|
Ograniczenia w kandydowaniu na głowę państwa demokratycznego
|
|

Sprawa ustalania kandydatur w wyborach na głowę państwa w historii rozwoju rządów reprezentatywnych nasuwa porównanie między historią Polski i historią Stanów Zjednoczonych. Na podobieństwa historii Polski i historii USA zwrócił uwagę profesor Norman Davies w jego pracach o historii Polski.
Po raz pierwszy w historii Europy i prawdopodobnie w historii świata, miano prawo wybierać w wyborach powszechnych kandydata na głowę państwa i szefa władzy wykonawczej w 1569 roku. Miało to miejsce w Polskiej Rzeczypospolitej Szlacheckiej na podstawie Unii Lubelskiej proklamowanej jako początek „Rzeczypospolitej Dobrej Woli, Wolnych z Wolnymi i Równych z Równymi.” Wówczas każdy mężczyzna, z blisko milionowej „nacji szlacheckiej" miał prawo być kandydatem na głowę państwa w osobie króla.
W ponad dwieście lat pó?niej w 1798 roku, znacznie mniejszy liczebny elektorat, wybrał głowę państwa i szefa władzy wykonawczej, w osobie George' Washington'a, który zadecydował zamianować to stanowisko „prezydenturą" i od tego czasu Stany Zjednoczone są rządzone przez prezydentów, w których rękach spoczywa władza wykonawcza.
Tak obok prezydentury w USA jak i wybieralnego króla polskiego, była ustalona niezależna władza ustawodawcza i niezależny wymiar sprawiedliwości. Władza ustawodawcza w USA ma kontrolę nad finansami państwa i w ten sposób ogranicza władzę prezydenta.
Polsce od 1505 roku nadrzędną władzą była izba deputowanych, czyli sejm, który zachował tę pozycję do czasów konstytucji 3go maja, 1791 roku, na mocy której, Polska, po 222 latach wyborów głowy państwa i szefa władzy wykonawczej w jednej osobie, ponownie miała stać się monarchią konstytucyjną, tak jak nią była w latach 1493-1569.
Nawrót do monarchii konstytucyjnej w Polsce po 222 latach był naturalnie połączony z bardzo głębokimi reformami uprawnień ludności Polski i odnowieniem dynastii saskiej, która niestety przyniosła Polsce „noc saską." Sejm Czteroletni uczynił tak w imię ciągłości państwa oraz z powodu trudności związanych z procedurą wyborczą Rzeczypospolitej Szlacheckiej, w której kandydatami w wyborach na króla mogli być obcokrajowcy.
Główna słabość Pierwszej Rzeczypospolitej datowała się od 1589 roku, kiedy sejm ustalił nowe prawo dziedziczenia, które pozwalało na przekazywanie majątku najstarszemu synowi i dało podstawy do tworzenia w Polsce latyfundiów, które podobnie zaszkodziły istnieniu Rzeczypospolitej jak w starożytności zaszkodziły republice rzymskiej.
Zagrożenia wojenne szkodziły wszystkim republikom w historii. W Rzeczypospolitej masy szlachty czuły się bezpieczne jak długo pospolite ruszenie wystarczało do obrony pastwa. Stała duża armia była ?le widziana, ponieważ obawiano się, że król może użyć takiej armii żeby narzucić rządy absolutne, tak jak wówczas działo się w innych krajach Europy.
Prezydentura czasów wojny łączy się w USA z ograniczaniem i gwałceniem praw obywatelskich jak to opisuje John R. MacArthur w artykule „The Presidency In Wartime” w czasopiśmie Harper z 30 września, 2008, którego autor ten jest wydawcą. MacArthur jest autorem książki pod tytułem: „You Cant’t Be President: The Outrageous Barriers to Democracy In America” („Nie Możesz Być Prezydentem: Haniebne Przeszkody Dla Demokracji w Ameryce,”) w której opisuje trudności, na jakie natrafiają ludzie starający się o urząd prezydenta USA.
Powyżej wymieniony artykuł MacArthur’a wykazuje jak w czasach wojny prezydenci nadużywają swego stanowiska kosztem praw obywateli. Czynił to na wielką skalę, w Polsce popularny prezydent Woodrow Wilson, a obecnie czyni to prezydent George W. Bush, który w imię „wojny przeciwko terrorowi” łamie prawa obywateli i konstytucję amerykańską.
Wilson twierdził, że Pierwsza Wojna Światowa była toczona w celu „permanentnego zakończenia wszystkich wojen,” oraz w celu „zabezpieczenia raz na zawsze demokracji na świecie.” Według MacArthur’a Wilson posługiwał się moralnym szantażem i nachalną siłą w walce z opozycją tak w stosunku do jego planów wojennych jak i do jego wizji powojennego pokoju. Wówczas obywatele USA byli wtrącani do więzień za ośmieszanie Wilson’a za pomocą satyry politycznej.
Mac Artur pisze, że prezydent George W. Bush obejmując władzę miał najbardziej egoistyczną wizję polityki zagranicznej i wojny ze wszystkich prezydentów, którzy urzędowali w Białym Domu. W ramach ideologii neokolonializmu wprowadzonej przez Napoleona, tak Wilson jak i Bush, używali „propagandy wolnościowej,” dokonując ataku na wolności obywatelskie w USA.
Bush wprowadził akty prawne ograniczające „Bill of Rights” czyli kartę praw i wolności amerykańskich w celu zagłuszania protestów przeciwko napadowi USA na Irak, jak też światowej „wojnie przeciwko terrorowi,” w której Bush ogłosił się „naczelnym wodzem,” zamiast pozostawić tę sprawę służbom policyjnym wyspecjalizowanym w łapaniu zbrodniarzy.
Argumentacja MacArthur’a wykazuje ograniczenia istniejące w kandydowaniu na głowę państwa demokratycznego oraz udowadnia jak trudno jest zachować demokrację w USA, co przypomina trudności demokracji szlacheckiej w Polsce.
WWW.pogonowski.com |
|
9 październik 2008
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Biblijni i współcześni rogacze
grudzień 3, 2006
zaprasza.net
|
30 srebrników
styczeń 24, 2003
DOROTA STEC-FUS http://www.dziennik.krakow.pl
|
Polska na dnie
październik 28, 2005
przeslala Elzbieta
|
Do naszych wybrańców - upiększaczy miasta
styczeń 23, 2009
Dariusz Kosiur
|
Farelka i paplanina - nazwiskowe związki
styczeń 4, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Gnoza - korzenie obledu
czerwiec 16, 2007
...
|
Spaleni pośród toplaski i hot-dogów
lipiec 7, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Mediokracja.
styczeń 22, 2007
tezlav von roya
|
Polskie obozy koncentracyjne jako te japońskie bomby atomowe
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński
|
Spieprzać dziady, czyli kolejny "prezydent wszystkich Polaków"
listopad 9, 2006
INTERIA.PL/RMF/PAP
|
Samoobrona może poprzeć Kołodkę
lipiec 5, 2002
PAP
|
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (2)
lipiec 13, 2004
Gracjan Cimek
|
Prawda historyczna
maj 15, 2003
przesłała Elżbieta
|
Rekordowy Picasso
grudzień 1, 2004
Mirosław Naleziński
|
Przepraszamy za usterki
listopad 17, 2005
zaprasza.net
|
Policyjne gwałty
maj 28, 2007
MirNal
|
Merkel i niemiecka hipokryzja
sierpień 27, 2008
Jan Engelgard
|
Czy głupie prawo to jeszcze prawo?
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Nowy Porządek Strategiczny na Rynku Paliwa
listopad 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Koszty aneksji do UE (4).
Koszty dostosowań i straty w rolnictwie
marzec 19, 2003
Piotr Wesołowski
|
więcej -> |
|