ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
więcej ->

 
 

Upadek czerwonego Casanovy

Autor Łukasz Adamski
Upadek czerwonego Casanovy

14 marca 2008 wieloletni prezydent Olsztyna, Czesław Jerzy Małkowski, został aresztowany w związku z seksaferą ujawnioną przez dziennik „Rzeczpospolita”. Wiele osób, które zna go bliżej, dziwi się, że upadek „czerwonego Casanovy” nastąpił tak szybko i gwałtownie.

Małkowski przez długi czas wydawał się osobą nietykalną. Jest prezydentem Olsztyna od roku 2001. Ostatnie wybory wygrał już w pierwszej turze, zdobywając – mimo fatalnych wyników lewicy w całym kraju – aż 52 proc. głosów. Swoją skuteczność zawdzięczał Małkowski głównie umiejętnemu wyczuciu nastrojów politycznych (w 2005 r. wystąpił z SLD) oraz tworzonej przez lata sieci koneksji oraz polityczno-finansowych zależności. Negatywny bohater seksafery zwyciężał również niemal wszystkie rankingi na najpopularniejszego samorządowca Warmii i Mazur. Hojnie sponsorował z kasy miasta imprezy rozrywkowe, co niedzielę przechadzał się z żoną po olsztyńskim Starym Mieście. W 2005 r. minister kultury przyznał mu odznakę „Zasłużony dla kultury polskiej”.Początki kariery olsztyńskiego prezydenta nie były równie błyskotliwe.

Od sekretarza do cenzora

Swoją karierę rozpoczynał Małkowski w stanie wojennym – jako gminny sekretarz PZPR w Wielbarku (woj. warmińsko-mazurskie), gdzie doprowadził do rozbicia antykomunistycznej opozycji i posłania kilku mieszkańców do więzienia. W nagrodę przeniesiono go do Olsztyna i powierzono stanowisko cenzora (którym był aż do upadku komunizmu). Małkowski jako lojalny partyjny aparatczyk wywiązywał się ze swoich obowiązków nad wyraz gorliwie. Przewodniczący PiS w Olsztynie, były działacz antykomunistycznego podziemia, Jerzy Szmit mówi „GP”: – Małkowski szczególną uwagę poświęcał „Posłańcowi Warmińskiemu”, który był jedynym niezależnym od władzy pismem w Olsztynie przed 1989 rokiem. Zdejmował całe teksty. Poprawiał nawet cytaty ze św. Tomasza z Akwinu czy Jana Pawła II, bo nie były zgodne z linią partii. To był przekonany, aktywny człowiek, wkładający serce w swoją cenzorską pracę. Kiedy w latach 80. redakcja „Posłańca Warmińskiego” zorganizowała Tydzień Kultury Chrześcijańskiej, wielu dziennikarzy trafiło do aresztu. Redaktor naczelny pisma, ks. Benedykt Przeracki, po jednym z przesłuchań na SB trafił do szpitala z zawałem serca. Małkowski jednak nie czuje się winny. W jednym z wywiadów, którego udzielił już w III RP, powiedział, że wiele tekstów ukazało się w „Posłańcu”... ukazało się właśnie dzięki niemu. Małkowski – podobnie jak jego idol Aleksander Kwaśniewski (wiele osób potwierdza, iż były cenzor wzorował się w polityce właśnie na „Olku”) – sprawia dziś bowiem wrażenie, jakby sam uwierzył, że współdziałając z komunistyczną władzą, obalał komunizm. – Gdy w 2001 roku powiedziałem prezydentowi, że jadę do Wielbarka, by zrobić reportaż o tamtejszej opozycji, ten utrzymywał, że bardzo wielu osobom tam pomógł. Po napisaniu tekstu prezydent nie chciał już ze mną rozmawiać. Wiedział, co usłyszałem tam od ludzki. Kiedy udało mi się w końcu do niego dodzwonić, oznajmił, że chcę go zniszczyć – opowiada Adam Socha, obecnie wicenaczelny łódzkiego wydania dziennika „Polska”. Małkowski bardzo dbał o swój wizerunek w mieście i każdy atak na swoją osobę przedstawiał jako polityczną zemstę.

Miasto prywatne

W Olsztynie największym i jedynym dziennikiem – prócz lokalnej wkładki „Gazety Wyborczej” – jest „Gazeta Olsztyńska”. To jeden z najlepiej sprzedających się tytułów regionalnych w całej Polsce. Ponieważ największym zleceniodawcą ogłoszeń w Olsztynie był przez długie lata prezydent Małkowski, lokalna prasa szybko została podporządkowana woli i kaprysom jednego człowieka. Zastrzegający anonimowość olsztyński dziennikarz tłumaczy: – „Gazeta Olsztyńska” chodzi na pasku prezydenta. Zawsze dawała z nim wielkie wywiady, w których dziennikarze nie zadawali niewygodnych pytań. Jak było trzeba, pokazywała go na pierwszej stronie w towarzystwie hierarchów kościelnych czy samego Papieża. Dziennikarzom mówiło się, by odpuścili sobie rozgryzanie przekrętów, w jakie zamieszany jest prezydent. Szczególnie bulwersująca jest sprawa, którą ujawnili dziennikarze „Uwagi” w TVN, a o której w Olsztynie mówiło się od dawna. Otóż „Gazeta Olsztyńska” organizuje co roku plebiscyt na najpopularniejszego polityka Warmii i Mazur. W 2003 roku do jednej ze spółek miejskich zostało przyniesionych tysiąc sztuk gazety z kuponami, które pracownicy musieli wypełnić swoim imieniem i nazwiskiem, głosując na Czesława Małkowskiego. Prezydent wywierał nawet bezpośredni wpływ na dziennikarzy, ryzykujących napisanie o nim niepochlebnego tekstu: – Kiedy przed laty pracowałem w olsztyńskim oddziale „Gazety Wyborczej” i napisałem tekst dotyczący Małkowskiego, prezydent zadzwonił na mój telefon komórkowy i krzyczał na mnie, zarzucając mi kłamstwo. Zachowywał się, jakby dzwonił do swoich ludzi. Miał za złe to, że tekst się w ogóle ukazał – mówi dziennikarz „Rzeczpospolitej”, Mariusz Kowalewski, autor tekstów o olsztyńskiej seksaferze. Gdy „Rzeczpospolita” opublikowała tekst o domniemanym gwałcie i molestowaniu urzędniczek przez prezydenta, niemal wszystkie ogólnopolskie media drukowane i elektroniczne szeroko o tym informowały. Tymczasem „Gazeta Olsztyńska” opublikowała na stronie piątej krótki powściągliwy artykuł, w którym wyeksponowano linię obrony Małkowskiego, polegającą na zarzucaniu dziennikarzom kłamstw, a przeciwnikom politycznym – prowokacji. Głównym „newsem” dnia był w „Olsztyńskiej” wypadek samochodowy pod Elblągiem.

Wszyscy ludzie prezydenta

Po ujawnieniu seksualnych wyczynów prezydenta Małkowskiego, w jego obronie stanęli lokalni artyści i naukowcy. W liście, który wystosowali, można było przeczytać, że media wydały wyrok na prezydenta oraz że „w cywilizowanym świecie obowiązuje zasada, iż jeśli brakuje konkretnych dowodów przestępstwa, należy zakładać domniemanie niewinności, a jak dotychczas obracamy się w kręgach plotek, anonimowych obrazów filmowych, nieprzekonujących oskarżeń”. O wartości listu, a także umiejętnościom Małkowskiego w zjednywaniu sobie ludzi wśród lokalnych „elit” świadczy fakt, że pod apelem podpisał się np. prof. Piotr Obarek, który w 2003 roku wygrał organizowany przez ratusz projekt plakatu z okazji 650-lecia Olsztyna. Inny sygnatariusz listu – prof. Łukaszewicz – wydał raptularz miejski za pieniądze z olsztyńskiego ratusza. Prezydent Olsztyna był zresztą niezwykle hojny dla wydawców, artystów i ludzi kultury. Roczny budżet miasta na same kwiaty dla lokalnych luminarzy wynosił 80 tys. zł (!). Małkowski znalazł również sposób, by zaskarbić sobie sympatie hierarchów kościelnych. Z wielkim oburzeniem w Olsztynie spotkało się odprawienie w katedrze św. Jakuba mszy w intencji eks-cenzora, podczas której proboszcz parafii powiedział: „Grupa mieszkańców Olsztyna poprosiła mnie wczoraj o odprawienie mszy świętej o zdrowie i wytrwałość dla prezydenta miasta Olsztyna. Chętnie spełniam tę prośbę. Zapraszam wszystkich obecnych na niedzielnej eucharystii o wspólną modlitwę, by delikatny głos sumienia nie został zagłuszony wrzaskiem tłumu”. Pikanterii całemu zdarzeniu dodaje fakt, że proboszcz odmówił grupie wiernych mszy w intencji molestowanych kobiet. Katedra dostała wcześniej od miasta kilkadziesiąt tysięcy złotych na renowacje organów, a w ratuszu trwają pracę nad uchwałą, dzięki której parafia może dostać planty w centrum Olsztyna. – Niektórzy księża zapędzili się we wspieraniu prezydenta. Przed wyborami Małkowski był zapraszany do różnych parafii, gdzie był zawsze gorąco witany z ambony. Dzięki temu prezydent stał się w oczach prostych ludzi przyjacielem kościoła. Szybko zapomniano o jego cenzorskiej przeszłości, za która nigdy nie przeprosił – mówi „GP” jeden z olsztyńskich duchownych. Małkowski jest nazywany przez wiele osób człowiekiem-gumą. Gdy topniało poparcie dla SLD i zmarł Jan Paweł II, Małkowski natychmiast porzucił swoją partię i… kupił różańce, które rozdał radnym. O nadmiernym, w oczach wielu wiernych, zaangażowaniu hierarchii w interesy olsztyńskich postkomunistów świadczy podpisanie w 2007 roku przez abpa Edmunda Piszcza listu w obronie Bożeny Marcinkowskiej – oskarżonej o korupcję dyrektor szpitala wojewódzkiego. Marcinkowska to jeden z filarów „układu” Małkowskiego, radna klubu „Po prostu Olsztyn”, założonego przez prezydenta. Prokuratura zdobyła obciążające ją nagrania rozmów telefonicznych i billingi, z których wynika, że Marcinkowska przyjmowała łapówki od firm startujących w przetargach. Wiele osób zachodziło wtedy w głowę, czy mimo takich dowodów prokuratorzy wyjaśnią, co o łapówkarskiej działalności swojej koleżanki wiedział prezydent. Teraz, gdy sejmowa komisja sprawiedliwości zapowiedziała zbadanie umorzeń 18 postępowań (od 2002 r.), prowadzonych w sprawie Czesława Małkowskiego, pytanie to stało się jeszcze bardziej aktualne. Prezydentowi – prócz odpowiedzialności za tzw. seksaferę – grożą też zarzuty właśnie natury korupcyjnej. Na razie zdecydowano o przeniesieniu wszystkich dochodzeń z Olsztyna do Białegostoku i Łomży, co świadczy o tym, że są poważne wątpliwości co do niezależności olsztyńskiej prokuratury. Jerzy Szmit: – Parę lat temu Małkowski poczuł się obrażony jedną z uchwał, które PIS podjął w sprawach politycznych. Chodziło nam o wyjaśnienie złych inwestycji, sprawy budowy w Olsztynie „Aquaparku”, dróg itd. I proszę sobie wyobrazić, że zajęła się tym prokuratura. Ja nawet zostałem przesłuchany formalnie, jako świadek, gdzie musiałem się tłumaczyć, dlaczego w naszym biuletynie wydrukowaliśmy uchwałę, która rzekomo uderza w dobre imię prezydenta. To jest przykład, do jakich absurdów w tym mieście dochodziło.

Łukasz Adamski
z prawicy.net
Tekst ukazał się w "Gazetcie Polskiej".

4 kwiecień 2008

przesłał ( . ) 

  

Archiwum

Czy Ukraina jest krajem o newralgicznym znaczeniu dla Polski?
grudzień 31, 2004
Gregory Akko
Spadkobiercy "Solidarności"
styczeń 16, 2005
ks. Czesław S. Bartnik
Replika pokoju Anny Frank powstanie w... anglikańskiej katedrze w Liverpool
wrzesień 20, 2007
bibula
Wojskowa turystyka
maj 21, 2003
Stanisław Tymiński
Podatki a aukcje w internecie
marzec 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Faszystowskie elementy sądownictwa
marzec 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Fundamentalne prawa narodu
czerwiec 3, 2007
przesłała Elzbieta
Rekomendacje
marzec 15, 2008
Artur Łoboda
25 razy o Wałęsie (1)
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
„Prawa człowieka” nie dla wię?niów haskiego trybunału
marzec 16, 2006
Mariusz Affek
al-Kubaysi: Proces polityczny korzystny dla Al-Kaidy
sierpień 10, 2007
przysłał marduk
Strategiczna Gra Chin i Rosji Przeciwko USA
wrzesień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Skutki klęski USA w Iraku
maj 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
„Fiasko w Iraku”
lipiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Amerykański Hak" na K & K
październik 14, 2007
przysłał MG
Bezdomni przeciwko integracji
maj 6, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Nie wykorzystany interesik
marzec 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Ustawa o Rzeczniku Pacjenta w Sejmowej Komisji Zdrowia
grudzień 7, 2006
Adam Sandauer
Pierwszych 15 niemieckich czołgów Leopard 2A4 przejęła w poniedziałek 10. Brygada Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa w woj. d
wrzesień 16, 2002
AFP
2008.05.31. godz 2400 Serwis wiadomosci
czerwiec 2, 2008
tłumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media