ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
więcej ->

 
 

Będzie lepiej, chociaż gorzej"


Euroentuzjaści irytują się mocno, gdy słyszą argumentację osób sceptycznych wobec integracji Polski z Unią Europejską na wynegocjowanych przez polski rząd warunkach. Ich zdaniem, taki sceptycyzm może spowodować "zmarnowanie dziejowej szansy". Jednak to właśnie pod wpływem rzetelnej krytyki nachalna europropaganda zaczęła nieco zmieniać front. Ćwiczy się teraz w rozwijaniu nowej zaskakującej myśli: "Będzie lepiej, chociaż gorzej". Słyszymy więc ciągle frazesy o "dziejowej konieczności" i "świetlanych perspektywach", ale już pojawiła się łyżka dziegciu w tej beczce miodu. Oto okazuje się, że czekają nas "przejściowe trudności" - ciężkie będzie zwłaszcza kilka pierwszych lat po przystąpieniu do UE. W ustach europropagandzistów ujmuje się to mniej więcej tak: warto zapłacić pewną cenę, aby wykorzystać "dziejową szansę". Przekładając to na język zwykłych zjadaczy chleba, znaczy to, że co prawda znowu sięgną nam do kieszeni i znowu zbiedniejemy, ale przynajmniej pod szczytnymi sztandarami integracji z Unią Europejską. Pogorszy się nam, ale w zamian dostaniemy pęczek pięknych haseł o wspaniałości zjednoczonej Europy pod auspicjami UE (trudno oprzeć się analogii, że w PRL-u też pięknymi hasłami maskowano raczej bolesną rzeczywistość).
Jednym z przykładów takiej ostudzonej propagandy jest raport Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR), opublikowany 23 kwietnia br. pod znaczącym tytułem: Finansowe skutki przystąpienia Polski do Unii Europejskiej (raport ten opracowano na zlecenie Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, a więc instytucji gorąco promującej ideę integracji). Autorzy raportu, pod kierownictwem dr. Wojciecha Misiąga - wiceministra finansów przez prawie całą pierwszą połowę lat 90. - nie mają wątpliwości, że wejście do Unii jest korzystne dla Polski, ostrzegają jednak, że pierwsze lata naszego członkostwa (2004-06) będą trudne. Czyli - znane już - "będzie lepiej, chociaż gorzej". Ekonomistów z IBnGR zaniepokoiło to, że nasz budżet z jednej strony będzie miał narzucone przez unijne normy ("kryteria z Maastricht") drakońskie cięcia wydatków (m.in. deficyt mniejszy niż 3%, dług publiczny poniżej 60% produktu krajowego brutto), a z drugiej - obciążony będzie unijną składką - w sumie 29 mld zł przez trzy lata. Gazeta Wyborcza cytuje Misiąga, który stwierdza: "Jednocześnie wzrost gospodarczy nie będzie znowu taki wysoki, niższy od prognozowanego przez wicepremiera, ministra finansów Grzegorza Kołodkę. Powód? Makroekonomiczne skutki wejścia do Unii - uważa Misiąg - pojawią się dopiero po 2006 r." (Konrad Niklewicz, Budżet pilnie do remontu, Gazeta Wyborcza, nr 96 [4307], 24 kwietnia 2003, s. 17).
Czyli najpierw stracimy, by po kilku latach zyskać w skali "makro". Pewnie będzie to tak duża skala "makro", że przeciętni obywatele nawet tego nie odczują. Odczują za to - i to znacznie szybciej - finansowe koszty przystąpienia do UE. Analitycy z IBnGR ostrzegają, że jeśli rząd nie rozpocznie szybkiej i głębokiej reformy publicznych finansów, to nawet "wyjście na zero" - czyli że z Unii dostaniemy tyle, ile do niej wpłacimy - będzie nierealne. Natomiast aby "wyjść na plus", konieczna jest głęboka reforma publicznych finansów, która oznacza przede wszystkim bardzo poważne cięcia wydatków lub znaczne zwiększenie dochodów budżetu - a więc zwiększenie i tak już bardzo poważnych obciążeń podatkowych. W przeciwnym razie biedna Polska będzie dopłacała do bogatszej UE. A znając inercję i nieudolność obecnego rządu, można wątpić, czy zdecyduje się on na natychmiastową i bolesną dla społeczeństwa przebudowę budżetu. Wygląda więc na to, że tak czy owak - musimy stracić.

Skoro jednak tak, to dlaczego nie usłyszymy z ust rządzących szczerych wyznań, jak choćby: "Żadnych złudzeń, panowie!", lub chociażby poczciwe: "Nie obiecujemy wam korzyści, tylko wyrzeczenia, pot i łzy"? Zamiast tego raczy się nas obietnicami hipotetycznych korzyści i zapewnieniami o "tymczasowych trudnościach". Czyżby propagandziści europejskiej integracji naprawdę wierzyli w skuteczność sprawdzonych wzorców, czyli przekonywania według zasady: "Będzie lepiej, chociaż gorzej"?

23 maj 2003

Piotr Kublicki 

  

Archiwum

Będzie dobrze!
czerwiec 2, 2003
"JM"
Polska potrzebuje alternatywy
czerwiec 2, 2003
Na kogo nie głosować podczas zbliżających się wyborów
wrzesień 24, 2005
Artur Łoboda
Referendum 2003 roku - Unia Europejska
czerwiec 1, 2003
" Zawisza Czarny "
Final Letter from President Saddam Hussein to the People of Iraq
styczeń 23, 2007
marduk
Prawdziwi władcy naszego Świata
czerwiec 2, 2003
Jan Ogonowski
Nazistowskie wzorce wciąż żywe
czerwiec 3, 2004
Jak pozbyć się 80 tys. bezrobotnych i ogłosić, że bezrobocie spada
styczeń 7, 2005
aaa
Oceń wygląd zmarłego!
październik 21, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Portrety świe(t)nych udawaczy (2): casus Pawła-Szawła z Tarsu
luty 9, 2007
Marek Głogoczowski
The Conspiracy Behind the European Union
maj 8, 2008
przeslala Elabieta Gawlas Toronto
Do niedowiarków
wrzesień 8, 2006
Artur Łoboda
Kolos ma gliniane nogi
czerwiec 22, 2006
Marek Olżyński
My terroryści, albo przypowieść o dontszatach
grudzień 19, 2007
Artur Łoboda
Aristotelian deciphering of YHWH’s "logos"
marzec 27, 2006
Marek Glogoczowski, Ph.D.
Soros jako autor nowej książki
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wielki deprawator George Soros (Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
Krzysztof Warecki - www.naszdziennik.pl
Jakim prawem. SOBCZAK i SZPAK
luty 5, 2003
http://angora.pl/
Papież zakwestionował wymiar społeczny liberalizmu (znawca 5)
sierpień 18, 2002
PAP
Cieć testuje prawo wyborcze
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media