|
Widmo ludobójstwa Sunnitów w Iraku
|
|

Przed najazdem USA na Irak, były opublikowane w „Washington Times” opinie dotyczące korzyści geopolitycznych Iranu z obalenia władzy sunnitów pod wodzą Sadam’em Hussein’em. Przeprowadzenie wyborów pod amerykańską okupacją dało przewagę szyitom, nie tylko w rządzie marionetkowym urzędującym w ambasadzie-fortecy USA w Bagdadzie, ale również w ogranizowanej przez Amerykanów armji i policji „nowego” Iraku, których członkowie bardziej są wierni swoim plemiennym braciom, niż reżymowi kontrolowanemu przez USA .
Tak więc niestety sprawdzają się wcześniejsze prognozy i rzeczywiście siły szyitów dokonują masowych mordów na sunnitach, którzy nie mają możliwości wygrania walki o władzę w Iraku, zwłaszcza w obliczu pomocy udzielanej szyitom przez Iran i Syrję.
Ten stan rzeczy psuje stosunki między sunncką Arabią Saudyjską i szyickim Iranem, które to państwa mają sprzeczne interesy również w Libanie, gdzie też grozi wojna domowa i gdzie sunnici, wraz z chrześcijanami, są również słabszą stroną od szyckiej Hezbollah. Katastrofa USA w pacyfikacji Iraku powoduje konieczność porozumienia się Waszyngtonu z Teheranem i Damaszkiem.
USA ponosi całkowitą odpowiedzialność za zniszczenia w Iraku. Blisko dwa miliony Irakijczyków uciekło już do sąsiednich krajów i ponad 600,000 zostało zabitych do czasu inwazji amerykańskiej, według badań John Hopkins University. W tej sytuacji Iran staje się najważniejszą potęgą nad Zatoką Perską i na całym Bliskim Wschodzie, czego nie chce ani Izrael ani USA, jak również państwa sunnitów, Arabia Saudyjska i Egipt.
Dokument z 20go pa?dziernika, 2006, podpisany w stolicy islamu w Mekka, przez 29ciu duchownych sunnitów i szyitów, w którym przysięgają oni że „uszanują świętą krew muzułmanów i rzucją klątwę na tych którzy tę krew przelewają,” jak widać nie tylko nie jest w stanie wstrzymać masakry sunnitów w Iraku, ani też zmniejszyć zagrożenia ich ludobójstwem przez szyitów. Typowo, 25go listopada marszałek parlamentu w Teheranie, powiedział że „wrogowie islamu skłócają muzułmanów, żeby rabować zasoby krajów muzułmańskich, zwłaszcza ropę naftową i gaz ziemny.”
Prasa cytowała raporty wywiadów, że służby specjalne USA i Izraela organizują Kurdów, Azerów i Balochów do walki w Iranie, przeciwko rządowi w Teheranie, w północnych i południowo wschodnich prowincjach. Iran przewiduje, że walki w Libanie będą głównie między sunnitami i szytami. Zaostrza to rywalizację między Iranem i Arabią Saudyjską, która z koleji obawia się że „strategia ewakuacji Iraku przez USA” wzmocni szyitów pod przywództwem Teheranu i „nie wyswobodzi USA z matni, w którą Stany Zjednoczone same wpętały się na Bliskim Wschodzie.”
Obecnie Riyadh i w mniejszym stopniu Kair, porzucają politykę nie wtrącania się w kryzys w Iraku, ustaloną w latach 2003-5, co spowodowało osłabienie ich pozycji na Bliskim Wschodzie na rzecz Iranu. Z tego powodu Dick Chenney, wiceprezydent USA jest z wizytą w Riyadh u króla Abdullah’a i według prasy Arabji Saudyjskiej obie strony dyskutują „wszystkie zdarzenia i rozwój wypadków w całym regionie i na scenie międzynarodowej, włącznie z Palestyną, a szczególnie z sytuacją w Iraku.”
Wiadomo jest, że Chenney jest najważniejszym człowiekiem w rządzie Bush’a, oraz że uważa on, że sytuacja w Iraku jest jeszcze do wygrania przez USA za cenę zmiany reżymu w Teheranie (na korzyść Izraela i przemysłu zbrojeniowego). Podobne stanowisko ma przywództwo tak demokratów jak i republikanów w Waszyngtonie. Jest rzeczą o dużym znaczeniu, że w obecnej chwili Chenney, a nie sekretarz stanu Condoleezza Rice, reprezentuje USA w kluczowym momencie geopolitycznej rozgrywki na Bliskim Wschodzie.
Seymour Hersh napisał w bieżącym wydaniu The New Yorker: „grupa James’a Baker’a szukająca znalesienia wyjścia dla USA z sytuacji w Iraku wyda rekomendacje żeby wzmocnić siły policji i wojska Irakijczyków oraz rozmieścić w bardziej bezpieczny sposób siły USA.” Grupa ta również zaleca bezpośrednie rokowania USA z Iranem i Syrją. Tak więc Iran ma powody uważać, że przyszedł moment dziejowy szyitów, żeby być głównym państwem islamu, którego środkiem ciężkości będzie Irak i Syria.
Nie wielkie znaczenie ma fakt, że Amerykanie zamknęli lotnisko w Bagdadzie i że prezydent Iraku, Dżalal Talabani, spó?nił na spotkanie w Teheranie. Również odbędzie się w Kairze konferencja dziesięciu ministrów spraw zagranicznych Ligi Arabskiej, 5go grudnia 2006, której celem jest znalezienie sposobu na „powstrzymanie krwotoku w Iraku.” Na tym forum Iran i Syrja będą miały okazję postawić wysoką cenę za ich pomoc w ewakuacji Iraku przez wojska USA. Tymczasem sunnitom w Iraku grożą masowe mordy z rąk szyitów.
www.pogonowski.com |
|
28 listopad 2006
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Prawa człowieka po amerykańsku czyli USA: Więzienie bez wyroku
styczeń 2, 2005
|
Tragedia Polski bezrobotnej
listopad 22, 2003
Nasz Dziennik
|
Zróbmy wszystko. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 7, 2003
http://www.angora.pl/
|
Hipokryzja obrońców życia i praw człowieka
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Balcerowicz: Dość robienia ludziom wody z mózgu
grudzień 27, 2006
PAP
|
Parada błaznów dalej trwa
grudzień 1, 2006
¬ródło informacji: INTERIA.PL/PAP
|
Fundacje Jako Narzędzie w Grze Politycznej
październik 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
ZOMO-owskie tradycje SDPL
czerwiec 15, 2004
Piotr Lisiewicz - Gazeta Polska
|
Ustawa o Rzeczniku Pacjenta w Sejmowej Komisji Zdrowia
grudzień 7, 2006
Adam Sandauer
|
DLACZEGO POLACY NIE POTRAFIˇ SIĘ JEDNOCZYĆ?
maj 14, 2005
Leszek Skonka
|
CYNCYNAT PO POLSKU
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
|
Wszystkowiedzący znają odpowiedzi na wszystkie pytana
listopad 9, 2008
Artur Łoboda
|
Afganistan polem walki USA przeciwko Iranowi?
kwiecień 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
BÓG - HONOR - OJCZYZNA. PROGRAM WYBORCZY Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
luty 25, 2003
Jan Ogonowski
|
Hezbollah - szyicki "islam rewolucyjny" Walka o wyzwolenie południowego Libanu
sierpień 10, 2006
Z.M.K.
|
Polska - początek czy koniec drogi
styczeń 11, 2005
Artur Łoboda
|
Przedświąteczne Pranie Mózgów w USA
grudzień 6, 2004
|
Panie Loboda
sierpień 16, 2006
robert
|
O stosunku z perspektywy Lecha Kaczyńskiego
październik 28, 2008
tłumacz
|
Burmistrz chce zarabiać mniej
luty 8, 2004
PAP
|
więcej -> |
|