|
Padł rekord bezrobocia
|
|
Tak wysokiego bezrobocia nie było w Polsce od początku przemian gospodarczych. W styczniu bezrobocie wzrosło z 18,1 do 18,7 procent - podał w piątek GUS. Przez miesiąc przybyło prawie 104 tysiące Polaków, którzy nie mają pracy. Będzie jeszcze gorzej.
- Zawsze początek roku jest trudny, bo zmniejsza się liczba pracujących i rośnie bezrobocie między innymi z powodu ograniczenia prac sezonowych - wyjaśnia Janusz Witkowski, wiceprezes Głównego Urzędu Statystycznego. - Można było więc się spodziewać, że sytuacja na rynku pracy się pogorszy, choć liczyliśmy, że nie będzie aż tak ?le.
Nic dobrego nie wróżył już koniec ubiegłego roku. W grudniu bezrobocie wróciło do poziomu z początku roku, gdy bez pracy było 18,1 proc. aktywnych zawodowo Polaków.
W 2002 r. sytuacja na rynku pracy poprawiła się na krótko tylko wiosną. Najniższa stopa bezrobocia była w maju - 17,3 procent. Od tego czasu systematycznie, choć bardzo powoli, bezrobotnych przybywało.
Dziś sytuacja jest dramatyczna. Tak ?le nie było od początku przemian rynkowych. Pracy nie ma ponad 3 mln 300 tys. osób. Większość - ponad 2 mln 670 tys. (83 proc.) - straciło już prawo do zasiłku. Ponad połowa bezrobotnych (51 proc., czyli ponad 1mln 640 tys.) to osoby, które dłużej niż rok szukają pracy.
Polskie bezrobocie jest bardzo silnie zróżnicowane regionalnie. Na Warmii i Mazurach - gdzie sytuacja jest najgorsza - pracy nie ma już prawie co trzeci mieszkaniec (29,6 proc.). Na Mazowszu, gdzie jest najlepiej, stopa bezrobocia wyniosła 14,2 procent.
W styczniu niespełna 11 tys. osób bez pracy skorzystało z aktywnych form pomocy, czyli szkoleń, prac interwencyjnych czy robót publicznych. To kropla w morzu potrzeb. - Nasza gospodarka nie jest w stanie tworzyć nowych miejsc pracy i każda ich strata, nawet najmniejsza, od razu odbija się na statystyce bezrobocia - ocenia Witkowski. - Nie podpisałbym się też pod stwierdzeniem, że w lutym sytuacja się nie zmieni albo że będzie lepiej - przepowiada. Według ministra gospodarki i pracy Jerzego Hausnera bezrobocie powinno zacząć spadać od marca.
k. s.
Prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego, ekspert od rynku pracy:
To co się dzieje jest bardzo niepokojące. Wciąż daje znać o sobie zła sytuacja makroekonomiczna w kraju. Poza tym na rynek wchodzą młodzi ludzie z roczników wyżu demograficznego. Mało skuteczne okazały się działania rządu, choć nie wiadomo, jak wyglądałaby sytuacja, gdyby rząd swoich programów nie wprowadził. Na wzrost bezrobocia wpływ ma także wzrost wydajności pracy - pracujemy coraz więcej i coraz efektywniej. Pracodawcy zwalniają pracowników, ale w ich miejsce nie przyjmują nowych, tylko dokładają obowiązków pozostałym. Wciąż nie widać efektów zmian w kodeksie pracy, które mają obniżyć koszty pracy. Potrzebujemy właśnie mniejszych kosztów pracy, dobrej informacji - tak by bezrobotny mógł łatwo się zorientować, gdzie znajdzie zatrudnienie - oraz nowego systemu zasiłków, który motywowałby ich do poszukiwania pracy.
Komentarz
Wspólny program potrzebny od zaraz
Pracy nie ma już w Polsce ponad 3,3 miliona ludzi - i nie ma też nadziei, że szybko ją znajdą. Przeciwnie: przedsiębiorstwa zapowiadają dalsze zwolnienia, nawet w przemyśle, gdzie sprzedaż od kilku miesięcy rośnie.
Ich postępowanie jest całkowicie racjonalne: chcą być bardziej efektywne, żeby mieć większe szanse w konkurencji z innymi. I nie ma się co łudzić, że te zmiany zakończą się szybko, bo przybliżanie się do poziomu wydajności krajów bardziej rozwiniętych zajmie nam wiele lat.
Ale proces "odchudzania" przedsiębiorstw to tylko jeden z powodów dużego bezrobocia. Drugą, bardziej istotną przyczyną jest mała zdolność gospodarki do tworzenia nowych miejsc pracy. Częściowo można to tłumaczyć trwającą już drugi rok stagnacją, jednak ważniejsze wydają się duże obciążenia podatkowe i parapodatkowe firm, administracyjne utrudnienia w prowadzeniu przez nie działalności, a także niewielka skuteczność państwa w przeciwdziałaniu bezrobociu.
Ekonomiści przedstawiają różne recepty wyjścia z tej sytuacji: mówią o szybkiej obniżce podatków i innych obciążeń przedsiębiorstw, dalszym poluzowaniu kodeksu pracy, pomocy przy zakładaniu małych firm.
Choć każde z tych działań miałoby zapewne jakiś pozytywny skutek dla rynku pracy, to wydaje się, że dopóki nie dojdzie do stworzenia przez pracodawców, związki zawodowe i rząd wspólnego programu tworzenia nowych miejscy pracy, dopóty nie ma co liczyć na wyra?ne zmniejszenie bezrobocia. Taki wspólny program potrzebny jest jak najszybciej.
Halina Bińczak http://www.rzeczpospolita.pl/
Komentarz
Skąd w Polsce jest tylu nienormalnych ludzi szczycących się tytułami naukowymi.
Gdzie oni podziali rozum ?
Sytuacja na rynku pracy jest pochodną działań Balcerowicza.
Jeżeli nie zmieni się jego taktyki, to żadne działanie nie przyniesie skutku, ponieważ tworzony przez 13 lat, cały zestaw obciążeń polskiego przemysłu, doprowadził naszą gospodarkę do ruiny.
Panie i panowie wymądrzalscy mogą sobie tworzyć poronione teorie, ale najprostszym i jedynym rozwiązaniem zmierzającym do zmniejszenia bezrobocia jest obniżenie kosztów produkcji.
Nie widzę w tym momencie innego rozwiązania, jak dewaluacja złotówki o 50% która między innymi obniży koszty pracy.
Taki zabieg porównywalny do amputacji możliwy jest tylko w określonym czasie. Jeżeli rząd dalej będzie zwlekać to Balcerowiczowsko-Kwaśniewska gangrena zabije Polskę.
|
|
22 luty 2003
|
|
zaprasza.net
|
|
|
|
Polska Kwaśniewskiego czy Rydzyka?
październik 21, 2005
PAP
|
Bieriezowski : Juszczenko oddaj moją kasę!!!!!!!!!!
wrzesień 6, 2007
marduk
|
Internetowa makabra
listopad 8, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (2)
listopad 21, 2002
http://www.naszdziennik.pl
|
Komputerowe sprawdzanie wyników wyborów - tylko pilotażowo
sierpień 3, 2002
PAP
|
Odwracanie uwagi od bieżących problemów
listopad 4, 2005
PAP
|
Apel do kandydatów na urząd Prezydenta RP
maj 10, 2005
Leszek Skonka
|
Ilość reklam leków bez recept przebiła proszki do prania i piwo...
listopad 28, 2005
Adam Sandauer
|
Książka pod choinkę
grudzień 25, 2006
o
|
Zbyt trudna pisownia nazw województw!
styczeń 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
I jest cacy
lipiec 4, 2003
Alina
|
"Oni" już się wybrali
listopad 10, 2003
|
Zbiorcze sprostowanie jednej serii fałszywek PAP
czerwiec 18, 2008
tłumacz
|
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
|
TEZY do dyskusji w ramach Programu "Polska 2005" ? komentarz 1
lipiec 18, 2005
J.Ś.
|
Gra USA równoważenia sił w Azji a "Tarcza" w Polsce
marzec 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Obłędna inicjatywa nadania honorowego obywatelstwa USA żydówce Annie Frank
luty 19, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Matka - nadzieja
październik 25, 2004
Zbigniew Skowroński
|
Referat wygloszony 16 maja 2003 w Kanadzie
Unia Europejska
maj 23, 2003
przesłała Elżbieta
|
Oliwa wypływa
listopad 26, 2007
Bogusław
|
więcej -> |
|