ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
więcej ->

 
 

"Szara strefa"

Szara strefa

Małżeństwo w średnim wieku. Dwoje dzieci w szkole podstawowej. Jednorodzinny dom i kilkuletni samochód - spadek po rodzicach. Peryferie dużego miasta. W pobliżu spore osiedle bloków. Ona straciła pracę kilka lat temu. Firma w której pakowała przyprawy do słoiczków nie wytrzymała konkurencji. On pracował w dużej firmie transportowej jako kierowca. Je?dził TIR-ami na wschód. Nie?le zarabiał. Pewnego dnia zasnął na parkingu w kabinie swojego samochodu. Obudził się w szpitalu. Dowiedział się, że jest po ciężkim urazie głowy, prawdopodobnie na skutek uderzenia tępym narzędziem Dowiedział się też, że leczenie potrwa wiele miesięcy i że do zawodu kierowcy juz nigdy nie wróci. TIR-a nigdy nie odnaleziono. Pozostała mu padaczka pourazowa. Po roku ZUS odebrał mu prawo do przyznanej renty.

Postanowili oboje „wziąć sprawy w swoje ręce”.
Zgłosili do odpowiednich urzędów rozpoczęcie działalności gospodarczej jako dwuosobowa spółka cywilna.
Z zaoszczędzonych wcześniej pieniędzy kupili ladę chłodniczą, regały, gabloty, wagę elektroniczną, kasę fiskalną, wyremontowali garaż, i urządzili w nim mały sklep spożywczy. Mieszkańcy osiedla idąc czy jadąc w kierunku miasta muszą mijać ich dom. W pobliżu nie ma żadnych sklepów, w których można zaopatrzyć się w chleb, mleko, wędliny, nabiał, codziennie potrzebne świeże produkty.
Z zaopatrzeniem sklepu nie było żadnych problemów. Zadzwonili do paru hurtowni i w ciągu dwóch dni sklep wypełnił się towarem.
W dniu otwarcia sklepu, wcześnie rano dostarczono im do sklepu świeżutkie mleko i ciepłe jeszcze, pachnące pieczywo. Klienci pojawili się natychmiast. Kupowano głownie produkty „śniadaniowe”. Wkrótce wieść o sklepie rozeszła się po całym osiedlu i rankami ustawiały się kolejki jeszcze przed otwarciem sklepu. Rankami było tłoczno. Ale w pó?niejszych godzinach już tylko sporadycznie pojawiał się ktoś, kupując jakiś pojedynczy produkt. Jakaś kobieta, której właśnie skończyła się w domu mąka czy sól, jakieś dziecko, bo właśnie dostało parę groszy na wymarzonego batona.
Utarg z przeciętnego dnia nie przekraczał 300,/zł
Marża sklepowa wynosiła śrenio 15%
Po starannym zapisaniu przychodu, odliczeniu należności za sprzedany towar i VATu zostawała im niewielka kwota, około 30 zł.
To nic, mówili małżonkowie, zrobimy jeszcze stoisko kosmetyczne, jakieś proszki do prania, mydło, pasta do zębów – ludzie tego też potrzebują. Ale rozczarowali się. Tych produktów prawie nikt nie kupował. Postanowili wystapić o zgodę na sprzedaż piwa.
Minął pierwszy miesiąc.
Zapłacili dostawcom.
Zapłacili Urzędowi Skarbowemu należny VAT. Od miesięcznego obrotu, który wyniósł prawie 8000zł - 250zł.
Zapłacili Urzędowi Skarbowemu zaliczkę na podatek dochodowy od pozostałej po odliczeniu VATu kwoty 950z-zł - 170 zł
Zostało im prawie 750.- zł
Ucieszyli się, że na początek to całkiem nie?le. Wprawdzie wzrosną opłaty za zużycie prądu przez urzadzenia chłodnicze, ale przeciez nie muszą płacić czynszu za lokal.
No tak, ale przecież trzeba zapłacić ZUS! 2 x po niemal 700,- zł! Razem prawie 1400.-zł
No cóż, trudno, sięgneli do resztek oszczędności, dołożyli, zapłacili.
W następnym miesiącu dowiedzieli się, że:
nie dostaną zgody na sprzedaż piwa, że muszą zapłacić SANEPID karę 150 zł za brak środka dezynfekującego do rąk ( mydło nie wystarcza, zdaniem SANEPID) , co wykryła kontrola tejże instytucji że muszą wybudować na zapleczu sklepu dodatkową toaletę że nie mogą w tym konkretnym pomieszczeniu prowadzić równocześnie sprzedaży kosmetyków i artykułów spożywczych, nawet jeśli stoiska są od siebie dość oddalone, że zakład energetyczny podnosi im stawkę za prąd ze względu na fakt prowadzenia działalności godpodarczej,
że gmina podnosi im kwotę podatku od nieruchomości z przyczyn jak wyżej że ZUS w związku z podjęciem działalności gospodarczej odrzucił rozpoczęcie procedury ponownego rozpatrzenia wniosku rentowego męża
że sąsiad nie zgadza się by współużytkowaną drogą podjazdową do domu je?dziły samochody dostawcze
że w szkole dzieci utraciły zwolnienie z opłat na komitet rodzicielski, bo przecież „rodzice mają sklep” i muszą wnieść pełną opłatę za „zieloną szkołę”
że muszą zapłacić za legalizację wagi
że muszą zainstalować dodatkowe zamki i wymienić drzwi na mocniejsze w celu zawarcia umowy ubezpieczeniowej
Utarg w drugim miesiącu był podobny jak w poprzednim. Znów zabrakło za ZUS.
Znów sięgnęli do rezerw. Zapłacili wszystko.
Gorączkowo szukali sposobu na osiągnięcie większych przychodów.
Mijał miesiąc za miesiącem. Przychody nie zmieniały się i wciąż brakowało na ZUS. Wprowadzili sprzedaż jarzyn i owoców. Zawarli umowę z Totolotkiem i sprzedawali zakłady. Zawarli umowę z MPK i sprzedawali bilety komunikacji miejskiej. Stoisko kosmetyczne przekształcili w kiosk gazetowy zawierając umowę z dużym dystrybutorem prasy. Zrezygnowali ze sprzedaży większości produktów spożywczych, pozostawiając sprzedaż pieczywa i mleka. Zrezygnowali z warzyw i owoców. Zrezygnowali z biletów komunikacyjnych. Zrezygnowali z Totolotka. Zrezygnowali z prasy. Zrezygnowali w końcu ze sprzedaży czegokolwiek, ponieważ skończyły się rezerwy i nie było z czego dopłacać na ZUS.
Dzisiaj oboje radzą sobie całkiem nie?le bez sklepu. Ona jest „na bezrobociu” i gotuje obiady domowe dla kilku samotnych osób, które mieszkają w osiedlu i cieszą się, że po pracy czeka na nie ciepły posiłek w miłej domowej atmosferze. Może być z piwem. Także porcje śniadaniowe i kolacyjne „ na wynos” można sobie zamówić i zlecić dokonanie drobnych zakupów.. On trochę je?dzi „ na łebka” wynajmując się do przewiezienia ludzi lub przedmiotów autem jakie zostało po teściu, a trochę reperuje ludziom z osiedla ich auta. Latem i jesienią jeżdżą na wieś do rodziny sąsiada, z którym pogodzili się i przywożą warzywa i owoce. Sprzedają je ludziom z bloków po niewygórowanej cenie.
Płacą normalny, niepodwyższony podatek od nieruchomości, normalne, niepodwyższone opłaty za prąd . Nie płacą żadnych kar, żadnych ZUS-ów, żadnych VAT-ów, żadnych podatków dochodowych – jedynie od renty męża, ponieważ w końcu wytrwale o to zabiegając uzyskał ją ponownie. Dzieci korzystają z ulg, „bo rodzice nie pracuja, a tatuś jest na rencie”. Nie nachodzą ich żadne kontrole.
I chyba nawet nadszarpnięte rezerwy też odbudowali.
I nie mogą się nadziwić własnej głupocie; jak mogli myśleć, że po to by ludziom z osiedla sprzedawać pieczywo i nabiał należy założyć sklep, zgłosić to jako działalność gospodarczą
i ponieść takie ogromne koszty?
No cóż, za głupotę się płaci!

18 marzec 2006

Renata Rudecka-Kalinowska 

  

Archiwum

Papież do młodzieży: budujcie cywilizację miłości
lipiec 28, 2002
AFP
Polska w cieniu teczek
styczeń 8, 2006
tadeusz
Brudna przeszłość Aleksandra Kwaśniewskiego
maj 20, 2007
przysłał ICP
Hipokryzja obrońców życia i praw człowieka
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Propozycja Geremka
lipiec 15, 2008
...
Dehumanizacja pieniądzem
luty 14, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Co oznacza Tak dla UE?
październik 10, 2003
Adam Sandauer
"Z Bogiem na czacie"
marzec 11, 2006
Kazik
Protest poszkodowanej przed Sądem w Białymstoku. Kobieta przykuła się do barierki przed drzwiami sądu
styczeń 13, 2007
Adam Sandauer
Od Teharanu zależy zawieszenie broni w Libanie?
sierpień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Tak Bartoszewskiego podsumowuje Nasz Dziennik ojca Rydzyka. Nie kopcie wiec Rydzyka, bo wygladacie w tym smiesznie.
październik 6, 2007
.
"IACS nie przeszkodził"
czerwiec 29, 2002
PAP
Drugi rozbiór Polski
wrzesień 22, 2002
Głupota czy agentura
marzec 28, 2007
Artur Łoboda
Czwartej władzy potrzebna piąta
marzec 10, 2003
TERESA KUCZYŃSKA
Handlarze, precz ze szpitali!
grudzień 12, 2003
Adrian Dudkiewicz
Przelot
wrzesień 5, 2003
Andrzej Kumor
WOJNA

kwiecień 12, 2003
W oczekiwaniu na nowe
październik 8, 2005
Kazimierz Murasiewicz
Bankierzy, gangsterzy i bolszewizm
wrzesień 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media