|
SLD przy ołtarzu
|
|

SLD przy ołtarzu
Słysząc jak tow. tow. Jaskiernia, Cimoszewicz czy Kwaśniewski cytują słowa Ojca Świętego, można by nabrać przekonania, że oto Jan Paweł II stał się głównym rzecznikiem "proeuropejskiej" polityki SLD.
Tow. Kwaśniewski już wcześniej objawiał tendencję do "podpinania się" pod papieża (nie mówiąc już o parodiowaniu - że przypomnę lot salonką M-8 do Kalisza). Podpinanie można było łatwo zauważyć podczas pielgrzymek Ojca Świętego do kraju, kiedy to, gdy tylko papież podnosił dłoń, pozdrawiając wiwatujące tłumy, stojący z tyłu "Olek" zaraz zamaszyście wymachiwał własną łapką - wyglądało więc, jakby ludzie wiwatowali na cześć obu...
Polska potrzebuje Europy, a Europa potrzebuje Polski - mówił w niedzielę papież, dając niedwuznacznie do zrozumienia, że Polska powinna wejść do Unii Europejskiej ("Wejście w struktury Unii Europejskiej, na równych prawach z innymi państwami, jest dla naszego Narodu i bratnich Narodów słowiańskich wyrazem jakiejś dziejowej sprawiedliwości. A z drugiej strony może stanowić ubogacenie Europy. Europa potrzebuje Polski. Kościół w Europie potrzebuje świadectwa wiary Polaków. Polska potrzebuje Europy. Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej!"). Nasi dzielni postbolszewicy zaczęli wykorzystywać te słowa do tłumaczenia słuchaczom "Radia Maryja", że "jeśli się jest przeciwko Unii, to się grzeszy (sic!)".
Piękne! Czemu się jednak dziwić, skoro o religii pouczają nas dziś z mównicy byli "krzewiciele kultury świeckiej", wytwórcy propagandowych bredni pó?nego peerelu.
Owszem, Ojciec Święty może uważać, że Polsce w Unii będzie lepiej, i że taka jest właśnie dziejowa misja Polski, ponoć dziś jednej z najwierniejszych cór Kościoła. Przeciwko argumentowi o rechrystianizacyjnej misji Polski przytoczyć można wiele poważnych zarzutów. Przede wszystkim - wbrew potocznym opiniom - polski katolicyzm jest płytki jak brodzik i mało się nadaje do "misji europejskiej". "Jak trwoga, to do Boga" - mówią Polacy. Gdy jednak trwoga przechodzi, to zaraz: "hulaj dusza, bez kontusza...". Przykład: agencje towarzyskie kwitną dziś nawet w takich miejscowościach, gdzie w starych czasach nie było budki z piwem.
Polska od dawna jest częścią Europy, Unia Europejska nie jest jednak bynajmniej budowana na fundamencie chrześcijaństwa, lecz biurokracji i nowoczesnych utopii. Niedługo zapewne znajdzie się w niej Izrael, i być może muzułmańska Turcja. By wejść do Unii, trzeba mieć czym grać i umieć grać. Aby wejść do Unii, potrzeba rewitalizacji polskiego państwa, powstrzymania demoralizacji narodu, postawienia na nogi gospodarki. W przeciwnym razie, będziemy latami wisieć u klamki tych czy tamtych drzwi.
Tak więc, szanując opinię Ojca Świętego, można się z nią w całej rozciągłości nie zgadzać. Szczęśliwie, jako katolicy musimy być w zgodzie z papieżem jedynie "w sprawach wiary".
|
|
23 maj 2003
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Wojskowa współpraca dwóch agresorów
kwiecień 11, 2005
cywilizowany
|
Mimo totalnego sprzeciwu społeczeństwa, Stoen sprzedany
grudzień 23, 2002
PAP
|
Wielka Smuta Żebrowskiego
październik 31, 2007
PAP
|
Globalizacja jako miraż
kwiecień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zmarnowany czas Krakowa
marzec 17, 2004
zaprasza.net
|
Biblijny Raj
październik 27, 2006
mik4
|
Trzech śmieci
czerwiec 28, 2008
(ls)
|
Zarzut antysemityzmu
maj 29, 2008
Dariusz Kosiur
|
"Wewnętrzne przekonanie" psycho - Tuska
marzec 10, 2008
Artur Łoboda
|
Teraz Bush - poglądy "prawicy" sprzed lat
październik 26, 2008
"Prawica"
|
Dwustudolarowy Bush
wrzesień 15, 2003
PAP
|
Są w Ojczy?nie ważne sprawy
grudzień 8, 2007
Dariusz Kosiur
|
O BANANACH I OPOZYCJI...
i jeszcze raz o bananach
styczeń 9, 2003
Artur Łoboda
|
Czy Niemcy za mało i za krótko pracują?
marzec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nie bąd? biernym odbiorcą
grudzień 31, 2003
Nasz Dziennik
|
25 lat minelo
grudzień 19, 2006
przeslala Elzbieta
|
Piąta kolumna Papieża Polaka
maj 5, 2003
Artur Łoboda
|
Opinia Religi i filiżanka Kochanowskiego a odruch Pawłowa
luty 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
POLSKA - UNIA 16
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Trują i niszczą
lipiec 23, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
|
więcej -> |
|