|
Wystarczy jedno robaczywe
|
|

Niedawno wyrzuciłem cały kosz jabłek, bo po zebraniu zapomniałem dokładnie przeglądnąć lub oddzielić je od siebie.
Odszedłem do następnej pracy a jakieś obite jabłko pozostało wśród kosza zdrowych i zaraziło wszystkie pozostałe.
Podobnie wygląda sytuacja z Polską.
Z tą jednak różnicą, że dziś ogniska choroby docierają do nas zewsząd.
W procesie grabieży i rujnowania Polski uczestniczyło wielu zdegenerowanych gnojów - okrzykniętych przez liberalne media różnorakimi pseudo - tytułami. Takie brukowce jak "Wprost", "Wyborcza" i kolorowe szmatławce dla kobiet, promowały największych przestępców, złodziei i wszelki nowobogacki rynsztok.
W chwili obecnej Polska jest zadłużona na blisko 800 miliardów złotych, które zapożyczono na likwidację polskiego przemysłu oraz na finansowanie wielu przestępców. Ci - z kolei dzielili się z politykami i Kościołem zagrabionym mieniem po to by politycy ułatwiali działalność a Kościół dał odpuszczenie win.
Jednym z najbardziej znanych, choć wcale nie największym przestępcą jest Ryszard Krauze, który w wyniku wielu przestępstw wyprowadził - czyli ukradł ze Skarbu Państwa chyba nawet setki milionów złotych.
Kiedy w latach 90. dziesiątki tysięcy ludzi popełniało samobójstwa z beznadziei, rozpaczy, kiedy rodzice zabijali dzieci i siebie bo nie chcieli żyć w niewyobrażalnym upodleniu i nędzy, polityczni przestępcy wyprowadzali przy współudziale Krauzego pieniądze z budżetu.
Sęk w tym, że na te pieniądze wypuszczono bony skarbowe, które spłacać będą jeszcze nasze prawnuki.
Niczym chłopi pańszczy?niani będą pracować na liberalnych "panów" Polski.
"Dziennik"
"Instytut księdza prałata wystosował list do szefa Prokomu, w którym dziękuje mu za wsparcie finansowe i przekazuje mu wyrazy szacunku. Od prawie trzech tygodni w intencji gdyńskiego biznesmena odprawiane są też msze święte w kościele św. Brygidy, gdzie ks. Jankowski przez wiele lat był proboszczem. Siła wyższa ma sprawić, że Krauze będzie mógł dalej kontynuować swoją biznesową działalność.
"W związku z trwającą od dłuższego czasu kampanią podłych oszczerstw i pomówień skierowanych przeciwko Pana osobie, będąc zarazem już wieloletnimi świadkami Pana działalności biznesowej, ale przede wszystkim niespotykanej w swojej skali w Polsce umiejętności dzielenia się z bli?nim (...), czujemy się moralnie zobowiązani do przekazania Panu wyrazów solidarności i podziękowania za wszystko, co zrobił Pan dla Kościoła" - czytamy w liście skierowanym do Ryszarda Krauzego, do którego dotarł "Dziennik".
Ksiądz Henryk Jankowski nie ukrywa swojej sympatii do gdyńskiego biznesmena. Z relacji "Dziennika" w niedzielę wyborczą tak oto zwracał się do wiernych: "Módlmy się za polskich przedsiębiorców, a w tych dniach szczególnie za pana Ryszarda Krauze. O jego szczęśliwy powrót do kraju i kontynuowanie swojej działalności". Wsparcie duchowe może się Krauzemu przydać. Biznesmen przebywa za granicą, a jego powrót do Polski stoi pod znakiem zapytania. Bardzo możliwe, że gdyby wrócił - mógłby usłyszeć prokuratorskie zarzuty. Jest bowiem podejrzewany o poinformowanie Andrzeja Leppera o akcji CBA w ministerstwie rolnictwa. Prałat Jankowski nie wierzy jednak w winę Krauzego. Wierzy natomiast w boską sprawiedliwość. "Do wrogów i przeciwników mamy tylko jeden apel, niszczcie tych, których potraficie zastąpić. Może być Pan pewien, że podczas milczenia tych, którzy powinni teraz w Pana obronie krzyczeć, Bóg widzi i pamięta wszystko, i wypłaci wszystkim względem zasług" - czytamy przestrogę w liście Instytutu prałata do Krauzego.
Księdza Jankowskiego łączą z gdyńskim przedsiębiorcą wspólne interesy. Biznesmen sponsoruje bowiem działalność instytutu prałata. Nie zaprzecza temu sam ks. Jankowski, który w wywiadzie dla "Dziennika" przyznaje: "Będąc proboszczem św. Brygidy, mogłem zawsze na niego liczyć. Szczególnie dużo zawdzięczają panu Ryszardowi siostry brygidki, którym systematycznie pomaga, i jest mecenasem ich kaplicy. Wiem, że pan Ryszard kocha Polskę i nie idzie na łatwiznę, bo gdyby tak było, to dawno działałby za granicą. Modlę się o jego szczęśliwy powrót do kraju, dalszy rozwój przedsiębiorstwa i pomocy bli?nim." Prałat odniósł się też do swoich osobistych doświadczeń, gdy w wyniku postępowania prokuratorskiego został odwołany ze stanowiska proboszcza kościoła św. Brygidy: "Chcę, aby pan Ryszard był świadomy, że oprócz pochopnych krzyków oskarżycieli ma też przyjaciół, na których zawsze, w nawet trudnych chwilach może liczyć, a ja czuję się jednym z nich. W takich sytuacjach nie liczy się odpowied?. Sam dobrze wiem, co znaczy być pod pręgierzem ataku i jak ważne jest mieć wówczas przyjaciół." - podkreśla."
¬ródło "Dziennik"
PS.
Pewien mój znajomy powiedział niedawno napuszony, że był na obiedzie u Kardynała Dziwisza.
Na co odpowiedziałem "współczuję".
.....
Nie zrozumiał.
|
|
27 październik 2007
|
|
Dziennik
|
|
|
|
Nowe wiatry ze wschodu, czy stare natchnienia?
grudzień 31, 2008
komentator
|
Dwie Części Tego Samego Lańcucha
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Islam prosperuje bez procentów składanych
listopad 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
xxx
grudzień 10, 2006
|
Program "Polska 2005"
(III)
marzec 9, 2005
jeswiat
|
Biada doroslym
luty 2, 2009
Elzbieta Gawlas Toronto
|
Akcja "Płacę podatki tylko raz"
luty 5, 2008
Ewa
|
Mamy prawo do obrony
sierpień 9, 2006
Dariusz Kosiur 09.08.2006
|
Muzeum ściąg
grudzień 11, 2002
Super Expres
|
Dajcie Miłoszowi spocząć w spokoju
sierpień 19, 2004
|
Czy Opala opala?
lipiec 16, 2006
MirNal, Gdynia
|
Życzenia Świąteczne
marzec 28, 2005
redakcja zaprasza.net
|
"Przeżyliśmy okupację, przeżyjemy Kaczyńskiego"
październik 30, 2006
interia.pl
|
o pisaniu
grudzień 22, 2006
o
|
"Dobre słowo"
grudzień 1, 2006
przesłał luzak
|
To tylko kwestia ceny
listopad 29, 2008
PAP
|
Gdy inteligenci maszerują
maj 24, 2007
RAZ
|
FLOWERS OF GALILEE
kwiecień 6, 2004
|
Władza globalizacji - Jadwiga Staniszkis
styczeń 4, 2007
Goska
|
Pierwsze potwierdzone nazwiska na Cracow Screen Festival
styczeń 31, 2008
|
więcej -> |
|