ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
więcej ->

 
 

Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska


Politycy koalicji rządzącej mogą mówić, co chcą, ale warunków naszego wejścia do Unii Europejskiej już się nie da poprawić.

Prezydent Richard Nixon może i miał spaczony obraz świata, ale jego definicja dyplomacji jako nauki bezpiecznego skręcania w prawo przy migaczu włączonym w lewo jak mało która sprawdza się dziś w Brukseli.

Podczas wspólnego posiedzenia polskich posłów i deputowanych do Parlamentu Europejskiego 5 listopada Józef Oleksy apelował, by Unia, podejmując decyzje związane z naszym członkostwem, brała pod uwagę polską opinię publiczną.
- Pamiętajcie o czekającym nas referendum - mówił. Komisarz ds. poszerzenia Gßnter Verheugen odpowiedział mu na to, że dla wyniku referendum ważna będzie "inteligentna prezentacja" warunków, na jakich Polska wchodzi do Unii.
- Praktycznie o wszystkim już zadecydowano, a obecne negocjacje z kandydatami mają tylko dać wam złudzenie, że jednak wywalczycie więcej - mówi bez ogródek jeden z unijnych dyplomatów.

W ubiegłym tygodniu politycy i komentatorzy zapowiadali rozpoczynającą się końcową fazę negocjacji członkowskich jako "ostatnią szansę" poprawienia warunków, na jakich wejdziemy do Unii. W Brukseli jednak nikt nie ma złudzeń, że na zmiany ustaleń jest już za pó?no. Premier przewodniczącej UE Danii Anders Fogh Rasmussen ujmuje to dyplomatycznie: - Margines do negocjacji jest niewielki.

Scenariusz "negocjacji ostatniej szansy" jest już niemal ustalony.
Najpierw nasi negocjatorzy będą popisywać się nieustępliwością i troską o interes kraju.
Potem nagle zostanie ogłoszone korzystne dla Polski, ale drobne ustępstwo Unii.
Wtedy negocjatorzy obwieszczą światu, że oto wykorzystali "ostatnią szansę" jeszcze przed grudniowym szczytem Unii w Kopenhadze. W rzeczywistości jednak całe to zamieszanie służyć będzie jedynie za złoty papierek, w który i nasi, i zachodni politycy opakują gorzką pigułę prawdy.

"Newsweek" zdobył informacje o skomplikowanych zabiegach, które temu opakowaniu mają posłużyć.
Piętnastka gotowa jest m.in. z funduszy przeznaczonych na rozwój obszarów wiejskich przesunąć
5 proc. na zwiększenie dopłat dla naszych rolników lub na inną formę dotacji dla gospodarstw. W praktyce w ciągu pierwszych trzech lat członkostwa byłoby o 150-200 mln euro więcej do podzielenia między naszych rolników.
Ten gest ze strony Unii nasi negocjatorzy mogliby sprzedać opinii publicznej jako swój sukces.
Ale pieniędzy dla polskiej wsi od tego nie przybędzie.

Na tym nie koniec zabiegów.
Unijni przywódcy zdecydowali w ubiegłym tygodniu, że na rozwój regionalny w latach 2004-2006 Polska dostanie o 1,4 mld euro mniej, niż planowała Komisja Europejska.
- Tę sumę obcięto, byście mogli się potem cieszyć z jej odzyskania
- powiedział "Newsweekowi" jeden z urzędników Komisji Europejskiej.
Sukces zostanie ogłoszony prawdopodobnie jeszcze przed grudniowym szczytem Unii w Kopenhadze.
Polska wolałaby wprawdzie tę kwotę dostać w postaci zwiększenia dopłat dla rolników, ale unijni dyplomaci zamierzają nam je dać na duże projekty infrastrukturalne lub pomoc regionalną.


I to już wszystko.
Nic dziwnego, że Józef Oleksy w rozmowie z dziennikarzem "Newsweeka" narzekał na "wielkie nieporozumienie w sprawie Unii".
- Nasi politycy niepotrzebnie opowiadali, że od pierwszego dnia członkostwa "ruszy lawina środków"
- powiedział.

Piwo nawarzone przez euroentuzjastów będzie musiał wypić minister finansów Grzegorz Kołodko.
Dlatego w ubiegłym tygodniu jego wiceminister Ryszard Michalski wraz z partnerami z innych krajów kandydackich wystosował dramatyczny apel o zmniejszenie płaconych przez nie składek przynajmniej na tak długo, dopóki kraje te nie dostaną pełnych dotacji na poziomie Unii.
Piętnastka przyjęła ten apel bardzo zimno jako ponowne rozbudzanie nierealistycznych nadziei.
- Nie ma na to szans - przyznał kilka dni pó?niej Kołodko.
I tak będzie z każdą następną prośbą.
Obecna, ostatnia faza negocjacji od poprzednich różni się tylko kwestiami technicznymi.
Do tej pory rokowania polegały głównie na wymianie oficjalnych stanowisk negocjacyjnych.
Teraz przedstawiciele Unii wyjaśniają polskim negocjatorom w sposób mniej formalny, za to niepozostawiający cienia wątpliwości, granice ostatecznych ustępstw.
Dyplomaci rozmawiają po angielsku, bez nagłośnienia i bez tłumaczy, co ma wykluczyć dokonywanie jakichkolwiek nagrań.
Komisja Europejska nakłania negocjatorów do jak najściślejszej dyskrecji.
W efekcie węgierski negocjator Andre Juhasz po pierwszej rundzie rozmów w ogóle nie spotkał się z dziennikarzami.
Polski negocjator Jan Truszczyński z dziennikarzami się spotkał.
Wygłosił oświadczenie i wyszedł, nie odpowiadając na żadne pytanie. W końcu każde byłoby zbyt kłopotliwe.
5 grudzień 2002

Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02, 

  

Archiwum

Czego nie zdziałał w Stanie Wojennym to realizuje w TVN
grudzień 20, 2006
PAP
Demokracja na wynos
marzec 13, 2006
Piotr Ciszewski
Półgłówek
czerwiec 1, 2008
PAP
Akcja X
sierpień 6, 2003
przesłała Elżbieta
A jednak się dziwię
październik 17, 2003
Odwracanie uwagi od bieżących problemów
listopad 4, 2005
PAP
"Strażnicy dobra wspólnego"
maj 1, 2005
Witold Filipowicz
Są w Ojczy?nie ważne sprawy
grudzień 8, 2007
Dariusz Kosiur
Lichwiarski Kapitalizm
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Kolonie Tortur Putina" i Tortury w USA i w Polsce.
luty 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Judeochrześcijański Marek Jurek
lipiec 1, 2006
Adam Wielomski
Spada zaufanie do mediów publicznych
październik 10, 2003
Artur Łoboda
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
Opowiadanie bez tytułu
maj 29, 2008
Marek Jastrząb
Zabijają cywilów
czerwiec 21, 2003
przesłała Elżbieta
Cold War II
wrzesień 4, 2007
przysłał ICP
Cyfry numeru PESEL:
październik 17, 2007
Grażyna
Ciekawe prezentacje video dotyczące stosunków Polska-Rosja. Dobre tłumaczenia ze ?ródeł rosyjskich.
sierpień 5, 2008
tłumacz
Wielka Brytania - Wielka Bezmózgownia
październik 7, 2003
Fëamortur'a
"Reformy"
marzec 3, 2004
Ala
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media