|
| Zakrzyczana prawda |
|
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
|
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Kto mordował w Katyniu |
|
| Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. |
|
| Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień |
|
| |
|
| "Górale to męczą konie" |
|
| Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. |
|
| Kaczyński również nas w to wciągnął |
|
| Zbrodnie wojskowe w Iraku |
|
| Na wzór hitlerowski |
|
| Eksterminacja starszych osób w Niemczech. |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Aresztować Netanjahu |
|
| Protest w Warszawie po decyzji Rządu. |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... |
|
| |
|
| "patriotyzm" po 1989 roku |
|
| komentarz zbędny |
|
| Klimat i trop finansowy |
|
| To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Przedsiębiorstwo holokaust |
|
| Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem |
|
| Hashtag COVID1984 |
|
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
|
więcej -> |
|
Wielkie nic w siebie zapatrzone.
PRL - bis
|
|
Jedną z największych wad PRL, było niszczenie ludzkiej inwencji i wszelkich twórczych postaw. Zaowocowało to bardzo niską sprawnością gospodarki, tłamszonej przez aparatczyków, magistrów po linii partyjnej, którzy pilnowali aby nikt mądrzejszy od nich nie miał szans zaprezentować swoich zdolności.
Z tego powodu zniszczono fachowców pozostawiając nierobów i obiboków.
Podobna sytuacja wystąpiła w środowiskach twórczych.
Wśród artystów bardzo aktywna była grupa efekciarzy nie posiadających żadnego warsztatu, usiłujących efekciarstwem nadrobić kompletny brak jakichkolwiek umiejętności.
Dzisiaj nikt nie pamięta nazwisk ludzi którzy używając zapożyczonych z języków obcych słów jak choćby environment, happening, collage, conceptual art., szpanowali rzekomym profesjonalizmem jako artyści.
W środowisku artystów tamtych lat, było wielu wzajemnie adorujących się szpanerów, nie tylko nie posiadających rzeczywistych zdolności, ale także wykształcenia humanistycznego.
Pozostawali jednak na topie dzięki powiązaniom, układom i układzikom z tamtą władzą.
Na początku lat osiemdziesiątych w jednej z wyższych uczelni artystycznych miało miejsce następujące zdarzenie ;
Podczas zajęć z historii sztuki, wykładowca zapowiedział studentom że chciał by opowiedzieć o wystawie Cupy` (z akcentem na ostatnią sylabę).
Zapytał więc studentów czy byli na wystawie Cupy`.
Studenci starali się zrobić wrażenie że są na topie i świetnie orientują się w kierunkach twórczych, oraz reprezentujących je artystach. Dlatego większość potakująco kiwała głową, a ktoś ponoć stwierdził że to wielki artysta.
Po chwili wyszła na jaw prowokacja wykładowcy. Okazało się że chciał podyskutować o granicach twórczości, a pretekstem do tego miała być jakaś paryska „wystawa” na której ktoś nazywający siebie artystą zaprezentował naturalne ekskrementy pod różnymi postaciami. A więc dyskusja miała dotyczyć „wystawy” gówna.
Oczywiście słuchacze bardzo szybko wywinęli się z żenującej sytuacji rzucając obco brzmiące słowa, które w ich mniemaniu miały podbudować ich mierną wiedzę.
W internecie zdarzało mi się wielokrotnie opisywać środowisko akademickie tamtych czasów, ale zapewne większość z czytających ten teks nie miała okazji się z nimi zetknąć.
Otóż awantura antysemicka 1968 roku, była dla wielu karierowiczów na bazie aparatczykowskiej, świetną okazją do pozbycia się konkurentów ze swego środowiska zawodowego.
Oprócz garstki byłych UBeków, Polskę opuściła ogromna rzesza naukowców, humanistów, artystów i rzemieślników o żydowskim pochodzeniu.
Straty dla Polskiej kultury i nauki z tego powodu były ogromne.
Doszło do tak dramatycznej sytuacji braku wykładowców na wielu wyższych uczelniach. Wtedy stworzono kuriozalny precedens, polegający na przyznawaniu tytułów naukowych awansem. Pojawili się więc wtedy profesorowie-magistrzy.
Większość z nich to uczelniani aparatczycy, kończący studia tylko i wyłącznie dzięki przynależności do PZPR.
Mieli oni obowiązek dokonania habilitacji w pó?niejszym czasie.
Większość tych „profesorów” z mianowania, była zwykłymi półanalfabetami, dlatego wykształcił się pewien proceder typowy dla lat siedemdziesiątych.
Polegał on na tym, że znaczna część prac naukowych traktowała o niczym.
Konkretnie rzecz ujmując całe strony prac doktoranckich, oraz tak zwanego dorobku naukowego, zapełniał potok nowomowy, frazesów i tekstów z których zupełnie nic nie wynikało. Aby tym bełkotem skutecznie wprowadzić w błąd czytelnika, bardzo chętnie używano wyrazów obcych, mających przydać tekstowi sztafażu niby naukowości.
Naiwność ludzka nie zna granic, i rzadko zdobyte doświadczenia jest wykorzystywane.
Mieliśmy okazję zaobserwować to przez ostatnie dziesięć lat, kiedy tysiące frajerów nabierało się na przedwojenne chwyty naciągaczy.
Takie oszustwa jak : adresowanie kopert, piramidy finansowe, „pracą chałupnicza” i wszelkie obietnice wielkich zysków, zapełniały przedwojenne gazety, podobnie jak to miało miejsce w ostatnich dziesięciu latach.
Dokonując skoku na Polskę, oszuści nowej generacji wytworzyli swój własny język mający podbudować ich właściwość do dokonywanych działań.
I tak na przykład bardzo popularne stały się następujące słowa :
„Profesjonalista”, co nie oznacza osoba kompetentna ale osoba zajmująca się czymś profesjonalnie-zawodowo.
„Makroekonomia” - słowo to oznacza ekonomię w wielkiej skali. Ale chętnie używa się go zamiast właściwego słowa „gospodarka”.
„Ekspert” – ekspertów ci u nas dostatek, jednak ich przewidywania nigdy się nie sprawdzają.
„Analityk” osoba zajmująca się porównywaniem informacji. Ale porównanie informacji nie oznacza jeszcze umiejętności wyciągnięcia właściwych wniosków z posiadanej wiedzy.
Gospodarką i ekonomią polską zarządzają "profesjonaliści", podejmujący decyzje na podstawie „wska?ników makroekonomicznych”, wspierani przez „ekspertów” z Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego. A stan gospodarki referują nam "analitycy".
Większość z nich wywodzi się z "marcowej" nominacji.
Dlatego mamy w kraju oficjalnie 3,2 mln bezrobotnych, i gospodarkę w rozkładzie.
|
|
17 grudzień 2002
|
|
przyjaciel portalu
|
|
|
|
J.Buzek: Polska wobec USA przez 10 lat na kolanach
marzec 10, 2008
iar
|
Seksskandal: List metropolity do wiernych
Niedziela, 16 marca (10:14)
marzec 16, 2008
PAP
|
CZY ISTNIEJE PAŃSTWO POLSKIE?
listopad 6, 2003
Józef Darski
|
ROCZNICA
styczeń 22, 2004
|
Ciągną ludzie do Kaczyńskich
listopad 16, 2005
PAP
|
Apel do papieża o odwołanie Rydzyka
lipiec 10, 2007
|
Co jest nie tak z IMF (Miedzynarodowy Fundusz Walutowy) i WB (Bank Swiatowy)?
styczeń 6, 2003
|
Dyrektora na chwilę przyjmę
styczeń 23, 2005
|
LIST OTWARTY - Wojciecha Sumlińskiego
sierpień 1, 2008
Wojciech Sumliński
|
W czasie obrad korporacji lekarskiej pikieta Primum Non Nocere - Toruń 19 września godz.12
wrzesień 18, 2003
Adam Sandauer
|
Kolejne naciąganie frajerów, czy pranie brudnych pieniędzy?
listopad 7, 2003
|
Schyłek Amerykańskiego Imperium?
luty 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Papież do młodzieży: budujcie cywilizację miłości
lipiec 28, 2002
AFP
|
Z korupcją wciąż nam do twarzy
sierpień 28, 2002
PAP
|
"Dynastia" Bush'ów, Masoneria i Żydzi
luty 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Stalinowskie korzenie SLD i Unii Wolności
marzec 9, 2005
Jerzy Robert NOWAK
|
Czy lichwiarze przeszli na wegetarianizm?
listopad 5, 2005
Stanisław Michalkiewicz
|
List Otwarty
do Władz Najwyższych Rzeczypospolitej
na okoliczność
XV Rocznicy Śmierci Michała Tadeusza Falzmanna
lipiec 13, 2006
prawica.net
|
Episkopat zaniepokojony brakiem Boga w europejskiej konstytucji
luty 7, 2003
IAR
|
"Zaufaj mediom", czyli :
Czy Jacek Cygan to cygan
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|