|
| Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu |
|
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.
Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.
Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... |
|
| Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień |
|
| |
|
| Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków |
|
|
|
| Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 |
|
| Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację. |
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? |
|
| Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki. |
|
| Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy |
|
| Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie |
|
| Papież błogosławi strażników de Rotschild |
|
| To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata. |
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek |
|
| |
|
| Lockdown w Anglii |
|
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
|
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| Debata ws. pandemii COVID-19! |
|
| Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni! |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| Milcz Lekarzu !!! |
|
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej. |
|
| Na straży wolności: Goldman Sachs |
|
| Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. |
|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
więcej -> |
|
Zmierzch papierowych gazet?
|
|
Od dłuższego czasu dyskutuje się na temat wygaszania produkcji gazet i czasopism klasycznych, czyli papierowych. Dyskusja przypomina rozważania na temat ocieplania się klimatu na świecie - jedni mają swoje zdanie, inni akurat odmienne. W przypadku papierowych mediów sprawa jest jednak o tyle oczywista, że statystyka jest bezlitosna i trudno tu wylansować inny pogląd, niż - "istotnie, sprzedaż owych mediów spada!".
Kolorowe ekskluzywne czasopisma straciły nakłady od 5% do 20%. Jedynie rośnie sprzedaż tańszych mediów - gazet i to wydawanych regionalnie. Prawdopodobnie na spadek sprzedaży ma wpływ ogólny kryzys, jednak nawet po poprawie sytuacji gospodarczej świata i Polski, może się okazać, że większość dawnych nabywców papierowych mediów, nie wróci już do swoich poprzednich ulubionych lektur, bowiem byli miłośnicy prasy przyzwyczają się przez parę najbliższych miesięcy, do korzystania z internetu albo po prostu... odzwyczają się; niejako wyrosną z czytania (oglądania) np. "męskich" czasopism, których nakład drastycznie spadł. Kolejne wzrastające pokolenie potencjalnych nabywców jest coraz mocniej związane z internetem i może w ogóle nie zostać stałą klientelą papierowych wydawnictw.
Obecnie mamy bardzo grube egzemplarze dzienników, w których poczesne miejsce zajmują sport, ogłoszenia i wiadomości. Często nabywca interesuje się wyłącznie jednym z wymienionych segmentów, ale kupić musi całą gazetę. Tej wady jest pozbawiona lektura oferowana przez internet - oglądamy tylko to, co chcemy. Po przeczytaniu nie musimy gromadzić makulatury, która jest wyjątkowo tania i nie opłaca się jej zbierać, chyba że w ramach obywatelskiej postawy. Kto jeszcze wycina interesujące notatki z gazet? Zwłaszcza z młodego pokolenia, skoro wszystko można znale?ć w sieci wirtualnej.
Dawniej obywatelowi wystarczała jednodniowa dawka prasowych wiadomości (i umiarkowana radiowych oraz telewizyjnych). Obecnie internet na bieżąco
uaktualnia wydarzenia. Jeśli cos interesującego się wydarzy po północy, to już tego nie znajdziemy w gazecie kupowanej nazajutrz. Rano mamy nowe spojrzenie na wydarzenie z poprzedniego dnia, zaś w gazecie mamy już nieaktualne. Kiedyś może to nie irytowało, bowiem tempo życia było wolniejsze - teraz dzienniki nie mają szans z internetem.
Nawet różnego rodzaju konkursy oferowane przez prasę tracą zwolenników (a nimi są zwykle starsi odbiorcy), bowiem rozrywka z długopisem, wycinanie kuponów i wysyłanie (w dobie kulejącej poczty), to również przeżytek, zaś młodsi wolą konkursy przy zastosowaniu komórek, które gwoli uczciwości, również proponuje prasa.
Coraz więcej z nas kupuje coraz mniej gazet i czasopism. Niektóre wydawnictwa upadają, nowych (powstających w ich miejsce, jednak nie zawsze) częstokroć już nie kupujemy. Z kilku pozycji pozostawiamy jedną a potem kupujemy tylko raz w tygodniu, zwykle z programem telewizyjnym. W ten sposób sami wygaszamy popyt na papierowe media.
Prześled?my "wydajność" drukowanej prasy - kupujemy gazety i spostrzegamy, że czytamy 10-25% kupionej masy, czyli reszta jest wprawdzie wydrukowana, zapłacona, ale... zbędna. Pomyślmy również, że 10-20% gazet w ogóle nie trafia do czytelników, lecz są one od lady kierowane na przemiał. To rzadki przypadek tak wielkiego marnotrawstwa świeżo wytworzonych materiałów! Nie zapominajmy, że w cenie gazety zawierają się wszystkie składniki kosztów produkcji, w tym owe zwroty. No i część czytelników wprawdzie prenumeruje prasę, jednak coraz więcej z nich, opłaca także dostęp do internetu, zatem coraz częściej dochodzą oni do wniosku - po co przepłacać, skoro wystarczy tylko albo prasa, albo internet? I wygrywa internet!
A świat przygotowuje się do rozpowszechnienia kolejnego wynalazku, który przyspieszy rozpad prasowych (drukowanych) koncernów. To elastyczne arkusze przypominające strony gazet, ale można je podłączać do internetowej sieci i przeczytać wieści, skasować i ponownie kliknięciem zadrukować ów nośnik.
Zamiana papierowych gazet na internetowe (przy wzroście cen prasy oraz przy spadku cen omawianego urządzenia) jest przykładem klasycznego marszu cywilizacji - tabliczki, papirus, księgi (manufaktury ręczne), prasa i książki (zautomatyzowane fabryki) oraz "elektroniczny papier", który przypomina gazetę i telewizor. Ponadto nowy wynalazek spełnia modne kryteria ekologii, bowiem oszczędzamy drewno (papier), chemikalia (farby) oraz paliwa i środki transportu (dystrybucja). Owszem, wielu pracowników straci pracę i to może być zjawisko dość nagłe, jednak jeśli będzie ono rozciągnięte na parę lat, to branże związane z papierowymi nośnikami w sposób naturalny niedramatyczny będą się transformować.
Kryzys dotknie również wydawców książek, zwłaszcza słowników, atlasów, encyklopedii i innych poradników, które drukowane na dobrym papierze są stosunkowo drogie. Dawniej takie wydawnictwa nabywano w losowaniach, w przedsprzedaży, spod lady i służyły kilkadziesiąt lat dumnym zdobywcom a posiadaczom, będąc ozdobą rodzinnej biblioteki. Teraz zajmują zbyt wiele miejsca, które potrzebujemy na coraz nowocześniejsze cuda techniki, a ponadto (nie licząc wartości kolekcjonerskiej) nie przedstawiają większej użytkowej wartości, bowiem w internecie możemy znale?ć najnowsze i aktualne mapy, porady, hasła i ich objaśnienia.
Gwo?dziem do trumny będzie wspomniany 'e-paper'. Nie wiadomo, jaka ostatecznie będzie ustalona nazwa dla czytnika elektronicznych gazet (tak po angielsku, jak i potem po polsku), który jest cienki jak czasopismo; także nie wiadomo, ile będzie kosztować, choć z pewnością - jak przystało na artykuły elektroniczne - wysoka pierwotnie cena, znakomicie będzie spadać. Wynalazek zrobił wielką furorę na wystawie w USA (wrzesień 2008). Ma format A4 i kilka milimetrów grubości oraz przekazuje dane jako obrazy czarno-białe w kilku gradacjach szarości. Nowsze elektroniczne kartki emitują kolorowe obrazy i są elastyczne (można je wyginać i rolować), choć jeszcze nie zginać (łamać), jednak mają mniejsze rozmiary. Rewelacją jest bezprzewodowe przekazywanie aktualizowanych danych, co upodabnia wynalazek do cienkiego telewizora lub do sporej komórki.
Wierzyć się nie chce, ale podobno już w połowie 2009 bezpapierowe gazety będą na nas czekać na sklepowych półkach... Zmierzch klasycznych gazet i czasopism już za parę lat? Koniec prenumeraty i kolekcjonowania prasy rocznikami? Szkoda, choć zmniejszenie marnotrawstwa cennych surowców powinno nam osłodzić smutek rozstania się z tymi archaicznymi mediami... |
|
17 marzec 2009
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Teoretycznie możemy zrobić wszystko
styczeń 28, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
59. rocznica powstania w białostockim getcie
sierpień 16, 2002
PAP
|
W Polsce atmosfera powyborcza,w Szwecji przedwyborcza.
październik 6, 2005
zygi zza morza
|
Internowani
marzec 1, 2006
przesłała Elżbieta
|
Przepychanki wokół mediów
luty 13, 2003
Artur Łoboda
|
W interesie Izraela i biznesu naftowego
marzec 22, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Bin Laden nie żyje!" - ogłosiły media. Problem w tym, że nie żyje od 2001 roku, a więc żadna to nowina.
wrzesień 23, 2006
Dorota Szczepańska
|
Polska nauka zasugerowana zerem bezwzględnym
marzec 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
AMERYKANIZM
listopad 14, 2007
przesłała Gośka
|
Czy Pan Prezydent
listopad 24, 2006
mik4
|
Porada dla wielodzietnych biednych rodzin
październik 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Żydowska skrucha?
kwiecień 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ankieta: Oszacuj kompromitująco niską frekwencję
wrzesień 28, 2008
tłumacz
|
Pakiet antykryzysowy Kołodki
lipiec 17, 2002
PAP
|
Niemcy krytykują okładkę "Wprost"
wrzesień 19, 2003
|
Gotowa salwa odwetowa Iranu, 11,000 rakiet
październik 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Skompromitował Polskę a siebie zeszmacił
maj 12, 2005
dr Leszek Skonka
|
POLSKA - UNIA 6
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Po stronie ludu. Manifest populistyczny
grudzień 19, 2006
Remigiusz Okraska
|
Manipulacja Polakami
luty 9, 2008
Dariusz Kosiur
|
więcej -> |
|