolejce czeka jeszcze prof. Jerzy Robert Nowak - m.in. za zdemaskowanie łgarstw „profesora” Grossa czy prof. Bogusław Wolniewicz - za niezależne poglądy. Kolizja interesów narodowych popycha fejginięta do wściekłych ataków na Radio Maryja - jedyne miejsce, gdzie Polacy mogą jeszcze przemawiać własnym głosem, a podobnie jak kiedyś fejginom sekundowały Sowiety - dzisiaj fejginiętom sekundują Niemcy, pielęgnujący "strategiczne partnerstwo z Rosją".

9 maj 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Cicho sza!
styczeń 16, 2006
Andrzej Kumor
Czyżby kolejny dowód na zaplanowanie ataku na wieże w NYC przez Mossad?
lipiec 27, 2004
śledczy
Kiedy traci się wpływy, zostaje się kozłem ofiarnym
maj 27, 2003
PAP
Ratunku! Tylko UE, a zwłaszcza sąsiedzi, przede wszystkim Niemcy, mogą uchronić Polskę przed instalacją Tarczy
luty 1, 2007
technokrata
Czy głupie prawo to jeszcze prawo?
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
„PEAK OIL” - w Disneyland zabawa skończona
lipiec 9, 2007
Błędna diagnoza
wrzesień 10, 2003
Czy już czas ....?
październik 13, 2004
Aldona Minorczyk-Cichy
Pierwsze potwierdzone nazwiska na Cracow Screen Festival
styczeń 31, 2008
Wojciech Papis apeluje o pomoc dla Matek pokrzywdzonych przez ZUS
luty 21, 2009
Wojciech Papis
POLSKA - UNIA 16
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Chucpa po Niemiecku
kwiecień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kontynuatorzy z SLD (2)
Wszyscy ludzie prezydenta

czerwiec 20, 2003
Paweł Siergiejczyk
Dramat w Osetii
wrzesień 2, 2004
zaprasza.net
Przyjazne przesiadki
styczeń 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
„Wojna Przeciwko Terrorowi” nie działa tak jak „Zimna Wojna”
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Moralność oficjela
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Post modernizm? – Aleksander Dugin
marzec 15, 2007
marduk
Czy było warto umierać za ojczyznę?
lipiec 31, 2007
Gregory Akko
Krewkie rekordy Polaków
grudzień 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media