ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
więcej ->

 
 

Upadek czerwonego Casanovy

Autor Łukasz Adamski
Upadek czerwonego Casanovy

14 marca 2008 wieloletni prezydent Olsztyna, Czesław Jerzy Małkowski, został aresztowany w związku z seksaferą ujawnioną przez dziennik „Rzeczpospolita”. Wiele osób, które zna go bliżej, dziwi się, że upadek „czerwonego Casanovy” nastąpił tak szybko i gwałtownie.

Małkowski przez długi czas wydawał się osobą nietykalną. Jest prezydentem Olsztyna od roku 2001. Ostatnie wybory wygrał już w pierwszej turze, zdobywając – mimo fatalnych wyników lewicy w całym kraju – aż 52 proc. głosów. Swoją skuteczność zawdzięczał Małkowski głównie umiejętnemu wyczuciu nastrojów politycznych (w 2005 r. wystąpił z SLD) oraz tworzonej przez lata sieci koneksji oraz polityczno-finansowych zależności. Negatywny bohater seksafery zwyciężał również niemal wszystkie rankingi na najpopularniejszego samorządowca Warmii i Mazur. Hojnie sponsorował z kasy miasta imprezy rozrywkowe, co niedzielę przechadzał się z żoną po olsztyńskim Starym Mieście. W 2005 r. minister kultury przyznał mu odznakę „Zasłużony dla kultury polskiej”.Początki kariery olsztyńskiego prezydenta nie były równie błyskotliwe.

Od sekretarza do cenzora

Swoją karierę rozpoczynał Małkowski w stanie wojennym – jako gminny sekretarz PZPR w Wielbarku (woj. warmińsko-mazurskie), gdzie doprowadził do rozbicia antykomunistycznej opozycji i posłania kilku mieszkańców do więzienia. W nagrodę przeniesiono go do Olsztyna i powierzono stanowisko cenzora (którym był aż do upadku komunizmu). Małkowski jako lojalny partyjny aparatczyk wywiązywał się ze swoich obowiązków nad wyraz gorliwie. Przewodniczący PiS w Olsztynie, były działacz antykomunistycznego podziemia, Jerzy Szmit mówi „GP”: – Małkowski szczególną uwagę poświęcał „Posłańcowi Warmińskiemu”, który był jedynym niezależnym od władzy pismem w Olsztynie przed 1989 rokiem. Zdejmował całe teksty. Poprawiał nawet cytaty ze św. Tomasza z Akwinu czy Jana Pawła II, bo nie były zgodne z linią partii. To był przekonany, aktywny człowiek, wkładający serce w swoją cenzorską pracę. Kiedy w latach 80. redakcja „Posłańca Warmińskiego” zorganizowała Tydzień Kultury Chrześcijańskiej, wielu dziennikarzy trafiło do aresztu. Redaktor naczelny pisma, ks. Benedykt Przeracki, po jednym z przesłuchań na SB trafił do szpitala z zawałem serca. Małkowski jednak nie czuje się winny. W jednym z wywiadów, którego udzielił już w III RP, powiedział, że wiele tekstów ukazało się w „Posłańcu”... ukazało się właśnie dzięki niemu. Małkowski – podobnie jak jego idol Aleksander Kwaśniewski (wiele osób potwierdza, iż były cenzor wzorował się w polityce właśnie na „Olku”) – sprawia dziś bowiem wrażenie, jakby sam uwierzył, że współdziałając z komunistyczną władzą, obalał komunizm. – Gdy w 2001 roku powiedziałem prezydentowi, że jadę do Wielbarka, by zrobić reportaż o tamtejszej opozycji, ten utrzymywał, że bardzo wielu osobom tam pomógł. Po napisaniu tekstu prezydent nie chciał już ze mną rozmawiać. Wiedział, co usłyszałem tam od ludzki. Kiedy udało mi się w końcu do niego dodzwonić, oznajmił, że chcę go zniszczyć – opowiada Adam Socha, obecnie wicenaczelny łódzkiego wydania dziennika „Polska”. Małkowski bardzo dbał o swój wizerunek w mieście i każdy atak na swoją osobę przedstawiał jako polityczną zemstę.

Miasto prywatne

W Olsztynie największym i jedynym dziennikiem – prócz lokalnej wkładki „Gazety Wyborczej” – jest „Gazeta Olsztyńska”. To jeden z najlepiej sprzedających się tytułów regionalnych w całej Polsce. Ponieważ największym zleceniodawcą ogłoszeń w Olsztynie był przez długie lata prezydent Małkowski, lokalna prasa szybko została podporządkowana woli i kaprysom jednego człowieka. Zastrzegający anonimowość olsztyński dziennikarz tłumaczy: – „Gazeta Olsztyńska” chodzi na pasku prezydenta. Zawsze dawała z nim wielkie wywiady, w których dziennikarze nie zadawali niewygodnych pytań. Jak było trzeba, pokazywała go na pierwszej stronie w towarzystwie hierarchów kościelnych czy samego Papieża. Dziennikarzom mówiło się, by odpuścili sobie rozgryzanie przekrętów, w jakie zamieszany jest prezydent. Szczególnie bulwersująca jest sprawa, którą ujawnili dziennikarze „Uwagi” w TVN, a o której w Olsztynie mówiło się od dawna. Otóż „Gazeta Olsztyńska” organizuje co roku plebiscyt na najpopularniejszego polityka Warmii i Mazur. W 2003 roku do jednej ze spółek miejskich zostało przyniesionych tysiąc sztuk gazety z kuponami, które pracownicy musieli wypełnić swoim imieniem i nazwiskiem, głosując na Czesława Małkowskiego. Prezydent wywierał nawet bezpośredni wpływ na dziennikarzy, ryzykujących napisanie o nim niepochlebnego tekstu: – Kiedy przed laty pracowałem w olsztyńskim oddziale „Gazety Wyborczej” i napisałem tekst dotyczący Małkowskiego, prezydent zadzwonił na mój telefon komórkowy i krzyczał na mnie, zarzucając mi kłamstwo. Zachowywał się, jakby dzwonił do swoich ludzi. Miał za złe to, że tekst się w ogóle ukazał – mówi dziennikarz „Rzeczpospolitej”, Mariusz Kowalewski, autor tekstów o olsztyńskiej seksaferze. Gdy „Rzeczpospolita” opublikowała tekst o domniemanym gwałcie i molestowaniu urzędniczek przez prezydenta, niemal wszystkie ogólnopolskie media drukowane i elektroniczne szeroko o tym informowały. Tymczasem „Gazeta Olsztyńska” opublikowała na stronie piątej krótki powściągliwy artykuł, w którym wyeksponowano linię obrony Małkowskiego, polegającą na zarzucaniu dziennikarzom kłamstw, a przeciwnikom politycznym – prowokacji. Głównym „newsem” dnia był w „Olsztyńskiej” wypadek samochodowy pod Elblągiem.

Wszyscy ludzie prezydenta

Po ujawnieniu seksualnych wyczynów prezydenta Małkowskiego, w jego obronie stanęli lokalni artyści i naukowcy. W liście, który wystosowali, można było przeczytać, że media wydały wyrok na prezydenta oraz że „w cywilizowanym świecie obowiązuje zasada, iż jeśli brakuje konkretnych dowodów przestępstwa, należy zakładać domniemanie niewinności, a jak dotychczas obracamy się w kręgach plotek, anonimowych obrazów filmowych, nieprzekonujących oskarżeń”. O wartości listu, a także umiejętnościom Małkowskiego w zjednywaniu sobie ludzi wśród lokalnych „elit” świadczy fakt, że pod apelem podpisał się np. prof. Piotr Obarek, który w 2003 roku wygrał organizowany przez ratusz projekt plakatu z okazji 650-lecia Olsztyna. Inny sygnatariusz listu – prof. Łukaszewicz – wydał raptularz miejski za pieniądze z olsztyńskiego ratusza. Prezydent Olsztyna był zresztą niezwykle hojny dla wydawców, artystów i ludzi kultury. Roczny budżet miasta na same kwiaty dla lokalnych luminarzy wynosił 80 tys. zł (!). Małkowski znalazł również sposób, by zaskarbić sobie sympatie hierarchów kościelnych. Z wielkim oburzeniem w Olsztynie spotkało się odprawienie w katedrze św. Jakuba mszy w intencji eks-cenzora, podczas której proboszcz parafii powiedział: „Grupa mieszkańców Olsztyna poprosiła mnie wczoraj o odprawienie mszy świętej o zdrowie i wytrwałość dla prezydenta miasta Olsztyna. Chętnie spełniam tę prośbę. Zapraszam wszystkich obecnych na niedzielnej eucharystii o wspólną modlitwę, by delikatny głos sumienia nie został zagłuszony wrzaskiem tłumu”. Pikanterii całemu zdarzeniu dodaje fakt, że proboszcz odmówił grupie wiernych mszy w intencji molestowanych kobiet. Katedra dostała wcześniej od miasta kilkadziesiąt tysięcy złotych na renowacje organów, a w ratuszu trwają pracę nad uchwałą, dzięki której parafia może dostać planty w centrum Olsztyna. – Niektórzy księża zapędzili się we wspieraniu prezydenta. Przed wyborami Małkowski był zapraszany do różnych parafii, gdzie był zawsze gorąco witany z ambony. Dzięki temu prezydent stał się w oczach prostych ludzi przyjacielem kościoła. Szybko zapomniano o jego cenzorskiej przeszłości, za która nigdy nie przeprosił – mówi „GP” jeden z olsztyńskich duchownych. Małkowski jest nazywany przez wiele osób człowiekiem-gumą. Gdy topniało poparcie dla SLD i zmarł Jan Paweł II, Małkowski natychmiast porzucił swoją partię i… kupił różańce, które rozdał radnym. O nadmiernym, w oczach wielu wiernych, zaangażowaniu hierarchii w interesy olsztyńskich postkomunistów świadczy podpisanie w 2007 roku przez abpa Edmunda Piszcza listu w obronie Bożeny Marcinkowskiej – oskarżonej o korupcję dyrektor szpitala wojewódzkiego. Marcinkowska to jeden z filarów „układu” Małkowskiego, radna klubu „Po prostu Olsztyn”, założonego przez prezydenta. Prokuratura zdobyła obciążające ją nagrania rozmów telefonicznych i billingi, z których wynika, że Marcinkowska przyjmowała łapówki od firm startujących w przetargach. Wiele osób zachodziło wtedy w głowę, czy mimo takich dowodów prokuratorzy wyjaśnią, co o łapówkarskiej działalności swojej koleżanki wiedział prezydent. Teraz, gdy sejmowa komisja sprawiedliwości zapowiedziała zbadanie umorzeń 18 postępowań (od 2002 r.), prowadzonych w sprawie Czesława Małkowskiego, pytanie to stało się jeszcze bardziej aktualne. Prezydentowi – prócz odpowiedzialności za tzw. seksaferę – grożą też zarzuty właśnie natury korupcyjnej. Na razie zdecydowano o przeniesieniu wszystkich dochodzeń z Olsztyna do Białegostoku i Łomży, co świadczy o tym, że są poważne wątpliwości co do niezależności olsztyńskiej prokuratury. Jerzy Szmit: – Parę lat temu Małkowski poczuł się obrażony jedną z uchwał, które PIS podjął w sprawach politycznych. Chodziło nam o wyjaśnienie złych inwestycji, sprawy budowy w Olsztynie „Aquaparku”, dróg itd. I proszę sobie wyobrazić, że zajęła się tym prokuratura. Ja nawet zostałem przesłuchany formalnie, jako świadek, gdzie musiałem się tłumaczyć, dlaczego w naszym biuletynie wydrukowaliśmy uchwałę, która rzekomo uderza w dobre imię prezydenta. To jest przykład, do jakich absurdów w tym mieście dochodziło.

Łukasz Adamski
z prawicy.net
Tekst ukazał się w "Gazetcie Polskiej".

4 kwiecień 2008

przesłał ( . ) 

  

Archiwum

Izrael Szamir - "Być albo nie być" (Żydem)
styczeń 26, 2006
Unia Europejska i jej Konstytucja
marzec 22, 2005
Gregory Akko
Opowieść o papieżu i oszuście
lipiec 30, 2008
Krzysztof Winnicki
Aksjomaty
marzec 15, 2003
Artur Łoboda
Konstytucja UE
lipiec 28, 2003
Sebastian Karczewski
W Sejmie wrze, rolnicy czekają PAP
grudzień 7, 2002
PAP
Budzenie ze snu o potędze
marzec 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dialog z Iranem i likwidacja Gauntanamo?
kwiecień 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Co twoje, to moje, co moje, to nie rusz
kwiecień 25, 2003
PAP
OFE
lipiec 14, 2008
Cyfry numeru PESEL:
październik 17, 2007
Grażyna
Czy może mi ktoś pomóc?
październik 2, 2007
Artur Łoboda
Kolejny etap niszczenia Polski
październik 22, 2003
Artur Łoboda
Amerykańscy Weterani Przeciwko Wojnie
marzec 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Polacy nie chcą pracy" - kolejna manipulacja
lipiec 13, 2004
Wszystko na niby tak
wrzesień 22, 2007
Marek Olżyński
Sąd nad Rządem, czy Rząd nad Sądem
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Setki Wię?niów w Nielegalnych Więzieniach pod Władzą USA
styczeń 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ogolny bilans kosztow, strat i zyskow
Koszty aneksji do UE (7)

kwiecień 1, 2003
Włodzimierz Bojarski
2009.03.11. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 11, 2009
tłumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media