ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
więcej ->

 
 

Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska


Politycy koalicji rządzącej mogą mówić, co chcą, ale warunków naszego wejścia do Unii Europejskiej już się nie da poprawić.

Prezydent Richard Nixon może i miał spaczony obraz świata, ale jego definicja dyplomacji jako nauki bezpiecznego skręcania w prawo przy migaczu włączonym w lewo jak mało która sprawdza się dziś w Brukseli.

Podczas wspólnego posiedzenia polskich posłów i deputowanych do Parlamentu Europejskiego 5 listopada Józef Oleksy apelował, by Unia, podejmując decyzje związane z naszym członkostwem, brała pod uwagę polską opinię publiczną.
- Pamiętajcie o czekającym nas referendum - mówił. Komisarz ds. poszerzenia Gßnter Verheugen odpowiedział mu na to, że dla wyniku referendum ważna będzie "inteligentna prezentacja" warunków, na jakich Polska wchodzi do Unii.
- Praktycznie o wszystkim już zadecydowano, a obecne negocjacje z kandydatami mają tylko dać wam złudzenie, że jednak wywalczycie więcej - mówi bez ogródek jeden z unijnych dyplomatów.

W ubiegłym tygodniu politycy i komentatorzy zapowiadali rozpoczynającą się końcową fazę negocjacji członkowskich jako "ostatnią szansę" poprawienia warunków, na jakich wejdziemy do Unii. W Brukseli jednak nikt nie ma złudzeń, że na zmiany ustaleń jest już za pó?no. Premier przewodniczącej UE Danii Anders Fogh Rasmussen ujmuje to dyplomatycznie: - Margines do negocjacji jest niewielki.

Scenariusz "negocjacji ostatniej szansy" jest już niemal ustalony.
Najpierw nasi negocjatorzy będą popisywać się nieustępliwością i troską o interes kraju.
Potem nagle zostanie ogłoszone korzystne dla Polski, ale drobne ustępstwo Unii.
Wtedy negocjatorzy obwieszczą światu, że oto wykorzystali "ostatnią szansę" jeszcze przed grudniowym szczytem Unii w Kopenhadze. W rzeczywistości jednak całe to zamieszanie służyć będzie jedynie za złoty papierek, w który i nasi, i zachodni politycy opakują gorzką pigułę prawdy.

"Newsweek" zdobył informacje o skomplikowanych zabiegach, które temu opakowaniu mają posłużyć.
Piętnastka gotowa jest m.in. z funduszy przeznaczonych na rozwój obszarów wiejskich przesunąć
5 proc. na zwiększenie dopłat dla naszych rolników lub na inną formę dotacji dla gospodarstw. W praktyce w ciągu pierwszych trzech lat członkostwa byłoby o 150-200 mln euro więcej do podzielenia między naszych rolników.
Ten gest ze strony Unii nasi negocjatorzy mogliby sprzedać opinii publicznej jako swój sukces.
Ale pieniędzy dla polskiej wsi od tego nie przybędzie.

Na tym nie koniec zabiegów.
Unijni przywódcy zdecydowali w ubiegłym tygodniu, że na rozwój regionalny w latach 2004-2006 Polska dostanie o 1,4 mld euro mniej, niż planowała Komisja Europejska.
- Tę sumę obcięto, byście mogli się potem cieszyć z jej odzyskania
- powiedział "Newsweekowi" jeden z urzędników Komisji Europejskiej.
Sukces zostanie ogłoszony prawdopodobnie jeszcze przed grudniowym szczytem Unii w Kopenhadze.
Polska wolałaby wprawdzie tę kwotę dostać w postaci zwiększenia dopłat dla rolników, ale unijni dyplomaci zamierzają nam je dać na duże projekty infrastrukturalne lub pomoc regionalną.


I to już wszystko.
Nic dziwnego, że Józef Oleksy w rozmowie z dziennikarzem "Newsweeka" narzekał na "wielkie nieporozumienie w sprawie Unii".
- Nasi politycy niepotrzebnie opowiadali, że od pierwszego dnia członkostwa "ruszy lawina środków"
- powiedział.

Piwo nawarzone przez euroentuzjastów będzie musiał wypić minister finansów Grzegorz Kołodko.
Dlatego w ubiegłym tygodniu jego wiceminister Ryszard Michalski wraz z partnerami z innych krajów kandydackich wystosował dramatyczny apel o zmniejszenie płaconych przez nie składek przynajmniej na tak długo, dopóki kraje te nie dostaną pełnych dotacji na poziomie Unii.
Piętnastka przyjęła ten apel bardzo zimno jako ponowne rozbudzanie nierealistycznych nadziei.
- Nie ma na to szans - przyznał kilka dni pó?niej Kołodko.
I tak będzie z każdą następną prośbą.
Obecna, ostatnia faza negocjacji od poprzednich różni się tylko kwestiami technicznymi.
Do tej pory rokowania polegały głównie na wymianie oficjalnych stanowisk negocjacyjnych.
Teraz przedstawiciele Unii wyjaśniają polskim negocjatorom w sposób mniej formalny, za to niepozostawiający cienia wątpliwości, granice ostatecznych ustępstw.
Dyplomaci rozmawiają po angielsku, bez nagłośnienia i bez tłumaczy, co ma wykluczyć dokonywanie jakichkolwiek nagrań.
Komisja Europejska nakłania negocjatorów do jak najściślejszej dyskrecji.
W efekcie węgierski negocjator Andre Juhasz po pierwszej rundzie rozmów w ogóle nie spotkał się z dziennikarzami.
Polski negocjator Jan Truszczyński z dziennikarzami się spotkał.
Wygłosił oświadczenie i wyszedł, nie odpowiadając na żadne pytanie. W końcu każde byłoby zbyt kłopotliwe.
5 grudzień 2002

Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02, 

  

Archiwum

Sanhedryn
sierpień 16, 2003
Andrzej Kumor
Gra o Izrael od Napoleona do Hitlera i Stalina
październik 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ile waży księżyc?
październik 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
USA gotowe użyć broni atomowej
grudzień 11, 2002
zaprasza.net
Imperium czy hegemonia
wrzesień 7, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Polskie mięso armatnie
wrzesień 15, 2006
Tomasz Trzaska
Wielu dziennikarzy postępuje nieetycznie
grudzień 2, 2002
http://www.naszdziennik.pl/
I am an angry man
grudzień 15, 2003
"Cnota Nienawiści"
sierpień 27, 2008
Iwo Cyrian Pogonowski
Narody Europy
listopad 25, 2003
The Spice of Life
Geje a opera mydlana
grudzień 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czas na recesję w USA
sierpień 8, 2005
Pamięci oszczędnego przedwojennego Fiskusa
marzec 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wojenne Straty Ludności Iraku
marzec 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Najtrudniej dojrzeć zło tuż przed naszymi oczami
październik 7, 2003
Artur Łoboda
Gdzie drwa rabią
grudzień 13, 2006
antyglobalista
Ciemność z Zachodu
czerwiec 6, 2008
Izrael Szamir
Apel o unikanie emocjonalnych wypowiedzi i osądów, a podawanie do wiadomości ogółu ?ródeł, nazw, liczb...
styczeń 26, 2007
antycenzor
Ciasna Linda
wrzesień 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Za pó?no zastopować koreańską bombę nuklearną
październik 7, 2006
gosc
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media