|
| Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith |
|
| Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. |
|
| Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu |
|
| Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL. |
|
| Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010 |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" |
|
| Strzeżcie się Obamy |
|
| Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? |
|
| Hashtag COVID1984 |
|
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
|
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. |
|
| |
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
|
| Ubezpieczenie od szczepień na kowida |
|
| Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność |
|
| Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach |
|
| Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce |
|
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.
|
|
| Aresztować Netanjahu |
|
| Protest w Warszawie po decyzji Rządu. |
|
| Jak to jest z kowidem na Florydzie? |
|
| |
więcej -> |
|
Zrobieni na szaro
|
|

Polskie przepisy tworzone są tak, jakby ustawodawcy mieli płacone od każdej zadrukowanej ustawami strony rocznie tych zadrukowanych setkami tysięcy paragrafów przybywa, bagatela około 22 000.
Ten rekord chyba tylko przez niedopatrzenie nie trafił do Księgi Guinessa. Pod względem ich nielogiczności, niespójności a nawet zwyczajnej głupoty nie mają sobie równych nawet w najbardziej zacofanych republikach bananowych. Nie zaznajomiony z polskimi realiami cudzoziemiec mógłby przy ich lekturze nabrać przekonania, że ma oto przed sobą radosną twórczość pensjonariuszy jakiegoś oddziału zamkniętego szpitala dla najciężej psychicznie chorych. Na szczęście mało jest obcokrajowców znających parlamentarną polszczyznę.
Polskie przepisy w swojej znakomitej części są bowiem pisane tak, jakby ich autorzy albo chcieli sobie zadrwić ze społeczeństwa, albo celowo działali na szkodę zwykłych obywateli. To drugie jest o tyle bardziej prawdopodobne, że jak mawiał stary rabin jeżeli nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o pieniądze... Rządzący od rządzonych muszą być lepsi. Jeżeli nie da się intelektem, można przynajmniej majątkiem.
Wśród tysięcy idiotyzmów, zwanych nadal ustawami, jest jedna, której szkodliwości społecznej nie ma nawet z czym porównać. Jest to ustawa o wysokości składek ZUS, płaconych przez osoby nie będące etatowymi pracobiorcami. Odgórnie ustalony haracz dziś jest to około 620 złotych miesięcznie czy chce czy nie musi zapłacić każdy, kto nieopatrznie zarejestrował się jako „prowadzący działalność gospodarczą. Jeżeli nie zapłaci, może spotkać na swojej drodze nie tylko komornika ale także prokuratora uchylanie się od płacenia składek ZUS jest bowiem w naszym śmiesznym kraju przestępstwem. Rocznie według danych Ministerstwa Sprawiedliwości, karę z tego tytułu ponosi około 300 000 osób, więc całkiem niemała część „przedsiębiorców. Nikogo przy tym nie interesuje wysokość dochodu płatnika składek. Może zarabiać tylko 100 złotych miesięcznie, może zarabiać i 10 milionów tygodniowo a składkę w myśl socjalistycznej urawniłowki zapłaci dokładnie taka samą.
Przepis o równych składkach ZUS dla pracodawców wywodzi się z czasów, kiedy największe „firmy mogły zatrudniać co najwyżej sześciu pracowników najemnych, czyli z epoki gdy jedynymi kapitalistami byli w PRL rzemieślnicy, nazywani pogardliwie przez komunistycznych propagandzistów prywaciarzami. Wówczas jednak, za sprawą systemu podatkowego, dochody maleńkiej, jednoosobowej firmy produkującej jakieś drobiazgi były niewiele niższe niż potentatów z sześcioosobową załogą. Dziś potentat zatrudnia setki, a nawet tysiące pracowników, ale zgodnie z ustawą, której nie miał kto zmienić, płaci DOKŁADNIE tyle samo na ubezpieczenie społeczne, co osiedlowy szewc, klepiący samotnie biedę w suterenie...
Wskutek takiej nader szkodliwej dla społeczeństwa polityki, zniknęło z rynku wiele pożytecznych firm rzemieślniczych. Dziś nie ma gdzie zreperować radia, do którego przywiązali się domownicy, nie ma kto wymienić uszczelki pod cieknącym kranem, nikt nie ostrzy noży i nożyczek, nie ma tak popularnych w innych biednych krajach pucybutów...
Czy aby naprawdę nie ma? Niekoniecznie... Oni są, ale działają w podziemiu, po cichu, a swoje usługi świadczą albo znajomym albo znajomym znajomych... Nie płacą podatków. Co sprytniejsi, mniej uczciwi, rejestrują się jako bezrobotni... Ale wcale nie spieszą się do podjęcia oferowanej im przez urząd zatrudnienia pracy. Inni, mniej zaradni, liczą na łut szczęścia lub na cud, gdy stan zdrowia nie pozwoli im zarabiać. Bo ani zasiłku chorobowego, ani renty, ani emerytury nie mają szans dostać. Dlaczego więc robią to co robią?
Przyjrzyjmy się możliwościom zarobkowania zwykłego ulicznego pucybuta, który nie musi wynajmować drogiego lokalu, nie musi płacić podatku lokalowego i cały warsztat pracy może nosić w niewielkim pudełku czyli w praktyce nie ma prawie żadnych kosztów własnych i jego przychód jest bliski zyskowi. Prosty rachunek wskazuje, że aby jego przychody pozwoliły TYLKO na opłacanie składek ZUS, musiałyby wynosić 21 złotych dziennie, pod warunkiem, że pracowałby także w weekendy i wszystkie święta, a nie tylko w dni robocze. Za oczyszczenie 1 pary butów taki uliczny pucybut może dostać najwyżej 5 złotych. Musiałby mieć dziennie aż 5 klientów, żeby mieć z czego opłacić ZUS i kupić sobie jakiś bardzo skromny posiłek. Ilu klientów może mieć taki polski pucybut dziennie? Trzech, czterech, może nawet 10. Tak czy inaczej nie jest w stanie sprostać wymaganiom ZUS i jeszcze mieć za co żyć. Działa więc w szarej strefie, cały dochód przeznaczając na życie dodajmy bardzo skromne życie. I każdego dnia wychodzi do pracy z duszą na ramieniu, że może trafi na służbistę policjanta lub strażnika miejskiego, który zaprowadzi go przed oblicze wymiaru sprawiedliwości...
Przykład pucybuta nie jest odosobniony. Są dziesiątki a może nawet setki tysięcy ludzi reprezentujących różne zawody, którym nie w głowie naciąganie na zasiłki urzędów pracy i ośrodków pomocy społecznej na zasiłki, i którzy mogą zarobić na swoje utrzymanie. Mogą i być może niektórzy zarabiają. Władza uważa jednak, że lepiej gdy zasilą szeregi bezrobotnych i gdy reszta podatników złoży się pospołu na ich zasiłki i na ubezpieczenie socjalne... Społeczeństwo ustawowo ma być i hojne i bogate więc do rządzących nie ma prawa mieć pretensji.
I tak w majestacie prawa wszyscy są przez polskie państwo robieni na szaro. Na szaro robieni są podatnicy, którym wyrywa się każdy brakujący w budżecie państwa grosz, i którzy muszą utrzymywać rzeszę bezrobotnych. Na szaro i to w sposób dosłowny robieni są i ci, którzy chcą uczciwie zarabiać na życie i wiedzą jak to robić, a zgodnie z prawem, choć wbrew logice, nie mogą. Bo to właśnie oni stanowią największy odsetek szarej strefy. I trudno ich za to potępiać...
Poza tym kto by się przejmował społeczeństwem...
www.abc.net |
|
22 październik 2003
|
|
Ryszard Jakubowski
|
|
|
|
Czy Państwo musi być bezradne wobec koszmarnych cen mieszkań?
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Pakiet antykryzysowy Kołodki
lipiec 17, 2002
PAP
|
Geniusz miałby teraz 60 lat
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
By przeżyć i mniej cierpieć
sierpień 26, 2006
Władysław Chmiel
|
Kto "załatwił" ZPB, a raczej Polaków na Białorusi?
marzec 3, 2006
|
DLACZEGO POLACY NIE POTRAFIˇ SIĘ JEDNOCZYĆ?
maj 14, 2005
Leszek Skonka
|
Czym wypełnić pustkę po Papieżu?
kwiecień 11, 2005
Gregory Akko
|
Medialny katafalk
styczeń 31, 2006
Marek Olżyński
|
Czy głupota już wpisuje się w genetykę Polaków?
sierpień 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Komu ma służyć państwo?
październik 5, 2004
Bartłomiej Doborzyński
|
UPA
październik 18, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ile kosztuje niewola ?
kwiecień 7, 2008
Prof. dr hab. Anna Ra?ny
|
Głupota, która boli
październik 26, 2004
|
Uświadamienie topielca
luty 6, 2004
|
2009.03.17. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 17, 2009
tłumacz
|
Ktoś o nazwisku Wałęsa
maj 3, 2005
|
Pszenica niczym "ciżemka baletnicy" w negocjacjach z UE
czerwiec 25, 2002
PAP
|
Osioł trojański Ameryki w Europie doceniony...
lipiec 23, 2004
piśmienny
|
"Niemiecko-polski spór jest bezprzedmiotowy"
czerwiec 26, 2002
PAP
|
Wielkanocny "odkupicielski" Balet Zdrajców oraz Nierządnic "Pana"
kwiecień 17, 2006
Marek Głogoczowski
|
więcej -> |
|