ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
więcej ->

 
 

Wielkie nic w siebie zapatrzone. PRL - bis

Jedną z największych wad PRL, było niszczenie ludzkiej inwencji i wszelkich twórczych postaw. Zaowocowało to bardzo niską sprawnością gospodarki, tłamszonej przez aparatczyków, magistrów po linii partyjnej, którzy pilnowali aby nikt mądrzejszy od nich nie miał szans zaprezentować swoich zdolności.
Z tego powodu zniszczono fachowców pozostawiając nierobów i obiboków.

Podobna sytuacja wystąpiła w środowiskach twórczych.
Wśród artystów bardzo aktywna była grupa efekciarzy nie posiadających żadnego warsztatu, usiłujących efekciarstwem nadrobić kompletny brak jakichkolwiek umiejętności.
Dzisiaj nikt nie pamięta nazwisk ludzi którzy używając zapożyczonych z języków obcych słów jak choćby environment, happening, collage, conceptual art., szpanowali rzekomym profesjonalizmem jako artyści.
W środowisku artystów tamtych lat, było wielu wzajemnie adorujących się szpanerów, nie tylko nie posiadających rzeczywistych zdolności, ale także wykształcenia humanistycznego.
Pozostawali jednak na topie dzięki powiązaniom, układom i układzikom z tamtą władzą.

Na początku lat osiemdziesiątych w jednej z wyższych uczelni artystycznych miało miejsce następujące zdarzenie ;
Podczas zajęć z historii sztuki, wykładowca zapowiedział studentom że chciał by opowiedzieć o wystawie Cupy` (z akcentem na ostatnią sylabę).
Zapytał więc studentów czy byli na wystawie Cupy`.
Studenci starali się zrobić wrażenie że są na topie i świetnie orientują się w kierunkach twórczych, oraz reprezentujących je artystach. Dlatego większość potakująco kiwała głową, a ktoś ponoć stwierdził że to wielki artysta.
Po chwili wyszła na jaw prowokacja wykładowcy. Okazało się że chciał podyskutować o granicach twórczości, a pretekstem do tego miała być jakaś paryska „wystawa” na której ktoś nazywający siebie artystą zaprezentował naturalne ekskrementy pod różnymi postaciami. A więc dyskusja miała dotyczyć „wystawy” gówna.
Oczywiście słuchacze bardzo szybko wywinęli się z żenującej sytuacji rzucając obco brzmiące słowa, które w ich mniemaniu miały podbudować ich mierną wiedzę.

W internecie zdarzało mi się wielokrotnie opisywać środowisko akademickie tamtych czasów, ale zapewne większość z czytających ten teks nie miała okazji się z nimi zetknąć.

Otóż awantura antysemicka 1968 roku, była dla wielu karierowiczów na bazie aparatczykowskiej, świetną okazją do pozbycia się konkurentów ze swego środowiska zawodowego.
Oprócz garstki byłych UBeków, Polskę opuściła ogromna rzesza naukowców, humanistów, artystów i rzemieślników o żydowskim pochodzeniu.
Straty dla Polskiej kultury i nauki z tego powodu były ogromne.
Doszło do tak dramatycznej sytuacji braku wykładowców na wielu wyższych uczelniach. Wtedy stworzono kuriozalny precedens, polegający na przyznawaniu tytułów naukowych awansem. Pojawili się więc wtedy profesorowie-magistrzy.
Większość z nich to uczelniani aparatczycy, kończący studia tylko i wyłącznie dzięki przynależności do PZPR.
Mieli oni obowiązek dokonania habilitacji w pó?niejszym czasie.
Większość tych „profesorów” z mianowania, była zwykłymi półanalfabetami, dlatego wykształcił się pewien proceder typowy dla lat siedemdziesiątych.
Polegał on na tym, że znaczna część prac naukowych traktowała o niczym.
Konkretnie rzecz ujmując całe strony prac doktoranckich, oraz tak zwanego dorobku naukowego, zapełniał potok nowomowy, frazesów i tekstów z których zupełnie nic nie wynikało. Aby tym bełkotem skutecznie wprowadzić w błąd czytelnika, bardzo chętnie używano wyrazów obcych, mających przydać tekstowi sztafażu niby naukowości.


Naiwność ludzka nie zna granic, i rzadko zdobyte doświadczenia jest wykorzystywane.
Mieliśmy okazję zaobserwować to przez ostatnie dziesięć lat, kiedy tysiące frajerów nabierało się na przedwojenne chwyty naciągaczy.
Takie oszustwa jak : adresowanie kopert, piramidy finansowe, „pracą chałupnicza” i wszelkie obietnice wielkich zysków, zapełniały przedwojenne gazety, podobnie jak to miało miejsce w ostatnich dziesięciu latach.

Dokonując skoku na Polskę, oszuści nowej generacji wytworzyli swój własny język mający podbudować ich właściwość do dokonywanych działań.
I tak na przykład bardzo popularne stały się następujące słowa :

„Profesjonalista”, co nie oznacza osoba kompetentna ale osoba zajmująca się czymś profesjonalnie-zawodowo.

„Makroekonomia” - słowo to oznacza ekonomię w wielkiej skali. Ale chętnie używa się go zamiast właściwego słowa „gospodarka”.

„Ekspert” – ekspertów ci u nas dostatek, jednak ich przewidywania nigdy się nie sprawdzają.

„Analityk” osoba zajmująca się porównywaniem informacji. Ale porównanie informacji nie oznacza jeszcze umiejętności wyciągnięcia właściwych wniosków z posiadanej wiedzy.

Gospodarką i ekonomią polską zarządzają "profesjonaliści", podejmujący decyzje na podstawie „wska?ników makroekonomicznych”, wspierani przez „ekspertów” z Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego. A stan gospodarki referują nam "analitycy".
Większość z nich wywodzi się z "marcowej" nominacji.
Dlatego mamy w kraju oficjalnie 3,2 mln bezrobotnych, i gospodarkę w rozkładzie.
17 grudzień 2002

przyjaciel portalu 

  

Archiwum

Sprawa 4Media już w prokuraturze
luty 19, 2003
zaprasza.net
Czy mediom wolno kompromitować armię swego kraju?
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Medal Wolnosci
grudzień 8, 2005
przesłała Elżbieta
Problem z definicją zboczenia
listopad 23, 2005
Marek Olżyński
TVN-Bronmy sie!
sierpień 25, 2006
mik4
"Kontynuacja działań" czyli kretynizm zinstycjunalizowany po krakowsku
luty 24, 2003
http://www..dziennik.krakow.pl/
Kto z Was BARANY ma jeszcze jakiekolwiek złudzenia wobec PiS?
kwiecień 13, 2006
Imperium Mundi - polityczna forma globalizacji
listopad 14, 2006
Tomasz Gabiś
W czyim imieniu występują?
wrzesień 8, 2004
Zespół MF-NBP za szybkim wejściem do strefy euro
sierpień 27, 2002
PAP
Watykan przeciwko amerykańskiemu awanturnictwu
styczeń 18, 2003
IAR
Polska poniewierka
marzec 20, 2005
Kosztowny kredyt czyli "łapaj złodzieja"
kwiecień 4, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Klęska Ameryki
kwiecień 4, 2003
Andrzej Kumor
Schroeder: zwiększyć podatki w nowych państwach UE
kwiecień 25, 2004
PAP
Syndrom zajączka i nied?wiedzia
maj 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Relatywizm
lipiec 28, 2003
przesłała Elżbieta
Polskie bagno
wrzesień 3, 2003
IAR
A niech to piorun strzeli!
kwiecień 13, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Głodomór na Ukrainie Lazara Kaganowicza
listopad 14, 2007
przysłał ICP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media