ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
więcej ->

 
 

Stanisław Michalkiewicz: Fejginięta znowu smrodzą?

Stefan Kisielewski zanotował w swoich „Dziennikach” taką oto anegdotę. Dyrektor szkoły w czasie lekcji spotyka na boisku ucznia Aaronka. - Dlaczego nie jesteś w klasie? - Bo logiki nie ma - odpowiada Aaronek. - Jak to nie ma logiki, co to ma znaczyć? - domaga się wyjaśnień dyrektor. - Bo, panie dyrektorze - wyjaśnia Aaronek - ja się zesmrodziłem i pan nauczyciel wyrzucił mnie za drzwi. I teraz oni siedzą tam w tym smrodzie, a ja jestem na świeżym powietrzu. Była to taka aluzja do emigracji Żydów po tzw. wydarzeniach marcowych w 1968 roku.

Bo rzeczywiście; z polecenia Stalina komunizm w Polsce robili Żydzi, już choćby z tego prostego powodu, że innych komunistów było ci u nas jak na lekarstwo. W latach 40. i 50. wbijała tubylcom zasady „socjalistycznej demokracji” trójka wszechwładnych cadyków: Jakub Berman, Roman Zambrowski i Hilary Minc. Oprócz nich było oczywiście mnóstwo cadyków drobniejszego płazu, ot. np. taki Marian Naszkowski, niby cywil („cywił ci ja, cywił”), a nawet... generał. Oto, co pisze o nim Stefan Kisielewski: „Wiceminister spraw zagranicznych Naszkowski, enkawudysta, politruk, wróg bezlitosny wszystkich w tym ministerstwie liberałów, dostał kopa (w 1968 roku - SM) i poszedł na pozbawione znaczenia stanowisko redaktora „Nowych Dróg”. (...) Naszkowski Żyd (mówili, że Ormianin), teść Tykocińskiego, który uciekł na Zachód z Berlina, ale bez żony, bo ta wróciła. Nic mu to nie pomogło - poza tym facet okropny”. Wreszcie inni cadykowie w UB dziesiątkowali tubylców, wykonując w ten sposób polecenie tow. Ponomarienki. Zauważył on jeszcze bodaj w roku 1944, że mimo niemieckiej okupacji, na terenie Polski nadal jest jeszcze co najmniej 2 mln mężczyzn zdolnych do walki, więc dla większego bezpieczeństwa sowieckiego panowania, trzeba coś z nimi zrobić. Toteż najbardziej niebezpiecznych AK-owców zapakowano na Majdanek, potem do wagonów i wywieziono w głąb Rosji, a resztą zajęły się w UB Fejginy i ich tubylczy pomagierzy. Nawiasem mówiąc, teraz też „Gazeta Wyborcza” bardzo się cieszy, że „młodzi ludzie” wyjeżdżają z Polski do pracy w Anglii lub Irlandii. Wiadomo, że wyjeżdża element najbardziej ruchliwy, energiczny, który w razie czego... Czasy się zmieniły, Kołyma na razie zamknięta, ale przecież i w tych warunkach można realizować politykę demograficzną. Więc kiedy po 1956 roku najważniejsi cadykowie odeszli w tzw. odstawkę („Bo Berman oraz Minc Hilary / Ludowej władzy dwa filary / Leżą strzaskane Gnoma ręką / I nawet im nie wolno jęknąć”), to płk Anatol Fejgin, jako „parch pro toto”, został nawet skazany na więzienie, ale ostatecznie nic złego mu się nie stało, jeśli nie liczyć tego, że, podobnie jak i my, musiał wywąchiwać to, co zostało nasmrodzone.

Z tym komunizmem okazało się, że to było nieporozumienie, że do świętych ksiąg wkradł się błąd drukarski, bo tak naprawdę, to nie chodziło o demokrację socjalistyczną, tylko demokrację pluralistyczną, która charakteryzuje się tolerancją i w ogóle. Takiego odkrycia dokonały fejginięta, stając z tego tytułu znowu na czele demokratycznych przemian i ponownie mentorując tubylcom, oczywiście już nie z rekomendacji Stalina, tylko razwiedki, z którą dogadały się przy okrągłym stole. Wprawdzie w demokracji pluralistycznej przynależność narodowa podobnież traci wszelkie znaczenie, ale np. w takiej „Gazecie Wyborczej” chyba jednak nie do końca? No a w „Newsweeku? A w „Przekroju”? A w Fundacji Batorego? Skoro można by takie przykłady mnożyć, to może jednak przynależność narodowa wcale nie traci na znaczeniu? W końcu narody nadal istnieją, a skoro istnieją, to mają swoje narodowe interesy, a skoro mają swoje narodowe interesy, to może się przecież zdarzyć, że np. interes żydowski będzie całkiem inny niż, dajmy na to, polski. I co wtedy? Ano, wtedy trzeba będzie dokonać wyboru i właśnie w tym miejscu zaczyna się problem. Bo oto nasze fejginięta, pod pretekstem internacjonalizmu, ale oczywiście już nie tamtego, „proletariackiego”, ale nowego, „europejskiego”, rozpoczęły energiczną walkę z „ksenofobią”, która zaczyna przypominać tamtą poprzednią walkę z „reakcją”. Oczywiście już nie w imię „socjalizmu”, tylko „tolerancji”, ale - powiedzmy sobie szczerze - cóż to za różnica, kiedy walka z „ksenofobią” znowu przekracza ramy perswazji i sięga po argument prokuratora, sądu i więzienia? Krótko mówiąc, na naszych oczach zaczyna wznosić się fala terroru, która, niczym ongiś widmo komunizmu, znów krąży po Europie. Szwedzki pastor dostaje trzy miesiące więzienia za powiedzenie w kazaniu, że homoseksualizm jest „grzechem”, David Irving w Austrii dostaje trzy lata za książkę napisaną 17 lat temu, u nas dr. Dariusz Ratajczak, za przedstawienie studentom poglądów rewizjonistów Holokaustu skazany za „kłamstwo oświęcimskie”, śledztwo wszczęte przez toruńską prokuraturę przeciwko niżej podpisanemu pod tym samym zarzutem za ujawnienie bezzasadnych żydowskich roszczeń wobec Polski, a przecież w kolejce czeka jeszcze prof. Jerzy Robert Nowak - m.in. za zdemaskowanie łgarstw „profesora” Grossa czy prof. Bogusław Wolniewicz - za niezależne poglądy. Kolizja interesów narodowych popycha fejginięta do wściekłych ataków na Radio Maryja - jedyne miejsce, gdzie Polacy mogą jeszcze przemawiać własnym głosem, a podobnie jak kiedyś fejginom sekundowały Sowiety - dzisiaj fejginiętom sekundują Niemcy, pielęgnujący "strategiczne partnerstwo z Rosją".

9 maj 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Restauracja "U Kononowicza"
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prawo łaski
styczeń 20, 2006
Andrzej Grabowski
JAMNIK W OBLICZU FASZYZMU
sierpień 16, 2006
Imperator
Zmora Zagłady Nuklearnej
luty 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Globalizacja antysemityzmu" i hegemonia Osi USA-Izrael nad światem
wrzesień 28, 2006
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Aresztowanie wiceprezesa "Wólczanki"
grudzień 17, 2002
PAP
Merry Christmas to you from the Holy Land!
grudzień 23, 2005
Israel Adam Shamir
Dyplom dla idioty - kontynuacja cyklu zapoczątkowanego przez Pana Witolda Filipowicza
grudzień 23, 2008
tłumacz
Ukarali go za darmowy chleb
wrzesień 8, 2006
PAP
Konfiskowanie prywatnych komputerów
styczeń 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Komu bru?dzi ks. T. Isakowicz – Zalewski?
styczeń 31, 2009
Dariusz Kosiur
Konstytucja USA traci znaczenie?
wrzesień 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Polska kultura i nauka w ręce brukselskich technokratów
styczeń 3, 2003
PAP
Petersburg stolicą Obwodu Leningradzkiego
grudzień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Konflikt Gruzja - Osetia południowa jako przykrywka dla wojny rosyjsko - amerykańskiej
sierpień 9, 2008
komentator
Kraków: Próba samobójcza po przesłuchaniu
czerwiec 6, 2007
aaa¬ródło informacji: INTERIA.PL
65 miliardów
luty 11, 2007
przesłała Elżbieta
Jakie jest prawdziwe nazwisko kolejnego "polskiego" prezydenta
styczeń 30, 2007
dorek
Nie przestrzegali przed Balcerowiczem, Bieleckim, Buzkiem
marzec 15, 2004
PAP
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media