ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
więcej ->

 
 

Będzie lepiej, chociaż gorzej"


Euroentuzjaści irytują się mocno, gdy słyszą argumentację osób sceptycznych wobec integracji Polski z Unią Europejską na wynegocjowanych przez polski rząd warunkach. Ich zdaniem, taki sceptycyzm może spowodować "zmarnowanie dziejowej szansy". Jednak to właśnie pod wpływem rzetelnej krytyki nachalna europropaganda zaczęła nieco zmieniać front. Ćwiczy się teraz w rozwijaniu nowej zaskakującej myśli: "Będzie lepiej, chociaż gorzej". Słyszymy więc ciągle frazesy o "dziejowej konieczności" i "świetlanych perspektywach", ale już pojawiła się łyżka dziegciu w tej beczce miodu. Oto okazuje się, że czekają nas "przejściowe trudności" - ciężkie będzie zwłaszcza kilka pierwszych lat po przystąpieniu do UE. W ustach europropagandzistów ujmuje się to mniej więcej tak: warto zapłacić pewną cenę, aby wykorzystać "dziejową szansę". Przekładając to na język zwykłych zjadaczy chleba, znaczy to, że co prawda znowu sięgną nam do kieszeni i znowu zbiedniejemy, ale przynajmniej pod szczytnymi sztandarami integracji z Unią Europejską. Pogorszy się nam, ale w zamian dostaniemy pęczek pięknych haseł o wspaniałości zjednoczonej Europy pod auspicjami UE (trudno oprzeć się analogii, że w PRL-u też pięknymi hasłami maskowano raczej bolesną rzeczywistość).
Jednym z przykładów takiej ostudzonej propagandy jest raport Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR), opublikowany 23 kwietnia br. pod znaczącym tytułem: Finansowe skutki przystąpienia Polski do Unii Europejskiej (raport ten opracowano na zlecenie Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, a więc instytucji gorąco promującej ideę integracji). Autorzy raportu, pod kierownictwem dr. Wojciecha Misiąga - wiceministra finansów przez prawie całą pierwszą połowę lat 90. - nie mają wątpliwości, że wejście do Unii jest korzystne dla Polski, ostrzegają jednak, że pierwsze lata naszego członkostwa (2004-06) będą trudne. Czyli - znane już - "będzie lepiej, chociaż gorzej". Ekonomistów z IBnGR zaniepokoiło to, że nasz budżet z jednej strony będzie miał narzucone przez unijne normy ("kryteria z Maastricht") drakońskie cięcia wydatków (m.in. deficyt mniejszy niż 3%, dług publiczny poniżej 60% produktu krajowego brutto), a z drugiej - obciążony będzie unijną składką - w sumie 29 mld zł przez trzy lata. Gazeta Wyborcza cytuje Misiąga, który stwierdza: "Jednocześnie wzrost gospodarczy nie będzie znowu taki wysoki, niższy od prognozowanego przez wicepremiera, ministra finansów Grzegorza Kołodkę. Powód? Makroekonomiczne skutki wejścia do Unii - uważa Misiąg - pojawią się dopiero po 2006 r." (Konrad Niklewicz, Budżet pilnie do remontu, Gazeta Wyborcza, nr 96 [4307], 24 kwietnia 2003, s. 17).
Czyli najpierw stracimy, by po kilku latach zyskać w skali "makro". Pewnie będzie to tak duża skala "makro", że przeciętni obywatele nawet tego nie odczują. Odczują za to - i to znacznie szybciej - finansowe koszty przystąpienia do UE. Analitycy z IBnGR ostrzegają, że jeśli rząd nie rozpocznie szybkiej i głębokiej reformy publicznych finansów, to nawet "wyjście na zero" - czyli że z Unii dostaniemy tyle, ile do niej wpłacimy - będzie nierealne. Natomiast aby "wyjść na plus", konieczna jest głęboka reforma publicznych finansów, która oznacza przede wszystkim bardzo poważne cięcia wydatków lub znaczne zwiększenie dochodów budżetu - a więc zwiększenie i tak już bardzo poważnych obciążeń podatkowych. W przeciwnym razie biedna Polska będzie dopłacała do bogatszej UE. A znając inercję i nieudolność obecnego rządu, można wątpić, czy zdecyduje się on na natychmiastową i bolesną dla społeczeństwa przebudowę budżetu. Wygląda więc na to, że tak czy owak - musimy stracić.

Skoro jednak tak, to dlaczego nie usłyszymy z ust rządzących szczerych wyznań, jak choćby: "Żadnych złudzeń, panowie!", lub chociażby poczciwe: "Nie obiecujemy wam korzyści, tylko wyrzeczenia, pot i łzy"? Zamiast tego raczy się nas obietnicami hipotetycznych korzyści i zapewnieniami o "tymczasowych trudnościach". Czyżby propagandziści europejskiej integracji naprawdę wierzyli w skuteczność sprawdzonych wzorców, czyli przekonywania według zasady: "Będzie lepiej, chociaż gorzej"?

23 maj 2003

Piotr Kublicki 

  

Archiwum

Dewaulacja dolara !
luty 14, 2003
Ruch Przełomu Narodowego
czerwiec 19, 2008
Dariusz Kosiur
Żegnaj mój świecie
marzec 5, 2008
Artur Łoboda
Problem gotowanego królika
marzec 20, 2005
Andrzej Kumor
Czterdzieści i cztery
styczeń 11, 2007
Jarosław Tomasiewicz
Sądy traktują podejrzanych nierówno
październik 24, 2005
Marek Komorowski
Gdy inteligenci maszerują
maj 24, 2007
RAZ
Pokaże czy pokarze
czerwiec 23, 2003
Świat bez kretynów
październik 21, 2008
Marek Olżyński
Polska polityka energetyczna
lipiec 1, 2007
.
Kto może zmieniać nasz język?
maj 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przekazanie spisu nazwisk z listy IPN. Gratuluję odwagi Panu Bronisławowi Wildsteinowi.
styczeń 31, 2005
Adam Sandauer
Komisja Europejska zgodziła się na propozycje SSE
lipiec 27, 2002
PAP
Historie zniewalania. Dość szeroki poglad na Michnika i Millera wraz z Olechowskim et consortes
grudzień 28, 2002
Adolf Mayer 0653
Dywersja kulturowo -polityczna jako narzędzie walki z Rosją na przykładzie Limonowa
wrzesień 1, 2006
G. Cimek
Granica
listopad 24, 2007
Artur Łoboda
Czy RPP obniży stopy procentowe?
luty 13, 2006
Co się Kołodce marzy w roku bieżącym
styczeń 4, 2003
Artur Łoboda / IAR
KOPZ "Placówka"
sierpień 7, 2003
przesłała Elżbieta
Prawda czy fałsz? fakty sprawdzić każdy może..
wrzesień 20, 2005
Zefir
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media